ajaksiowa
20.10.19, 09:30
Czy nie posy£ając dzieci na religię nie dajecie im szansy na wybór?Pami€tam jak córka w LO miała chodzić na etykę (która się nie odbywała)ponieważ przekonałam ją że tyle lat nauki religij wystarczy a etyka to coś nowego.
--I stało si€ tak że z nudów aby nie siedzieć w bibliotece zacz€ła z opwrotem uczestniczyć w religij,na moje zdziwienie odpowiedziała że mają fajną katechetkę i te lekcje są ciekawe😳 Przecież dzisiejsze dzieci to nie pokolenie tych ,,ryby i dzeci...) Tego czy trafią na mądrych katechetów nie wiem ale może?Nie jestem dewotką,z kościołem mn ie i córce trochę nie po drodze ,ale może warto dać szansę najpopularniejszej u Nas religij?
,,Bóg dał nam Wolną Wole i Rozum,od Nas zależy co z Tym zrobimy,,