Dodaj do ulubionych

A co z stopami?

30.03.21, 16:51
Sezon sandałowy zbliża się wielkimi krokami i najwyższy czas wziąć się za siebie. Przez kilka ostatnich lat używałam skarpetek złuszczających i to był chyba niestety błąd, bo za każdym razem skóra odrastała grubsza (albo przynajmniej takie mam wrażenie). Teraz po zimie mam niestety stopy jak ogr i nie wiem jak najmądrzej podejść do ogruzowania ich.
Jakie są wasze sposoby?
Obserwuj wątek
    • akseinga1975 Re: A co z stopami? 30.03.21, 16:55
      Ja nie mam problemu z pietami bo malo przy nich robie. Staram sie zadko uzywac pumeksu i codziennie smaruje balsamem, albo kremem z mocznikiem. Polecam nalozyc gruba warstwe takiego kremu na to worki i skarpety. I tak codziennie do skutku.
      • allijja Re: A co z stopami? 30.03.21, 18:39
        >Polecam nalozyc gruba warstwe takiego kremu na to worki i skarpety

        to nie jest metoda na zwykłą pielęgnacje...
        jak miałam problemy (zdrowotne) ze skóra to i owszem...tak robiłam. Tyle ze pod spodem (folii) to jakis specjalistyczny krem a w najgorszym okresie - steryd. Bardzo nieprzyjemnie w tym sie śpi a na dłuższą metę nie powinno stosowac się opatrunku okluzyjnego (bo tak to sie nazywa). Nie dłużej niz tydzień.
        Natomiast teraz mozna kupic gotowe opatrunki okluzyjne, tylko na piety. Na pewno wygodniejsze i przyjemniejsze w stosowaniu.
        Obecnie zwykla pielegnacja u mnie to raz w tygodniu pedikiur (mocze stopy w wodzie z "czyms", dodatkaiem magnezu, soli kamiennej, ostatczenie mydła, potem wytarkowanie, duza warstwa kremu i skarpety). Przy codziennym myciu - przejechanie tarką. Codziennie wmasowuje krem jakis w stopy.. Także w zimie.
        Taka systematyczna pielegnacja powinna wystarczyc.
    • 35wcieniu Re: A co z stopami? 30.03.21, 16:57
      Hm. Nie mam sposobów ale też zimą dbam tak samo jak latem. Ścieram co trzeba, kremuję i git.
    • mashcaron Re: A co z stopami? 30.03.21, 16:59
      Polecam dbać o stopy regularnie i nie zarastać przez zimę jak ogr to cię sezon sandałowy nie zaskoczy niczym zima drogowców.
      A teraz to miska-woda-sól i trzeć aż zetrzesz.
      • borsuczyca.klusek Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:03
        W tym roku jakoś się wyjątkowo zapuściłam. To chyba kwestia tego, że kompletnie nic mi się nie chce. Mam nadzieję, że wiosna mnie chociaż trochę rozrusza.
        • 35wcieniu Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:24
          Jeszcze jakaś tarka z Hebe tu była ostatnio polecana. Nie używam więc i nazwy nie pamiętam ale podobno spoko. Może ktoś przypomni.
          • mashcaron Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:25
            Ja mam tarkę Scholl i jest super, mogę polecić.
            • ginger.ale Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:18
              A na Sally Hansen.
              Niestety nie ma innej drogi niż systematyczność.
              • ginger.ale Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:24
                Tfu, Peggy Sage, a nie S.Hansen.
    • asiairma Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:00
      Skarpetki kiepsko na mnie działają. Podrażniają tam gdzie jest cienka skóra i nie do końca łuszczą tą grubszą.
      W wątku o hitach i kitach masz tarkę Cudo Silky Feet. Od wczoraj ją posiadam- pozytywne zaskoczenie. Zobaczymy jak skóra będzie się zachowywała za jakiś czas.
    • 21mada Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:01
      Po zimie to stópki są mięciutkie przecież.
    • ms.piggy Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:02
      rozumiem, że to kultowy wątek....stopy po zimie..big_grin
    • primula.alpicola Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:04
      Pedicure w gabinecie raz w miesiącu przez cały rok, tarka Scholl ( ale na forum ostanio było o jakiejś zlotej tarce, zapomniałam nazy niestety), krem z dużą iloscią mocznika, moczenie w wodzie z solą jak mi się przypomni.
    • magdallenac Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:10
      Moje stopy są gotowe na sandały przez cały rok smile Mogę mieć niezrobione dłonie, ale stopy zawsze!
      • nuclearwinter Re: A co z stopami? 30.03.21, 18:42
        Tak jak ja, ale w tym roku zdarzyło mi się że po raz pierwszy miewałam niepomalowane paznokcie u stóp. To chyba jakaś oznaka lekkiej depresji 😉
    • muminkowa Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:14
      Proponuję udać się do podologa. Moja stanowczo odradza skarpetki złuszczające.
      • borsuczyca.klusek Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:16
        Pewnie jest to najlepsze rozwiązanie, ale z gatunku tych po moim trupie. No po prostu sobie nie wyobrażam obcej osoby dotykającej moich stóp.
        • primula.alpicola Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:19
          Każdy ma swoje słabostki i musimy z tym żyć.
          Ja sobie nie wyobrażam, ze zapuszczam ogrze ( ogrowate?) stopy.
    • fragile_f Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:16
      Zauważyłam, że bardzo dużo u mnie zmnieniają miekkie kapcie, mam ciężki krok i skóra od tego rogowacieje, moze u Ciebie jest podobnie? Bardzo mi pomogło kupienie takich wyściełanych, z amortyzacją.
      • borsuczyca.klusek Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:19
        Wiesz, że coś może w tym być. Jakiś czas temu zmieniłam kapcie na twarde.
        Dla odmiany mój mąż, który nawet kremu nie używa ma stopy jak niemowlę 🤷‍♀️
        • primula.alpicola Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:24
          Mój też, drań jeden. Nic nie robi, tylko myje.
        • mashcaron Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:25
          borsuczyca.klusek napisała:

          >
          > Dla odmiany mój mąż, który nawet kremu nie używa ma stopy jak niemowlę 🤷‍♀️
          >
          Mój też! Jak oni to robią 🤷
          • nuclearwinter Re: A co z stopami? 30.03.21, 18:36
            I mój! A w życiu nie miał na sobie sandałów, ani nie poświęcił stopom nawet jednej setnej tego wysiłku, co ja. Jakie to niesprawiedliwe.
          • mizantropka_20 Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:01
            Pewnie nie chodzą w szpilkach
        • fragile_f Re: A co z stopami? 30.03.21, 18:09
          Sposób stawiania stopy IMHO, moj mąż ma miekki chód i gładziutkie paputy, ja nawet jak mega dbam o stopy, to i tak mam zrogowaciałe, bo twardo stąpam. To znaczy miałam zrogowaciałe, bo od czasu kapci-babci jest naprawdę wielka poprawa (tzn. muszę delikatnie szlifować raz na 2 tygodnie, a nie piłować jak w tartaku co 3 dni). A jak tylko je gdzieś zgubię i chodzę na boso, to po paru dniach mam już znów shreka uncertain
          • nuclearwinter Re: A co z stopami? 30.03.21, 18:38
            Ha, nigdy w sumie o tym nie pomyślałam, ale może masz rację! Mam o wiele delikatniejsze stopy odkąd chodzę w porządnych, wygodnych, miękkich butach (a nie tylko "ładnych"). Pewnie i kapci to dotyczy xD
            • fragile_f Re: A co z stopami? 30.03.21, 18:56
              U mnie olśnieniem było przestawienie się z bezpodeszwowych balerinek i innych butach tego typu na ecco i new balance. Nie rozumiem jak ja mogłam całe życie tak się meczyć big_grin
        • sarah_black38 Re: A co z stopami? 30.03.21, 18:59
          borsuczyca.klusek napisała:


          > Dla odmiany mój mąż, który nawet kremu nie używa ma stopy jak niemowlę 🤷‍♀️
          >

          Bo nigdy ich nie piłował tarką, żadnym elektrycznym ścieraczen naskórka i dlatego facetom nie rogowacieją pięty. To nam - kobietom producenci tych ,,wynalazków" wmówili, że musimy katować stopy aby gładkie były.

          Moje ostatnie odkrycie - maść z apteki z wit. A, kosztującą całe siedem złotych. Jak dla mnie rewelacja !
          • fragile_f Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:03
            Ale to nieprawda jest, niektórzy po prostu mają skłonności do rogowacenia i nie ma w tym ich winy, nie ma to też nic wspólnego z pielęgnacją lub jej brakiem. Tak samo jak niektórzy mają tendencje do tycia i nietaktem jest mówienie w ich obecności, że są po prostu żarłokami i wystarczy mniej jeść.
            • mum2004 Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:55
              Owszem, mają skłonność. Ale to tylko oznacza, że trzeba ciut bardziej dbać (np codziennie kremować). Z tyciem jest podobnie, jeden może jeść wszystko, inny musi się pilnować.
              • fragile_f Re: A co z stopami? 30.03.21, 20:42
                Nie masz zielonego pojęcia o tym, ile pielęgnacji i wysiłku wymaga doprowadzenie takich stop do stanu używalności. I nie, nie wystarczy codziennie kremować, moja mama walczyła z tym problemem przez całe życie i żaden krem jej nie pomogł, mógł co najwyżej lekko poprawić sytuację. Tak samo jak ludziom z uporczywym trądzikiem nie wystaczy poradzic, zeby dobrze myli twarz.
          • primula.alpicola Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:07
            Skóra na piętach pękała mi już kiedy byłam wczesną nastolatką (nie uzywałam wtedy żadnych tarek).
            Mam skłonność do rogowacenia i ratuje mnie regularny pedicure.
          • barbibarbi Re: A co z stopami? 30.03.21, 23:27
            Ja też nigdy niczym nie pilnowałam i mam zawsze miękkie stopy bez zrogowacenia. Nie pilowalam bo nie musialam, to jest chyba jednak genetyczne, a nie dlatego że ktoś zaczyna piłować i nagle mu rogowacieją.
    • kanna Re: A co z stopami? 30.03.21, 17:22
      Noszenie skarpetek (zwykłych ) działa cuda - stopy mi się najbardziej przesuszają latem, jak mam gołe nogi.
      Więc nic złuszczać ani trzeć nie trzeba :p
    • mikams75 Re: A co z stopami? 30.03.21, 18:00
      ja tam lubie skarpetki zluszczajace i wcale grubsza skora nie odrasta. Kiedys wycinalam i wtedy mialam wrazenie, ze odrasta grubsza. Najlepiej to dbac regularnie ale mnie tez sie zdarza gorszy czas i zaniedbam, ale ze 3 dni "pracy" i sa jak nowe. Moja metoda to scieranie na sucho tarka, pozniej myje i kremuje.
    • nuclearwinter Re: A co z stopami? 30.03.21, 18:34
      Tarka Eva Schmitt z Rossmana (bardzo dobra) i maści Cremobaza (na początku 50%, potem 30%, na co dzień ta najsłabsza). Wspomniana już tarka Cudo też jest dobra. No i jednak warto się zmuszać i dbać cały rok, niewiele wysiłku wtedy trzeba w to włożyć.

      Skarpetek kiedyś użyłam kilka razy, różnych firm i mi nie pasowały, wysuszone na maksa stopy i jeszcze ta obłażąca skóra jak u węża 😉
    • chabry.chabry Re: A co z stopami? 30.03.21, 18:49
      Pumeks + krem. Latem nie odsłaniam stóp - ze względu na halluksy. Nie chodzi o to co powiedzą/pomyślą inni, ale o mnie: nie lubię patrzeć na nie. Całe lato chodzę w lnianych espadrylach lub innym lekkim obuwiu, zakrywającym stopy. Wyjątkiem jest plaża.
    • piataziuta Re: A co z stopami? 30.03.21, 18:56
      Bez zdjęcia się nie liczy!
      • sarah_black38 Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:05
        piataziuta napisała:

        > Bez zdjęcia się nie liczy!

        Lepiej nie, bo mi się przypomina ten słynny wątek bleeee ...
      • borsuczyca.klusek Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:52
        O nie, mam stopę grecką co już dla niektórych jest dyskwalifikujące.
        • magdallenac Re: A co z stopami? 30.03.21, 20:56
          co to jest stopa grecka??
          • borsuczyca.klusek Re: A co z stopami? 30.03.21, 21:07
            Drugi palec jest dłuższy niż pierwszy. Mnie to nigdy nie przeszkadzało, dopiero na forum się dowiedziałam, że to zgroza bleh i w ogóle 🤢
            Podobno najbardziej pożąda jest egipska 🤷‍♀️
            • magdallenac Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:26
              Az sciagnelam buta, zeby sprawdzic😂
        • piataziuta Re: A co z stopami? 30.03.21, 21:24
          Dej!
          Stopy greckie, rzymskie czy inne polskie to stopy - każdy (zdrowy) człowiek jakieś posiada. Normalnie stopy to takie bez pedikiuru i hybrydy.
          Jeśli kogoś to brzydzi, to powinien się leczyć.
          • primula.alpicola Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:06
            O Ziuta wraz z Obsesją😄
            To mówisz, że i pedicure nienormalny?
            • piataziuta Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:33
              primula.alpicola napisała:

              > O Ziuta wraz z Obsesją😄
              > To mówisz, że i pedicure nienormalny?

              Pedicure, jest częsty. Ale "normalne" zawsze będzie to, co naturalne.
              • primula.alpicola Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:43
                Zęby z kamieniem też?
                • piataziuta Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:46
                  big_grin Tak. Niestety.
          • little_fish Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:17
            Ale że jak bez pedikiuru? Znaczy paznokcie zapuszczamy?
            • annajustyna Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:21
              Chyba chodzi o to, że nie lakierujemy ich.
              • little_fish Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:31
                No ale to zaznaczyła oddzielnie, że bez hybrydy.
            • piataziuta Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:34
              można obcinać, nie trzeba malować ani nakładać dodatkowych warstw
              • little_fish Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:39
                Obcinanie, piłowanie, zabiegi pielęgnacyjne to także pedicure.
                • piataziuta Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:47
                  mnie chodzi o malowanie, odsuwanie skórek, utwardzanie paznokcia
          • magdallenac Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:25
            Mam piekna czerwona hybryde na moich wypedikiurowanych stopach 😂
            • piataziuta Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:45
              Ja czasami maluję paznokcie u nóg dla mojej koleżanki z pracy. Ona ma odruch wymiotny, gdy widzi naturalne paznokcie u nóg (nie mówię, że długie i brudne, chodzi o niepomalowane), więc żeby jej oszczędzić tego obrzydzenia, wynikającego z bycia ofiarą patriarchatu (kobiety muszą być piękne/się upiększać) i z bycia ofiarą reklamowych strategii korporacyjnych (promowania tego co zadbana kobieta powinna, w imię przychodów), gdy wkładam sandały i mamy się spotkać, maluję dla niej paznokcie big_grin.
              Mój facet się dziwi przy śniadaniu "co ty robisz???", a ja mu "to dla ździsi, żeby jej się rzygać nie chciało".

              Pięty ścieram codziennie -gdyby ktoś pytał. tongue_out
    • mum2004 Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:12
      A ja polecam Rossmanową serię Fusswohl, dosłownie za grosze można zrobić porządny pedicure. Polecam tarkę (4-5zł), jak bardzo źle to nawet na sucho. Mają też sól do namoczenia. Potem już tylko na bieżąco podczas kąpieli tarkę. Do tego krem np z łoju jelenia.
    • kotejka Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:16
      no jednak pedicure u kosmetyczki
      ja mam taka cudowna ktora twierdzi ze uwielbia robic stopy
      a ja uwielbiam, kiedy ona mi to robi
      raz na 6 tygodni w zupelnosci mi wystarcza, zeby miec cudo stopy
      pomiedy wystarczy tareczka
      polecam peggy sage
      sto lat temu emateczki mi poradzily i ona jest ze mna wciaz big_grin
      • ginger.ale Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:22
        Teraz musi sama doprowadzić swoje stopy do porządku, salony kosmetyczne zamknięte.
        • kotejka Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:25
          ginger.ale napisała:

          > Teraz musi sama doprowadzić swoje stopy do porządku, salony kosmetyczne zamknię
          > te.
          >
          dlatego wlasnie warto byc zaufana klientka caly rok smile
        • primula.alpicola Re: A co z stopami? 30.03.21, 20:49
          A skąd. Dla stałych klientek otwarte, parkuje się gdzieś dalej i płaci gotówką.
          • little_fish Re: A co z stopami? 30.03.21, 21:32
            Skoro ma stopy ogra i na forum pyta o rady, to raczej nie jest stałą klientką, nie?
            • ginger.ale Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:44
              Proste.
              • primula.alpicola Re: A co z stopami? 30.03.21, 23:04
                Odniosłam się tylko do stwierdzenia, że niby salony zamknięte. Wiele z nich działa.
                O autorce wiemy, że nie skorzysta, bo nie lubi jak jej ktoś dotyka stóp.
      • mum2004 Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:52
        Nienawidzę jak ktoś obcy dłubie mi w stopach. Dodatkowo można jakiegoś syfa złapać. Na szczęście dbając systematycznie nie mam takiej potrzeby .
        • primula.alpicola Re: A co z stopami? 30.03.21, 20:50
          Yeah, bo te które mają potrzebę- nie dbają.
          Syfa złapać? Narzędzia z autoclavu, pani w rękawiczkach jednorazowych.
          Że nienawidzisz jak Ci ktoś dłubie, to jeszcze rozumiem, ale po co do tego bzdurki dorabiać?
    • annajustyna Re: A co z stopami? 30.03.21, 19:57
      Ja mam zadbane cały rok. Mąż jest fetyszystą 😜.
      • annajustyna Re: A co z stopami? 30.03.21, 20:47
        I też mam opisaną przez niektóre z Was tendencję do rogowacenia. Wystarczy, że parę dni się zapomnę i już widać różnicę. Dobrze też brać witaminę B.
      • primula.alpicola Re: A co z stopami? 30.03.21, 20:51
        Wyszłaś za mąż? Gratulacje!
        • annajustyna Re: A co z stopami? 30.03.21, 20:52
          Dzięki. To już ponad pół roku 😎
          • primula.alpicola Re: A co z stopami? 30.03.21, 20:54
            I nic nie mówiłaś, no skandal!
            • annajustyna Re: A co z stopami? 30.03.21, 21:58
              E tam. Ja i tak tu dużo osobistych rzeczy wypisuje. Muszę zachować też coś dla siebie 😜.
    • hanusinamama Re: A co z stopami? 30.03.21, 20:57
      Krem z mocznikiem 50% (kremobaza chyba) za jakies smieszne pieniądze w aptece. Kilka dni smarowania na noc, na to skarpetka i stopy super.
    • milupaa Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:41
      Tylko profesjonalny pedicure, samemu to są takie półśrodki. Musisz poczekać aż zdejmą lockdown 🙂 Na co dzień ja używam pumeksu, raz w tyg elektrycznego, skarpetki odżywcze i nawilżające, codzienne krem na noc. Można że skarpetkami specjalnym. Złuszczające używam raz na kilka miesięcy. Mimo tych zabiegow i tak nie ma porównania po wyjściu od pedicurzystki.
      • milupaa Re: A co z stopami? 30.03.21, 22:42
        A tak, krem z mocznikiem dobrze działa, mi wystarczy 25%.
    • kaki11 Re: A co z stopami? 30.03.21, 23:14
      Ja akurat dbam cały rok, zwłaszcza że mają tendencję do przesuszania i rogowacenia, ale podam Ci zabieg który wykonuję sobie co jakiś czas a kiedyś kiedy stopy mi się zaniedbały bardzo mnie uratował. W twoim przypadku jednak trzeba go będzie pewnie powtórzyć ze 4-5 razy co kilka dni, ale jest fajny smile
      1. Stopy ścieram tarką
      2. Wykonuję sobie na nich peeling (cukier, sól, trochę soku z cytryny i oliwy z oliwek) myję je i wycieram. -> możesz przed peelingiem pomoczyć stopy w wodzie z solą.
      3. smaruje kremem (kup sobie jakiś z dużą zawartością mocznika z takimi problemami) tak trochę grubiej
      4. Nakładam na noc takie bawełniane skarpetki na stopy z drogerii.
      Pomiędzy tymi zabiegami smaruj stopy kremem 1-2 razy dziennie. I uważaj, żeby nie przesadzić ze ścieraniem tarką, coś trzeba będzie bo jednak na pewno masz coś narośnięte ale nie zrób sobie krzywdy.
      Jestem niemal pewna, że powinno Ci to pomóc smile
    • thea19 Re: A co z stopami? 30.03.21, 23:17
      zimą raz stosuję skarpetki złuszczające i co 2m moczę w soli i jadę tarką z wymiennym papierem - po 1 na stopę mi starcza. Latem tarka co 1m bo nienawidzę smarować kremem a stopy mi bardzo wysychają i skóra ma tendencję do pękania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka