grrrru
25.07.19, 20:41
Skrót dla stałych forumek, które mnie kojarzą: Młody w trybie awaryjnym przeprowadził się znowu do nas. Zaliczyliśmy kolejną akcję zagraniczną. Tym razem już pierwszego dnia pobytu doprowadziła się do stanu nieprzytomności, zaliczyliśmy sprowadzanie dziecka z zagranicy przy wsparciu konsulatu. Przed nami kolejne rozprawy sądowe. Obstawiam, że zaraz po powrocie przyjdzie po niego z policją. Czyli rozrywek nam nie zabraknie.
Wersja rozszerzona: Wspaniały sąd rodzinny uznał, że jak alkoholiczka, która (prawdopodobnie) półtora roku nie pije jest wystarczająco zdrowa, żeby mieć przyznaną opiekę nad dzieckiem oraz przywróconą władzę rodzicielską. W majówkę upiła się i zostawiła starsze dziecko w czasie zagranicznego wyjazdu, teraz odwaliła taką akcję z młodszym. Prawdopodobnie w domu też regularnie popija.Sprawa ciągnie się od lat, ciekawe jak tym razem będzie z alimentami, czy raczy bez komornika płacić.
W osiemnaste urodziny młodego chyba otworzymy szampana z radości, że to wszystko się skończy.