Dodaj do ulubionych

Mycie rak.

29.11.19, 10:54
Myje rece po toalecie po przyjsciu z marketu po jedzeniu po sprzataniu do noworodka robilismy tez tak z starszym synkiem teraz ma 2 lata i dl.niego juz nie myjemy rak a on nawet liże blaty w markecie.ale do noworodka myjemy czesto . a jak Wy zwracacie uwage goscią zeby umyli rece .jak im to powiedziec zeby nie urazic bo moi to nawet po toalecie nie potrafia umyc rak .a krepuje sie zeby nie obrazic
Obserwuj wątek
    • piotrskupinski Re: Mycie rak. 29.11.19, 10:58
      Ktos powie ze jestesmy pierdolnieci ale moze juz dawno bylby chory noworodek bo goscie to przyjda z opryszczka z kibla prosto i do raczek. Ale ja zaraz myje noworodkowi raczki po ukradku. Ale jak im to powiedziec bo poco myc takiemu malenstwu
      • piotrskupinski Re: Mycie rak. 29.11.19, 11:00
        Na boku
      • cosmetic.wipes Re: Mycie rak. 29.11.19, 22:00
        Opryszczka z kibla powiadasz?
    • mama-ola Re: Mycie rak. 29.11.19, 11:03
      Gościom nie da się powiedzieć. Ewentualnie można tak ogólnie zawołać: myć ręce i do stołu. Niby że to tylko do dzieci było, ale jak dorosły kumaty, to zrozumie. Do umycia rąk przed wzięciem malucha na ręce zaraz po wejściu do domu nie ma jak zagonić. Przymknij na to oczy lub - nie zapraszaj.

      Co prawda mnie koleżanka kazała kiedyś umyć ręce, ale to koleżanka. Poszłam do niej zobaczyć noworodka i ona mnie od progu zagnała do łazienki. Mój mąż uznał, że to dziwaczka, i się najeżył. Nie umył rąk, ale i nie dotykał dziecka. Taka reakcja u gości jest jak najbardziej możliwa.
      • piekna_remedios4 Re: Mycie rak. 29.11.19, 11:08
        twój mąż jest dziwakiem, skoro nie umył tych rąk.
    • piekna_remedios4 Re: Mycie rak. 29.11.19, 11:07
      normalnie: czy mogłabyś umyć ręce ze względu na noworodka?
      • 12gram Re: Mycie rak. 29.11.19, 13:15
        to tak proste, że aż zbyt skomplikowane żeby taki komunikat zastosować wink
        • piekna_remedios4 Re: Mycie rak. 29.11.19, 22:36
          Ja stosuję bo nie mam ochoty, żeby mi ktoś niemowlaka brudnymi łapami dotykał.
    • bei Re: Mycie rak. 29.11.19, 13:02
      Jak nie poskutkuje rada pięknej , to obłej niechcący dłonie gościa sokiem.
      Nie wycieraj noworodka ukradkiem, tylko jawnie to rób. Piszę serio.
      W ogóle to do noworodka nie powinno być wizyt, trzeba dać maluszkowi, i położnicy czas na aklimatyzację. Teraz sezon wirusów, można coś przywlec, a system odpornościowy i mamy i dziecka osłabiony po porodzie.
      Gratulacje młody tato😊, zdrówka dla całej Waszej rodzinki.
      • 12gram Re: Mycie rak. 29.11.19, 13:17
        można jeszcze ze względu na gości trzymac w domu pampersa zapełnionego kupą i jak goście wejdą, to poprosić, żeby takiego pobrudzonego przenieśli do kosza albo gdzieś wink
    • memphis90 Re: Mycie rak. 29.11.19, 13:13
      Pewnie wiedzą, że nie myjesz mydła i jest na nim pelno bakterii.
      • alpepe Re: Mycie rak. 29.11.19, 13:30
        Dlatego najlepsze byłoby korytko dezynfekujące przed wejściem i prysznic, oraz naświetlanie ultrafioletem.
        • piotrskupinski Re: Mycie rak. 29.11.19, 13:37
          Jssne srasne a jak ktos ma opryszczke to ty rozumiesz co to jest czlowieku a jak ktos z kibla tylek podciera i nie myje rak i do dloni noworodka te gowna albo z marketu prosto z tego syfu A noworodek ssie te râczki
          • piotrskupinski Re: Mycie rak. 29.11.19, 13:37
            Dlamnie to sa brudasy ludzie nie myjacy rak
            • memphis90 Re: Mycie rak. 29.11.19, 13:44
              No, takich sobie wybrałeś na przyjaciół i do noworodka spraszasz...
          • cosmetic.wipes Re: Mycie rak. 29.11.19, 22:01
            Ale tobie się zdaje, że jak ktoś ma opryszczke to go umycie rąk wyleczy?
            • piotrskupinski Re: Mycie rak. 29.11.19, 22:05
              Nie zarazi noworodka a czy wyleczy to mnie nie interesuje
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Mycie rak. 29.11.19, 22:59
      Myłam myję, mój noworodek teraz już sam myje. Fajne to, nawet jak wraca od kolegi to pędzi umyć ręce.
      Ja okupiłam to częste mycie obrzydliwie popękaną skórą przy paznokciach, przy kostkach, łuszczyła mi się skóra nawet na wewnętrznej stronie dłoni, musiałam zaprzestać tak częstego mycia.
      • piotrskupinski Re: Mycie rak. 30.11.19, 05:15
        A poco od kolegi myc rece moj starszy nie myje i lepiej niech tak bedzie bo dostałby jeszcze fobii i potem moga byc problemy . bo takie dziecko juz rozumie i jeszcze by dostal jakis natrectw 😅 i potem bieganie po psychologach co za duzo to nie zdrowo.
        • m.y.q.2 Re: Mycie rak. 30.11.19, 13:19
          Ręce należy myć często nie tylko ze względu na noworodka. Moje, myte wielokrotnie w ciągu dnia, jakimś cudem wytrzymują, bez popękanej skóry i innych strasznych ran fizycznych i psychicznych urazów. A dzieci od najmłodszych lat należy wdrażać do mycia rąk, moje były tego uczone ze słowami piosenki z Podróży za jeden uśmiech, którą śpiewali weseli studenci podczas ablucji.
          Myjemy szyję, niech zdechnie kto nie umyje!
          Myjemy nos. I z włosem i pod włos!
          Myjemy ręce, ręce i nic więcej!
          Pomaga dzieciom, może pomoże i dorosłym, nie myjącym rąk nawet po wyjściu z klopa i po przyjściu do domu, także owym nie myjącym rąk przed bliskim kontaktem z maleńkimi dziećmi. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka