stara.mostowiakowa
30.04.19, 20:39
Dziewczyny, opiszę wam pewną sytuację i proszę o odpowiedź na pytanie: kto w tej sytuacji powinien zaproponować przejście na ty i czy w ogóle ktoś powinien.
Sytuacja: czterdziestoletnia kobieta wraca po kilkuletniej nieobecności (urlopy wychowawcze) do pracy . Instytucja mocno sfeminizowana. Bezpośrednim przełożonym jest jej rówieśnik będący na 'ty' ze wszystkimi osobami z działu. Są to głównie kobiety.-w różnym wieku. Ów przełożony dla tych osób nie od razu był przełożonym, kiedyś był ich kolegą na równorzędnym stanowisku. Przełożony nie zaproponował przejścia na 'ty', kobieta również tego nie zrobiła. I tak jest od kilku miesięcy,tylko z tą jedną jest na Pani. Ona czuje się z tym trochę dziwnie.
Dodam, że Pan jest dość pewny siebie i ma skłonności do wywyższania się.