Dodaj do ulubionych

Tykanie w pracy

30.04.19, 20:39
Dziewczyny, opiszę wam pewną sytuację i proszę o odpowiedź na pytanie: kto w tej sytuacji powinien zaproponować przejście na ty i czy w ogóle ktoś powinien.
Sytuacja: czterdziestoletnia kobieta wraca po kilkuletniej nieobecności (urlopy wychowawcze) do pracy . Instytucja mocno sfeminizowana. Bezpośrednim przełożonym jest jej rówieśnik będący na 'ty' ze wszystkimi osobami z działu. Są to głównie kobiety.-w różnym wieku. Ów przełożony dla tych osób nie od razu był przełożonym, kiedyś był ich kolegą na równorzędnym stanowisku. Przełożony nie zaproponował przejścia na 'ty', kobieta również tego nie zrobiła. I tak jest od kilku miesięcy,tylko z tą jedną jest na Pani. Ona czuje się z tym trochę dziwnie.
Dodam, że Pan jest dość pewny siebie i ma skłonności do wywyższania się.
Obserwuj wątek
    • fomica Re: Tykanie w pracy 30.04.19, 22:02
      Proponuje przełożony. Niezależnie od płci i wieku. A czy powinien? Raczej tak, bo skoro taki jest zwyczaj przyjęty w całym dziale to dziwne jest wykluczanie jednej osoby, zwłaszcza że są rówieśnikami.
    • 71tosia Re: Tykanie w pracy 30.04.19, 22:33
      czasami trudno przejsc na ty jak sie przez lata mowilo Pan/Pani.
    • eliszka25 Re: Tykanie w pracy 30.04.19, 22:35
      U mnie w pracy wszyscy są na ty. Ja pracuję tu od nieco ponad roku i jestem najmłodsza stażem. Póki oficjalnie nie byłam pracownikiem, to mój szef zwracał się do mnie per pani. Po podpisaniu wszystkich papierów i załatwieniu formalności szef podał mi rękę i stwierdził „Janek jestem” i oficjalnie przeszliśmy na ty. Moim zdaniem mniej więcej tak to powinno wyglądać. W sensie - to przełożony powinien wyjść z taką inicjatywą. W odwrotną stronę nie bardzo wypada. Opisana sytuacja jest dla mnie dziwna, skoro tylko do tej jednej pracownicy szef zwraca się per pani.
    • krowa_morska Re: Tykanie w pracy 30.04.19, 22:47
      To sytuacja formalna, czyli propozycja skrócenia dystansu musi wyjść od przełożonego.
      Możesz podpytać koleżanki, w jakich okolicznościach zaczęły być na ty z tym panem. Może będzie to jakaś wskazówka.
    • kamien.na.dnie Re: Tykanie w pracy 30.04.19, 23:13
      Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której to pracownik proponuje przełożonemu przejście na ty.
    • milva24 Re: Tykanie w pracy 01.05.19, 08:26
      Byłam w trochę podobnej sytuacji bo kiedy poszłam do mojej pierwszej pracy wszyscy starsi stażem pracownicy byli z kierownikiem na ty ja na pan. On mi mówił po imieniu, byłam kilkanaście lat młodsza. Po kilku latach pracy wyszedł z propozycją, żebym mówiła mu po imieniu. Przyjęłam ale było mi jakoś niezręcznie więc zwracałam się w formie bezosobowej big_grin Ja w ogóle osobiście nie lubię tej mody na "tykanie", z większością klientów i usługodawców jestem na pan/pani i to mi pasuje.
      • kokosowy15 Re: Tykanie w pracy 01.05.19, 08:52
        Były już wątki o mówieniu na "ty" w pracy. Z tego co pamiętam, część uczestniczek nie życzyła sobie takiej poufalosci. Czy propozycja mówienia po imieniu, która wyszła od przełożonego, nie byla by poczytana za wywieranie presji?
      • kachaa17 Re: Tykanie w pracy 01.05.19, 09:02
        Ja też nie przepadam za mówieniem na Ty do szefa ale i mnie w firmie tak jest. W ogóle jest taka zasada, że wszyscy mówią do siebie na Ty.
        Natomiast w opisanej tu sytuacji to szef powinien wyjść z taką inicjatywą. Faktycznie koleżanka może czy się dziwnie jeśli tylko ona jedna zwraca się do szefa na Pan ale nie wiem czy można coś z tym zrobić. Jeśli ma odwagę może szefa zapytać z czego to wynika.
      • saskia44 Re: Tykanie w pracy 01.05.19, 09:54
        milva24 napisała:

        > On mi mówił p o imieniu, byłam kilkanaście lat młodsza. Po kilku latach pracy wyszedł z propo
        > zycją, żebym mówiła mu po imieniu. Przyjęłam ale było mi jakoś niezręcznie więc zwracałam się w formie bezosobowej big_grin

        To bylo zachowanie nie w porzadku. Co z tego ze bylas mlodsza, jesli on zwracal sie po imieniu do ciebie ty tez powinnas do niego. Wiek nie ma znaczenia, dzieckiem nie bylas.
    • saskia44 Re: Tykanie w pracy 01.05.19, 09:07
      Ciesze sie ze nie mam takich problemow bo mowienie sobie po imieniu bez zadnego oficjalnego przechodzenia do tego stanu jest czyms normalnym. Polecam.
    • pani_tau Re: Tykanie w pracy 01.05.19, 09:33
      Na pewno należy czekać na inicjatywę szefa, której brak daje do myślenia.
      Z mojego doświadczenia wynika, że przechodzenie na ty różnie się może skończyć. W młodości pracowałam w kompletnie popapranej firmie, dopóki byłam ze współpracownikami na pan/pani wszystko grało. Gdy przeszliśmy na ty (za każdym razem NIE z mojej inicjatywy) wtedy się zaczęło...
      • saskia44 Re: Tykanie w pracy 01.05.19, 09:42
        ??? Ale co to za big issue z mowieniem sobie po imieniu?
        • 35wcieniu Re: Tykanie w pracy 01.05.19, 09:46
          Specjalnie siedzisz na polskim forum żeby w absolutnie każdym (każdym!) wątku, w którym się wypowiadasz dziwić się światu? big_grin Jak na osobę, która nigdy nie była w Polsce w miarę dobrze opanowałaś ten język, brawo big_grin
          • saskia44 Re: Tykanie w pracy 01.05.19, 09:55
            A ty a czym masz problem? Z tykaniem?
    • ga-ti Re: Tykanie w pracy 01.05.19, 09:54
      Zawsze może być gorzej, to znaczy współpracownik zostaje szefem i nagle zaczyna mówić do innych 'pan', 'pani' i wymagać by też do niego tak się zwracano big_grin Byłam w takiej sytuacji, choć gdy został szefem to na pewno nie w pana się zamienił wink
      • saskia44 Re: Tykanie w pracy 01.05.19, 09:56
        😂

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka