Dodaj do ulubionych

Do znawczyń USA

16.06.19, 00:51
Sporo ematek mieszka albo było w USA. Ja niestety nie byłem nigdy. Obejrzałem sobie z Waszego polecenia serial Homeland. Rzeczywiście dobry.
Te które znają się - powiedzcie mi:
- czy agenci CIA mogą zamordować kogo chcą za granicą?
- czy fakt, że prowadzi się witrynę krytykującą amerykańskie wojsko może spowodować pójście do więzienia na 15 lat do więzienia Supermax? (ścisła izolacja więźniów w pojedynczych celach, ponoć pobyt tam to masakra na człowieku).
- każdy może kupić sobie broń palną?
Obserwuj wątek
    • go-jab Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 01:07
      Punkt 1 i 2 - nie mam pojecia...
      Punk 3: w stanie Illinois, legalnie, bron moze kupic kazdy kto wyrobi sobie karte FOID, co wiaze sie z tzw background check bodajze przez FBI (nie chce mi sie sprawdzac)... nieleganie, tak, kazdy moze nabyc bron...
      • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 01:50
        W Teksasie kazdy moze posiadac bron bez pozwolenia i trzymac ja w domu oraz nosic na terenie posesji. Uzycie jest ograniczone do samoobrony i sytuacji, kiedy sie uzna, ze ktos atakuje lub probuje obrabowac dom-nie jest tak, ze mozna strzelic do kazdego, wkraczajacego na posesje.
        Licencja i calodniowy kurs jest wymagany dla tego, kto chce nosic bron z soba. Bron wtedy musi byc w pokrowcu (holster) i nie wolno jej wyciagac, nawet zeby pokazac (wiezienie) i na widoku caly czas. W czasie kursu zdaje sie budowe broni, zasady prawne posiadania i uzycia oraz egzamin praktyczny, wymagajacy strzelanie do celu-sylwetki z 5, 10 i 15 metrow.
        W niektorych miejscach jest wywieszony znak ze zabrania sie wchodzenia z bronia-jak budynki uzytecznosci publicznej-wtedy wejscie z bronia za paskiem automatycznie grozi wiezieniem. Dopiero po otrzymaniu licencji, ktora wyglada jak prawo jazdy, mozna wyjsc z bronia.

        Na terenie swojej posesji moge chodzic z moim pistoletem model 1911, ale nie wolno mi wyjsc z nia poza. Moge pojechac z nia na zakupy, ale bron musi pozostac w samochodzie, ukryta, bo nie mam (jeszcze) licencji. Przy skladaniu podania o licencje owszem, sprawdza sie kryminalna przeszlosc i czy dana osoba nie ma problemow psychicznych.
        Bron nalezy trzymac w sejfie, jesli w domu sa dzieci. Kiedy corka jest z ojcem, moge spac z bronia na stoliku nocnym, kiedy jest w domu, bron jest w sejfie.
        • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 01:56
          Po co tą broń trzymasz na stoliku nocnym podczas snu ?
          • minerallna Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 03:42
            Bo zwyczajnie może. Proste? Dziwne jest to że nie rozumiesz co napisała.
            • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 09:39
              Ty nie zrozumiałaś . Nie pytałem czy może tylko w jakim celu trzyma te broń obok głowy ?
              • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 17.06.19, 15:35
                Bo slyszac odglosy wlamania nie bede szukac gdzie jest bron tylko zgarne ze stolika. Nie sypiam z bronia pod poduszka, ale sa i tacy ludzie.
                EOT. pytania zaczynaja sie zmieniac w przesmiechy.
          • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 03:56
            Dlatego trenuje na strzelnicy
            9 mm-ma mniejszy rozrzut, bron jest lzejsza (45ka wazy poltorej kilo)
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/R2bO4FvlL0G409kRzX.jpg

            45ka
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/vINh6nCLWIQa7XVvmX.jpg

            Oba modele z odleglosci 10 m-wiecej niz bede od napastnika
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/TQjbn5SgTxmCa29hxX.jpg
            • bardzo-dobry-kochanek Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 04:19
              hamerykanka napisała:
              > Oba modele z odleglosci 10 m-wiecej niz bede od napastnika

              I poprosisz napastnika żeby postał chwilę jak tarcza i się nie ruszał big_grin
            • bardzo-dobry-kochanek Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 04:33
              hamerykanka napisała:
              45ka wazy poltorej kilo)

              Półtora, żesz motyla noga!
            • bistian Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 07:56
              hamerykanka napisała:

              > Oba modele z odleglosci 10 m-wiecej niz bede od napastnika

              Napastnik sam dopilnuje, żeby być z metr od ofiary i żeby ofiara nie miała broni.
              Nie życzę tego, ale tak jest, to złodziej nas pilnuje, nie odwrotnie
            • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 10:20
              A dlaczego miałby Cie napaść napastnik ? Masz jakieś skarby w domu? To niebezpieczna okolica ?
              • bardzo-dobry-kochanek Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 10:54
                bywalec.hoteli napisał:
                > A dlaczego miałby Cie napaść napastnik ?

                Żeby ukraść pistolet. Najłatwiej by mu było nie napadać tylko zgarnąć ze stolika nocnego w czasie snu właścicielki big_grin

              • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 16:10
                Bo potrzebuje kasy na dragi? I w tym celu nie zawaha sie wlamac, zeby ukrasc cokolwiek, w tym TV, kompa i cokolwiek sie trafi?
                • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 22:14
                  Ukradnie Ci TV ? I bedzie uciekał z wielkim telewizorem w ręki ? Kompa ? Na dragi ? I gdzie to sprzeda ? W kraju gdzie elektronika jest bardzo tania ? Macie tam w stanach serio taka biedę i taki problem z narkomania , ze ludzie potrafią się włamać do domu, ryzykując życie, żeby ukraść telewizor na dragi ?
                  Czyż to nie absurd ?
                  • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 17.06.19, 15:33
                    Sprzeda w sklepach handlujacych takimi rzeczami, gdzie nikt nie pyta o pochodzenie. Dzialka heroiny to 20$.
                    Ludzie szukajacy kolejnej dzialki nie zawahaja sie przed niczym.
                  • minniemouse Re: Do znawczyń USA 20.06.19, 02:05
                    bywalec.hoteli napisał:
                    Ukradnie Ci TV ? I bedzie uciekał z wielkim telewizorem w ręki ? Kompa ? Na dragi ? I gdzie to sprzeda ? W kraju gdzie elektronika jest bardzo tania ? Macie tam w stanach serio taka biedę i taki problem z narkomania , ze ludzie potrafią się włamać do domu, ryzykując życie, żeby ukraść telewizor na dragi ?
                    > Czyż to nie absurd ?


                    😂😂😂😂😂

                    ale ty nie masz pojęcia o życiu - wolałbyś kupić taki sam telewizor za 600$ czy z 60$? a nawet za 20$ sa tacy co nie maja skrupułów przed kupowaniem kradzionego towaru od pasera. poza tym tu sa popularne tzw lombardy (pawn shopy) wsrod ktorych wiele jest spod ciemnej gwiazdy i to glownie oni kupuja od zlodziei za prowizje. przeciez ktos kto potrzebuje na narkotyki na poczatek musi te narkotyki kupic, juz jest wiec zaznajomiony ze swiatkiem przestepczym, kapewu? oni juz wiedza gdzie kupic, gdzie sprzedac.

                    a problem z narkomania, dragi, włamania - jak wszędzie. ludzie sa wszedzie tacy sami. o moj ty borze szumiacy https://www.cosgan.de/images/smilie/konfus/p030.gif

                    Minnie

                    • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 20.06.19, 02:21
                      No nawet jak przyjdzie ci ukraść tv za 600 dolcow i sprzedać go za 60, to nie uzasadnia zabicia człowieka. Niech juz sobie ten TV zabierze a ubezpieczenie wypłaci odszkodowanie a policja go potem złapie.
                      • minniemouse Re: Do znawczyń USA 29.06.19, 01:37
                        bywalec.hoteli napisał:
                        No nawet jak przyjdzie ci ukraść tv za 600 dolcow i sprzedać go za 60, to nie uzasadnia zabicia człowieka. Niech juz sobie ten TV zabierze a ubezpieczenie wypłaci odszkodowanie a policja go potem złapie.

                        ubezpieczenie trzeba po pierwsze miec, po drugie zalezy jakie sie wykupi.

                        jesli juz wykupione, wcale nie musi tym obejmować skradzionego telewizora,
                        ale nawet jesli juz obejmuje jakies dobra osobiste to ubezpieczenie zrobi wszystko aby wykrecic sie od zaplacenia.
                        bo ubezpieczenie chce na tobie zarobic a nie stracic suspicious
                        wiec po pierwsze, najpierw udowodnij ze miales telewizor i jaki, ile zaplaciles i kiedy.
                        ja ci sie to uda, to ponieważ stracił na wartosci przez te 3 lata oblicza od oryginalnej ceny tylko jakis % - zgodnie zreszta z umowa ktora sam podpisales 😈

                        Na koniec okaże się iz wedle twojego kontraktu najpierw musisz TY zapłacić tzw deductible czyli franszyzę redukcyjna - a ta wynosi 5000$
                        wiec 😂😂😂 dla głupiego tv, co okazał się warty ledwie 60$, nie warto nawet było zaczynać sprawy. dobrze bedzie jak to sam sprawdziłeś w manualu, bo jak nie, to jeszcze dopłacisz za założenie (w bambus) sprawy (bo czas i praca pan i panów z ubezpieczenia niekiedy kosztuje. dosc drogo).

                        Najciekawsze w tym wszystkim jest jednak to, ze ty najwyraźniej oczekujesz iż policja będzie szukać złodzieja.
                        ciekawe jak i gdzie?
                        załóżmy ze jak sie ktos nagra na CCTV - to jeszcze jakis trop mozna zlapac.
                        ale ktoś kto sie włamuje w nocy, po ciemku, do domu i być moze w rekawiczkach sprzątnie ten tv - żadnych śladów nie zostawi. (chyba nie myslisz serio iż ktos wzorem CSI bedzie w pocie czoła szukał jakis nitek na dywanie?)
                        Nie, po prostu na takie włamanie policja przyjedzie, spisze protokół i na tym sie skończy.
                        I jak szczęśliwie nakryją jakiegokolwiek pasera a bedziesz mial szczescie i u niego bedzie twoj tv - to cie wtedy zawiadomia a tym uszczesliwony przyjedziesz zidentyfikowac i odebrac swoj sprzet. end of story.

                        polecam reality
                        nie tylko w UK ale w US i Kanada tez

                        Oczywscie nie chce przez to powiedziec ze z powyzszych powodow nalezy strzelac czy usprawiedliwione jest strzelanie do ludzi - bo nie.
                        tlumacze tylko z jakich powodow ludzie moga dokonywac 'robberies'. i cala reszta.
                        A ludzie trzymaja bron w domu bo sie boja o sibie i bliskich, bo nie zawsze takie włamanie konczy sie niewinnie - moze skonczyc sie ciezkim pobiciem a nawet zabojstwem. nazywa sie to "home invasion". absolutnie nie po to aby zabić/postrzelić kogoś za 60$ warty głupi TV.

                        Minnie

                  • minniemouse Re: Do znawczyń USA 29.06.19, 00:34
                    bywalec.hoteli napisał:
                    Ukradnie Ci TV ? I bedzie uciekał z wielkim telewizorem w ręki ? Kompa ? Na dragi ? I gdzie to sprzeda ? W kraju gdzie elektronika jest bardzo tania ?

                    przypomnialo mi sie - to tak apropos twoich pytan Bywalec

                    zlodzieje kradna tv sprzed drzwi gdzies w Kanadzie

                    • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 29.06.19, 00:42
                      ale to rozumiem, że kurier niefrasobliwie zostawił nowy TV przed drzwiami i sobie pojechał - tu się nie włamywali, a i tak nieźli kretyni - pewnie się na kamerze numery rejestracyjne nagrały.
                      • minniemouse Re: Do znawczyń USA 30.06.19, 02:57
                        bywalec.hoteli napisał:
                        ale to rozumiem, że kurier niefrasobliwie zostawił nowy TV przed drzwiami i sob ie pojechał - tu się nie włamywali, a i tak nieźli kretyni - pewnie się na kamerze numery rejestracyjne nagrały.

                        bo jest specjalizacja - sa tacy co jezdza tylko za poczta i kurierami.
                        mnie wszakze chodzilo o twoje pytanie "po co krasc jak mozna sobie kupic w sklepie".
                        zlodzieje kradna wszystko. im biedniejszy i bardziej uzależniony, ukradnie nawet stare gacie bo komus sie przydadza, np nim:
                        EAST hastings
                        - nie uwazasz ze im wszystko jedno co ukradna i co sprzedadza byle zebrac 10$?

                        Minnie
                        • minniemouse Re: Do znawczyń USA 30.06.19, 02:58

                          im, nie nim.

                          > Minnie
                        • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 01.07.19, 09:47
                          Myszko Minnie poczekaj, widzisz chyba jednak różnicę między włamaniem się do domu Hamerykanki celem wyniesienia używanego telewizora - na która okoliczność ona trzyma przy poduszce gnata - a zagarnięciem nowego TV z ulicy bez włamywania się? Nadal nie rozumiem po co miałaby ona trzymać broń w domu. A nawet jeśli ktos się włamie, to chyba lepiej żeby ukradł ten TV a cwany ubezpieczyciel wypłacił tylko 60 USD niz dokonywać krwawego przelewu krwi? Zbrodnia to zbrodnia.
                          • minniemouse Re: Do znawczyń USA 01.07.19, 10:37
                            wystarczajaco obszernie ci wytlumaczylam, wroc i poczytaj jak nie rozumiesz.

                            Minnie
                          • kokosowy15 Re: Do znawczyń USA 01.07.19, 10:58
                            Niektóre emamy gotowe są zutylizowac meneli, alkoholików i wszystkich biorących zasiłki, bo to z ich ciężko wypracowanych pieniędzy, a Ty dziwisz się, że są gotowe zabić włamywacz za telewizor? Poczucie własności jest silniejsze, niż solidaryzm międzyludzkie i odradza do zabijania.
                            • minniemouse Re: Do znawczyń USA 01.07.19, 23:49
                              kokosowy15 napisał(a):
                              Niektóre emamy gotowe są zutylizowac meneli, alkoholików i wszystkich biorących
                              zasiłki, bo to z ich ciężko wypracowanych pieniędzy, a Ty dziwisz się, że są gotowe zabić włamywacz za telewizor? Poczucie własności jest silniejsze, niż solidaryzm międzyludzkie i odradza do zabijania.


                              napisalam ze nikt nie strzela z zalu za telewizorem tylko z obawy o wlasne zycie.
                              lub ze zanim ubezpieczenie wyplaci 60$ za tv to wpierw trzeba samemu zaplacic franszyzowe 5 tysiecy dolarow.
                              istotne jest czytanie ze zrozumieniem,
                              zatem - teraz zrozumiano bez problemu, czy trzeba większą łopatę?

                              Minnie
                              • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 02.07.19, 00:22
                                minniemouse napisała:

                                > lub ze zanim ubezpieczenie wyplaci 60$ za tv to wpierw trzeba samemu zaplacic f
                                > ranszyzowe 5 tysiecy dolarow.
                                > istotne jest czytanie ze zrozumieniem,

                                Jesteś pewna myszko, że to tak działa? Tu w Polsce spotkałem się z franczyzą redukcyjną - takim twoim udziałem w szkodzie. Czyli np. masz szkodę 50 000 to twój udział 5000 - wypłacają ci 45 000.
                                To, że żeby dostać 60 dolców trzeba najpierw dodatkowo wpłacić 5000 to jakiś absurd i wydaje mi się bardzo bardzo dziwne. Serio tak jest ? smile
                                • minniemouse Re: Do znawczyń USA 02.07.19, 01:06
                                  jak ci wycenia tv na 60$ to ci nie wypłaca $45 000, bo z jakiej racji - proste.

                                  Minnie
                                  • minniemouse Re: Do znawczyń USA 02.07.19, 01:21
                                    jeszcze raz.
                                    nieporozumienie wynikło stad, ze napisałeś: po co kraść tv za ktory odda ubezpieczenie.
                                    ubezpieczenie nie odda bo najpierw musisz zapłacić franczyze.
                                    odszkodowanie, ze tak to ujmę, dostaniesz jeśli szkoda jest powyzej franczyzy.
                                    teraz zrozumiale?
                                    (jeszcze kwestia ile powyzej franczyzy aby nie podnieśli za ubezpieczenie)
                                    Jeśli masz faktycznie szkode na 50 tys to owszem oddadza ci 45 tys.
                                    ale tu masz szkode na 60$. a franczyza jest stala i wynosi, niech ci bedzie, 500$. wiec??

                                    podam na przykladzie samochodu po drobnym wypadku:
                                    jadacy z naprzeciwka samochod strzelil spod kola kamyczkiem w twoja przednia szybe i zrobil ci crack dokładnie naprzeciw twojej glowy. zle widzisz jak jedziesz przez powstale "pajaczki", wiec zjezdzasz do twojej ubezpieczalni tam wyceniaja szkode na 250zl ale niestety twoje franczyza redukcyjna opiewa na 300zl. no i co robisz?


                                    Minnie
                                    • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 02.07.19, 02:29
                                      Myszko Minnie, dzięki za obrazowy przykład smile
                                      Tutaj w tej sytuacji zgłaszam szkodę i jeśli jest poniżej franczyzy redukcyjnej, to odmawiają wypłaty odszkodowania i kasują szkodę (tj. kasują z rejestru Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego).
                                      Rozumiem, że u Was też tak jest i według danych które podałaś - franczyza 500$ i ukradziony TV - nie trzeba płacić najpierw 500 dolców franczyzy, żeby zgłosić ukradzenie TV tylko jak go wycenią na 700 dolarów, to wypłacą Ci 200 (700-franczyza 500), a jak Ci go wycenią na 60 dolarów, to nic Ci nie wypłacają i kasują szkodę?

                                      Jeśli tak, to rozumiem, że chodzi Ci o to, że ubezpieczenie nie przydaje się do takich rzeczy czyli jak ukradną TV i laptopa to marna szansa na odkupienie nowego z ubezpieczenia, bo : 1. marna wycena, 2. franczyza.
                                      Mimo to, nawet przy powyższych założeniach to i tak nie jest powód, żeby strzelać do złodzieja. Można zrobić krzywdę nie tylko jemu ale i sobie czy najblizszym (za ścianą może być np. ktoś z rodziny a kula przejść przez ścianę).
                                      Wystarczy, że za włamanie większa kara więzienia będzie - to nie będą się włamywać, a za włamanie z bronią - jeszcze większa. Przynajmniej podobno w PL to w ten sposób działa, że użycie broni to jest rozbój i za to grozi dużo więcej lat, to jak ktoś się włamuje, żeby coś ukraść, to bez broni.
            • minniemouse Re: Do znawczyń USA 20.06.19, 04:54
              hamerykanka napisała:
              > Dlatego trenuje na strzelnicy

              ty od dzisiaj jestes dla mnie e-gunslinger smile
              czapeczka 👍 !

              Minnie
        • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 03:39
          Np To jest moj pistolet (na dole, model 1911, kaliber 9 mm) w porownaniu z tym samym modelem, kaliber 45 (bron mojego przyjaciela)
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/kSiiMyJNHunDVObzyX.jpg
          • bardzo-dobry-kochanek Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 04:01
            hamerykanka napisała:
            > Np To jest moj pistolet (na dole, model 1911, kaliber 9 mm)

            Nie za duży kaliber dla pięćdziesięciokilogramowej kobiety?
            • bi_scotti Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 04:06
              Totally disgusting!
              Czasem naprawde trudno wspolczuc sasiadom ...
              • bardzo-dobry-kochanek Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 04:23
                bi_scotti napisała:
                > Totally disgusting!
                > Czasem naprawde trudno wspolczuc sasiadom ...
                >

                Ale o co tak konkretnie sie szanownej pani rozchodzi?
                • vodyanoi Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 07:42
                  Zapewne o przemoc wobec kobiet i dzieci. Ups. To jednak u niej.
                  www.tvp.info/42922864/kanada-tropi-ludobojstwo-wobec-kobiet-z-ludnosci-rdzennej
                  • bi_scotti Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 23:56
                    vodyanoi napisał:

                    > Zapewne o przemoc wobec kobiet i dzieci. Ups. To jednak u niej.
                    > www.tvp.info/42922864/kanada-tropi-ludobojstwo-wobec-kobiet-z-ludnosci-rdzennej

                    Wiesz co, to jest definitely zbyt wazna sprawa, zbyt wielka tragedia (MMIWG) zeby info o niej ot tak rzucic in passing i zostawic bez komentarzy. Jesli chcesz podyskutowac, ale tak uczciwie, powaznie podyskutowac o genocide jakiego doswiadczyli (i doswiadczaja) Indigenous People/First Nations in Canada, dyskryminacji i krzywdy jaka spotyka zwlaszcza Indigenous Women and Girls, zaloz oddzielny watek i porozmawiamy. Domyslam sie (mam nadzieje!), ze procz wrzucenia tu link do notki w polskiej gazecie masz wiedze w temacie, moze osobiste obserwacje, znasz ludzi doswiadczonych owa dyskryminacja i krzywda. Mozemy rozmawiac. To jest wielki, tragiczny chapter Canadian history, ktory wciaz nie jest zamkniety. Let's talk - zaloz watek, zaproponuj temat conversation, ja odpisze. Meegwetch.
                    • minniemouse Re: Do znawczyń USA 20.06.19, 02:07
                      Choc raz jestem z toba. w pelni.

                      Minnie
              • berdebul Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 09:55
                Źli ludzie już mają broń i jeżeli będą chcieli kogoś skrzywdzić, to nie będą mieli oporów moralnych. Jestem wielka zwolenniczką wolności do bronienia własnego domu.
                • szalona-matematyczka Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 09:57
                  No popatrz. A moja tesciowa jest zlym czlowiekiem i broni nie ma.😁
            • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 15:52
              Dziewwiatka tego modelu wazy duzo. Trzeba miec silne nadgarstki zeby utrzymac ja w czasie strzelania, ale paradoksalnie, im ciezsza bron, tym mniej szarpie w czasie wystrzalu, wieksza jest wiec celnosc, jak widac na przykladzie obu tarczy. Mimo trzymania w obu rekach 45ka miala wiekszy rozrzut, bo amunicja byla wieksza i wieksze szarpniecie.
              Mniejsze sa ok, ale ta mi przypasowala. Probowalam kaliber 22 , .357 i 40, ale 9 byla najcelniejsza dla mnie.
              • ajaksiowa Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 15:58
                Żeby zapytać o cokolwiek musi włazić Ci na posesję?nie masz domofonu?
          • ajrisz.ka Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 09:55
            hamerykanka napisała:

            > Np To jest moj pistolet

            Hamerykanko, w jakim celu to masz? Czujesz się zagrożona?
        • szalona-matematyczka Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 09:52
          Hameryko, wspolczuje kupna domu w szemranej okolicy. Skoro spisz z bronia obok, to musi byc to bardzo niebezpieczna okolica. Ja bym zainwestowala sike, czas i pieniadze nie w kupno broni (a co jak obudzisz sie za pozno i napastnik zastrzeli ciebie z twojej broni ze stolika nocnego?!?😬) , ale w znalezienie dobrej pracy by kupic sobie dom w dobrej okolicy. Ale co kto lubi. Taka akcja zu nie na moje nerwy. P.S. A co, jesli dzieciak wstanie w nocy i zechce sie pobawic bronia z szafki nocnej?
          • szalona-matematyczka Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 09:53
            *sile
            • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 15:43
              Okolica szemrana nie jest, ale fakt, ze mieszkam poza miastem i na uboczu. Sama.
              Kilka razy zdarzylo sie, ze podejrzani faceci przyjezdzali, proponujac np polozenie nowego asfaltu na drodze dojazdowej do domu, przy czym nie przedstawiali sie, nie podawali nazwy firmy, zadnego logo na samochodzie, tylko "wielki deal" i rozgladali sie wokolo. Jeden ewidentnie ukrywal twarz przed kamera zamontowana na scianie domu. Nie wiem czy robili rozpoznanie terenu przed napascia czy co, ale wole miec bron. I w razie czego nastepnego osobnika ktorego nie znam, przywitam z bronia na pasie w kaburze. Na drodze dojazdowej mam zamontoweany alarm wykrywajacy wjazd samochodu, ktory mi pika w domu. Bardzo przydatna rzecz, bo mi drzewa zaslaniaja widok.
              Chodzi o to by odstraszyc, nie by zastrzelic. A Kanadyjczycy maja swoje za uszami, Bi, wspominajac niedawne historie z traktowaniem rdzennej ludnosci. I to nie w zeszlym wieku ale tu i teraz.
              • majenkir Re: 17.06.19, 03:28
                hamerykanka napisała:
                > Kilka razy zdarzylo sie, ze podejrzani faceci przyjezdzali, proponujac np poloz
                > enie nowego asfaltu na drodze dojazdowej do domu, przy czym nie przedstawiali s
                > ie, nie podawali nazwy firmy, zadnego logo na samochodzie, tylko "wielki deal"


                To pewnie Cyganie wink.Nie ogladalas My Big Fat American Gypsy Wedding? Oni sie tym zajmuja.
              • ira_08 Re: Do znawczyń USA 28.06.19, 16:04
                >A Kanadyjczycy maja swoje za uszami, Bi, wspominajac niedawne historie z traktowaniem rdzennej ludnosci. I to nie w zeszlym wieku ale tu i teraz.

                W przeciwieństwie do Amerykanów, nie?
        • ira_08 Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 10:58
          >Uzycie jest ograniczone do samoobrony i sytuacji, kiedy sie uzna, ze ktos atakuje lub probuje obrabowac dom-nie jest tak, ze mozna strzelic do kazdego, wkraczajacego na posesje.

          Uzna...? Czyli możesz sobie kogoś zastrzelić, a potem się bronić, że uznałaś go za zagrożenie? Bo jak w sumie udowodnią, że zagrożeniem nie był?

          >Licencja i calodniowy kurs jest wymagany dla tego, kto chce nosic bron z soba.

          >Moge pojechac z nia na zakupy, ale bron musi pozostac w samochodzie, ukryta, bo nie mam (jeszcze) licencji.

          Czyli bez licencji i tak możesz ją sobie wozić w samochodzie, a licencja pozwala ci ją po prostu nosić przy pasku? Dżizas uncertain
          • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 15:48
            Nie. Analizowana bedzie sytuacja- nie moge zastrzelic kogos kto wszedl na posesje i zapytal o droge do sasiada, ale jesli ktos jest w domu i widac ze bylo wdarcie sie, moge go zastrezlic. To bedzie obrona domu i siebie.
            Za to wlasnie placi sie 35$ miesiecznie, zeby miec prawnika z NRA, ktory skontaktuje sie ze mna i powie dokladnie co mowic i co robic, a potem zajmie sie sprawa.
            Moge wozic, ale ukryta tzn nie moze byc na widoku i musi byc zakryta caly czas np kocem i w kaburze.
          • minniemouse Re: Do znawczyń USA 20.06.19, 02:16
            ira_08 napisała:

            > Uzna...? Czyli możesz sobie kogoś zastrzelić, a potem się bronić, że uznałaś go
            > za zagrożenie? Bo jak w sumie udowodnią, że zagrożeniem nie był?


            sa kamery przy domu? to wtedy nagranie wyjasni sprawe. bylo albo nie bylo. jak nie bylo to odpowie za to.

            > Czyli bez licencji i tak możesz ją sobie wozić w samochodzie, a licencja pozwala ci ją po prostu nosić przy pasku? Dżizas uncertain

            nie rozumiem tego skrzywu. Ameryka od początku uznawala prawo do wlasnej broni (right to bear arms) i tak jest do dzisiaj.
            tobie komuna to prawo bezapelacyjnie zabrala, przeprala ci mozg wiec zyjesz w przeświadczeniu ze tylko jako mysliwy wolno ci miec czasem strzelbe, tymczasem ludzie ktorzy od powstania USA zyli z bronia w reku maja do tego zupelnie zdrowe podejscie.

            jedynie co ja bym obostrzyla to sprawdzanie zdrowia psychicznego i nie pozwalala mlodziezy do lat 20 na bron - lu bez obecnosci rodzicow.

            Minnie
            • ira_08 Re: Do znawczyń USA 28.06.19, 16:00
              >sa kamery przy domu?

              A jak nie ma? Jak udowodnisz, że się przestraszyłaś typa, jeśli wszedł bez śladów włamania?

              >tobie komuna to prawo bezapelacyjnie zabrala, przeprala ci mozg

              Komuna skończyła się, jak zaczynałam chodzić, więc nie sądzę, żeby zdążyła przeprać mi mózg. Nie wiem też kto przeprał mózgi zachodnim Europejczykom... Też komuna?

              >tymczasem ludzie ktorzy od powstania USA zyli z bronia w reku maja do tego zupelnie zdrowe podejscie.

              Tylko od czasu do czasu giną w strzelaninach big_grin

              >nie rozumiem tego skrzywu.

              A czego konkretnie? Tego, że broń z licencją można nosić przy gaciach, a brak licencji pozwala wozić ją w aucie? Czyli każdy idiota może sobie trzymać w aucie broń - tak wynika z tego, co napisała Hamerynanka.
              • minniemouse Re: Do znawczyń USA 29.06.19, 00:47
                ira_08 napisała:
                > Tylko od czasu do czasu giną w strzelaninach

                ale kto tak strzela?
                gangsterzy, ludzie chorzy psychicznie, socio- i -psychopaci. a ci nie maja problemu ze zdobyciem broni nielegalnie, wiec...?

                > A czego konkretnie? Tego, że broń z licencją można nosić przy gaciach, a brak l
                > icencji pozwala wozić ją w aucie? Czyli każdy idiota może sobie trzymać w aucie
                > broń - tak wynika z tego, co napisała Hamerynanka.


                nie nie "każdy idiota". nie, nie mozesz wozic w aucie bez pozwolenia na bron.
                Normalnie ludzie majacy bron dla obrony wlasnej do ludzi ot tak nie strzelaja, w domu trzymaja ja zabezpieczona przed dziecmi. (przy okazji chcialabym ci zwrocic uwage ze chyba jeszcze wiekszym kultem otacza sie bron w UK (te ich polowania) i tam tez ludzie czesto maja bron typu strzelba w domu ale tego to sie nie zauwaza, bo na polowania).
                a zabic mozna nozem, mlotkiem, kamieniem, udusic a nawet rekami.

                Minnie

        • edelstein Re: Do znawczyń USA 26.06.19, 22:20
          Osoba niestabilna psychicznie, probujaca juz parokrotnie popelnic samobojstwo, ma bron.OJP
    • majenkir Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 05:07
      bywalec.hoteli napisał:
      > - każdy może kupić sobie broń palną?


      Co stan to obyczaj. W Massachusetts musisz przejsc jakis kurs i background check zeby moc kupic bron i amunicje. Mozesz chodzic sobie z pistoletem, nie mozesz z nabita strzelba czy karabinem.
    • princesswhitewolf Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 09:58
      Punkt 3- zdecydowanie tak. Jest masa sklepów sprzedajacych bron. Nawet w Walmarcie sprzedaja.

      Punkty 1-2 to nie jest powszechna wiedza czy cos obserwowalnego dzien w dzien.
    • szafireczek Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 10:49
      Ale masz pomyslysmile jak to połączyłes? Mieszkanie/pobyt w USA = kontakty z Agencja? I pytasz o real life...?
      • princesswhitewolf Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 11:07
        Dokladnie. Tak jakby kazdy przeciętny Polak na codzien mial kontakty z CBA
        • demodee Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 11:21
          I dlatego wątek autor zatytułował "Do znawczyń..." a nie "Do zwykłych mieszkanek USA"...
          • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 11:36
            Ale przecież czytujecie tamtejsza prasę, oglądacie telewizje czytacie w necie. Takie historie musza nieraz przenikać do publiki.
            • princesswhitewolf Re: Do znawczyń USA 17.06.19, 13:20
              tak samo jak w Polsce wiadomosci o CBA. Z wiadomosci dowiesz sie uladzone informacje. Zwlaszcza w USA
          • princesswhitewolf Re: Do znawczyń USA 17.06.19, 13:20
            Znawczynie CIA czy znawczynie USA? dwie rozne sprawy. Uwazasz ze zwykla mieszkanka USA nie jest znawczynia USA?
            • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 17.06.19, 14:20
              Do zbawczyń USA, które orientują się w tamtejszym systemie penitencjarnym, wywiadowczym i militarnym.
              • szalona-matematyczka Re: Do znawczyń USA 18.06.19, 12:21
                Nie kazda mieszkanka USA orientuje sie w systemie penitencjarnym, wywiadowczym, militarnym USA. Sa osoby mieszkajace poza USA orientujace sie lepiej, np. FSB.😁
                • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 01.07.19, 15:47
                  szalona-matematyczka napisała:

                  > Nie kazda mieszkanka USA orientuje sie w systemie penitencjarnym, wywiadowczym,
                  > militarnym USA.

                  No jak, przecież emama wszystko wie! smile
          • minniemouse Re: Do znawczyń USA 20.06.19, 02:23
            demodee napisała:
            I dlatego wątek autor zatytułował "Do znawczyń..." a nie "Do zwykłych mieszkanek USA"...

            😂😂😂😂

            no mistrzyni w strzelaniu juz mamy, a teraz jedna przez druga sie przyznaje ktora to e-spook!

            Minnie
    • tanebo2.0 Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 11:47
      1. I tak i nie. CIA nie ma ludzi od zabijania. Od zabijania jest armia. Ale to CIA wskazuje cele. Vide Bin Laden.
      2. Tak. Vide patriot act.
      • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 12:34
        No w tym Gomelandzie będąc w Niemczech Quinn z CIA dostawał w skrytce w urzędzie pocztowym nazwisko, wyszukiwał i zabijał wskazana osobę. Potem Saul z kolegami zabili Allison uciekająca w bagażniku samochodu - zabili ją i gości w samochodzie.
        • tanebo2.0 Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 12:39
          No wiesz... trudno pokazać w serialu prawdziwą pracę wywiadu - czyli dziesięcioletnie szpiegowanie informacji na temat produkcji przemysłowej...
          • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 12:52
            Przepraszam za źródło linku niżej ale:
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24904511,amerykanie-zhackowali-rosyjski-system-energetyczny-trump-nazywa.html
            • bardzo-dobry-kochanek Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 17:52
              bywalec.hoteli napisał:

              > Przepraszam za źródło linku niżej ale:
              > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24904511,amerykanie-zhackowali-rosyjski-system-energetyczny-trump-nazywa.html

              A Rosja pomogła PiS wygrać wybory?
              natemat.pl/275943,obcym-alfabatem-ksiazka-o-aferze-tasmowej-grzegorz-rzeczkowski-jest-wkurzony-na-nasze-panstwo
              >
              • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 16.06.19, 22:21
                A Trumpowi w USA?
    • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 18.06.19, 07:31
      Ktos cos ? smile
      • szafireczek Re: Do znawczyń USA 18.06.19, 12:08
        Dobra, podpowiedź za free - jeśli to znawczyni i ma kontakty, to nie odpowie, a jak odpowie to fake newsem.
        I nie myl fantazji z rzeczywistością, bo potem źle się śpi.
        Ad 3
        Regulacje prawa stanowego. Rada - uściślij stan, a potem sprawdź przepisy = odpowiedź na nurtujace pytanie. I jeszcze jedno - prawo federalne wymaga, aby każdy nabywca broni poddał się sprawdzeniu, w praktyce to jest sprawdzanie kartotek w systemie lub weryfikacja u sprzedawcy, formalnie - oczekiwanie na pozytywne rozpatrzenie wniosku o pozwolenie na broń. Wiele osób jest blokowanych przez system podczas takiej weryfikacji i broni legalnie kupić już nie może.
        • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 18.06.19, 12:18
          AD1 i 2: Czy to jest tajna wiedza ? Uprawnienia CIA i czy za krytykę USA można isc do więzienia supermax - tego nie regulują przepisy prawa federalne ?
          • szafireczek Re: Do znawczyń USA 18.06.19, 12:24
            Cz Ty naprawdę sobie wyobrażasz, że istnieje jakikolwiek demokratyczny kraj, w którym w przepisach formalnie wprowadza się prawo do "zamordowania kogo chcą"??? No proszę Cię...
            Co do witryn, to mylisz anarchię z rzeczową opinią - to dwie różne kwestie.
            • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 19.06.19, 22:31
              Obawiam się, ze istnieją takie kraje jak USA czy Rosja sad
              • minniemouse Re: Do znawczyń USA 20.06.19, 02:29
                o rany. ale to by było nielegalnie i w razie wpadki odpowiada sie za to.

                Minnir
                • minniemouse Re: Do znawczyń USA 20.06.19, 02:45
                  Bywalec mam nadzieje ze znasz angielski (nie pamietam) ale jak nie to uzyj tlumacza
                  How real is Homeland

                  zdaje sie ze powinienes obejrzec Charlie Wilson War - tam ponoc sa podane najbardziej akuratne zdarzenia z CIA.

                  nastepnie 15 bledow Homelandu

                  aktywny spook w tak delikatnej akcji z choroba psychiczna? come on.... 🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄
                  Homeland nothing like real CIA

                  poczytaj sobie kilka takich artykulow oraz wlacz myslenie - zastanow sie, przeciez gdyby faktycznie agenci mogli bezkarnie 'likwidowac' kogo chcieli to lol liczba waznych osob blyskawicznie by sie zwiekszala. ktos by tego nie zauwazyl? nie byloby przeciekow do prasy, inwestygacji?? oh, come on. nie myl sensacyjnego showu ktory ma nas trzymac kilka jak nie kilkanascie sezonow przed tv i nabijac ogladalnosc z nudna, szara rzeczywistoscia.

                  przy okazji mam pytanie - jak dalece, uwazasz, prawdziwy był Bones (Kosci??) i CSI?

                  Minnie
                  • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 20.06.19, 15:54
                    Znam angielski a nawet niemiecki i Homeland oglądam sobie w oryginale a Bones ani CSi nie oglądam, choć mam jedna stacje TV (chyba TV6), gdzie ciagle leci CSI. Dziwie się, ze nie zmienia nazwy na CSI TV. Dzięki za linki, poczytam.
    • jag_2002 Re: Do znawczyń USA 26.06.19, 21:51
      Hamerykanka a jak psy? Te stare i ten nowy?
      • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 27.06.19, 02:10

        Mniej wiecej taksmile
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/67DquCxIBpHmoqI3gX.jpg
        W dzien wszystkie leza pokotem w domu pod klima. Ozywiaja sie dopiero wieczorem. Najmlodsza rosnie jak na drozdzach i juz niedlugo bedzie wielkosci Ralfa. Zeby juz ma wieksze niz Ralf, ale jest coraz uwazniejsza. Wieczorem obowiazkowo uwala sie na podlodze pod moimi drzwiami do sypialni i tak spi, czasem w nocy kopnie w drzwi i budzi mnie. Przekochana jest, przytulasna!

        Do obrony zadne sie nie nadaje. Kazdy obcy to przyjaciel, ktory podrapie po lbie i rzuci pileczke. Kiedy do domu podchodzi obcy jest jeden pisk i skomlenie, to psy ciesza sie, ze ktos nowy do drapania!
        • majenkir Re: Do znawczyń USA 27.06.19, 03:32
          A Ty nie miałaś dwoch dobermanów? 🤔
          • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 28.06.19, 00:37
            Mialam. Xena odeszla w lutym z powodu raka kosci.
            • majenkir Re: Do znawczyń USA 28.06.19, 15:50
              Oj, jak przykro sad. Dwa moje greyhoundy uspilam z powodu raka kosci.
              • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 28.06.19, 23:39
                W ciagu tygodnia udo zmienilo sie z lekko spuchnietego, jak od nadwyrezenia, w monstrualne. Xray wykazalo, ze sa przerzuty i przy kosztownej chemoterapii pozylaby najwyzej trzy miesiace. A zaczela jeczec z bolu nastepnego dnia po wizycie u weta i na silnych srodkach przeciwbolowych. Nie moglam jej meczyc..choc bylo mi bardzo ciezko.
        • jag_2002 Re: Do znawczyń USA 27.06.19, 20:34
          Faktycznie całkiem już duża jest smile Dobrze, ze ją wzięłaś.
          • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 28.06.19, 00:48
            Rosnie jak na drozdzach!
            Jak sie rozciagnie, to jest taaaaka dluuugasmile
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/XdXJZJ8EEWvf0nWxIX.jpg

            I umaszczenie juz ma inne niz owczarek niemiecki, mieszanka pomaranczowego i czarnego, jakby ktos ja pedzlem malowal.
            Kiedy siedze przy kompie, spi pod nogami
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/nY718WuzJasM5LZaZX.jpg

            Moja corka wariowala ze swoim kocem, Chinook dolaczyla. Jest bardzo delikatna dla niej, glownie lize niz skupie zebami jak mnie. Chinook ma juz 5,5 miesiaca!
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/aFQb2EaxPFR56qcFsX.jpg
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/RZPseZowfn6EuHV6aX.jpg
            • minniemouse Re: Do znawczyń USA 28.06.19, 02:54
              cudny pies! ma ryjek ciemny jak malinois.
              • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 28.06.19, 12:56
                A CPS dalej traktuje ja jak niebezpiecznego wilka....
            • kot9 Re: Do znawczyń USA 28.06.19, 11:19
              Piękne zdjęcia
              • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 28.06.19, 13:15
                Niebezpieczny wilk zalizuje corke
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/KSNGjSLa9EyfSMExKX.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/5czNjSdNXXbQ8tteVX.jpg

                Odpoczynek po bieganiu-Chinook i Ralf. Sofa jest psia. Chinook wygryzla dziure w pokryciu.
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/VrbN7U8tehbPLZljRX.jpg

                Niestety obrocilo mi zdjecie, a pokazuje jej sliczny, wilczy pysk-dlugi i waski i zolte slepia. Wspiela mi sie na kolana i zagladala do talerzasmile
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/TBJps6nILexjkddiCX.jpg
                • bywalec.hoteli Re: Do znawczyń USA 28.06.19, 14:24
                  Fajny piesio i córeczka. Ona mówi po polsku?
                  • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 28.06.19, 23:40
                    To czesciowo owczarek niemiecki, a czesciowo wilk szary.
                    Niestety, tylko pare slow. Maz Amerykanin z antytalentem do jezykow, wiec mowilam w domu po angielsku.
                    • minniemouse Re: Do znawczyń USA 29.06.19, 00:28
                      mam ochotę porwać tego psiowilka w objęcia ! smile
                      a ty wczesniej mieszkalas w Albercie ze psa nazwałaś Chinook?

                      Minnie
                      • hamerykanka Re: Do znawczyń USA 29.06.19, 16:26
                        Najpierw by skoczyla na Ceibie polizac po twarzy, a potem probowalaby czy dobrze smakujeszwink
                        A nienie nie. Chinook to goracy wiatr z gor Nowego Meksyku wiosna i latem, ktory powoduje, ze czujesz sie jak przy otwartym piekarnikiem z termoobiegiem
                        en.wikipedia.org/wiki/Chinook_wind
                        • minniemouse Re: Do znawczyń USA 30.06.19, 01:16
                          A, taka słodka artystka smile
                          no tak - w linku który podałaś pisze własnie ze w Kanadzie wieja głownie na preriach czyli Chinooki głownie w południowej Albercie, ja stad słyszałam o tym wietrze - źle wpływa na migreny smile
                          • minniemouse Re: Do znawczyń USA 30.06.19, 01:17
                            tzn dla uściślenia - ty to znasz z Meksyku, ja znam z Alberty.
                            • kot9 Re: Do znawczyń USA 30.06.19, 19:49
                              Europejski odpowiednik wiatru Chinook to Suchowiej
                              Suchowiej – gorący i suchy wiatr południowy, południowo-wschodni lub wschodni; wiejący latem w europejskiej części Rosji, na stepach Ukrainy i w Kazachstanie; jego prędkość dochodzi do 20 m/s. Suchowiej powoduje wzrost temperatury do 35–40 °C i spadek wilgotności względnej do 10–15%.
                              • minniemouse Re: Do znawczyń USA 01.07.19, 00:01
                                ciekawe, dzieki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka