Co wy zniszczyłyście jako dzieci, czy też jakich kłopotów narobiłyście?
Ja do dziś pamiętam jak maluję mamy dowód, albo grzebię w dokumentach a trzymała w takiej starodawnej białej torebce (chyba po babci) na kredensie, jakoś nas wszystkie przyciągała jak magnez. Więcej szkód z mojej strony nie pamiętam za to starsze siostry pod jej nieobecność obcięły mi włosy, to miała być zabawa a na drugi dzień mama musiała mnie zaprowadzić do fryzjera i z tej okazji zdjęcie klasowe z pierwszej klasy mam z fryzurą na chłopaka, ino grzywkę mi podkręciła

Pewnie było więcej akcji, poprzypominam sobie ....To jak aniołki czy czorty?