Dodaj do ulubionych

Do znawczyn grypy

29.01.20, 10:49
Leze w domu z chyba grypą tzn piątek wieczorem 37 st , sob niedz goraczka ponad 38 w niedz w nocy 39,8 , troche kaszle.lekarka przepisala erdomed. Mowila ze gardlo troche czerwone ake nue boki mnie, kataru brak, bolu mięśni tez nie mam. W poniedz rano bylo ok tzn 37 ale okolo 14 prawie 38...dzis mega nega słabość bez podwyzszonej temp....ma to juz zamiar odpuscic?? W sobote zaplanowane ferie 😥😥
Obserwuj wątek
    • iwles Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 10:52

      Prawdziwą grypę miałam tylko raz - da się rozpoznać, ogromny ból mięśni. A przy tym gorączka. Nie miałam siły iść do lekarza - konsultacja odbyła się przez telefon.


      --
      Paweł

      Moje dziecko powiedziałosmile
        • milka_milka Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 10:57
          Ostatnie przeziębienie trwało u mnie dwa tygodnie. Jak dla mnie, to u Ciebie nie jest żadna grypa.

          --
          Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
      • 3-mamuska Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 10:55
        Napewno nie grypa.
        Przy grypie jest bardzo wysoka gorączka, ból mięśni taki ze płakać idzie. Ja ni mogłam się ruszyć.
        Miałam 3 razy w życiu, mniej więcej raz na 10 lat.
        Niemal nieprzytomna z gorączki.
        38 ból gardła i brak bólów mięśni to przeziębienie.

        --
        -----------------
        Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
          • milka_milka Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 10:58
            To tym bardziej nie grypa.

            --
            Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
        • joanna_poz Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 11:00
          dokładnie,
          przy grypie nie masz żadnych objawów, a za kilka godzin lezysz jak kłoda i nie masz siły palcem kiwnąć - bo atakuje szybko i nagle. wysoka gorączka nie do zbicia, straszny bol wszystkiego.
          po 24 godzinach od wystapienia pierwszych objawów juz miałam powikalnia.
          przez 1 tydzien L4 w ogole nie wstawałam z łózka, boe nie byłam w stanie - a zwolnienie mialam na 2 tygodnie.
          • manon.lescaut4 Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 13:45
            Miałam grypę rok temu, wieczorem czułam się tak sobie, przeczuwając, ze coś mnie może
            rozłożyć, dlatego położyłam się spać ale bez tragedii. Rano obudziłam się zlana potem, z gorączka, postanowiłam wiec wstać i... nie mogłam! Kilka minut (które wydawały się wiecznością) próbowałam przejść do pozycji siedzącej:/, wstanie z łóżka to było kolejne wyzwanie. Osłabienie i ból mięśni i stawow były okropne. Przez jakiś czas potem, nawet już po wydobrzeniu, bałam się iść spać.
      • 1matka-polka Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 11:35
        Ja nie miałam siły iść do klopa, zatem czekałam aż mąż przyjdzie z roboty i mnie tam zaprowadzi, Miałam siłę na jedną taką wycieczkę dziennie. Temp 38-39. 3 tygodnie tej przyjemności.

        --
        "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
        Dorota Masłowska
    • nisar Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 11:09
      Mnie przy grypie przez 10 dni temperatura nie spadła ani razu poniżej 39 stopni. Nawet na moment. I w tej malignie macalam poduszkę bo głowa bolała mnie tak bardzo, że sądziłam że mam tam coś twardego powkladane. U Ciebie to zwykle zeziębienie. Na szczęście.

      --
      Jeśli idziesz na szczyt, nie dziw się że jest pod górę.
      • 3-mamuska Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 11:35
        U mnie przez 5-7 dni.
        Po tygodniu wstałam pierwszy raz samodzielnie.
        Po 2 dopiero przestałam leżeć całymi dniami.
        Sama wyszłam z domu po 3 tygodniach i to naprawdę czuć było jak organizm jest wyczerpany.

        --
        -----------------
        Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
    • tryggia Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 11:39
      No, nie wiem. Grypę miałam 3 razy w życiu. I to jest coś strasznego. Rano człowiek jest zdrowy, parę godzin później - zgon. Ból całego ciała i natychmiast bardzo wysoka temperatura. Inne objawy pojawiają się po kilkunastu-kilkudziesięciu godzinach. Ale kaszel może trzymać potem kilka tygodni. Kiedy ktoś miał grypę - nie pomyli jej już z czymś innym.

      --
      Hope
    • asfiksja Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 12:21
      U nas była grypa właśnie taka. Tzn. bez bóli mięśni i z b. wysoką gorączką, która odpuściła i wróciła jeszcze raz. Z tym że do tego kaszel i u jednego z dzieci powikłanie (zapalenie płuc). Więc uważajcie.
    • passiflora78 Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 13:24
      Mówią podobno, że jak masz wątpliwości czy to przeziębienie czy grypa to jest to przeziębienie.
      Kilka razy w życiu się zastanawiałam co właściwie mam, do czasu mojej pierwszej i jak narazie jedynej grypy.
      Tego nie da się pomylić z niczym innym. Jak będziesz miała grypę to nie będziesz miała żadnych wątpliwości, że to właśnie ona Cię dopadła.
      Zdrówka życzę.
      • gaskama Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 17:21
        Właśnie to samo napisałam ale wypadł mi telefon ...i znikło. Więc się podpisze pod Tobą. I ja się miało grype, to do końca szycia xuj Ci będzie strzelał na widok reklam ibuprofen albo jeszcze lepiej paracetamol, który przy grypie spowoduje, że można iść na snowboard, na koncert lub z dziećmi do parku w liściach się powtarzać. Przy grypie leki obniżające temperaturę nie działają. Syn miał 10 dni gorączkę do 40 stopni, rano spadała do 38 lub 39. Nie jadł 10 dni, nie mógł chodzić z bólu mięśni. Jeśli udzielasz się na forum, to nie masz grypy.

        --
        "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
        • szeera Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 18:52
          "Jeśli udzielasz się na forum, to nie masz grypy."

          Myślę, że powinniście opatentować ten sposób rozpoznawania grypy, ilu ludziom to by ułatwiło życie! A tak na serio, jakby ktoś chciał douczyć o tym, że grypa może być łagodna, to tu jest artykuł:

          www.npr.org/sections/health-shots/2014/03/17/290878964/even-if-you-dont-have-symptoms-you-may-still-have-the-flu

          Ładnie odsyłający do artykulów naukowych. Cytat z powyższego:

          "[The] flu is more common than we thought, but often less severe than what we had thought," says Andrew Hayward, an epidemiologist at University College London and the study's lead author.

          People often mistake the flu for the common cold, Hayward tells Shots. "A lot of the time you may just have a runny nose, a bit of a cough, perhaps a sore throat," he says. But the classic flu symptoms of a sudden fever and muscle aches — "the study shows that that very often doesn't happen. And it's often a much more mild illness."

          W ostatnich sezonach CDC za pomocą skomplikowanych modeli estymowało, że grypę sezonową w każdym roku miało ok. 10-15 % populacji. To dotyczy USA, gdzie wyszczepienie jest dużo wyższe niż w PL. W populacji bez szczepień zachorowań byłoby jeszcze więcej. Większość tych przypadków jest dość łagodna, wg cdc do lekarza trafia mniej niż połowa chorych.

          www.cdc.gov/flu/about/burden/index.html

          Co nie oznacza oczywiście, że grypa nie jest poważną chorobą. Jest, ilość poważnych powikłań jest w każdym razie w USA, dość precyzyjnie policzona. Mniej precyzyjnie policzone są te lekkie przypadki, zostają szacunki.

          Jeszcze jedno - polscy lekarze nie wiedzą jak wygląda grypa o łagodnym przebiegu, bo skąd mają to wiedzieć jak nie robią testów na ludziach z objawami przeziębienia? A nauczyć odróżniać można się tylko porównując to co się widzi z wynikiem testu. (Testowanie lekko chorych oczywiście generalnie nie ma sensu, oprócz celów naukowych).
          • gaskama Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 18:57
            Ciekawe co piszesz, nie wiedziałem. Z resztą lekarze często też mówią to, co tu wiele osób pisze. Szkoda, że nie robi się rutynowo testów, wtedy byłoby jasne. Dla mnie grypa było zawsze to, co ścina człowieka, reszta to przeziębienia. No ale pocieszające jest, że grypa może być też łagodna.

            --
            "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
            • szeera Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 19:09
              "Szkoda, że nie robi się rutynowo testów, wtedy byłoby jasne."

              U większości osób diagnostycznie nie ma takiej potrzeby, bo czy grypa czy inny wirus, zostaje leżenie w łóżku. Świadomość tego o czym piszę, ma za to duże znaczenie w rozprzestrzenianiu się choroby i podejściu do szczepionek. Czyli nawet mając coś co wygląda na zwykłe przeziębienie lepiej nie narażać na to innych, szczególnie z grup podwyższonego ryzyka, bo może się okazać, że im dany wirus zaszkodzi dużo bardziej.

              No i że warto szczepić na grypę, bo grypa nie jest jednak czymś co się zdaża raz w życiu. A mimo całej niedoskonałości szczepionek sezonowych, szczepienia zmniejszają ryzyko zachorowań, hospitalizacji, powikłań.
              • gaskama Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 19:16
                Jezu, masz gadane. Raz poszłam się zaszczepić, jeden raz ... I lekarka przekonała mnie, by tego nie robić. Pytała jak często się przeziębiłem i choruje. Ja choruje od lat tylko na zatoki. Więc stwierdziła, że bez sensu się szczepic. Więc się nie zaszczepilam. Wtedy i nigdy później.

                --
                "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
    • cosmetic.wipes Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 14:02
      Raz w życiu miałam grypę, bolało mnie całe ciało włącznie z włosami i paznokciami, przez ponad 24 godziny nie wstawałam nawet na siku. Myślałam, że umrę. No i początek był bardzo gwałtowny. Wsiadłam do samochodu zdrowa, po 40 km nie dałam rady już prowadzić.

      --
      Przychodzi Ziobro do apteki:
      - Poproszę czopek.
      - Jaki?
      - Może być.
    • szeera Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 14:22
      To nie do końca jest tak jak wszyscy piszą. To co opisujecie to grupa o dość ciężkim przebiegu i wtedy rzeczywiście nie ma wątpliwości czy to grypa czy nie. Ale duża część zachorowań ma łagodniejszy przebieg i wtedy jak najbardziej można mieć wątpliwośći, dlatego lekarze robią testy na grypę np. przed podaniem leków antywirusowych. To jest test w którym wynik pozytywny jest prawie pewny, słabością testu są fałszywe wyniki ujemne. Można wtedy na własne oczy zobaczyć dość łagodny przebieg i pozytywny wynik testu.

      Chyba najbardziej różnicującym objawem jest gwałtowny początek grypy w porównaniu do przeziębienia. Reszta objawów może być bardzo różna, może być np. grypa w ogóle bez gorączki, ból mięśni może nie występować wcale itd.Tu zestawienie grypa v. przeziębienie: www.cdc.gov/flu/symptoms/symptoms.htm

      Co do autorki - z takimi objawami to może być grypa albo nie być. Przy grypie mówi się, że symptomy trwają średnio 3-7 dni, kaszel itd. może trwać sporo dłużej. Na pewno bierz pod uwagę, że to mogła być grypa i dbaj teraz o siebie.
      • 3fanta Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 14:33
        Erdomed ci dała?Przecież to głównie lek na zapalenie oskrzeli.Grypę miałam taką,że tak jak ktoś napisał bolały mnie włosy i paznokcie.Bolała mnie chyba każda najdrobniejsza kosteczka.Miałam ponad 39 stopni gorączki i dreszcze takie,że dzwoniłam zębami.

        --
        https://www.suwaczki.com/tickers/klz9piqv3bf14lza.png
        • szeera Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 16:06
          'Nie grypa nie ma łagodnego przebiegu.
          Każde inne to niemal 100% przeziębienie."

          "Influenza (flu) can cause mild to severe illness, and at times can lead to death. Flu is different from a cold. Flu usually comes on suddenly. People who have flu often feel some or all of these symptoms:

          fever* or feeling feverish/chills
          cough
          sore throat
          runny or stuffy nose
          muscle or body aches
          headaches
          fatigue (tiredness)
          some people may have vomiting and diarrhea, though this is more common in children than adults.

          *It’s important to note that not everyone with flu will have a fever."

          www.cdc.gov/flu/symptoms/symptoms.htm

          A poniżej w linku tabelka różnicująca grypę i przeziębienie. To naprawdę nie musi być oczywiste na oko, dlatego zresztą lekarze robią testy na grypę u pacjentów u których wykrycie grypy zmienia sposób leczenia. Czyli w praktyce u pacjentów z grup ryzyka, gdzie wykrycie grypy oznacza podanie leku przeciwirusowego niezależnie od przebiegu choroby.
          • 3-mamuska Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 16:23
            A poniżej w linku tabelka różnicująca grypę i przeziębienie. To naprawdę nie musi być oczywiste na oko, dlatego zresztą lekarze robią testy na grypę u pacjentów u których wykrycie grypy zmienia sposób leczenia. Czyli w praktyce u pacjentów z grup ryzyka, gdzie wykrycie grypy oznacza podanie leku przeciwirusowego niezależnie od przebiegu choroby.

            Czyli u takich ludzi robi się badania zawsze ,gdy są przeziębieni skoro zmienia to postać leczeni.
            Robią to bo leki przeciwwirusowe są dość ciężkimi lekami. Żeby nie faszerować niepotrzebnie.

            Ale nie robi się tego u zdrowych ogólnie ludzi ,a grypę rozpoznaje się po przebiegu.
            Bo nie wymaga podawania leków ,a już nie przy łagodniejszym przebiegu.
            Jednak wiele osób myli przeziębienie z grypa.



            --
            -----------------
            Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
            • szeera Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 16:40
              "Ale nie robi się tego u zdrowych ogólnie ludzi ,a grypę rozpoznaje się po przebiegu.
              Bo nie wymaga podawania leków ,a już nie przy łagodniejszym przebiegu.
              Jednak wiele osób myli przeziębienie z grypa."

              Wiele osób myli grypę z przeziębieniem, zgadza się, ale w obie strony. A wg mnie grypę szczególnie niedoszacowuje się w Polsce, gdzie z tego co wiem, użycie testów jest raczej sporadyczne. A przecież przebieg zachorowania zależy chociażby od szczepu wirusa.

              O tych lekach i testach pisalam dlatego, żeby pokazać, że są jednka problemy z różnicowaniem "na oko". U większości osób to czy jest to grypa, czy inny wirus nie zmienia przebiegu leczenia. U autorki wątku jeśli jest dorosłą, nie starszą, osobą bez chorób przewlekłych, to też nie wpływa na to jak powinna się leczyć. Ale z tego co pisze, nie da się wykluczyć, że to nie jest grypa, szczególnie, że napisała: "dzis mega nega słabość bez podwyzszonej temp", co jest jednak objawem dość nietypowym jak na kilka dni zwykłego przeziębienia.
      • al_sahra Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 19:13
        Szeera, chciałam Ci podziękować za Twoje konkretne, precyzyjne wypowiedzi, najczęściej poparte wiarygodnymi źródłami. Nie tylko w tym wątku, ale w ogóle na forum. Przyjemnie się czyta i można się sporo dowiedzieć. smile
      • szeera Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 17:37
        "Jak się grypę potwierdzi testem, to można leczyć Tamiflu."

        Samo potwierdzenie testem nie jest wskazaniem do podania leku. Wskazaniem jest albo na tyle zły stan chorego, że lekarz podejmuje taką decyzję, albo dodatkowe charaterystyki chorego zwiększające ryzyko powikłań, czyli wiek (małe dziecko, osoba starsza), niektore choroby przewlekłe, to tak w dużym uproszczeniu.
    • katiemorag Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 17:57
      Zgadzam się, raz w życiu miałam grypę. W nocy spocona koszule zmieniałam kilka razy, mama mnie do łazienki prowadziła. W Polsce ludzie maja mylne pojęcie na temat grypy, byle przeziębienie i od razu grypa
    • odnawialna Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 18:53
      raz miałam grypę, chorowałam blisko miesiąc, gorączka blisko 40 stopni i totalna niemoc, wyłącznie łóżko.
      Zadne antybiotyki nie działały, a brałam pod rząd chyba 5. To znaczy lekarka przepisywala, ja brałam przez kilka dni, bez poprawy, wlokłam się do lekarza (głupia ja, powinnam lekarza do domu wzywać), kolejny antybiotyk i nic, ciagle ta gorączka. Pod koniec mialam problemy z oddychaniem, już nie mogłam leżeć, tylko wszystko w pozycji półleżącej. Lekarka wreszcie się poddała, serio powiedziała, że już nie wie, jak mnie leczyć, a ja juź nawet nie miałam siły siedzieć. Trafiłam do szpitala, w poczekalni odleżałam 1/2 dnia na krzesłach, i mnie wzięli pod tlen. A potem jeszcze kilka miesięcy leczyłam się pulmonologicznie i tam lekarka stwierdziła, to powikłania pogrypowe.
      • margotka28 Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 19:06
        na grypę antybiotyk???
        Ja miałam grypę raz - w moim przypadku nie do odróżnienia od zwykłego przeziębienia. Umierałam przez ponad tydzień. Wszystko mnie bolało, ale gorączki zasadniczo nie miałam bo raptem 38.
        • odnawialna Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 23:58
          wiesz, ja się na leczeniu nie znam, słucham się lekarzy i już, ale właśnie to wszystkich dookoła zastanawiało, że żaden antybiotyk nie działa (btw czym się leczy grypę?)
          przyznaję, że nie pamiętam co mi dali w szpitalu, ale wyzdrowiałam w ciągu kilku dni, tylko z oskrzelami długo był problem, zresztą nadal mam, niedawno zdiagnozowano mi astmę sad
          ale choróbsko było takie, że serio zaczynałam się bać, że umrę
    • sasha_m Re: Do znawczyn grypy 29.01.20, 19:43
      Żadna ze mnie znawczyni, ciężką grypę miałam raz w życiu, objawy i przebieg został opisany wyżej. Dodam tylko, że jedynym lekiem, który trochę łagodził bóle i gorączkę, była pyralgina w czopkach. Gorączka spadała z 40,5 do 39, na krótko co prawda, ale to już była jakaś ulga. Plus siedzenie w wannie z wodą, mąż mnie tam wsadzał, jak bóle były nie do wytrzymania i gorączka gwałtownie rosła.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka