mary_lu
29.07.19, 10:38
Moja babcia zawsze mawiała „jak się nie najadłaś, to już się nie naliżesz” - czyli jak na początku szału nie było, to nie licz na wielkie efekty jakoś wymuszone na koniec.
Ech, ile życia można stracić czekając, że on się zmieni. Tymczasem jeśli w ogóle się zmieniają, to na gorsze.
Tak a propos tych ostatnich przygnębiających wątków, finansowo-związkowych.