Co sprawiło, że wybrałyście akurat tego mężczyznę na męża (czy niemęża, ale
ojca Waszych dzieci)? Przypadek, czyli był chętny

w dobrym czasie i
miejscu? Czy świadomy wybór? A jeśli to drugie, to co o tym zdecydowało?
Ponadprzeciętna inteligencja? To że potrafił Was rozśmieszyć? Był
przystojnieszy? Bardziej czuły? Wydawał się odpowiedzialny? Robił karierę?
Lubił dzieci? Był dobry w łóżku? Jednym zdaniem - co sprawiło, że akurat z
tym mężczyzną zdecydowałyście się założyć rodzinę? Odpowiedź, że
zakochałyście się, uznaję za w miarę oczywistą

, ale w większości przypadków
pewnie nie pierwszy raz w życiu byłyście zakochane, więc... czemu ten?