10.07.19, 20:34
A o wydatkach na dziecko A. Boruca już było? Matki starszych dzieci, czy to dużo czy normalnie? Poniżej lista wydatków przestawiona przez matkę 11 latka. Ja mam na stanie przedszkolaki, także trudno mi się odnieść. wydatki
Obserwuj wątek
    • black_magic_women Re: Kolejne "sławne alimenty" 10.07.19, 20:36
      miał brzmieć tytuł
    • heca7 Re: Kolejne 10.07.19, 20:45
      Mieszkanie 2,5 tysiąca?! Tzn co? Ojciec ma płacić matce za to, że dzieciak mieszka z nią? wink
      Wyżywienie 2 tysiące. Rozumiem, że ona dokłada drugie dwa a dzieciak żywi się wyłącznie truflami?
      Dojazd do szkoły 2 tysiące- a co Boruca obchodzi , że była żona zrobiła sobie drugie dziecko i nie może sama pierwszego odwozić? Niech poprosi pierwszego kochanka vel drugiego męża byłej prezydentówny a swojego drugiego małżonka i wspólnika oraz byłego adwokata o podwózkę suspicious
      • twarz2 Re: Kolejne 10.07.19, 20:55
        A dlaczego ona ma dokładać "drugie dwa" skoro zajmuje się dzieckiem w 100%? Tatuś ma nowa rodzinę, dzieckiem się nie zajmuje/interesuje wcale z tego co napisane zostało.
        • heca7 Re: Kolejne 10.07.19, 21:14
          Z tego co wiadomo od dawna ojciec nie ma dostępu do dziecka.
      • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:00
        Dojazd i jedzenie tyle wychodza bo pewnie dziecko duzo jezdzi takowkami i je na miescie
        • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:08
          Albo auto w leasingu i ona udowodni przed sadem, ze auto wziela tylko dla dziubdziusia,by go dowozic do szkoly. Do tego benzyna, przeglady, naprawy, ubezoieczenia.
        • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:09
          „Matka jest zmuszona go wozic taksowkami po cenach rynkowych” jakos tak jest w uzasadnieniu
          • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:11
            To tu troche pojechala.
      • konsta-is-me Re: Kolejne 11.07.19, 03:45
        A dlaczego dziecko ma zyc na gorszym poziomie niz tatus ??
        Boruc jezdzi autobusem miejskimi i je pasztetowke na sniadanie ?
        • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 04:36
          No tak. Za 5k misiecznie to tylko pasztetowka i autobus. #jakzyc
          • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 04:45
            „Mając na względzie zasadę równej stopy życiowej stwierdzić należy, że im wyższe będą możliwości majątkowe i zarobkowe rodzica, tym większe będą usprawiedliwione potrzeby dziecka, bowiem wysoki status majątkowy rodzica daje mu możliwość pokrywania dodatkowych zajęć edukacyjnych dziecka, droższych wyjazdów wakacyjnych, czy zakupu droższych ubrań i obuwia. Nie oznacza to jednak, że rodzic będzie zobowiązany do pokrywania wszystkich potrzeb, na jakie dziecko ma ochotę, bowiem brane pod uwagę będą tylko takie potrzeby, które są usprawiedliwione, nie zaś takie, które są przejawem zbytku.”
        • rosabell Re: Kolejne 11.07.19, 09:20
          No patrz... jakos wielu rodzicow jezdzi codziennie bmw do pracy, a dzieci autobuse do szkoly. I nie nalezy sie dzieciom to samo. Jesli ja sobie kupuje diora i chanela etc. tocorce tez musze z tej polki cenowej? Dzieci nawet bogatych rodzicow maja miec zapewnione te same luksusy, co rodzice? Nie sorry, na luksusy to tzeba sobie samemu zapracowac
          • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 10:27
            no wlasnie. Pytanie brzmi jakby gdzie jest granica? Bo oczywiscie ze ona pewnie tyle wydala a mozna by i wydac dwa razy tyle (albo i 10)
      • mgla_jedwabna Re: Kolejne 11.07.19, 08:21
        Jeśli koszt mieszkania to kilka tysięcy, to część przypadającą na dziecko/dzieci może spokojnie wynosić 2,5 tys.
      • iberka Re: Kolejne 11.07.19, 16:34
        Nie wierzę.......
    • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 20:47
      Nie widze w tych wydatkach niczego nadzwyczajnego. Tyle wydaje sie na dziecko w przecietnej rodzinie klasy sredniej w Niemczech czy innym cywilizowanym kraju Europy Zachodniej. Takie dziecko lekarza niemieckiego czy bankiera angielskiego kosztuje tyle albo i wiecej. A tutaj ojciec dziecka jest nie "tylko" z klasy sredniej, ale wlasciwie wyzszej (przynajmniej jesli chodzi o finanse, bo o inteligencji nie dyskutujejy). Wiec trzeba to rozpatrywac z tej strony: ojcem nie jest Zenek zarabiajacy 1600 PLN/miesiecznie, schorowany, na rencie itp. Jedyne, co mnie zastanawia, to dosyc duze wydatki na dojazd do szkoly. W pierwszym momencie pomyslalam, ze ona wozi go taksowkami (a to by bylo cos, z czego raczej powinna zrezygnowac), ale potem pomyslalam o kosztach leasingu auta+ benzyna+ubezpieczenia+czasami przeglary i naprawy i wszystko sie zgadza. Tyle kosztuje dziecko w cywilizowanym kraju jesli sie rozwija, uprawia sporty, chodzi do ekskluzywnej szkoly itp. Pewnie Kundzie z kolchozu czy bezrobotna Jadzie to dziwi. Mnie to nie dziwi. I kobieta ma od kogo zadac te pieniadze, w koncu znany pilkarz a oni zarabiaja. A propos ile on zarabia?
      • azja001 Re: Kolejne 10.07.19, 20:52
        Ale tam jest wyżywienie i obiady osobno czyli 2600 na jedzenie. Kogoś pogięło
        • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 20:56
          Obiady to pewnie w tej ekskluzywnej szkole. Wyzywienie, to zalezy. Ona pewnie wpisala koszty cateringu, zamawianych posilkow do domu, kupuje jedzenie najwyzszej jakosci itp. W koncu nie ma obowiazku gotowac dziubdziusiowi ziemniaczkow ze schabowym, skoro tatus olal dziecko, to ona olala gotowanie.😁
          • azja001 Re: Kolejne 10.07.19, 21:03
            Ja pierdziu, ale brednie
      • bergamotka77 Re: Kolejne 10.07.19, 20:53
        Tak już widzę jak przeciętna niemiecka rodzina wydaje na 1 dziubdziusia prawie 4 tysiące euro 🤣
        • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 20:58
          Pisalam o klasie sredniej. Niemiecki chirurg, stomatolog, wlasciciel firmy zatrudniajacej 300 osob itp. wydaja na swoje dziubdziusie (szczegolnie, ze mowimy tu o nastolatku! ) czasami i wiecej.
          • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:02
            Tia.... smile

            Chyba nowe ruskie
        • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:02
          Oj zebys sie nie zdziwila. Moze nie przecietna ale spokojnie dzieciak tyle moze kosztowac (zwlaszcza jak ten z warku chodzi do prywatnej szkoly)
          • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:05
            Wlasnie. To jest worek bez dna jak sie zacznie.Jak chodzi do ekskluzywnej szkoly, to musi nosic ekskluzywne ciuchy, chodzic do ekskluzywnego frzjera, uzawac drogich kosmetykow, miec drogie hobby, drogi sprzet sportowy, drogo wyposazony pokoj, zeby go dziubdziusie z jego drogiej szkoly nie wysmieli.
            • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:09
              Ale głupoty......
              • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:11
                Sfrustrowalas sie, ze twoj tyle nie zarabia?
                • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:13
                  Kto mój? big_grin
          • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:07
            Wiesz, dzieciak może kosztowac i milion euro miesięcznie. Ale twierdzenie, że tyle wydaje klasa średnia w Europie Zachodniej jest...hmm. smieszne

            p.s. ta szkoła za 2500 akurat nie jest specjalnie droga
            • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:09
              Wiec wlasnie. Przecietna prywatna szkola w Niemczech to 400€/miesiac. Przecietna. A superekskkuzywna prywatna to i 1500, 2500€/miesiecznie albo i wiecej.
              • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:11
                Co jest w tych 2500 euro miesiećznie? Czy nie przypadkiem internat? I klasa średnia masowo wysyła dzieci do takich szkół?

                400 euro miesięcznie to w Warszawie kosztuje (i więcej) - i nikt nie chodzi do "drogich fryzjerów" itd big_grin
                • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:18
                  O tu np www.danubeschool.com/index.php/admissions/fees niby 10k rocznie ale jak podliczysz wszystkie oplaty to ci spokojnie 2500 na rok wyjdzie
                  • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:24
                    I cała klasa średnia oddaje dzieci do takich szkół?
                    • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:39
                      Nie wiem czy cala ale sa ludzie co daja. W Niemczech 10% we Francji 30% chodzi do prywatnych
                      • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:43
                        Oczywiście, że są ludzie co 'dają: wink Pytanie czy "klasa średnia w Europie Zachodniej wydaje na jedno dziecko 5000 euro miesięcznie" (jako w miarę powszechne zjawisko, skoro tak to zostało ujęte)
                        • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:50
                          Wyzej jako klasa srednia jest mowa o wlascicielu firmy co zatrudnia 300 osob...
                          • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:55
                            Acha.... czyli mamy doprecyzowane. Klasa średnia w Europie Zachodniej to własciciel firmy zatrudniającej 300 osób i nie ma w niej lekarzy, nauczycieli, pracowników naukowych, dyrektorów firm, pracowników mediów (nie gwiazd)
                  • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:31
                    O ..i obiady szkolne w tej ekskluzywnej szkole kosztują mniej niż 600 zł wink
            • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:11
              Otoz to szkola w tym wszystkim tania ubrania tez w sumie - tylko 1500 miesiecznie (albo i nie bo to oznacza ze mu cala garderobe wimienia co miesiac) Drogo je.
              • aerra Re: Kolejne 11.07.19, 01:28
                Podobno w to wchodzi 30 mango po 30 zł za sztukę, bo je obowiązkowo jedno mango dziennie big_grin
              • aerra Re: Kolejne 11.07.19, 01:47
                E, wiesz, jak mu kupuje koszulki z wyższej półki, o butach nie wspominając, to taka jedna para butów wyczerpuje miesięczny budżet ciuchowy - ba, gacie Kleina, 10 sztuk i już 1200 pykło.
                Wiec w sumie to na ciuchy mało dość.
                • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 04:38
                  To ile mowisz mu tych majtek kupuje? www.zalando.pl/calvin-klein-underwear-2-pack-panty-c1184a003-q11.html
                  Owszem da sie bo wszystko sie da. Ale zeby na meska bielizne wydac 1200 to trzeba chciec
                  • szalona-matematyczka Re: Kolejne 11.07.19, 11:14
                    Moze nie pierze, tylko wyrzuca po jednym noszeniu?
                  • aerra Re: Kolejne 11.07.19, 15:58
                    Pewnie, że da się taniej, ale to chyba nie o to chodzi w tym wątku?
                    Taniej będzie kupić na bazarze gacie no-name, a jednak niektórzy ludzie kupują markowe i to nie najtańsze przez net wink
      • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 20:56
        Tak, w przeciętnym kraju Europy zachodniej, w klasie średniej wydaje się na dzieciaka 5000 euro miesięcznie . Plus to co matka (też niebiedna)

        Buahahaha
        • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:01
          Oczywiscie, ze wydaje sie duzo. Ona wliczyla tu mieszkanie, dojazd itp. Normalnie jest tak, ze rodzice mieszkaja razem z dziubqdziusiem, wiec kosztow tych nie widza. Ale ile z was mieszkaloby w malym mieszkanku gdyby nie dzieci? Ja bym w zyciu nie potrzebowala tak duzego domu, gdyby nie dzieci. Wystarczyloby mi 2-pokojowe mieszkanie.
          • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:03
            Tak, oczywiście, klasa średnia w Niemczech wydaje na dziecko 5000 euro miesięcznie wink
            • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:07
              Zauwaz, ze ona wliczyla tu juz koszty mieszkania, transportu. Ja znam takich w Niemczech, co wiecej wydaja.
              • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:09
                Ależ oczywiście, że niektórzy wydaja więcej , nawet miliony - mówimy o klasie średniej w Europie Zachodniej, przeciętnej klasie średniej a nie o wyjątkach.. Nie rozśmieszaj mnie.
            • bergamotka77 Re: Kolejne 10.07.19, 21:07
              I to na jedno. Jak ma troje to 15 tys. 🤣 Serio niemiecki lekarzczy dentysta zarabia 30 tys.euro miesięcznie?
              • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:10
                Jak ma wlasna klinike, to on sie smieje z tych co zarabiaja 30.000€.😁
                • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:12
                  I to jest pRZeciętna klasa średnia w Europie Zachodniej? Właściciel Klinki? big_grin

                  Chyba przedawkowałaś seriale.
                  • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:15
                    Sprecyzuj pojecie przecietna.
                    • chococaffe Re: Kolejne 10.07.19, 21:18
                      To ty sprecyzuj "klasę średnią w Europie Zachodniej" big_grin
                      • edelstein Re: Kolejne 10.07.19, 22:45
                        Przeciez to trollica🤣klasa srednia zamozna ma 7tys na reke,a ta pieprzy, ze 5000na dzieciaka wydaja😂
      • bergamotka77 Re: Kolejne 10.07.19, 20:56
        Ale on ma kilkoro dzieci na utrzymaniu wątpię ze na reszte wydaje 45 tys. miesięcznie. Do tego matka Alexa to niezła patolka. Wylądowała nawet w areszcie na kilka miesięcy bodaj taka jest oddaną mamusia samotną kochającą synka. Lepszy nieobecny tata Boruc niż matka kryminalistka.
        • sta-fraszka Re: Kolejne 10.07.19, 21:04
          To skoro ta matka taka okropna, niech tatuś wnosi o całkowitą opiekę nad dzieckiem.
    • bergamotka77 Re: Kolejne 10.07.19, 20:51
      Laskę totalnie pogrzalo 😄
      • aguar Re: Kolejne 10.07.19, 20:59
        Myślała, że jak złapała znanego piłkarza i się z nim rozmnożyła, to się ustawiła do końca życia, zero pracy, luksusy i bycie celebrytką, a tu du.a! (Piłkarze wbrew pozorom tak często nie porzucają żon i matek swoich dzieci, owszem zdradzają je, ale wiele z nich liczy się z taką ceną za mega wygodne życie.) No teraz chociaż się stara wyrwać, ile się da, póki dziecko niedorosłe.
        • katja.katja Re: Kolejne 10.07.19, 21:14
          I dobrze.
          Coś jej się należy za wychowywanie dzieciaka i ogólnie za ciążę i poród.
          • aguar Re: Kolejne 10.07.19, 21:38
            Ja po prostu jestem przekonana, że to jest specyficzny rodzaj kobiet, które polują na znanego piłkarza i przeważnie jest to z wyrachowania.
            • volta2 Re: Kolejne 10.07.19, 21:53
              no raczej niekoniecznie jest jak piszesz

              większość panien z naszej reprezentacji to panny z okresów mocno początkującej kariery i żadnych zarobków. stąd chłopaki raczej mogą wierzyć, że to miłość bezinteresowna była. w sumie lewandowscy poznali się też wtedy, kiedy roberto był nołnejmem. boruc jest raczej wyjątkiem
              • bergamotka77 Re: Kolejne 10.07.19, 22:55
                Ale Boruc też jeszcze nie był taką gwiazdą i tak dobrze zarabiającym pilkarzem gdy spotkał Sare.
                • volta2 Re: Kolejne 10.07.19, 23:01
                  oj, chyba już był, toż to emeryt prawie
            • katja.katja Re: Kolejne 11.07.19, 10:12
              Bardziej rozumiem takie niż te rozmnażające się z gołodupcami, a potem płacz bo nie ma na to lub na tamto i o wszystko trzeba się szarpać.
              Do rozmnożenia potrzebna jest kasa.
            • sofia_87 Re: Kolejne 11.07.19, 10:44
              To chyba raczej jego obecna żona należy do tego rodzaju kobiet, pierwsza byłaby z nim zanim stał się sławny i bogaty
      • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:40
        Kto wie jakie tam uklady miedzy nimi? www.google.pl/amp/s/www.pomponik.pl/plotki/newsamp-artur-boruc-walczy-z-byla-zona-o-alimenty-ma-juz-dosc,nId,3086324
        • 18lipcowa3 Re: Kolejne 10.07.19, 22:24
          ooglnie to gdybym tyle zarabiała to wstyd byloby mi walczyc o alimenty
          no ale to facet,,,,
          • kouda Re: Kolejne 11.07.19, 08:27
            No otoz. Sara kupuje torebki po kilkadziesiąt tysięcy a on dziecku mango wypomina. Wstyd naprawdę
        • maslova Re: Kolejne 11.07.19, 09:55
          "Kiedy zaczynaliśmy się spotykać, Artur już był w separacji. Jego żona nie była wtedy w ciąży i wiedziała o nas. Umówiliśmy się, że ujawnię się dopiero po rozwodzie. Ale sprawy potoczyły się inaczej. Kiedy tuż po narodzinach syna Artur oświadczył, że nie będzie z matką swojego dziecka, wybuchła afera" - powiedziała kiedyś Sara magazynowi "Flesz".'

          Czyli byli w separacji, a jednak jakoś Katarzyna zaciążyła.
          • aguar Re: Kolejne 11.07.19, 10:18
            Czuła, że jej się grunt pali pod nogami, ale jeszcze dała radę go zaciągnąć do wyrka, zaciążyć i wyciągnąć z niego, ile się da. Ale jego absolutnie nie bronię. Mógł myśleć głową, a nie wiadomo czym.
            • szalona-matematyczka Re: Kolejne 11.07.19, 11:17
              Biedny misio! Moze ona go zgwalcila!?! #MetoomisioBoruc😩
    • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:00
      No mozliwe jak ma kase to tyle wydaje. Malo na ubrania idzie a sporo je. Moze na miescie...
    • sineado Re: Kolejne 10.07.19, 21:00
      Przy ustalaniu alimentów bierze się pod uwagę wysokość zarobków ojca, wątpię żeby Boruc jakoś boleśnie to odczuwał
      • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:03
        Wlasnie, niech Boruc napisze ile zarabia a my ocenimy, czy zasluzyl na takie alimenty.!😁
        • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:07
          „Choć Artur Boruc w tym roku oficjalnie pożegnał się z polską reprezentacją, na jego konto wciąż trafiają bajońskie sumy. Portale sportowe podliczyły, że w 2015 roku zarobił w angielskim klubie Bournemouth 7,5 miliona złotych! Jednak z uwagi na wiek (37 lat) powoli zbliża się już do piłkarskiej emerytury...”
          Ciekawe jak oceniaja mozliwosci zarobkowe w takim wypadku
          • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:13
            Jeszcze zarabia, wiec niech placi.😁
    • amast Re: Kolejne 10.07.19, 21:09
      Ja się zastanawiam, w co ona mu miesiąc w miesiąc doposaża pokój za 1000 zł, i co on robi z komputerem i sprzętem sportowym, że idzie na to 2000 zł też co miesiąc.
      • amast Re: Kolejne 10.07.19, 21:12
        I żeby nie było: uważam, że ojciec powinien płacić alimenty adekwatnie do swojego statusu majątkowego bez konieczności wyliczania przez matkę ile dziecko zjadło i jakie buty sobie kupiło. Ale jak już wylicza, to się dziwię.
      • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:13
        No wlasnie. Nawet zakladajac ze mu kompa lyzwy narty i korki co pol roku wymienia to i tak na wypasie
      • volta2 Re: Kolejne 10.07.19, 21:49
        to jest pewnie koszt podziału na 12 m-cy, kiedyś wyposażyła, teraz tylko pokazuje to w wydatkach miesięcznych, komputer pewnie to samo
        • danaide Re: Kolejne 11.07.19, 22:31
          No właśnie nie jest. W każdym razie wyszło diabelnie niechlujnie: link już znikł, ale zdążyłam przeczytać, na jednej liście stoi ze dwadzieścia pozycji, groch z kapustą, wydatki miesięczne (mieszkanie, szkoła, dojazd do szkoły, jedzenie itp - pal sześć wysokość czy zasadność, ale jednak to stałe comiesięczne koszty) i na tej samej liście wydatki typu doposażenie pokoju, sprzęt komp., wakacje - czyli coś co ponosi w skali roku i można wyliczyć udział miesięczny - ale ten tutaj jakoś nie tak wyszedł.
          • danaide Re: Kolejne 11.07.19, 22:40
            Doczytałam to co napisała ichi... Chyba nie potrafię korzystać z insta, bo widziałam tylko jedną stronę pisma;/
            • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 22:50
              Dwie byly. A w ogole to wiecej ale dwie zamiescil.
    • pyza-wedrowniczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:09
      Ale to na rok jest?
      • szalona-matematyczka Re: Kolejne 10.07.19, 21:13
        Nie, na miesiac. Ojciec jest milionerem.
      • bombalska Re: Kolejne 10.07.19, 21:19
        Na miesiac. I o ile te kwoty sa z kosmosu, o tyle rozstanie rodzicow nie powinno wplynac na obnizenie stopy zyciowej dziecka. A skoro Boruc zarabia 15 tys. dziennie, to moglby sobie odpuscic.
        Mysle, ze kasa kasa, ale ex-zone boli to, ze Boruc ma tego syna gleboko w dupie. I dlatego jestem po stronie matki.
    • eilian Re: Kolejne 10.07.19, 21:21
      Oj, już przestańcie się tak dziwować. Przecież to nie jest zwyczajna rodzina, Boruc nie jest przeciętnym Kowalskim, więc jakie może być tu w ogóle odniesienie do "normalnie". Oczywiście, że nijak się to ma do przeciętnych wydatków na dziecko, ale przypuszczam, że milionerzy mogą spokojnie tyle wydawać, a może i więcej. A tu o takich ludziach chyba mowa.
    • zwyczajnamatka Re: Kolejne 10.07.19, 21:31
      Napisała, że płaci 7000 czynszu. To w ogóle możliwe?
      • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:43
        Moze wynajmuje i nie czynsz a wynajem?
        • zwyczajnamatka Re: Kolejne 10.07.19, 21:47
          Napisała, że czynsz.
          Poza tym mango rzeczywiscie kosztuje 30 zl za sztukę???
          • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 21:52
            ezakupy.tesco.pl/groceries/pl-PL/products/2003000324471
            • zwyczajnamatka Re: Kolejne 10.07.19, 21:59
              No właśnie. Nijak nie wychodzi 900 zł za samo mango miesięcznie. Straszne głupoty w tym pozwie są powypisywane.
              • wilowka Re: Kolejne 10.07.19, 22:37
                Też mnie to mango zdziwiło big_grin
            • aerra Re: Kolejne 11.07.19, 01:32
              Może to eko mango - a takie już może tyle kosztować, bo eko są słabo dostępne, musza być odpowiednio transportowane, bo się nie zaleje chemią itd.
      • bombalska Re: Kolejne 10.07.19, 22:28
        Pewnie wynajem jakiejs willi.
      • morekac Re: Kolejne 11.07.19, 02:01
        A to ta była żona Boruca, która wyszła za byłego męża Marty Kaczyńskiej? Jej pasierbice też pewnie kupę kasy kosztują.
        • baatexja Re: Kolejne 11.07.19, 09:27
          Tak to patchworkowa rodzina Marty Kaczyńskiej. Ojczymem dziecka jest Dubieniecki.
          • morekac Re: Kolejne 11.07.19, 10:36
            A kiedy Dubieniecki et consortes żyli na niskim poziomie? To i wydatki na dzieciątko wysokie. A i tatuś biologiczny sroce spod ogona z zarobkami nie wypadł. Nawet średni piłkarze zarabiają bardzo dobrze. A te wysokie alimenty to jakieś 3-4% zarobków Boruca.
    • volta2 Re: Kolejne 10.07.19, 21:47
      szkoła tania,
      dojazdy? albo taksi, albo zatrudnia kierowcę

      pamiętam, że moje dzieci chodziły do podstawówki za 2,200 dolarów miesiecznie
      kierowca nas koszotował koło 6 stów miesiecznie (też w dolarach)
      potem dzieci miały już zwykłą taksówkę i to był koszt 200 euro miesiecznie

      a gdzie tam mojemu z zarobkami do boruca?

      faktem jest, że dla nas to było drogo, nigdy nie ukrywaliśmy że nie(a, przy dwójce dzieci koszt szkoły wzrastał x2, kierowca i takxi już na szczęście nie)
    • anorektycznazdzira Re: Kolejne 10.07.19, 22:11
      Ja akurat jestem z frakcji, że ojciec który dobrze zarabia, a tak jest, ma się podzielić dochodami z dzieckiem. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś ma dochód np. kilkadziesiąt tysięcy/msc (nie wiem ile ma Boruc), a na dziecko płaci 1500 zeta, bo przecież dziecko można brać w lumpie, zapisać do rejonowej podstawówki, kupować żarcie w Biedrze i nie wydziwiać z kinem czy wyjazdem wakacyjnym, wystarczy działka u dziadków.
      Konieczność udowadniania "koniecznych" wydatków na dziecko, którego ojczulek łoi grubą kasę uważam za kuriozum. Jest oczywiste, że to dziecko może i powinno otrzymać ponad minimum, bo ojca na to stać- żeby mu zapewnić lepsze (od przeciętnych a już na pewno od minimalnych) warunki, możliwości, opiekę, edukację etc, etc.
      • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 22:31
        Pytanie gdzie jest granica. Ojciec zarabia 7mln rocznie - i tym sie z dzieckiem sprawiedliwie nie podzieli bo nawet gdyby chcial to nie mialoby sensu. Ma za to prawo uwazac ze dziecko powinno sie uczyc zycia i zamknac koszty w sumie 5k (co i tak oznacza ze dziecku niczego nie brakuje) a nie 15k co by oznaczalo ze matka zeby to przejesc musi dziecku co pol roku robic remont w pokoju co miesiac wymieniac garderobe i kupowac nowe korki.
        • berdebul Re: Kolejne 11.07.19, 08:39
          Nowe korki mogą być potrzebne bo noga rośnie, jeżeli dzieciak regularnie trenuje i przez cały rok to potrzebuje korków, butow na sztuczną trawę i na halę. To spokojnie robi takie koszty. Jeżeli remont oznacza wymianę wszystkich mebli, oraz nie są to meble z ikei, to teź tyle pójdzie.
    • 18lipcowa3 Re: Kolejne 10.07.19, 22:22
      Skoro takie a nie inne są zarobki ojca to matka ma prawo tyle chcieć, koniec kropka.
      • 18lipcowa3 Re: Kolejne 10.07.19, 22:29
        swoją drogą utrzymuje nie swojego bach...ra to i na swojego mu żal ?
        • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 22:32
          On chce jej dawac 5 zamiast 15. Na swoje domowe moze wydawac 1 i 100 000 i nikogo to nie obchodzi
          • 18lipcowa3 Re: Kolejne 10.07.19, 23:02
            obchodzi, dzieci jednego ojca powinny zyc na rownym poziomie
            • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 04:40
              No ale kto wie ile on na reszte dzieci wydaje? Trudno porownywac bo z insta widze ze jedno niemowlak
              • sofia_87 Re: Kolejne 11.07.19, 10:50
                Ale na ista można sprawdzić, że nowa żona chwali się butami i torebkami za kilka- kilkanaście tysięcy euro oraz rodzinnymi kolacjami w restauracji gdzie stek kosztuje ponad tysiąc EUR.
                Choćby na tej podstawie alimenty powinny być podwyzszone smile
                • aguar Re: Kolejne 11.07.19, 11:10
                  Ale ta Sara nie ma żadnych własnych dochodów? Nie była już kimś tam, jak wychodziła za Boruca?
                  • sofia_87 Re: Kolejne 11.07.19, 11:38
                    Była, utrzymanka pana, z którym ma starsza córke
                    Zdaje się, że tamten pan siedzi w więzieniu za udział w przestępczości zorganizowanej
                    smile
                  • bajgla Re: Kolejne 11.07.19, 11:39
                    Była była dziewczyną prawdziwego gangstera wink.
    • tryggia Re: Kolejne 10.07.19, 22:33
      Nie dziwi mnie ogólna suma, ale jej podział.
      1500 na ciuchy, lekko można wydać więcej. Ale co miesiąc na wyposażenie pokoju 1000? Co on robi ze swoim pokojem?
      Albo 1900 na dentystę. Really? 11 latek? Współczuję...
      • ichi51e Re: Kolejne 10.07.19, 22:39
        O pokoju jest napisane ze byl tam remont zeby go poprawic zeby byl w standardach dziecka milionera w zwiazku z tym poniosla koszty 48k. (Rozlozone na raty 4 lata 1k miesiecznie)
    • aerra Re: Kolejne 11.07.19, 01:42
      Mnie to nie dziwi jakoś specjalnie - gdzieś tam wcześniej było, że tatuś sobie życzył, żeby synek żył na wysokim poziomie, a teraz podejrzewam, że to obniżenia alimentów, to pewnie inicjatywa drugiej żony (ehm, Sara to jest druga czy trzecia?).
      I sorry, ale jak tatuś zarabia grube miliony (coś było, że w zeszłym roku 7,5 mln) to go chyba stać, żeby takie alimenty płacić?
      W to, że matka tak strasznie intryguje, żeby syn z nim nie miał kontaktu to nie wierzę - się Borucowi wymsknęło, że kontakty miał ustalone na sztywno sądownie, ale przecież on ma treningi, a była żona się nie chciała dostosować do jego grafiku i przywozić mu dziecka tak jak mu pasowało. Ok, treningi to jego praca, ale jakby mu zależało, to by to w sądzie załatwił. A mu się nie chciało i tyle, wygodnie mu było.
      Piorą teraz brudy publicznie, ale czego się spodziewać po kimś tego pokroju? (I o obojgu tu mówię, a w zasadzie to i całej czwórce - aktualnych partnerach również).
    • konsta-is-me Re: Kolejne 11.07.19, 03:50
      I pozniej sie dziwicie ze tylu facetow nie placi alimentow.
      Skoro tyle tu obronczyn biednego bogatego misia...
      Kobiety kobietom...
      Jak zwykle...
      • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 04:35
        Ale ten placi i to niemalo. Z tego co pisze to matka mu wisi 150k.
        • 18lipcowa3 Re: Kolejne 11.07.19, 09:25
          jak matka moze mu wisiec zajmujac sie dzieckiem w 100%
          ???
          • rosabell Re: Kolejne 11.07.19, 09:26
            Na nia placil tez alimenty, nie tylko na dziecko
          • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 10:18
            Tam byla jakas dziwna sytuacja pt on placil jej tez alimenty na nia ktore potem sad wycofal. I kazal jej zwrocic mu kase czego nie zrobila
      • aguar Re: Kolejne 11.07.19, 10:43
        "Kobiety kobietom...
        Jak zwykle..."
        No bo to nie jest taka sytuacja, że tej kobiecie dzieje się krzywda. Próbuje wyciągnąć, ile się da, bo może. Nawet jeśli nie dostanie, tyle ile by chciała, to i tak dostanie sporo. A jak jej się zamarzy wyższy standard, to przy tak dużym dziecku może przecież pracować.
      • aguar Re: Kolejne 11.07.19, 11:12
        "Skoro tyle tu obronczyn biednego bogatego misia..."
        Nie bronię misia, absolutnie nie mam o nim dobrego zdania!
        • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 11:20
          No... niezla patologia tam z kazdej strony. W pale mi sie nie miesci ze matka idzie do wiezienia na kilka miesiecy a ojciec nie poczuwa sie do przyjecia dziecka pod swoj dach
    • lauren6 Re: Kolejne 11.07.19, 10:38
      Alimenty to są wewnętrzne sprawy rodziców.

      Jak on mógł opublikować pisma sądowe na instagramie? Nie ważne czy roszczenia finansowe matki są zasadne, czy nie. Postronni ludzie nie powinni wiedzieć jakie ponosi wydatki, czy i jakie kupuję dziecku leki itd. Nie przyszło mu do pustego łba, że teraz chłopak w szkole będzie obiektem kpin? Będą się naśmiewać z tego mango?

      Co za debil! Kolejny odpad atomowy, który mści się na dziecku za jakieś wyimaginowane winy jego matki.

      Ps najlepsze oczywiście jest tłumaczenie, że Boruc nie porzucił ciężarnej żony, bo od roku byli w separacji. Widać zła kobieta musiała zakraść się do jego domu, obezwladnić młodego byczka, pobrać mu nasienie z jąder i się tym zapłodnić, skoro ciąża powstała w momencie gdy nie byli razem 🤣

      Co za żałosny typ....
      • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 10:47
        Tez sie nad tym zastanawialam. A dzieciak na mango pewnie patrzyc nie bedzie mogl
        • samawsnach Re: Kolejne 11.07.19, 11:49
          Nie zdziwiłabym się, gdyby w szkole, wśród rówieśników jawnie lub mniej jawnie miał ksywę "Mango".
    • fomica Re: Kolejne 11.07.19, 11:30
      Rodzice wydają na dziecko tyle ile mają, można utrzymać dziecko za 500 zł albo za 20 tys. Tu mamy bardzo zamożnego ojca, więc odpowiednio więcej wydaje na rodzinę. Naprawdę nie ma sensu rozważanie takiej kwestii przez szaraki co w miesiąc zarabiają jego dniówkę.
      • aerra Re: Kolejne 11.07.19, 16:01
        Szaraki to w miesiąc zarabiają tyle co on w godzinę. Te 15 tysięcy to jest pi razy oko jego dniówka.
      • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 16:11
        Z tym ze ten ojciec chcialby wydawac mniej a matka zeby dawal wiecej. I kto ma racje?
        • amast Re: Kolejne 11.07.19, 16:21
          Jeżeli kwota alimentów to jest dniówka ojca, to przeprowadźmy prosty eksperyment myślowy: która z forumek chciałaby, aby jej mąż/ojciec dziecka partycypował finansowo w wychowaniu dziecka w kwocie odpowiadającej jego dniówce smile
          • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 17:32
            Ale to nie chodzi o jakas „sprawiedliwosc” tylko o to ile dziecku naprawde mozna kupic bo o zaspokajaniu potrzeb w tym wypadku nie ma mowy.
            Nie ma tez co sie tak nakrecac tymi miloonami facet konczy kariere niedlugo bedzie zyl z tego co zaoszczedzil zainwestowal. Nalezaloby te dniowke podzielic na nastepne 40 lat.
            • amast Re: Kolejne 11.07.19, 17:39
              > Nie ma tez co sie tak nakrecac tymi miloonami facet konczy kariere niedlugo bedzie zyl z tego co zaoszczedzil zainwestowal.

              Tym bardziej należy wydębić od niego ile się da teraz, bo za chwilę powie, że nie zarabia i nie stać go na jakiekolwiek alimenty wink
              Poza tym oczywiście może matka faktycznie wszystko co dostanie od ojca, wydaje na ekologiczne mango dla syna, ale może zapobiegliwie odkłada na gorsze czasy, kiedy ojciec się wypnie, ojczym znajdzie młodszą, a ona znowu będzie coś odsiadywać...
              • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 18:00
                Mysle ze 5 mieszkan i milion ktory od niego wyciagnela to nie jest tak malo
                • sofia_87 Re: Kolejne 11.07.19, 18:12
                  Sprostowanie, ona nie dostała tego "od niego", byli małżeństwem, raczej intercyzy nie mieli gdyz przed ich ślubem on nie był jeszcze sławny, więc z urzędu należała się jej połowa ich WSPÓLNEGO majątku
            • sofia_87 Re: Kolejne 11.07.19, 18:08
              To może niech zaczną oszczędzać smile.
              Zajrzyj na IG aktualnej pani Boruc, torebki za kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy. Buty z tej samej półki. Ostatnio chwalili się kolacja w restauracji, w której jeden stek kosztuje ponad tysiąc EUR. W świetle tego wypominanie dziecku mango czy wysokich alimentów jest po prostu odrazajace
    • lena.113 Re: Kolejne 11.07.19, 19:48
      Cóż, policzmy ile Boruc wydaje na pozostałe swoje dzieci, bo dlaczego jeden syn ma mieć gorzej aniżeli inne pociechy?
      To za ile zakupił wózek dla syna młodszego?a jego ubranka po ile? myslę,że 1500 to kropla w morzu
      A wakacje, gdzie tam ostatnio rodzinnie byli, można instagram pośledzić , tez chyba luksusowo było?
      a we wniosku matki ile na wakacje na cały rok??wychodzi...( nawiasem mówiąc w Gdańsku tygodniowe połkolonie corki to koszt 799 zł, żadne luksusowe, a wakacje mają jakieś 10 tygodni...a ferie...
      a pokoiki dzieci Boruca to w ikea urządzał?jezdzą busami miejskimi? a Jego nowa zona zapewne te stylizacje po 20 tys zł każda kupuje w lumpeksach...
      cóz zapewne mieszkają tez w ciasnej klitce ...ich poziom zycia powinien być podobny i tyle w temacie...
      • lena.113 Re: Kolejne 11.07.19, 19:55
        zresztą alimenty w wysokości jednej pary butów dla jego nowej zony nie są chyba wygórowne, czy w cenie jednej ich kolacja ze stekami za tysiąc euro jeden-to jest poziom do porównań
      • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 20:11
        No i pewnie jest. Za 15k miesiecznie to dzieciak raczej ma szanse pozyc.
    • tol8 Re: Kolejne 11.07.19, 20:09
      Co Mc 300 zł na telefon?
      Co Mc komputer i meble do pokoju? Ciuchy za tyle kasy co miesiąc?
      • lena.113 Re: Kolejne 11.07.19, 21:29
        Może rozmowy międzynarodowe?jedyny kontakt z ojcem np?
      • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 21:35
        Zeby wydac 300 na tel to w dzisiejszych czasach albo trzeba bylo wziac iphona w abonamencie albo dzieciak coinsy w jakiejs grze kupuje (jesli ta druga opcja to i tak oszczedny) pokoj jest wyjasniony - matka mu remont zrobila za 48k i dzieciak z alimentow splaca co miesiac 1 zeta. Komputer tez jest wyjasniony dziecko interesuje sie programowaniem i grafika - no to zeby kompa i wszystkie akcesoria kupic (plus gry i programy) tak wychodzi.
        Nikt nie kwestionuje ze ona to wymysla.
        • ichi51e Re: Kolejne 11.07.19, 21:36
          Sory ze ona nie wymysla.
          • szalona-matematyczka Re: Kolejne 12.07.19, 11:12
            300 PLN za telefon jak najbardziej mozliwe (a ile ematek kontroluje telefony swoich nastolatkow, bo inaczej poszlyby z torbami?), ciuchy pewnie markowe, wiec cena tez pasuje. Oni raczej nie.kupuja ciuchow na bazarku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka