Dodaj do ulubionych

Casus dla ematkus

31.08.19, 23:56
Zainspirowana dosc luzno watkiem samodzielno-masturbacyjnym, w ktorym zostal podany tez przyklad dziewczyny 15-17 - letniej sypiajacej z duzo starszymi facetami, przypomnialam sobie taka znana mi sytuacje:

Dziewczyna lat swiezo 18, normalna z normalnego- dobrego domu, no corka ematki- w bardzo dobrej szkole, inteligentna, wesola, sliczna, nie wulgarna (przynajmniej po niej nie widac), no tak z zewnatrz nikt by sie nie domyslil, spotyka sie przez ponad 3 miesiace jednoczesnie z dwoma pozornie przynajmniej fajnymi 30-31-latkami, bardzo intensywnie sie spotyka. Faceci o sobie nie wiedza.
Wszyscy wolni, ale nie ma mowy o zadnym byciu razem, ani nawet nie ma zakochania, tylko fascynacja.

Dla tych facetow to czysta frajda, wiadomo.
Dziewczyna mowi, ze absolutnie nie czuje sie wykorzystana, wrecz ja to oburza, tamci faceci ja po prostu krecili bardziej niz rowiesnicy, a nie mogla sie zdecydowac na jednego.

Co generalnie myslicie o bohaterach tej przygody ?

- Zwykle puszczalstwo, glupota, zalosnosc, patologia, nieumiejetnosc stworzenia normalnego zwiazku;
- zaburzenia (psychopatia, nimfomania, narcyzm?), ukryte kompleksy, wybujale ego, wykorzystywanie, marnowanie sie;
- testowanie, mlodzienczy trip, spuszczenie ze smyczy, fiubzdziu w glowie +wysokie libido, niedojrzalosc;
- poprzewracalo sie w glowach, w smutnych czasach nam przyszlo zyc, ja wysiadam;
- normalna sprawa, lub nic szokujacego, przeciez wszyscy sa dorosli, osochodzi-niech sie bawia, a ematka jest tolerancyjna i bezpruderyjna;
- inne

Moze byc mix.

Obserwuj wątek
    • tifa_lockhart Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 00:01
      testowanie+normalna sprawa
    • kosmos_pierzasty Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 00:02
      Obstawiam zaburzenia lub testowanie albo miks powyższych.
    • potworia116 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 00:34
      Ego, ekscentryzm, eksperyment. O ile nie zachodzą żadne dodatkowe okoliczności - mieści się w normie.
      • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 00:45
        O, nie pomyslalam o ekscentryzmie w moich zestawach, ladnie pasuje
        • triss_merigold6 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:19
          Eksperymenty młodości.
          • flegma_tyczka Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:23
            Puszczanie się. Przy czym mam tu na myśli 30-latków, którzy wykorzystują małe doświadczenie życiowe nastolatki. Obrzydliwe.
    • 21mada Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 00:35
      Normalna sprawa.
    • majenkir Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 01:59
      Ale problemem jest, ze facetow jest dwoch, czy ich wiek?
      • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:09
        Sama wybierasz czy cos jest tu problemem i co by bylo dla ciebie.
        • majenkir Re: Casus dla ematkus 03.09.19, 01:09
          Mnie by nie przeszkadzalo, zeby moja corka spotykala sie ze starszym facetem, ale z dwoma na raz to juz nie bardzo uncertain
    • bergamotka77 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 02:08
      Ale co nas to obchodzi z kim sypia? Nie zagladam ludziom pod koldre. Tym bardziej, ze to nie moja corka, nie mam prawa komentowac wyborow innych kobiet.
      • aga_mon_ber Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 08:49
        Małolata 15-17 letnia, to nie kobieta a ci panowie, to nie tylko bzykacze, ale też sponsorzy owej małolaty.
        To jakby twój starszy syn, zaczął spotykać się 30 letnimi kobietami.

        • double-facepalm Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:16
          Ta z wątku ma 18. I nic nie ma o zobowiazaniach typu sponsor.
          • potworia116 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:20
            Tak działa świętoszkowata wyobraźnia.
          • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:36
            Doprecyzuje wiec- oczywiscie nie chodzilo w tych ukladach o zaden sponsoring, tylko wspolne wyjscia i ogolne balowanie, ktorych finansowanie rozkladalo sie z pewnoscia proporcjonalnie do mozliwosci.
            • annajustyna Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 13:37
              Ale ona z nimi sypia czy tylko się spotyka?
              • boogiecat Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 14:35
                spotykali sie, imprezowali i sypiali razem, podobajac sie sobie i lubiac razem spedzac czas, ale bez milosci/planow w tle
                • triss_merigold6 Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 14:36
                  I super dla niej.
    • ciszej.tam Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 03:52
      wiekszosc twoich sugestii to ocena zachowania dorastajacego dziecka, niewiele to ocena dwoch mlcno doroslych chlopow sypiajacych z dzieckiem w wieku szkolnym.

      Pewnie obaj maja jakies zaburzenia uniemozliwiajace nawiazanie relacji z osoba dorosla np pracujaca czy studiujaca. Ale moze nie maja. Moze sa zwyczajnie kiepscy i bezmyslni, malo to takich?

      • frey.a86 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 08:04
        18-latka to pełnoletnia kobieta, a nie żadne "dziecko w wieku szkolnym", choćbyś nie wiem jak próbowała zaklinać rzeczywistość.
        • arwena_11 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:07
          To że pełnoletnia, nie oznacza że dorosła. Zdecydowanie ma jakieś zaburzenia, bo normalna 18 latka na starego dziada nie spojrzy.
          • triss_merigold6 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:16
            W nieszkolnych okolicznościach przyrody, w ramach rozrywki i testowania swojej atrakcyjności, czemu nie. Wakacyjnie to widzę.
            • arwena_11 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:22
              No nie wiem. Rozumiem studenta, ale trzydziestolatek to był dla mnie staruch, jak miałam 18 lat.
              • kropkacom Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:25
                Dla ciebie big_grin Ja co prawda ze starszymi się nie spotykałam, ale nie twierdzę, że nigdy mi się nikt taki nie podobał.
                • arwena_11 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:27
                  Dla mnie i 99% moich znajomych i teraz obserwuję córkę i jej koleżanki.
                  • kropkacom Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:36
                    Bardzo irytująca ta twoja maniera. big_grin
                  • ira_08 Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 18:47
                    I koleżanki córki zwierzają ci się, jacy faceci są dla nich interesujący? Bo nie wiem, w jaki sposób możesz to obserwować... Twoje dalsze znajome, nie przyjaciółki, też ci się zwierzały, że im się podoba facet 15 lat starszy? Serio pytam, zawsze na wszystko masz taką samą odpowiedź: obserwuję u 134% moich znajomych i znajomych dzieci, że...
              • bergamotka77 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 11:59
                Ja mając 20 lat spotykałam się z 32 -latkiem. Dobry byl w łóżku trzeba przyznac smile To byl moj jedyny duzo starszy facet w zyciu.
              • kamin Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 21:02
                Dla ciebie. Ja majac 20 lat spotykalam się przez kilka miesięcy z 38 latkiem. Nie sponsorował mnie. Byłam o krok od zakochania się, niestety pan okazał się niewarty tego.
            • flegma_tyczka Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:25
              Czemu nie testuje na rówieśnikach, tu by faktycznie wiedziała, bo dla starszych Panów ważniejszy jest sam wiek niż atrakcyjność (zaakceptują nawet przeciętną byle młodszą), u rówieśników to co innego, bo w tym wieku faktycznie liczy się atrakcyjność i by miała jasność czy się podoba z powodu urody czy tylko wieku.
              • triss_merigold6 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:30
                Nastolatkę guzik obchodzi czy podoba się z racji urody czy z powodu wieku, jeśli jest adorowana przez faceta, który jej się podoba.
                • flegma_tyczka Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:36
                  Sama wspomniałaś o testowaniu atrakcyjności.
              • yuka12 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:33
                Bo rówieśnicy najcześciej mało wiedzą albo głupio wiedzą nt. seksu czy zdobywania.
          • frey.a86 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:22
            Jprdl, 30-latek to stary dziad? Serio?
            • arwena_11 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:23
              Dla 17-18 latki - zdecydowanie tak.
              • flegma_tyczka Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:27
                Dokładnie.
                Kiedyś dwie nastolatki tak w wieku 17-18 lat obgadywały (byłam w tym samym autobusie, więc słyszałam) jaką koleżankę, że spotyka się z takim "starym" - facetem w wieku 23 lat.
                Jedna z nich po chwili zastanowienia skonstatowała, że takiego "do 21 lat" jeszcze by stolerowała. Druga na to: "no, ostatecznie 22 lata -maks!".
              • frey.a86 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:30
                Proszę cię, wielu 30-latkow wygląda młodo i atrakcyjnie. Żadne tam dziady, nawet dla 18 latki, zwłaszcza jak sobie porówna do pryszczatych i chudych rówieśników.
                • arwena_11 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:53
                  Ale są na innym etapie niż 18 latki. I zdecydowanie jest z nimi coś nie tak, bo jednak normalny 30 latek nie zainteresuje się 18 latką.
                  • frey.a86 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:56
                    Mowa o niezobowiazujacym seksie, a nie związku. Na jakim ty świecie żyjesz, jeśli myślisz że 30 letni facet nie będzie zainteresowany młodą, ładną, dorosłą dziewczyną.
                    • triss_merigold6 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:02
                      Dokładnie. Spotkać się, pobalować, iść do łóżka czy na żaglówki/konie/słonie/inne, a nie myśleć o planach na przyszłość. Przecież nie będzie rozkminial, co z nią zrobi po wakacjach.
                  • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:19
                    arwena_11 napisała:

                    > normalny 30 latek nie zainteresuje się 18 latką.

                    😀 przesadzilas
                  • umi Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 23:59
                    normalny 30 latek nie zainteresuje się 18 latką - to jest prawda pod warunkiem, ze za norme uzna sie dazenie wiekszosci ludzi do ułozenia sobie zycia (w co wliczaja sie udane relacje z płcia przeciwną, na nieco wyzszym poziomie niz sam seks). W wieku 30 lat to facet owszem, moze balowac z 18-stkami, ale pytanie czy ten facet faktycznie jest normalny, czy taki spoza normy (nie koniecznie bardzo negatywnie). Jesli nie planuje rodziny i dzieci, to se moze bzykac chetne pełnoletnie nawet do 80-tki (o ile beda zainteresowane), ale jesli planuje, zanim znajdzie wlasciwa osobe (nie kazdy ma szczescie do pioruna sycylijskiego) to sie czesto musi nieźle narobic i kilka razy spazyc. Takze nie wiem, czy normalny facet w wieku 30 lat ma czas na bzkanie żadnych przygód/pelnych deficytow emocjonalnych prawie-malolat.
              • 35wcieniu Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:24
                Jaaaasne. A teraz wracamy myślą do lat młodzieńczych i przypominamy sobie czyjeż to plakaty obwieszały pokoje nastoletnich koleżanek.
                • potworia116 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:31
                  Ja miałam młodego Nickolsona z planu Zawód reportersmile
                  Ale wśród moich koleżanek rządził Johnny Depp. Pamiętam tu i tam przejawy Leomanii.
                  • 35wcieniu Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 13:50
                    "Młody" Nicholson był w tym filmie pod czterdziestkę wink

                    I to by było na tyle, jeżeli chodzi o "trzydziestolatek nigdy w zyciu nie podobałby się osiemnastolatce" big_grin
                    • potworia116 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 14:53
                      Jego bym nawet koło sześćdziesiątki z łóżka nie wyrzuciła.
                    • majenkir Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 04:50
                      big_grin Moj pierwszy celebrity crush to David Bowie - rocznik mojej mamy wink
                    • chlodne_dlonie Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 11:36
                      35wcieniu napisał(a):

                      > "Młody" Nicholson był w tym filmie pod czterdziestkę wink
                      >
                      > I to by było na tyle, jeżeli chodzi o "trzydziestolatek nigdy w zyciu nie podob
                      > ałby się osiemnastolatce" big_grin


                      Otóż i to..wink
        • ciszej.tam Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 18:09
          18 letnia licealistka to dziecko w wieku szkolnym.

          Nie chodzi o to od ilu lat osoba miesiaczkuje tylko jakie ma doswiadczenia, za co jest odpowiedzialna, jaka jest jej rzeczywistosc.

          Czlowiek zajmujacy sie odrabianiem lekcji i wagarami w Starbuksie to dziecko.

          19 latka wynajamujaca pokoj, placaca rachunki, zalatwiajaca sama jakiekolwiek sprawy oficjalne (chocby w dziekanacie) to mloda kobieta.

          Stare dziady ktorym pasuje sypianie z czlowiekiem o doswiadczeniach wylacznie ze swiata dzieci najzywczajniej wkazuja jakies zaburzenia.
          Moze po prostu osobie ktora juz sama w zyciu choc raz podpisala umowe na wifi i zaplacila rachunek za prad nie byliby w stanie niczym zaimponowac?
          • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 22:17
            Na pewno dojrzalosc dziewczyny sie liczy jesli chodzi o ocene zachowania facetow, ale nie jestem pewna, ze ta dojrzalosc o ktorej piszesz (ogarnianie samodzielnie wlasnego zycia)
            w tym przypadku akurat chodzilo o bardzo samodzielna 18-latke juz po maturze, ktora zdala rok wczesniej, wyslana do innego miasta do bardzo wymagajacej szkoly
    • bebi_nowa Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 08:25
      Jeśli ona ma z tego przyjemność a nie robi tego z potrzeby akceptacji i uczucia to ma moje błogosławieństwo.
      O facetach nawet nie ma co pisać, jak wolni to ok.
    • aga_mon_ber Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 08:32
      Moim zdanie to nie jest normalne, ale przecież większosc ematek bedzie twierdzic inaczej . A dlaczego? Bo same tak robiły wink

      • kropkacom Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 08:49
        Tak, tak... Fascynacja starszymi (tu trzydziestoletnimi) facetami czy kobietami to zazwyczaj etap. Czy coś jest nie tak zastanawiałabym się gdyby syn w życiu dorosłym spotykał się z nastolatami.
        • aga_mon_ber Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 08:56
          Dziewczyna w tym wieku, to sie rowiesnikami fascynuje, nie starymi dziadami wink Ją to najwyżej to kasa fascynuje albo szmatki, które jej kupują za seksualne usługi.
          To są sponsorzy, nikt inny.
          • kropkacom Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:04
            Bo ty tak twierdzisz?
        • arwena_11 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:32
          Nigdy nie miałam takiego etapu. Mając 17-20 lat interesowali mnie chłopcy max 2-3 lata starsi.
          • alpepe Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:26
            Podpisuję się.
          • maslova Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:37
            Nie no, wiadomo, jak Arwena nie miała, to nikt inny również. Standard.
          • kamin Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 21:08
            A ja miałam. Niekoniecznie etap, ale tak do 30 lubiłam sporo starszych facetów. Raz był 18 lat starszy, raz 14. Plus dwie platoniczne fascynacje wykładowcami na studiach.
      • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:42
        aga_mon_ber napisała:

        > Moim zdanie to nie jest normalne, ale przecież większosc ematek bedzie twierdzi
        > c inaczej . A dlaczego? Bo same tak robiły wink
        >
        Jezeli wiekszosc ematek tak robila, to moze dzisiaj wiedza o czym mowia? Poza tym wiekszosc stanowi zazwyczaj norme.
        Czekam na coming outy
      • yuka12 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:41
        Niekoniecznie. Za moich mlodych lat byłam bardzo świętobliwa 😂. Ale jak miałam 23 lata zainteresował się mną dużo starszy mężczyzna (pod 40) i jego podryw był zupełnie innej jakości niż rówieśników. Więc jestem sobie w stanie wyobrazić atrakcyjność mężczyzn w porównaniu do wyrostków.
    • afro.ninja Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 08:38
      Tak, znam jeden taki przypadek. Dziewczyna lat 18-19 w związku z facetem w wieku jej ojca. Nie, raczej nikt sie nie zachwycał.
    • bebi_nowa Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 08:41
      boogiecat napisała:

      > Zainspirowana dosc luzno watkiem samodzielno-masturbacyjnym, w ktorym zostal po
      > dany tez przyklad dziewczyny 15-17 - letniej sypiajacej z duzo starszymi faceta
      A co to za wątek, dajcie linka
      • lauren6 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:01
        Samodzielny wyjazd na kolonie. Masz tam opis koleżanki, która w wieku 15 lat bzykala się z 50 latkiem, a w wieku 17 z 40 letnim księdzem. Masz tam również opisy innych normalnych zachowań nastoletnich kolegów ematek: spotkania chłopców na wspólne onanizowanie się do gejowskich porno i "strzelanie do celu".

        Po tych opisach w sumie przestałam się dziwić, że koleżanka ematki nie chciala tego robić z rówieśnikami i stary dziad był lepszy 🤣
        • znowu.to.samo Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:57
          Coby nue zabrzmieć geriatrycznie, to jakoś mi sie nie przypominają takie akcje z "moich czasòw" czyli lata 80-90-00
    • kropkacom Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 08:41
      Źle oceniam facetów, którzy tylko z nastolatkami.
      • aga_mon_ber Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:01
        Bo tych facetów nikt nie chce. Są wybrakowani.
        Jedyne, za co moga robić, to za sponsorów kilkunastoletnich panienek.
        One za darmo im tyłka nie dają.
        • kropkacom Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:05
          Widać masz takie doświadczenia tongue_out
      • triss_merigold6 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:20
        Jak tylko z nastolatkami to słabo. Jesli to coś w rodzaju wakacyjnej przygody - spoko.
      • flegma_tyczka Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:21
        Ha. Zgadzam się z Kropką.
        Ciekawe jakby e-mamy zareagowały gdyby ich mąż w wieku 31 lat spotykał się z 17-latką.
        • arwena_11 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:29
          Gdyby mój syn w wieku 30 lat spotykał się z 17 latką, stwierdziłabym że gdzieś popełniłam błąd. Nie wiem wychowawczy? Przeoczenie jakiegoś zaburzenia?
          • triss_merigold6 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:33
            Bez jaj, przecież Ci nie powie. Spotykał w sensie związkowym to nie za bardzo, ale jakiś letni romans 18-latki ze starszym o dekadę facetem widzę spokojnie, taką zabawę na luzie.
            • flegma_tyczka Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:37
              Kobiety powinny się szanować.
              • triss_merigold6 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:39
                😂
              • alpepe Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:25
                gazet, musisz tak pi.dolić po bandzie?
                • rosapulchra-0 Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 05:37
                  Musi. Zobacz, ile bezsensownych (bo tylko jemu się wydaje, że prowokacyjnych) postów wyprodukował w łykęd. No po prostu musi trollować.
                  • potworia116 Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 11:17
                    Jedyny jako tako prowokacyjny post Gazety to ten, w którym twierdzi, że jest „wybitnie inteligentna”smile
              • yuka12 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:44
                Tak jak ty? I spędzać czas na forum zamiast z własną rodziną?
        • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:37
          Tutaj nie jest powiedziane, ze ci faceci to tylko z nastolatkami
      • chlodne_dlonie Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 11:40
        kropkacom napisała:

        > Źle oceniam facetów, którzy tylko z nastolatkami.

        ..a takich, co 'przed' byli w związku/ach z rówieśnicami a w - jakże starczym - wieku 30+ spotkali miłość swojego życia o naście lat młodszą, to jak..?
    • po-trafie Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:23
      Gdy mialam 16 lat w towarzystwie znajomych pojawilo sie dwoch starszych facetow: jeden 27-28 lat, palacy sporo ziola, swiezo po wakacyjnej pracy jako barman w Londynie (tak twierdzil...). Drugi chyba z problemem alkoholowym, okolo 32 lata, zona, dwojka malych dzieci.

      Znajomosc zaczela sie chyba od tego ze ktos kupowal od nich jakies komponenty do komputera (czasy kiedy dodatkowy ram albo karte graficzna sie kupowalo i z drugiej reki), znajomy odbieral osobiscie, okazalo sie ze w mieszkaniu jest muzyka, mozna zapalic papierosa (mlodziencza glupota) i byc traktowanym jak dorosly.
      Przez kilka miesiecy spedzilismy tam sporo czasu, po szkole albo zrywajac sie z ostatniej lekcji.
      Mysle, ze obydwaj byli mocno dziecinni, w jakims zyciowym „miedzyczasie”. Pamietam ze lubilam to jak na mnie patrzyli, czasem dostalam jakis drobny komplement - nic przesadnego lub wulgarnego, nikt mnie nigdy nie dotknal i nie pocalowal, a i ja bylam jeszcze na tyle niewinna ze nie wiedzielabym, co z sytuacja zrobic dalej.
      a i tak ich uwaga byla komplementujaca. byli dorosli, bystrzy (wg mnie 16letniej), wiedzieli rzeczy, widzieli swiat poza moja miejscowoscia, gdy bylismy raz w klubie to wpuscili nas z nimi i oni sie bawili, tanczyli jakby wiedzieli co robia. nie przestraszone male sztuwne gesty rowiesnikow tylko krolowie parkietu.

      potem to sie wszystko rozeszlo, ktos wyjechal, ktos mial egzaminy, nawet nie wiem jak to sie skonczylo ale.. gdybym byla 2 lata starsza, to mogloby sie stac duzo wiecej i pojsc dalej.
      wysportowany, przystojny 30latek z dziecinnymi i niedojzalymi emocjami moze byc niezlym partnerem dla ciekawskiej, nad wiek inteligentnej 18latki. taka kolej zycia, w pozniejszym wieku tez celowalam w facetow 4-5 lat statszych, co patologia raczej nie jest smile
      • tanebo2.0 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 09:52
        W samo sedno. To co pociąga takie młode kobiety w starszych mężczyznach to dorosłość. Czują się traktowane dorosło co wobec rzygania tęczą na widok różowych jednorożców może być ważne. Poza tym równolatek nie ma atrybutów atrakcyjnych dla kobiety - przede wszystkim pozycji społecznej wynikającej z wieku czy pieniędzy. Sam znam taką parę. W maturalnej koleżanka poderwała nauczyciela. Cała klasa wiedziała bo chwaliła się. Opierał się do matury. Wzięli ślub rok później. Dziś mają nastoletnie córki.
        • triss_merigold6 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:05
          Nie masz doświadczenia w zakresie tego, co pociąga młode kobiety. W zakresie tego, co pociąga stare też nie.
          • potworia116 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:25
            Ja mam i porwierdzam. W wieku późninastoletnim najbardziej kręcił mnie intelekt, w drugiej kolejności - styl życia, niezależność, samodzielność. W trzeciej - aparycjasmile Trzydziestolatek wygląda lepiej niż jego nastoletni odpowiednik. Przynajmniej w moich oczach.
            • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:52
              Oczywiscie ta doroslosc facetow stanowila na pewno duza czesc fascynacji- atrakcyjnosc, pewnosc siebie itp. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale rzecz sie dziala we Francji, 30-latek to nie dziadyga, ale mlody dorosly facet ( dla 18-tki baaardzo dorosly, to fakt)
              • potworia116 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 11:03
                W Polsce trzydziestolatek też jeszcze nie emerytwink
                • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 22:18
                  potworia116 napisała:

                  > W Polsce trzydziestolatek też jeszcze nie emerytwink

                  chce w to wierzyc😀
              • bergamotka77 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 13:18
                Gdy miałam 18-20 lat większość rówieśników byla dla mnie za dziecinna.
              • piataziuta Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 21:13
                30 latek a 18 latka, to nie taka znowu duża różnica wieku, z punktu widzenia 18latki.
                Mając 15, miałam wielbiciela 25 latka - z którym się spotykałam na wspólne rysowanie, bo był studentem architektury.
                Idiota wbił sobie do głowy, że jesteśmy parą - choć nie dałam mu cienia podstaw do takiego myślenia (spotkania, rozmowy, rysowanie, nic więcej).
                W pewnym momencie użył w rozmowie zaimka rzeczownego "my".
                "Jacy my? Jesteś tylko moim kolegą."
                Zdenerwował się chłoptaś i zaczął bluzgać: "kuuurrrfa, wiedziałem, że jak zacznę z 15 latką to..."
                A ja pomyślałam: "taki stary, a taki idiota" i poszłam se do domu.
                • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 22:20
                  😀 prawidlowa reakcja, niezaleznie od wieku (twoja)
    • alpepe Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 10:23
      Normalna sprawa, niech testuje na zdrowie.
    • olena.s Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 12:18
      Nie istnieje dla mnie kategoria wartościująca "puszczalstwo".
      Co do reszty, to gdybym była matką panny, to bym się martwiła, że związki emocjonalne są jej zbędne, i jak to wpłynie na jej życie.
      Gdybym była matką facetów, to pewnie bym nie miała nic do gadania.
      • triss_merigold6 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 12:25
        Gee... rozrywkowe podejście do paru znajomości w młodości nijak się ma do związków emocjonalnych.
        • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 22:21
          Tez tak mysle, ale matka moglaby sie mimo wszystko wlasnie o to martwic
      • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 23:14
        olena.s napisała:

        > Nie istnieje dla mnie kategoria wartościująca "puszczalstwo".

        Dla mnie tez, uwazam ze to wyjatkowo obrzydliwe, ale i tak wiedzialam ze cos takiego padnie w watku- to raczej nieuniknione, sporo ludzi ciagle tak mysli
    • black_halo Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 12:28
      Zaden problem, o ile nie jest to sponsoring.

      Naprawde, kobiety maja rozne gusta i maja i prawo chodzic do lozka z kim chca, jesli tylko im sie podoba i same tego chca. Jesli dziewczynie obaj sie podobaja to ma prawo isc z nimi do lozka i robic co jej sie w tym lozku podoba o ile sama tego chce. Nie musi ich kochac, nie musi ich nawet lubic. Moze miec zwyczajna chcice na tego czy innego faceta.

      Niedobrze jest, kiedy kobiety sie w taki sposob ocenia. A teraz wezmy odwrotna sytuacje, 18latek spotyka sie z dwiema trzydziestkami. I jakie beda propozycje: "na starej piczy mlody chlopac cwiczy", "musi sie wyszumiec", " jest nabuzowany hormonami", "niech zbiera doswiadczenia i sie uczy" itd. Zero oceniania.
      • eliksir_czarodziejski Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 13:06
        A wiesz że złapałam się na tym że ja takiego 18latka nie ocenilabym dobrze? Choć tej dziewczyny ze startera nie oceniam źle. Takiego chłopaka podejrzewała bym jednak już o jakas mała socjopatie czy coś w tym stylu. Być może dlatego że jednak w przypadku 18 latki szansa na zaangażowanie się i związek ze starszym partnerem jest dużo większa i bardziej prawdopodobna niż w przypadku 18 latka "obracajacego" na raz 2 trzydziestki...
        • tanebo2.0 Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 13:41
          A na czym ma polegać ta psychopatia? 18 latki chcą związku? Taka nie marzy o dziecku i na wieść o ciąży prędzej dostanie zawału.
        • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 22:25
          eliksir_czarodziejski napisał(a):

          > Takiego chłopaka podejrzewała bym
          > jednak już o jakas mała socjopatie czy coś w tym stylu. Być może dlatego że je
          > dnak w przypadku 18 latki szansa na zaangażowanie się i związek ze starszym par
          > tnerem jest dużo większa i bardziej prawdopodobna niż w przypadku 18 latka "obr
          > acajacego" na raz 2 trzydziestki...

          Tez ciekawe co piszesz, czuje dyskryminacje😉
          Ja w takim przypadku powiedzialabym raczej, ze to te dwie trzydziestki obracaja chlopaka
          • black_halo Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 18:10
            A kobieta musi sie zaraz angazowac? Nie wystarczy, ze moze miec ochote na seks z tym konkretnym facetem, nawet jak on ma 31 lat. I czy osiemnastolatek nie moze sie zaangazowac w relacje z trzydziestka? Moze akurat sie w sobie zakochali.

            Po co sie wpychac w te niewygodne ramy konwencji spolecznych. Gdyby ludzie mniej patrzyli na to co wypada a bardziej na to czego chca tobyloby znacznie mniej nieszczesliwych osob.
            • boogiecat Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 18:39
              Mnie zupelnie nie obchodzi co wypada, a co nie, tylko co ematkowe spoleczenstwo o takiej przygodzie mysli oraz czy ewentualnie nie bylo tu czegos niepokojacego, ale jak juz pisalam do ziuty- na to odpowiedzi jednoznacznej nie ma i nie bedzie, wiec koncentruje sie na nastrojach w spoleczenstwie.
              Troche wiec mnie dziwi to oburzenie na umawianie sie na « sam seks », tak jakby seks musial sie U WSZYSTKICH IZAWSZE rownac milosci, a bez niej byl jakims obrzydliwym aktem bez cienia emocji (mimo ze wyraznie pisalam o fascynacji, wspolnym spedzaniu czasu itp.). Od poczatku wiadomo bylo, ze osoby mniej radykalne w moralnych osadach beda mialy przyklejona kpiaca latke « takich wyluzowanych i wyzwolonych » tudziez lekkich obyczajow.
              A przeciez mozna ocenic te sytuacje pod innym katem, nawet nie uwazajac ze jest ona zupelnie ok, i chodzilo mi wlasnie o te opinie, ktorych zreszta kilka sie pojawilo- one pomagaja zrozumiec sytuacje zamiast ja bezsensownie/ obelzywie oceniac.
              • potworia116 Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 18:49
                Osobiście zazdrościłam dziewczynie z twojego wątku tej umiejętności rozróżniania seksu i emocji, ja tę dojrzałość osiągnęłam bliżej trzydziestki, po paru spektakularnych klęskach i pomniejszych stłuczkach.
                • boogiecat Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 21:30
                  Yyy chyba rozrozniania seksu i milosci?
                  • potworia116 Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 21:37
                    Eeee, miłość to nie emocje, zwłaszcza w fazie wstępnej?
                    • boogiecat Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 22:22
                      Chyba troche tak😉 chodzilo o to, ze emocje to nie obowiazkowo milosc
                      • potworia116 Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 22:45
                        Jasne, że nie, dlatego nie użyłam dużego słowa, tylko tego pojemnego i stopniowalnegowink Emocje, zwłaszcza silne, zwłaszcza podbite pożądaniem, już bardzo łatwo pomylić z miłością.
                        • boogiecat Re: Casus dla ematkus 03.09.19, 07:56
                          Pelna zgoda
    • eliksir_czarodziejski Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 13:01
      Jeśli dziewczyna nie przyjmowała jakichś drogich prezentów to szczerze mówiąc nie rozumiem o co w ogóle halo.

      Różnica wieku jest duza, to fakt, jakiś pieprzyk w tej sytuacji jest. Zależy czy ci faceci i ta dziewczyna traktowali wszystko na zasadzie dobrej zabawy i miłego spędzania wspólnego czasu czy też może tych panów krecila przewaga finansowa, intelektualna, przewaga doświadczeń życiowych. Jeśli to była ta opcja to w ogóle nie rozumiem skupiania się na dziewczynie i jej oceniania bo ona byłaby kims bardziej w rodzaju ofiary.

      Fakt że cała rzecz dzieje się we Francji też rzuca zupełnie inne światło bo tam młode dziewczyny i kobiety mają dużo większa wolność, nie oceniają siebie i innych w kółko pt.: "czy to było puszczalstwo czy nie". Po prostu dobrze się bawią.
      • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 22:29
        Nie chodzilo mi oczywiscie o skupianie sie jedynie na dziewczynie, chodzilo o wszystkich protagonistow, o sytuacje
      • majenkir Re: 02.09.19, 05:04
        eliksir_czarodziejski napisał(a):
        > Jeśli dziewczyna nie przyjmowała jakichś drogich prezentów


        A jak by przyjmowala, to co to takiego?
    • kropka_kom Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 13:10
      zwykłe łajdaczenie się
      • pitupitt Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 13:27
        Też tak uważam i dziwi mnie stosunek 99% e-matek, że spoko luz, nic się nie dzieje... Wszystkie takie wyzwolone, że hoho. Dla mnie to nienormalne spotykać się tylko na seks,a jeszcze bardziej nienormalne robić to równolegle z kilkoma facetami. Tak, tak, jestę konserwą😊
    • asfiksja Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 13:25
      Jestem na 95% przekonana, że ta "dobra rodzina" jest dobra tylko - że tak powiem - fasadowo. 5% na zaburzenia osobowości, np. borderline itp. Może być jedno i drugie.
    • piataziuta Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 14:51
      Gdyby mowa była o 25 latce, powiedziałabym: normalna sprawa, nic szokującego, niech się bawi.

      W przypadku 18 zastanawiałam się czy sobie dziewczyna krzywdy nie robi i nie próbuje zaspokajać jakichś deficytów.

      Ja w tym wieku nie byłam na tyle dojrzała, żeby umieć oddzielić seks od związku.
      Co więcej, mając 20 lat flirtowałam intensywnie z 36 latkiem, który mi się bardzo podobał. Jednak nie zdecydowałam się na nic, bo różnica wieku była jednak dla mnie zbyt przytłaczająca.

      No ale to ja.
      Inna 18latka może mieć takie umiejętności. Wszystko zależy od przypadku.
      • boogiecat Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 22:45
        Masz racje, ocena sytuacji z zewnatrz nie moze byc tutaj zupelnie jednoznaczna, za duzo nieznanych czynnikow osobniczych.

        Ja ta sytuacje od zawsze ocenialam automatycznie w kategoriach- nic szokujacego/ mlodziezowy trip, i to glownie dlatego, ze facetow bylo dwoch na raz, z jednym pewnie bym pomyslala w sumie normalna sprawa, bo ludzi i sytuacje znalam z bliska a i we Francji rzeczywiscie cos takiego nie wzbudza niepokoju ani wiekszych emocji.

        Nie sadze zeby stala sie jakakolwiek krzywda, ale zastanowilo mnie chwile czy nie ma tu rzeczywiscie jakiegos skrzywienia, deficytow, jakby tak podrapac glebiej. I zapatrywanie ematkusa tez mnie interesowalo.
    • fawiarina Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 16:59
      Dla mnie to pachnie jakimiś zaburzeniami którejś ze stron. Koleżanka z klasy, lat 16, spotykała się z takim 30 letnim bzykaczem. Nie dla kasy, bo biedak był jak na trzy dychy, ale ją rajcował intelektualnie. Przy nim czuła się kobietą, a w oczach rówieśników była chudą brzydulą z małymi cyckami. Fajny był to facet, choć wówczas też mnie dziwiło, że chce mu się chodzić z nią na te wszystkie imprezy licealne i serio rozpatrywać z nami problematykę sprawdzianów z biologii i matmy. Ja bym nie dała rady. A on był w to serio zaangażowany. Ale widzisz, kobiety w swoim wieku nigdy nie miał, znajomych również. Był jakoś chorobliwie nieśmiały. No coś tu było nie tak.
      • piataziuta Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 18:26
        "Koleżanka z klasy, lat 16, spotykała się z takim 30 letnim bzykaczem. Nie dla kasy, bo biedak był jak na trzy dychy, ale ją rajcował intelektualnie. Przy nim czuła się kobietą, a w oczach rówieśników była chudą brzydulą z małymi cyckami. Fajny był to facet, choć wówczas też mnie dziwiło, że chce mu się chodzić z nią na te wszystkie imprezy licealne i serio rozpatrywać z nami problematykę sprawdzianów z biologii i matmy. Ja bym nie dała rady. A on był w to serio zaangażowany. "

        Czyli piękna historia miłosna.
        Dlaczego obrażasz ludzi, mówiąc że mają "zaburzenia"?
        Masz jakiekolwiek kompetencje, żeby zaburzenia u ludzi diagnozować?
        Czy uległaś forumowej modzie i powtarzasz to co inni, bez zrozumienia o czym mówisz?
        • pole_koniczyny Re: Casus dla ematkus 01.09.19, 21:41
          Jeśli dziewczyna jest rzeczywiście inteligenta, z aspiracjami to nie ma dla mnie nic dziwnego w tym, że lepiej dogaduje się z 30-latkiem niż ze swoim rówieśnikiem. Może mają więcej do zafoerowania, więcej tematów do rozmowy.
          Różnica wieku spora, ale przecież nie aż tak kosmiczna. 30-latkowie potrafią dobrze wyglądać.
        • fawiarina Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 09:41
          Bo dziewczyna, pomimo swojej inteligencji, miała jednak zaburzenia, które potem leczyła. Historia faktycznie była dość piękna, bo z bzykaczowej znajomości przekształciła się w wieloletni związek, ślub i dziecko. Ale z czasem przewaga tego pana nad rówieśnikami dziewczęcia zaczęła maleć. Kobieta dojrzała, znalazła faceta w swoim wieku, uznała, że mąż jednak nie nadążał za nią rozwojowo, do tego grzybiał już, a jego nieśmiałość względem dorosłych interlokutorów zaczęła ją wkurzać. Po prostu, dawne zalety jakoś przybladły. Dziś ma innego męża.
          • piataziuta Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 11:26
            Cóż, miłość rzadko kiedy trwa wiecznie.
    • iimpala Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 01:21
      nie wiem, czy wiesz, czy jesteś facetem, czy kobietą - ale dziewczyny miewaja okres fascynacji "starszymi" facetami.
      Zresztą, chłopcy chyba też - patrz Macron, ktory zakochał sie w swojej nauczycielce.
      Sama tez przeszłam taki okres, kiedy podkochiwałam się w z 10 -15 lat starszych ode mnie "starcach". Dwóch ich było, żonatych zresztą, i żaden nie wykorzystał sytuacji, myslę że, wtedy, ku mojemu ubolewaniu. Dziś - że na szczęście. No ale to było, ze tak powiem, inne środowisko a jacyś prostaccy faceci.
      Potem poznałam swojego chłopaka, równolatka, i mi przeszło. Został moim mężem.
      • iimpala Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 01:22
        * a jacyś prostaccy faceci.

        a NIE jacyś prostaccy faceci
      • boogiecat Re: Casus dla ematkus 02.09.19, 15:24
        iimpala napisała:

        > nie wiem, czy wiesz, czy jesteś facetem, czy kobietą

        Wiem, ze jestem kobieta.

        > Zresztą, chłopcy chyba też - patrz Macron, ktory zakochał sie w swojej nauczycielce.

        Bez tego przykladu chybabym ci nie uwierzyla, dzieki!

        > Dwóch ich było, żonatych zresztą, i żaden nie wykorzystał
        > sytuacji, No ale to było, ze tak powiem, inne środowisko a nie jacyś prostaccy faceci.

        Inne srodowisko niz ktore? To bycie zonatym CHYBA nie jest tu takie "zreszta"

        > Potem poznałam swojego chłopaka, równolatka, i mi przeszło. Został moim mężem.

        Ufff!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka