Dodaj do ulubionych

Obiad letni.

05.06.19, 13:11
Co robicie na obiad, obiado/kolacje latem. Zeby nie trzeba było stać przy gorących garach?
Ja dzisiaj dla dzieci makaron z rozmemłanymi truskawkami. Wczoraj omlet z warzywami (jakaś mrożonka).
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: Obiad letni. 05.06.19, 13:15
      Klasyka gatunku - ziemniaki, mizieria i skwareczki (mniam)
      • iimpala Re: Obiad letni. 05.06.19, 20:11
        >Klasyka gatunku - ziemniaki, mizieria i skwareczki (mniam)

        i juz??? chociaż jakies jajko sadzone byś rzuciła na te pyry
        • profes79 Re: Obiad letni. 05.06.19, 21:12
          Rzucił smile
          Ale ziemniaki z tłuszczykiem i skwareczkami w zupełności wystarczają. My jesteśmy na ogół prościw obsłudze smile
          • jak_matrioszka Re: Obiad letni. 05.06.19, 22:34
            Nosz kurcze, przecież skwareczki to zawsze miesko było, a teraz co, z łodyżek jakiegoś zielska sie je robi? Pasztet z zielska, kotlety z zielska, hamburger z zielska i nawet skwareczkom nie darowali? sad
          • iimpala Re: Obiad letni. 06.06.19, 01:18
            >Rzucił

            no wiesz...ematka do czegoś w końcu zobowiązuje..
            np. do "rzuciła".
            ps. mnie to wystarczał kalafior (sam) na obiad. Kiedy "panienką" byłam.
            Niestety, męska część osobistej rodziny (mąż, synowie) to tylko mięcho. żesz..
            jak ja nienawidzę gotować!































    • slonko1335 Re: Obiad letni. 05.06.19, 13:20
      chłodnik, lekkie zupki warzywne, ryż z truskawkami, brokuł, kalafior, no i teraz najczęściej odpalany jest grill elektryczny bo nie trzeba nad nim stac tylko samo się robi
    • bardzo-dobry-kochanek Re: Obiad letni. 05.06.19, 13:24
      Zakłada się klimatyzację i można pół dnia stać przy gorących garach.
    • jematkajakichmalo Re: Obiad letni. 05.06.19, 13:29
      Lazania, pizza. Smaczne, latwe i mozna zrobic wieksza porcje na 2 dni.
      • scarlett74 Re: Obiad letni. 05.06.19, 17:44
        Ale przepraszam, ciasto własne czy półprodukt...
        • jematkajakichmalo Re: Obiad letni. 05.06.19, 17:57
          Wlasne. To nie jest ciezka robota, a juz na pewno nie przy goracych garach. Szczegolnie pizza.
    • mary_lu Re: Obiad letni. 05.06.19, 13:32
      Makaron z pesto.
    • fornita111 Re: Obiad letni. 05.06.19, 13:35
      Teraz to mam sezon na kwiaty czarnego bzu w cieście naleśnikowym wink Oprócz tego chlodniki, sałatki, fasolka szparagowa, młode ziemniaki z masłem i koperkiem, do tego jajko sadzone. No ale ja dzieci nie mam, to często w ogóle obiadu nie robie a jak już robie to nie musi być "wypasiony" wink
    • kouda Re: Obiad letni. 05.06.19, 13:46
      wczoraj grilowane szparagi i pieczarki
      dzis gulasz pelen warzyw i mlode ziemniaczki
      jutro krem ze szparagow
    • daniela34 Re: Obiad letni. 05.06.19, 14:12
      Robią mi się dzisiaj pierogi z truskawkami (mamusia przyjechała w odwiedziny i pichci!!!). Ale będą dopiero prawie pod sam wieczór, żeby już w kuchni było chłodniej. Obiadu dziś nie zjem, nie mam kiedy - przyjmijmy, że stosuję chwilowo IF smile
    • lioka Re: Obiad letni. 05.06.19, 14:16
      Wczoraj flądra i frytki, dziś polędwiczki z piersi kurczaka, ziemniaki i pieczarki.
      • kk345 Re: Obiad letni. 06.06.19, 12:00
        Gotujesz alfabetycznie? Flądra i frytki, piersi z pieczarkami i pyrami? Co jutro będzie? big_grin
    • boo-boo Re: Obiad letni. 05.06.19, 14:38
      Czasami kupuję gotowe pierogi z firmy "Od Jędrusia" - czy jakoś tak. Nie i teraz hicior moich dzieci- makaron nitki ugotowany i zasmażony na patelni z jajkiem i szynką- pobulionowany lekko. Tortellini świeże kupuję i z sos serowy do tego. Na szybko robię nugettsy z piersi z kurczaka, ziemniaki gotowane w mundurkach na patelni odsmażam do tego surówka jakaś albo sałatka- 30 minut i gotowe jest.
    • triismegistos Re: Obiad letni. 05.06.19, 14:58
      Wczoraj była fasolka z maślanka, dzisiaj chyba królicze skoki wolno pieczone z warzywami.
    • mona-taran Re: Obiad letni. 05.06.19, 15:02
      U mnie dziś obiad "sprzątanie lodówki".
      Pokroiłam w grubą kostkę pół cukinii, jednego porzuconego bakłażana, dwie przywiędłe papryki i jedną sporą cebulę. Podsmażyłam wszystko chwilę na patelni, zalałam połową butelki passaty pomidorowej, dorzuciłam garść pietruszki i tymianku, doprawiłam i przełożyłam do naczynia do zapiekania. Na górę pół kostki fety pozostałej po wczorajszej kolacji i do pieca :p tym sposobem mam obiad zero waste 😂
      • kouda Re: Obiad letni. 05.06.19, 15:09
        ciekawe smile
      • hanusinamama Re: Obiad letni. 05.06.19, 17:44
        U mnie sprzatanie zamrażalnika. POdsmazyłam na patelni jakies resztki 3 mrozonek ("warzywa na patelnie), zalałam jajkiem, dorzuciłam pomidorki koktailowe i fete i wrzuciałm do piekarnika na 10 minut.
      • fawiarina Re: Obiad letni. 06.06.19, 15:24
        Tyż tak gotuję właśnie. Co tam się nawinie, żeby nie wyrzucać.
        Cholera, zupełnie nie ogarnęłam dotąd, że to jest w duchu zero waste i że jestem modna!
        • jak_matrioszka Re: Obiad letni. 06.06.19, 17:09
          To ma stara polska nazwe "potrawka na winie". Do garka pakujesz wszystko co Ci sie pod reke nawinie wink
    • 1papryczka.chili Re: Obiad letni. 05.06.19, 16:22
      Wczoraj makaron z truskawkami. Dzisiaj ugotowałam jarzynową z młodych warzyw i szparagów. Samo sie gotowało, umylam i wrzuciłam tylko warzywa. Na drugie kupiłam pierogi z jagodami.
      Czasem robię młode ziemniaki, jajko sadzone i sałata ze szczypiorem, rzodkiewką i śmietaną.
      Jutro sałatka z grillowanym filetem z kurczaka, szpinak świeży, sery pleśniowe, żurawina, pomidory, sos balsamiczny.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Obiad letni. 05.06.19, 16:28
      pyry z mizerią, chłodniki, ogólnie - dużo warzyw, mało mięsa.
    • kornelia_sowa Re: Obiad letni. 05.06.19, 17:09
      O, nasiekałam wczoraj papryki, cukinii, pomidorów. I zrobiło się leczo.
      No, ale fakt - pare minut poświeciłam na podsmażenie cebulki i kiełbasy
    • default Re: Obiad letni. 05.06.19, 17:38
      Dziś były schabowe plus młode kartofle plus kalarepa z koperkiem lekko podduszona na maśle.
      Ale jutro mąż mnie porzuca, wiec mięso mogę odpuścić. Przewiduje na kolejne dni: botwinke, fasolke szparagową, groszek cukrowy, kartofelki z sadzonym + kefir, zebacza z michą sałaty, krewetki z grilla (z piekarnika), pierogi z truskawkami (kupne), makaron z twarogiem i skwarkami... i tym podobne smile
      • scarlett74 Re: Obiad letni. 05.06.19, 17:46
        Dziś:
        chłodnik-botwinka,
        ziemniaki+pulpety+surówka z rzodkiewki😊
      • hanusinamama Re: Obiad letni. 05.06.19, 17:46
        Podaj przepis na kalarepke podduszoną. Raz jadłam i mi smakowało a nie mam jak autorki zapytac o przepis. Te z netu nie zawsze wychodzą...
        • default Re: Obiad letni. 05.06.19, 18:06
          Przepis ??? Nie mam " przepisu" wink Biorę kalarepe, kroje w kostkę, dusze pod przykryciem na łyżce masła, z solą ziołową albo szczyptą vegety, dosypuje koperek.
          • jak_matrioszka Re: Obiad letni. 05.06.19, 22:38
            Ja z braku kalarepy tak robie kalafior smile Na słonym maśle, wiec już nie doprawiam, musze koperek przemyśleć smile
            • default Re: Obiad letni. 06.06.19, 09:36
              Od pewnego czasu kalafior mi nie smakuje. Nie wiem czemu, ale jakoś mi jedzie chemicznie - każdy, gdzie bym nie kupiła. A kiedys lubilam bardzo. Toleruje ewentualnie tylko zupę kalafiorową, na rosole i dużą ilością koperku. Ale tez nie przepadam.
              • jak_matrioszka Re: Obiad letni. 06.06.19, 11:51
                Ja mam inny problem z kalafiorem. Jak sie zabieram za krojenie, to mam ogromne straty materiału, bo coraz bardziej mi smakuje na surowo big_grin
                • default Re: Obiad letni. 06.06.19, 15:20
                  Tak, surowy jest lepszy, ale tylko głąby - same kwiatki - nie bałdzo uncertain
                  • jak_matrioszka Re: Obiad letni. 06.06.19, 17:12
                    Rodzina woli kwiatki, wiec ja jem głównie głaby i okruszki z kwiatków smile A jak u Ciebie z brokułem? Ja głaba lubie, kwiatki sa jakieś fe tongue_out
    • asfiksja Re: Obiad letni. 05.06.19, 18:11
      Mam letnią kuchnię na tarasie (=wystawiam przenośną kuchenkę indukcyjną, zamykam drzwi i trochę doglądam).
    • zazou1980 Re: Obiad letni. 05.06.19, 20:33
      Dzis mielismy salatke z tunczyka, jutro beda kluski z truskawkami.
      Stricte w lecie jemy sporo warzyw, najczesciej gotowany bob, fasolke szparagowa, kalafior, itp...
    • segregatorwpaski Re: Obiad letni. 05.06.19, 21:30
      Ziemniaki, jajko sadzone, kalafior.
      Ziemniaki, jajko sadzone, fasolka szparagowa.
      Ziemniaki, jajko sadzone, mizeria.
      Ziemniaki, szczypiorek, kefir.
      Kasza gryczana z pokrojoną w kosteczkę i podsmażoną kiełbasą plus kefir/maślanka.
      Makaron z własnym 'spolszczonym' pesto (bazylia, orzechy włoskie, czosnek, oliwa z oliwek).
      Jak się 'zaczną' kurki - to sos kurkowo-śmietanowy z makaronem.
      I tym podobne obiady w kilka minut raczej bez mięsa, wraz ze wzrostem temperatury spada nam na nie ochota.
      Wszystko powyżej uwielbiamy całą rodziną.
    • crea.tura Re: Obiad letni. 05.06.19, 22:19
      zupa z buraków, botwinki i ziemniaków, zabielana śmietaną i z dużą ilością koperku. Na drugie sałata z liści botwinki bo do zupy było za dużo, młodego szpinaku, ogórków, pomidorków, oliwek i sera koziego. no i szparagi, do wszystkiego i codziennie, już się kończą sad ale w ich miejsce zacznie się szparagówka, nie wiem co lepsze.
    • valla-maldoran Re: Obiad letni. 05.06.19, 22:26
      Pomidor z ogórkiem małosolnym. Nie mam ochoty na jedzenie.
    • solejrolia Re: Obiad letni. 05.06.19, 22:32
      Makaron z warzywami smażonymi- cebula, papryka, cukinia, pomidor, i dużo ziół, np oregano świeże.
      Carbonarra- zawsze i chętnie.
      chłodnik z jajkiem
    • dzikka Re: Obiad letni. 06.06.19, 11:52
      Dzisiaj jajko sadzone, frytki z batatów i mizeria
    • aagnes Re: Obiad letni. 06.06.19, 12:54
      bosheeee, jestem jednak totalne dno kuchenne, czytam i to co Wy robicie na szybko jedną ręką u mnie uchodzi za pełen obiad robiony w niedziele jak mam cvzas i akurat nigdzie nie jedziemy. na codzien nie gotuje nic, nie wiem jak i czym zyjemy, tzn obiady w szkole/pracy, a w domu cokolwiek, miska truskawek, kawalek bialego sera, fasolka z puszki podgrzana z maslem, wszystko jedno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka