Dodaj do ulubionych

Wproszony gość

    • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 13:16
      Szczęśliwe zakończenie: powiedziałam co j jak, ze średnio to widzę, ze się nie znamy, może lepiej się poznać na neutralnym gruncie no i jak się umówiła na ten sam weekend to może tego lepiej nie łączyć, tylko trochę porandkowac i zrobić jakieś wyjście zapoznawcze, dłuższy czas mnie przekonywała, ze to dobry pomysł, ze mogą spac w hotelu, ze nie musza spędzać z nami czasu... co jest kompletnie bez sensu big_grin zrozumiała chyba i nie jest obrażona, ale odechciało mi się już ja zapraszać kiedykolwiek po tym numerze ;D drugiej koleżanki oczywiście nie poimformowała o planach, ze ma z nimi jechać dodatkowy pan big_grin
      • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 13:24
        Ja już myślałam, ze to ze mną jest coś nie tak, ze od razu pomyślałam: po moim trupie big_grin
        • sofia_87 Re: Wproszony gość 02.01.20, 14:07
          Nie, to się nazywa zdrowy rozsadek i instynkt samozachowawczy.
          Gdzies czytałam, ze kobiety maja problem aby zaufac tego typu odczuciom, starając się być mile
      • daniela34 Re: Wproszony gość 02.01.20, 13:24
        auksencja15 napisała:

        >dłuższy czas mnie przekonywała, ze to dobry pomysł,
        > ze mogą spac w hotelu, ze nie musza spędzać z nami czasu...

        A to sensem tego spotkania nie było to, żebyście w trójkę (dwie koleżanki plus ty) spędziły razem czas, bo mieszkacie dość daleko od siebie i rzadko się widujecie?
        Też by mi się odechciało zapraszania koleżanki w przyszłości.
        • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 14:18
          Tak no właśnie taki był cel, spędzić razem trochę czasu smile
      • szafireczek Re: Wproszony gość 02.01.20, 17:05
        Ogólnie, to bardzo smutne. To chyba nie była przyjaźń.
      • volta2 Re: Wproszony gość 02.01.20, 18:13
        no ale to w końcu nie przyjedzie w ogóle czy przyjedzie bez faceta? bo napisałaś a ja dalej nie wiem jaki jest finał?
        • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 19:04
          Najpierw (jak to pisałam) powiedziała, ze w sumie racja i bez sensu. Czyli ze nie przyjeżdża. Kilka godzin później napisała, ze to jednak był głupi pomysł, ale i tak by chciała przyjechać (sama, z druga koleżanka) i czy aktualne. Przeszło mi i się zgodziłam smile nawet przeprosiła mnie i męża za głupi pomysł, ja się nie obrażam, wiec dla mnie oksmile
          • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 19:06
            Nie wiem kompletnie co na to wszystko facet big_grin
            • anorektycznazdzira Re: Wproszony gość 02.01.20, 21:36
              Może jednak jest normalny i to jego rzekome obrażanie na wypadek Twojej odmowy koleżanka sobie dowyobraziła, może nawet odetchnął z ulgą bo też się czuł nieswojo, ale nie chciał odmawiać... wink
              • auksencja15 Re: Wproszony gość 03.01.20, 15:34
                Tak właśnie mogło być, ja bym na pewno była skrępowana wink
          • aankaa Re: Wproszony gość 02.01.20, 23:07
            auksencja15 napisała:

            > ...napisała, ze to jednak był głupi pomysł, ale i tak by chciała przyjechać (sama, z druga koleżanka) i czy aktualne...


            SAMA nie potrafi ?
            • lily_evans11 Re: Wproszony gość 02.01.20, 23:43
              Pierwotnie obie były zaproszone i miały jechać razem.
    • czekoladazkremem Re: Wproszony gość 02.01.20, 13:35
      Kończę znajomość z koleżanką od faceta. Nie toleruję tego typu ludzi, a już szantażu w szczególności.
    • saszanasza Re: Wproszony gość 02.01.20, 15:05
      Nie zapraszam na nocowanie obcych facetów, zwłaszcza będących w luźnych związkach z moimi koleżankami. Niech się obrażają

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka