Dodaj do ulubionych

Buty ciut za duże, ehhhh

27.01.20, 13:45
Mam stopę między 39 a 40, i zawsze problem z doborem rozmiaru, najlepsze byłyby 39,5. No i zakupiłam 40 Tamaris botki, skóra, fajne, zgrabne, lekkie, ale ciut za duże, kilka milimetrów za długie, wprawdzie podbicie trzyma stopę, przy grubszej skarpecie nie ma problemu ale przy cieńszej są zbyt obszerne. Zatrzymać takie buty, ma to sens? Zawsze lubiłam jak mi but ściśle obejmuje stopę, mój mąż twierdzi, że właśnie tak powinno być, że buty powinny mieć luz, a ja się boję, że się rozczłapią i będę chodzić jak w kaloszach. Oddać?
Obserwuj wątek
    • mona-taran Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 13:51
      Ja bym oddała, nie lubię mieć luzu w butach, a na pewno się jeszcze trochę rozchodzą.
    • joanna_poz Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 13:53
      jesli juz teraz sa za duże, to oddałabym, bo jak zaczniesz chodzić rozchodza się jeszcze bardziej i zaczną Ci spadac z nog.
    • gaskama Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 13:54
      Mam ten sam problem, 39,5. Kupuje głównie firm, które mają połówki. Jak już muszę wybrać, to raczej 39, licząc na to, że się rozciągną. Kolka razy się przeliczylam. Jeśli botki ładne, to bym zostawiła i nosiła z gruba skarpeta.
      • barbibarbi Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 13:58
        No właśnie szkoda mi ich, są idealne pod każdym względem z wyjątkiem rozmiaru. Kiedyś miałam też Tamaris ale 39, pamiętam, że trochę mi zaszło zanim się rozchodziły, na początku bolały mnie stopy, ale po jakimś czasie to były moje ulubione buty. Teraz wzięłam 40, żeby nie musieć ich rozciągać i mam dylemat.
        • gaskama Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 14:05
          No ale strasznie klapką? Z grubsza skarpeta jest ok?
        • gaskama Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 14:07
          Bo ja już chyba wolę trochę za duże niż za małe. Ile to ja par butów wydalam, bo sie jednak nie rozeszły. Mam wrażliwe stopy, szybko robią mi się otarcia i odciski.
          • barbibarbi Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 14:25
            One nie klapią, bo podbicie trzyma, ale jak stopa zjedzie do końca czubka to przy pięcie robi się jakieś 5 mm nadmiaru, tak że mogę końcówkę małego palca tam włożyć. Boję się co będzie jak skóra się rozejdzie, tym bardziej, że mam wąskie i szczupłe stopy.
            • gaskama Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 14:29
              Też mam wąskie. Spróbuj z wkładką. Jak nie pomoże, to oddaj.
            • joanna_poz Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 14:29
              a 39 tego modelu mierzyłaś?
            • skat_0 Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 14:33
              Spróbuj mniejsze, tamaris ma różna rozmiarowke, ja mam teraz stopę miedzy 36 a 7, i 37 od nich zawsze sa za dlugie, ale 36 już nie zawsze dobre, loteria trochę
            • snakelilith Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 15:53
              Wkładka, a na piętę przyklejasz skórzaną zapiętkę, by noga była stabilna w bucie. Poza tym buty nie powinny siedzieć tak ciasno jak wymagasz. Jak dosuniesz palce do końca buta, to z tyłu powinnaś potrafić wsunąć jeden palec od ręki. Inaczej twoje palce od stopy nie będą miały odpowiednio miejsca i z czasem mogą się odkształcać. Stopa wydłuża się bowiem ciut przy odbiciu od podłogi. Jak but mimo tego lata, to jest za szeroki, a nie za długi. To także mój problem, bo noszę także rozmiar 39,5 i najlepiej pasują mi buty oznakowane brytyjską rozmiarówką jako 6. Gabor takie ma i tam pasuje mi najczęściej 6, ale zdarzają się też wyjątki z 6,5. I wiem, że u innych pomiędzy 39 a 40 istnieje spory przeskok szerokości buta. Niestety, bo mam wąską stopę i przeklinam tę regułę.
        • mytoya Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 01:55
          Ja też mam problem z rozmiarem. Wychodzi mi 39.5 więc na ogół biorę 40, zwłaszcza z Tamarisa bo ma solodną skóre i łatwo się nie rozejdzie. Proponuję kup wkładkę do butów..skórzaną albo taką jakby pokrytą frotte. Wypełni ciut but i przytrzyma stopę.
          Ważne jak się w nich czujesz, czy nie odczuwasz rozmiaru jako niewłaściwego- w wizualnym sensie.
    • jak_matrioszka Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 14:01
      Może wkładka? Jak 39 nie wchodza w gre z powodu długości, to faktycznie, wyjścia za bardzo nie masz.
    • molik28 Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 14:17
      Jak bardzo ci na nich zależy to może wkładka zda egzamin.
      • gaskama Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 14:22
        Faktycznie, wkładka powinna pomóc.
    • jolie Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 14:23
      Oddałabym. Nie lubię za dużych butów, potrafią obetrzeć. Mam rozmiar między 37 a 38 i czasami, gdy 38 jest za duże, rezygnuję z zakupu.
    • aurinko Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 14:51
      Włóż dodatkową wkładkę, może to wystarczy. Są też wkładki z takim niskim zapiętkiem, nie całkiem płaskie na pięcie.
    • elle_du_jour Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 15:38
      Mąż ma rację. But powinien mieć 0,5 cm/rozmiaru luzu.
      Ja też długo się tej koncepcji opierałam i zawsze kupowałam na styk i potem się dziwiłam dlaczego but mnie uciska i brzydko wygląda po pół roku (ciasne obuwie się łatwiej deformuje, kształt palców się odciska, skóra się naciąga, pęka, itd). Zaeksperymentowałam, kupiłam większe – i olśnienie! Wreszcie wygoda, i but nie wygląda jak wymęczony kapeć po kilku miesiącach. Kiedy tylko mogę to kupuję o pół numeru a czasem o cały numer większe. Jak mam za duży luz to w ruch idzie wkładka.

      Wyjątek stanowią czasem dopasowane sandałki, japonki.
      • barbibarbi Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 16:19
        Możliwe, że masz rację, nigdy właśnie nie próbowałam, zawsze miałam na styk. Mój mąż się upiera, że ja głupio robię, że on od zawsze ma luzik w butach. No ale trudno sobie pozwolić na luzik w szpilkach, bo spadną, ale już w botkach można spróbować. Faktycznie buty na styk szybko się deformują, a z drugiej strony te lekko za duże powiększają stopę (i tak dużą), no ale trudno, chyba spróbuję, najwyżej dokupię wkładkę.
        • barbibarbi Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 16:20
          A, mój mąż jeszcze twierdzi, że dlatego mi nogi marzną, bo mam buty na styk.... niestety chyba ma rację.
          • elle_du_jour Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 16:32
            Tak, pewna warstwa powietrza w bucie stanowi izolację. W większym bucie masz także miejsce na cieplejszą skarpetę. W ciasnych butach krew w stopie chyba też gorzej krąży niż w luźniejszych, co też wpływa na odczuwanie ciepła.
        • snakelilith Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 16:25
          39,5-40 to duża stopa? Nie żartuj. To chyba jeden z popularniejszych rozmiarów, cała masa kobiet w okolicach 165- 170cm taki rozmiar nosi. I jeszcze raz, jak masz wrażenie, że większy but nie trzyma, to on może być za szeroki. Dlatego szpilki spadają.
        • elle_du_jour Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 16:42
          Ze szpilkami może być problem gdy są większe, to prawda. Ale może to być też kwestia wyprofilowania pięty, czy szerokości buta. Myślę, że jednak lepiej, by szpilka była luźniejsza, można dodać skórzany zapiętek z wypełnieniem, by się trzymała. Wizualnie uważam też, że ładniej wygląda szpilka ciut za duża, niż taka na styk, na wcisk. Choć to już kwestia gustu oczywiście.

          Jednak gdy chodzi o buty pełne, całe zabudowane, kozaki, wszelkie botki (szczególnie te z wąskim nosem), śniegowce nawet, sportowe, trapery – osobiście ZAWSZE od pewnego czasu kupuję z lekkim luzem.
        • elle_du_jour Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 16:52
          Jeśli jesteś w stanie ponieść takie ryzyko to zatrzymaj te buty, które kupiłaś, by się przekonać jak to jest z tym dopasowaniem rozmiaru i wygodą w twoim wypadku. Inaczej nigdy nie będziesz wiedziała.
          Mi się wydaje, że te kilka mm luzu w kozaku to jest nic.
    • kosmos_pierzasty Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 15:48
      Wkładkę włożyć?
    • mikams75 Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 16:02
      przymierz po calym dniu lazenia, na zmeczone stopy; ewentualnie z wkladka.

      A przy okazji to zawsze mnie zadziwiaja takie teksty, ze polowke rozmiaru ktos by chcial. Ja wiem, ze bywa, ze trudno sie czasem zdecydowac czy wieksze, czy mniejsze, ale dzisiejsi producenci maja problemy z utrzymaniem rozmiarowek, robia jak im wyjdzie nawet u tego saego producenta 40 nie zawsze jest tak samo duze. A tu sie oczekuje perfekcji co do polowy rozmiaru!
      • snakelilith Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 16:33
        Połowa rozmiaru to żadna perfekcja, ludzie bardzo często są pomiędzy rozmiarami. Dopasowanie bowiem to nie tylko długość buta, a inne parametry i często bywa tak, że znajdzie się jakąś markę, u której buty są lepiej dopasowane do naszej budowy stopy i jak na złość długością leży się pomiędzy 39 a 40. Ja wolę kupować buty szyte według rozmiarówki angielskiej, bo u nich cała 6 to takie 39 1/3 i to najlepiej mi pasuje.
        • mikams75 Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 17:03
          mam buty w przeroznych rozmiarach, wiec upieranie sie, ze zawsze nosze 39,5 wydaje mi sie dziwne.
          Zazwyczaj zamawiam dwa rozmary, bo tez nigdy nie wiem, ktory bedzie dobry.Ale jakbym zamawiala zawsze, dajmy na to 39,5 to sa nikle szanse, ze by mi pasowaly.
    • bergamotka77 Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 16:46
      Za dużych nie bierz chyba ze zimowe. Ja mam 40,5 i letnie kupuje rozm. 40 a zimowe 41.
    • evolventa Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 16:54
      Kup sobie wkładki. Też mam problem bo jestem między dwoma rozmiarami i jak większe buty są fajne i mi się podobają to wkładam wkładkę i jest git
    • mamtrzykotyidwa Re: Buty ciut za duże, ehhhh 27.01.20, 23:41
      A wkładki grubszej do buta nie możesz włożyć?
    • auksencja15 Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 00:19
      Od zbyt małych może się zrobić haluks stopny pracowniczy big_grin
    • majenkir Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 03:31
      Lepsze za duze niz za male. Zreszta, zobacz na red carpet - wszystkie kobiety maja za duze buty wink.
    • lot_w_kosmos Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 05:55
      Tamarisy powiadasz.
      Zamień na mniejsze, dopasują się.
    • pani_tau Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 07:57
      Dziękuj losowi, że nie masz mojego rozmiaru czyli coś jak 5 i 3/4. Raz że muszę się nagimnastykowac, żeby znaleźć jakiś fajny rozmiar 6 to jeszcze modlić o to, żeby się nie okazał za duży.
    • eowen Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 08:38
      Mam z Tamaris skórzane. Rozm.37 był właścicielem ciut za mały, natomiast 38 o wiele za duży. Zostawiłam 37, rozeszły się i jest oksmile
    • rozwiane_marzenie Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 09:14
      Przeczytałam Wasze komentarze i jestem zaskoczona, że wszystkie Panie nie lubią za dużych butów. Czy jestem jedyna? Stopę mam w rozmiarze 37, ale buty muszę mieć 38, a najczęściej kupuję 39. Nienawidzę jak palec miałby mi dotykać do końcówki buta. Czy tylko ja tak mam?
      Uprzedzam odpowiedzi, nie, nie zaginam butów, nie koślawię, nie widać , że są aż tak duże smile.
      • mikams75 Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 09:39
        moze wcale nie masz stopy 37?
        • mona-taran Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 09:42
          O to to wink but dwa rozmiary za duży nie może być wygodny..
          • mikams75 Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 10:02
            moze ma po prostu za dlugie palce, tak to rozmiar 37 zeby nie te palce wink
            • rozwiane_marzenie Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 17:58
              Wiedziałam, że tak będzie, w końcu to ematka XD.
              Nie, z pewnością mam 37 i uwielbiam duże buty. Tylko letnie kupuję w swoim rozmiarze, inne zawsze większe.
              A teraz nie będę dłużna i też napiszę jak rasowa smile : przynajmniej nie noszę za małych butów i nie mam przez to pokrzywionych paluchów (co często obserwuję u kobiet, bo ma taka rozmiar dajmy na to 38, no ale pcha na siłę te 37, a potem taki właśnie efekt, że paluchy z biegiem lat robią się powykrzywiane i stopa zdeformowana). Albo letnie, idzie taka w japonkach, a duże palce wystają aż z przodu za klapek. Nie uwierzę, że nie spotykacie takich na ulicach.
              No ale jak widać, chyba tylko ja lubię za duże buty, przynajmniej stopy mam piękne.
              • elle_du_jour Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 18:10
                Chwileczkę, ja też lubię, polubiłam na szczęście w porę. W końcu nie mam ani jednego odcisku, w ciasnych butach miewałam. Stopę mam 37.5 – wszystkie pełne, zabudowane buty kupuję 38-39, choć szpilkę 39 na pewno bym zgubiła, więc są jakieś tam nieliczne wyjątki.

                A sandał czy klapek wolę dopasowany niż większy, choć to też zależy od konkretnego fasonu i marki.

                Generalnie dobieranie odpowiedniego i wygodnego rozmiaru butów to trochę rocket science. A jeszcze jak się ma jedną stopę dłuższą od drugiej (ja mam) to już w ogóle poziom podróży międzygalaktycznych ; ))
              • snakelilith Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 18:20
                rozwiane_marzenie napisała:

                > Wiedziałam, że tak będzie, w końcu to ematka XD.
                > Nie, z pewnością mam 37 i uwielbiam duże buty.

                Bo masz szerokie stopy. Dla mnie mój normalny rozmiar jest już najczęściej za szeroki, gdy jestem zmuszona wziąć większe, to mam taki przeskok w szerokości, że buty nie trzymają się w ogóle na stopach. Czubki musiałabym trzymać paluchami, co na pewno zdrowe nie jest, a pięta wyskakiwałby mi co chwila i otarła skórę do krwi. Sandały na czerwowy dywan można tak nosić, bo tam się tylko stoi i pozuje, ale do chodzenia to się nie nadaje. Sportowe sneakersy kupuję większe o 1,5 rozmiaru, ale te można ciasno zasznurować, a gąbka się dopasuje.
              • mikams75 Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 18:43
                ja mam duze stopy (ah te palce wink) i nie poszaleje za bardzo, chyba, ze na dziale meskim. Za duze buty nie robia odciskow ale obcieraja.
                I bez obaw, nie kupuje za malych - wiem o co ci chodzi z tym wystajacym palcem z przodu, wyglada to obrzydliwie!
      • heca7 Re: Buty ciut za duże, ehhhh 28.01.20, 18:04
        Mam 38 i w 39 stopa by mi latała. Mam ją dość szczupłą więc nie ma mowy o większym rozmiarze. Już to widzę jak idę a but mi na pięcie robi klap, klap, klap... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka