korag100
16.10.19, 22:37
Jak w temacie. Jestem na diecie od 1 maja. Najpierw jadłam wg tego co dietetyczka zalecila. Teraz jem po swojemu ale trzymam się zasad. Jem tak aby mieć minimum 14 godzin przerwy. Ale mam chyba jakiś problem zdrowotny. Wczoraj na przykład zjadłam rano ok 8 kanapkę z pastą z makreli. Ok 12 dwa gołąbki. Potem do 22 byłam z synem w szpitalu. Wróciłam to nie jadłam bo za późno. Dziś pojechałam do pracy. Ok 9 wypiłam kawę taka parzona bez cukru no nie slodze. Ok 10 zaczelam się trzasc jakbym była zmerwicowana i było mi słabo. Zjadłam kanapkę i przeszło ale dopiero ok 20 minut po tym jak zjadłam. Co to może być? Przecież wczoraj zjadłam w miarę normalnie A dziś tylko godzinę później. Poradzicie proszę.