vre-sna
13.08.19, 19:29
Hm. Mam nowego czlonka rodziny - znajdke. Ma ona, kotka, ok 5 tygodni, wazy ok 600 gram, jest malutka. Byla zpchlona i zdecydowanie glodna. W dniu spotkania jej (glosno mialczala spod samochodu) udalo mi sie trafic do weta i stad wiem np ile wazy i jaki jest orientacyjny wiek.
W domu ma kocice lat 11. I ona strasznie jej nie akceptuje. Oczywiscie, ze najpierw w ogole tej malej kotki nie widziala, potem byl eksperyment ze przez drzwi, potem ze w jednym mieszkaniu dwa mieszajace sie zapachy oraz na koniec spotkania wzrokowe. Starsza kotka syczy, mloda jest bardzo ufna i chyba dziwi sie swiatu.
Wyglada obecnie to tak jedna, ta starsza, jest w ktoryms z pokoi, mloda biega po przestrzeni otwartej.
Potem jest wymiana, starsza sie rozklada w przestrzeni ogolnodostepnej, mloda zamknieta.
Starsza nigdy nie byla agresywna, teraz na widok mlodej jest nawet agresywna wobec nas.
Mloda jest u nas od piatku, wiem, to krotki czas, ale macie moze jakies rady na przelamanie tych lodow?
Wiem, ze starsza sie stresuje. Glaszczemy, podajemy smakolyki, jak sa w jednym pomieszczeniu.
Ale mloda tez jest zestresowana - gdy starsza kotka jest z nia w jednym pomoju, to zwyczajnie sie jej boi.