Dodaj do ulubionych

Non stop on line?

27.01.20, 09:29
Co sądzicie o takim przyzwyczajeniu, że sporo osób ma non stop włączony internet w telefonie? Do tego nie wyłączają telefonu na noc (tryb samolotowy), a nawet nie wyciszają go na noc. Mnie to mega dziwi.
Już kilka razy głupio się poczułam pisząc do kogoś na messengerze po 23 z myślą, że rano ktoś odczyta i mi odpowie, a tu od razu wiadomość "obudziłaś mnie ".
Koleżanka mnie pytała czemu skoro mam 3 razy wiecej interneru niż ona czemu nie jestem non stop online? Haha. A ja cenię sobie spokój i sen.
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Non stop on line? 27.01.20, 09:31
      A po co pisać o 23 jak można rano?
      • labirynty Re: Non stop on line? 27.01.20, 09:34
        Bo się np obawiam, że zapomnę jaką miałam sprawę.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:50
          A to sobie hasło w budziku zapisz. Albo w kalendarzu.
          Nie normalne jest pisać po ludziach o 23h, no chyba ze to kochanek ;P
          Ja jestem on line 24/7.
          Nic mnie nie wybudza, bo powiadomienia z aplikacji mam bezdźwięczne, tylko przy ikonie kropka. Natomiast dzwonek smsa czy tel. mam jaz zawsze włączony, bo tak.
    • iwles Re: Non stop on line? 27.01.20, 09:35

      mam rodzinę i znajomych na drugiej półkuli, więc kontakty z nimi są najczęściej w godzinach bardzo późnych. Nie przeszkadza mi to absolutnie.

      Zresztą, nie chadzam spać wcześniej niż 24 -1 w nocy. A jeśli ktoś pisze/dzwoni o takiej porze, to raczej z czymś istotnym, a nie z pierdułami.
      • labirynty Re: Non stop on line? 27.01.20, 09:42
        Tak to rozumiem. Ale tu mowa o koleżance, która ma małe dziecko i mąż po pracy z nią w domu, więc nie wiem po co telefon musi być włączony z głosem na noc skoro wszyscy w domu są.
        Kiedys ją pytałam, to mówiła, że ze szpitala dzwonili i spala jak mama zmarła. Dlatego już nie wycisza. Jak mi zmarła bliska osoba też spałam i dowiedziałam się godzinę później niż inni i tak to nic nie zmieniło.
        • iwles Re: Non stop on line? 27.01.20, 11:17

          "Jak mi zmarła bliska osoba też spałam i dowiedziałam się godzinę później niż inni i tak to nic nie zmieniło. "


          niektórym to zmienia, i to bardzo. Ja do dziś, po kilkunastu latach, mam żal do szpitala, że nie zadzwonili w nocy, a oni "z dobrego serca", żeby nie budzić.
          Więc nie dziwię się jej, że ma włączony, bo wiadomości przekazywane w nocy zazwyczaj są wiadomościami ważnymi.
        • prezent_urodzinowy Re: Non stop on line? 27.01.20, 17:09
          Jeżeli to ty jesteś najbliższą lub jedyną rodziną, to ma to zasadnicze znaczenie.
          Szczerze mówiąc nie znam nikogo, kto wyłącza internet albo dźwięk w telefonie na noc... Moi znajomi nie piszą do mnie z głupotami w środku nocy, a jak raz na ruski rok się zdarzy, to przeżyję. Nie chciałoby mi się pamiętać, żeby włączać i wyłączać. W domu mam wifi, więc nie szkoda mi internetu.
          • summerland Re: Non stop on line? 27.01.20, 17:59
            Ja mam ustawiony telefon na automatyczne wylaczenie w okreslonych godzinach - nocnych.
          • taki-sobie-nick Re: Non stop on line? 27.01.20, 22:28
            Szczerze mówiąc nie znam nikogo, kto wyłącza internet albo dźwięk w telefonie na noc...

            O higienie snu słyszeli?
            • aerra Re: Non stop on line? 27.01.20, 22:35
              A ten internet czy telefon się jakoś na ciebie rzuca w nocy?
              Bo mój leży spokojnie, w ciszy i ciemności, nie wiem, może chory, czy coś.
              • joanna05 Re: Non stop on line? 27.01.20, 22:50
                aerra napisał(a):

                > A ten internet czy telefon się jakoś na ciebie rzuca w nocy?
                > Bo mój leży spokojnie, w ciszy i ciemności, nie wiem, może chory, czy coś.
                >
                😁😁
              • ortolann Re: Non stop on line? 28.01.20, 06:19
                Bedzie epidemia. Mój ma tak samo.
          • mikams75 Re: Non stop on line? 28.01.20, 08:32
            ja zaczelam wylaczac dzwiek po tym jak mi kilka razy w srodku nocy dzwonily jakies typy z dalekich krajow. Niby nic wielkiego, ale w pierwszym momencie sie bardzo wystraszylam, wyrwana ze snu, pozniej zasnac nie moglam. Teraz od dawna nikt mi nie wydzwanial, wiec czasem zapominam wylaczyc no i zostawiam dzwiek jak maz wyjezdza, bo on sie ze mna kontaktuje na komorke.
            Bywa tez, ze mi ktos wysle jakas wiadomosc o 6 rano, bo dla niego to juz dzien a ja mam jeszcze godzine snu i jak mnie dzwiek obudzi to pozniej juz tylko drzemie.

            Mam tez telefon stacjonarny - ten nie dzwoni i nie pika bez waznego powodu w srodku nocy. Mysle, ze jakby sie cos stalo, to w nocy zadzwoniliby do mnie na stacjonarny, a tez jest wystarczajaco glosny, zeby mnie obudzic. Tego nie wylaczam nigdy.
    • kropkacom Re: Non stop on line? 27.01.20, 09:41
      Nie jestem on line non stop i wyłączam na noc internet w domu. Mimo iż mam też rodzinę na drugiej półkuli wink
    • kanna Re: Non stop on line? 27.01.20, 09:43
      Mam włączony tryb cichy między 22 a 7.
      Internet mam włączony non-stop smile
      • lauren6 Re: Non stop on line? 27.01.20, 11:52
        Ja tak samo tylko tryb nocny mam do 8 rano.
      • summerland Re: Non stop on line? 27.01.20, 18:00
        No ja tez 😀
    • gryzelda71 Re: Non stop on line? 27.01.20, 09:45
      Nie wyłączam, ale nikt ni nie pisze po nocach i nie wydzwania z pierdołami.
    • mona-taran Re: Non stop on line? 27.01.20, 09:46
      Powiadomienia wiadomości mam wyciszone na stałe, więc nikt mnie nie obudzi :p nikt też z pierdołami po nocy do mnie nie dzwoni, więc nie mam potrzeby wyłączania telefonu na noc.
    • karotka_plus Re: Non stop on line? 27.01.20, 09:47
      Niektórzy tak mają, Ja mam włączony internet jak korzystam. Potem wyłączam. Mój mąż ma non stop włączony, jemu to nie przeszkadza ale mnie wkurza jak czasami w nocy przychodzą powiadomienia, A ja tak samo jak Ty, cenię sobie spokój i sen.
    • jehanette Re: Non stop on line? 27.01.20, 09:48
      Tez mam wylaczony net, gdy nie uzywam I powiadomienia na stale.
    • magia Re: Non stop on line? 27.01.20, 09:50
      Wychodzi na to jestem on line 24h, co mi kompletnie nie przeszkadza, bo SMS-y czy inne pikacze mnie nie budzą.
      Zdarza mi się odpisywać maile, pisać smsy w nocy. Nie uważam tego za nietakt. Jestem sową, spać klade się o 2-3:00, w weekendy. 5:00.
      W nocy najlepiej mi się myśli
    • enigma81 Re: Non stop on line? 27.01.20, 09:53
      Nie rozumiem zdziwienia. Dane komórkowe mam włączone non stop, telefonu na noc nie wyłączam. Nawet jeśli dostanę w nocy jakieś powiadomienie to mnie ono nie budzi.
    • miss_fahrenheit Re: Non stop on line? 27.01.20, 10:01
      Nie wyłączam Internetu, bo mi się nie chce, nie widzę powodu. W nocy nic mnie nie budzi, bo zwykle wyciszam.
    • mikams75 Re: Non stop on line? 27.01.20, 11:10
      tez mam wlaczony internet non stop w telefonie, nie widze powodu zeby ciagle wylaczac i wlaczac. Dzwiek owszem wylaczam w roznych sytuacjach. Na noc wlaczony dzwiek zostawiam tylko jak maz wyjezdza, jakos mi lepiej, jak wiem, ze jakby sie cos stalo, to uslysze jak bedzie dzwonic.
      • mikams75 Re: Non stop on line? 27.01.20, 11:24
        dodatkowo mam standardowo wyciszony dzwiek powiadomien z bardzo aktywnych grup, wiec zazwyczaj i tak mi pika tylko jak ktos pisze bezposrednio do mnie.
    • joanna_poz Re: Non stop on line? 27.01.20, 11:17
      nie wyłączam internetu ani komorki na noc, ani nie wyciszam.
      ale ja jestem z bardzo nielicznej frakcji, co to telefonu nie trzymają przy łózku w sypialni, tylko gdzies tam na dole domu w kuchni, wiec obudzi mnie dzwonienie, a messengery - nawet jakby coś ktos napisał - nie.
    • alpepe Re: Non stop on line? 27.01.20, 11:23
      Chwalisz się, czy żalisz, bo nie załapałam intencji?
    • frequenter.light Re: Non stop on line? 27.01.20, 11:47
      to się nazywa FOMO
    • droch Re: Non stop on line? 27.01.20, 11:50
      > Do tego nie wyłączają telefonu na noc [...]

      Ale wiesz, że automatyczne aktualizacje oprogramowania, tworzenie kopii zapasowych itd. to zazwyczaj mają miejsce w godzinach mniejszej aktywności, zazwyczaj w nocy...?
      • frequenter.light Re: Non stop on line? 27.01.20, 12:03
        I ci telefon przy głowie ściąga w trakcie twojego snu kilkaset mega po to żeby zrobić durną aktualizację iosa lub androida a przy okazji wyszpiegować cię. nie jest to ani zdrowe ani mądre.
        • sortfort Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:40
          jak trzymasz telefon przy głowie podczas snu to faktycznie to nie jest mądre.
        • iwles Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:41

          śpisz z telefon pod poduszką ?
          • frequenter.light Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:44
            no jak leży na stoliku nocnym to zaraz obok poduszki
            • iwles Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:45

              stolik przy łóżku, to nie jest "przy głowie".
              • joanna_poz Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:47
                a gdzie?
                przy nogach?
                zazwyczaj stoliki nocne ma się przy głowie.
                • iwles Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:52

                  no to zależy, co dla ciebie znaczy "przy". Dla mniej oznacza to bardzo blisko, w bezpośrednim sąsiedztwie. Stolik na pewno nie jest przy głowie, a przy łóżku.
                  • frequenter.light Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:54
                    Well, stolik nocny zwykle jest przy głowie smile Jak Ty masz w okolicach tułowia czy nóg to już nie moja wina, że tak zaprojektowane mieszkanie smile
                    • iwles Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:57


                      i tu się mylisz - stolik jest przy łóżku, nie przy głowie big_grin
                      To że ty śpisz tak, że uchem dotykasz stolika - to nie moja wina. Ale wiesz - inni tak nie śpią.
                      • joanna_poz Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:59
                        a gdzie masz głowe - w stosunku do swojego stolikasmile?
                        • tiszantul Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:23
                          Po co komu stolik nocny, jak jest daleko od głowy? smile
                          • amast Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:35
                            A po co stolik blisko głowy? Żeby w niego walić? Stolik nocny ma być w zasięgu ręki.
                            • thea19 Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:55
                              a co to znaczy w zasięgu ręki? masz ręce Gadgeta? śpisz na krawędzi łóżka? jak inaczej niż na zdjęciu umieścić szafkę/stolik nocny? telefon na stoliku metr od głowy dalej będzie koło głowy https://abcporady.pl/datanoy/uploads/2014/05/bezowa-sypilania-w-stylu-glamour.jpg
                              • iwles Re: Non stop on line? 27.01.20, 17:00
                                Chodzi o "przy glowie". Czy noszac telefon w kieszeni, tez masz go przy glowie? A odleglosc tez pewnie max 1 metr.
                                • frequenter.light Re: Non stop on line? 27.01.20, 18:09
                                  Hehe twoja logika mnie urzekła smile
                                • frequenter.light Re: Non stop on line? 28.01.20, 10:35
                                  Iwles, najwygodniejsza pozycja dla stolika nocnego to jednak przy głowie smile
                                  Dlaczego?
                                  - blisko do lampki nocnej i odkładanych na nim pierdół (książka, zegarek, obrączka, telefon, szklanka, jakieś medykamenty)
                                  - nie przeszkadza we wchodzeniu czy wychodzeniu z łóżka
                                  Każda inna pozycja lampki nocnej jest niekomfortowa.
                              • amast Re: Non stop on line? 27.01.20, 17:16
                                > telefon na stoliku metr od głowy dalej będzie koło głowy

                                Może i koło, ale nie blisko. A na szerokim łóżku nie śpię przy samej krawędzi, tylko bliżej środka (a jak akurat sama to centralnie na środku), jak potrzebuję wziąć coś ze stolika to wystarczy, że się raz przeturlam wink
                            • taki-sobie-nick Re: Non stop on line? 27.01.20, 22:30
                              Kurczę, ależ się dyskusja wywiązała.
                          • snajper55 Re: Non stop on line? 27.01.20, 18:19
                            tiszantul napisała:

                            > Po co komu stolik nocny, jak jest daleko od głowy? smile

                            Żeby mógł na nim nogi oprzeć.

                            S.
        • snajper55 Re: Non stop on line? 27.01.20, 17:40
          frequenter.light napisał:

          > I ci telefon przy głowie ściąga w trakcie twojego snu kilkaset mega po to żeby
          > zrobić durną aktualizację iosa lub androida a przy okazji wyszpiegować cię. nie
          > jest to ani zdrowe ani mądre.

          I ten telefon ją nagrywa gdy się przebiera!

          S.
          • frequenter.light Re: Non stop on line? 27.01.20, 18:13
            I staremu wyświetla się reklama „niech konar znów zapłonie” smile
      • mikams75 Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:59
        mozna miec wylaczone wszelkie automatyczne aktualizacje, moj telefon sobie nic nie sciaga bez mojego klikniecia.
    • pyza-wedrowniczka Re: Non stop on line? 27.01.20, 11:56
      Ja też mam non stop włączony internet. Nie chciałoby mi się ciągle włączać i wyłączać. Zresztą 90% komunikacji ze znajomymi prowadzę na Facebooku, my już nawet smsów do siebie nie piszemy.
      Dźwięki w zależności od sytuacji. Chociaż odkąd moja przyjaciółka miała kryzysową sytuację w nocy kiedyś, a ja nie odebrałam, to dzwonka telefonu nie wyłączam na noc. Za to powiadomienia messangera/maila mnie nie budzą. Mój organizm tak ma, że ignoruje te dźwięki. A jak ktoś ma słaby sen, to niech wyłącza powiadomienia.
      Ja też czasami piszę do kogoś w nocy, bo akurat siedzę przy kompie i coś mi się przypomni. Nie oczekuję, że ktoś odpisze.
    • zasiedziala Re: Non stop on line? 27.01.20, 12:19
      Nie wyłączam internetu na noc i nie wiem po co miałabym to robić. Powyłączane mam natomiast wszelkie głosowe powiadomienia, a sam telefon mam non-stop w trybie wibracji, bo mnie irytują wszelkie dźwięki wydawane przez urządzenia elektroniczne. Jak śpię, to nie ma szans, żeby wibracje mnie obudziły, jak nie śpię, to bardzo dobrze je słyszę.
      • frequenter.light Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:35
        żeby lepiej spać? dobrze sypiasz?
        • zasiedziala Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:40
          Jak już zasnę, to śpię jak zabita smile
    • sortfort Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:39
      a jak miałaś telefon stacjonarny to wyciągałaś kabel z gniazdka na noc?
      • majenkir Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:30
        sortfort napisała:
        > a jak miałaś telefon stacjonarny to wyciągałaś kabel z gniazdka na noc?



        big_grinbig_grinbig_grin
        Moja jedna ciotka tak robila. "Zeby nie dzwonili", oczywiscie rano zapominala wlaczac i nie mozna sie bylo z nia skontaktowac.
    • joanna05 Re: Non stop on line? 27.01.20, 14:39
      Niczego nie wyłączam, pracuję on line do późna i nie widzę potrzeby wyłączania netu. Staram się jednak odkładać elektronikę przed zaśnięciem (choć z pół godziny przed) i raczej sięgam wtedy po papierową książkę. Włączony telefon mi nie przeszkadza w niczym. W nocy piszą tylko bliscy/ rodzina, jeśli mają coś pilnego. Zawsze mogę wyciszyć (ale tego nie robię, bo budzik ustawiam też w telefonie).
      • aerra Re: Non stop on line? 27.01.20, 15:39
        W większości telefonów jednak wyciszenie dzwonka a budzik nie ma nic wspólnego ze sobą - budzik to budzik, zadzwoni nawet przy wyciszonym dźwięku.
        • frequenter.light Re: Non stop on line? 27.01.20, 15:55
          ale niestety nie zadzwoni przy wyłączonym telefonie. a w starych telefonach np. nokiach dzwonił
          • yuka12 Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:34
            Zadzwoni - kwestia ustawień.
            • iwles Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:44
              Oczywiscie, ze dzwoni. I to nie tylko przy wylaczonym dzwieku, ale nawet przy wylaczonym telefonie.
              • frequenter.light Re: Non stop on line? 27.01.20, 18:10
                Sprawdziłem i iPhone budzik nie dzwoni w wyłączonym telefonie. Dopiero zadzwoni jak go włączę.
      • mikams75 Re: Non stop on line? 28.01.20, 08:36
        budzik dzwoni jak wyciszysz inne dzwieki, dzwoni tez w trybie samolotowym.
    • 18lipcowa3 Re: Non stop on line? 27.01.20, 15:01
      no ja mam włączony non stop ale wyciszony
      na noc robie samolotowy
    • edelstein Re: Non stop on line? 27.01.20, 15:17
      Jakie oprzyzwyczajenie?ludzie juz dawno komunikuja sie przez messengera, whatsappa itd. to sa komunikatory internetowe.Jak sobie wyobrazasz korzystanie z wylaczonym netem? Moj tel jest 24h wlaczony
    • aerra Re: Non stop on line? 27.01.20, 15:38
      A po cholerę wyłączać? Mi to nie przeszkadza, za to przeszkadzałaby mi zabawa z wyłączaniem i włączaniem.
      • kropkacom Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:01
        No ja wyłączam ruter, bo mnie denerwują światełka jak usypiam big_grin W telefonie nie mam internetu poza wifi.
        • aerra Re: Non stop on line? 27.01.20, 22:36
          Router to ja mam w szafie w przedpokoju wink
          W telefonie wifi nie włączam, bo mam tyle netu w pakiecie, że mi się nie chce przełączać na wifi domowe wink
        • mikams75 Re: Non stop on line? 28.01.20, 08:38
          sporo ludzi tak robi, juz dawno zauwazylam, ze w dzien jest mnostwo roznych wifi aktywnych, od sasiadow a poznym wieczorem raptem kilka.
    • kosmos_pierzasty Re: Non stop on line? 27.01.20, 15:57
      Nie wpadłam na to, żeby wyłączać internet. Za to wiadomości sms i maile sprawdzam, gdy mam chęć, a nie kiedy tylko coś zaburczy. Z pilnymi sprawami i tak się dzwoni, nie pisze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka