Dodaj do ulubionych

Rolnik szukał żony

25.01.20, 20:53
Nie powiem "a nie mówiłam", ale niestety...
www.plotek.pl/plotek/7,154063,25633436,rolnik-szuka-zony-ania-i-kuba-nie-sa-juz-razem-uczestniczka.html#s=BoxOpImg11
Obserwuj wątek
    • lot_w_kosmos Re: Rolnik szukał żony 25.01.20, 21:17
      Oj, bo facet chciał pewnie swojego dziedzica, a ona już nie chce, bo ma.
      O to pewnie poszło.
      Nie dziwię mu się.
      Poza tym ona z Poznania, przywiązana tam na maksa, bez najmniejszej chęci wyprowadzki.
      On z daleka, ze wsi, też uwiązany do interesu.

      Nie wiem, co ona sobie myślała, jak szła do programu.
      Trochę się pobawiła i tyle.
      • gabinatka Re: Rolnik szukał żony 25.01.20, 21:27
        Już jakiś czas temu było, że ona nie chce się do niego przeprowadzić bo syn ma szkołę i przyjaciół. I ten biedny Kuba tak jeździł do niej bez przerwy po pracy. No ile można. Tylko po co się do programu zgłaszała i facetowi nadzieję robiła jak z góry zakładała, że ona ze względu na syna się nie przeprowadzi. Przecież założeniem tego programu jest, że to kobieta na wieś się przeprowadzi, bo rolnik nie ma możliwości zostawić całej gospodarki.
        • sofia_87 Re: Rolnik szukał żony 25.01.20, 21:34
          Widziałam jeden odcinek dzięki emamie, ze strony tej pani było zero chemii i to był główny problem
        • lot_w_kosmos Re: Rolnik szukał żony 25.01.20, 21:50
          No dokładnie.
          Laski z miasta, z pracą w korporacji ( była taka jedna, co lesbijką jednak potem została), lezą do tego programu, bo im gość w oko wpadnie.

          Nawet będąc z dziada pradziada wwarszawianką, centrum, z wielkiej płyty, nie trzeba mieć mózgu Einsteina, żeby wyczaić, że gość tej gospodarki 300hektarowej pid blok nie przeniesie....
          • sofia_87 Re: Rolnik szukał żony 25.01.20, 21:54
            Sądzę, że w tym przypadku nie bylo sytuacji, że to "gosc wpadł w oko"
            • iberka Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 09:39
              Wg mnie tutaj w oko wpadły finanse
              • sofia_87 Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 10:33
                Tak, ale w kwestii fizycznej się nie przemogla
                • iberka Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 11:31
                  W kwestii fizycznej nie pasowały do siebie tak samo jak w kwestii mentalnej. Ale teraz oboje są rozpoznawani i mają szansę na sukces
        • lauren6 Re: Rolnik szukał żony 25.01.20, 21:55
          Może liczyła, że jak facet się zakocha to sprzeda gospodarstwo i będą razem żyć w mieście.
    • tanebo2.0 Re: Rolnik szukał żony 25.01.20, 21:19
      A nie mógł adoptować?
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Rolnik szukał żony 25.01.20, 21:28
      A to przy wyborze kandydatek się nie podaje takich info.
      Bo o ile jestem w stanie zrozumieć 20 latków nie myślących co będzie dalej to jednak ludzie bliżej 40 lat na dzień dobry powinni pytać: Chcesz mieć dzieci? I sytuacja czysta.
      • simply_z Re: Rolnik szukał żony 25.01.20, 21:57
        powiedzmy sobie szczerze..kto normalny zgłasza się do takiego programu.
        • lauren6 Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 11:26
          Ślub od pierwszego wejrzenia na TVN upadł, bo pewnie zabrakło im kandydatek. Faceci, którzy zgłaszają się do tego typu programów to straszne odpady atomowe. Jedyna różnica między Rolnikiem, a Ślubem jest taka, że część tych rolników - w tym Kuba - mają niezłą kasę.

          Ciekawe co urzędniczka z Poznania, samotna matka 35+ mogła zobaczyć w niskim, łysym, otyłym facecie, posiadającym duże gospodarstwo?
          • iberka Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 11:29
            ŚoPW upadł u nas, bo nie mamy luzu, który pozwala na udział w takim programie. W USA, Australii czy UK jest stałym punktem programu.
            • lauren6 Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 12:42
              Tam się zgłaszali bardzo wyluzowani panowie: 30-latkowie bez dobrej pracy, mieszkający z rodzicami lub w akademiku, bez oszczędności, bo wszystko rozpuszczali na weekendowe picie. Zupełnie nie rozumiem czemu ich żony chciały rozwodu.
              • iberka Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 12:47
                Bycie wyluzowanym nieudacznikiem, to nie to o czym mówię. Polska mentalność nie nadaje się do takich eksperymentów
            • taki-sobie-nick Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 23:47
              Nie mamy luzu, który pozwala na wyjście za prawie obcą osobę...? Faktycznie, nie mam i jestem z tego dumna.
            • ajr27 Re: Rolnik szukał żony 27.01.20, 00:03
              Skąd wiecie, że upadł?!
              I co ja będę teraz oglądała? Koniec świata tv
          • sofia_87 Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 12:41
            To było jasne od początku, on wydaje się sympatyczny i inteligentny, ale wybitnie aseksualny. Może liczyła na to, że uda jej się przemoc i "myśleć o Anglii" , ale nie wyszło albo on zauważył, że jest dla niej równie pociągający jak zdechly szczur i z bólem serca postanowił odpuścić
          • zosia_1 Re: Rolnik szukał żony 27.01.20, 00:00
            lauren6 napisała:

            > Ślub od pierwszego wejrzenia na TVN upadł, bo pewnie zabrakło im kandydatek. Fa
            > ceci, którzy zgłaszają się do tego typu programów to straszne odpady atomowe. J
            > edyna różnica między Rolnikiem, a Ślubem jest taka, że część tych rolników - w
            > tym Kuba - mają niezłą kasę.
            >
            > Ciekawe co urzędniczka z Poznania, samotna matka 35+ mogła zobaczyć w niskim, ł
            > ysym, otyłym facecie, posiadającym duże gospodarstwo?

            Ciepło, bezpieczeństwo i stabilność. Uroda to nie wszystko. BTW, nie uważam, że jest brzydki
            • iza232 Re: Rolnik szukał żony 27.01.20, 15:45
              zosia_1 napisała:
              >
              > Ciepło, bezpieczeństwo i stabilność. Uroda to nie wszystko. BTW, nie uważam, że
              > jest brzydki

              Dokładnie tak. Chociaż akurat IMO zbyt wyględny nie był, ale dobrze mu z oczu patrzyło. Poza tym zaakceptował go syn, jakby nie było nastolatek. To dużo znaczy. Może koleżanki się śmiały, że wygląda jak z własnym ojcem i dziewczyna odpuściła.
              • taki-sobie-nick Re: Rolnik szukał żony 28.01.20, 23:21
                Chociaż akurat IMO zbyt wyględny nie był, ale dobrze mu z oczu patrzyło.

                Gdyby schudł, nie patrzyłoby mu gorzej.
    • emka_bovary Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 10:18
      Od początku było widać, że on się jej niezbyt podoba. Tylko po co w sumie pisała? Czyżby zauroczyły ją hektary i świetnie prosperującą hodowla świń, ale okazało się, że to jednak nie wystarczy?
    • szmytka1 Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 10:29
      No i przysnilo mi sie dzisiaj, ze jestem w tym programie big_grin
      • maslova Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 10:32
        Jako rolniczka czy potencjalna kandydatka? 😉
        • szmytka1 Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 13:31
          jako kandydatka i robiłąm swoją błyskotliwością i poczuciem humoru niezłe wrażenie na rolniku, tak mi się wydawalo w tym śnie big_grin
    • hrabina_niczyja Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 12:29
      Tak tak, bo wszystkie początki związków, romansów czy znajomości muszą być zawsze okupione dokładną analiza czy to będzie ten do śmierci czy nie do śmierci 😀 I oczywiście kobieta leciała na piniendze. Tak bardzo leciała na te piniendze, że nawet się za nimi nie przeprowadziła. I ona winna! No bo on winny być nie może, on nie widział co jego gały wybrały.
      • emka_bovary Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 18:12
        No jednak jak początek związku czy romansu ma się toczyć na oczach "całej Polski", to może rozsądniej byłoby bardziej to przemyśleć. I nie dziwić się, że ludzie to komentują.
      • lauren6 Re: Rolnik szukał żony 26.01.20, 23:57
        Tak wiemy, że Ty na początku związku niczego nie analizujesz. Po czasie następuje wielkie zdziwienie, że facet był jednak odpadem atomowym.
        • hrabina_niczyja Re: Rolnik szukał żony 27.01.20, 15:50
          No i? Nikt normalny sobie głowy nie zawraca rozkminianiem na czynniki pierwsze, zawsze można faceta zostawić . Ale co ty wiesz szczęśliwa mężatką, która jakby co zmieni nicka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka