yuka12 Re: Wiatr u nas 09.02.20, 22:31 Północna Walia. Wiało i padało w nocy i przed południem. Nie mogliśmy spać ☹️. Trochę uspokoiło się po południu, nawet słońce wyszło, teraz wieje znowu choć mniej. Nie mieliśmy odwagi nigdzie wychodzić przed południem. Wystarczyło, że wyszłam na moment zabrać wiadro, które wiatr skądś wywiał. Błyskawicznie zmokłam, choć fakt było ciepło. Za to w rejonie powodzie, zamknięta linia kolejowa, zalane/ zatarasowane drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
lianis Re: Wiatr u nas 09.02.20, 22:31 3miasto Zaczelo pizgac dosc mocnymi uderzeniami, mam wrazenie ze smietniki polecialy, ale nie chce mi sie juz wychodzic i tak po ciemku nie znajde Odpowiedz Link Zgłoś
lianis Re: Wiatr u nas 09.02.20, 22:32 3miasto Zaczelo pizgac dosc mocnymi uderzeniami, mam wrazenie ze smietniki polecialy, ale nie chce mi sie juz wychodzic i tak po ciemku nie znajde Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Wiatr u nas 09.02.20, 22:35 Zachodnie wybrzeże Bałtyku- jest grubo i cały czas się rozkręca. Zaliczyliśmy już jedną przerwę w zasilaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
buuenos Re: Wiatr u nas 09.02.20, 22:39 Köln,wieje dosc mocno. Szkoly,przedszkola jutro zamkniete. Dostalam info z pracy,ze mamy Sturmfrei, czyli tez wolne. Ja kocham wiatr, od czasu do czasu wychodze na taras,zeby posluchac i popatrzec na drzewa i krzewy.Brrr Mam nadzieje,ze bedzie nie tak dramatycznie jak w 2007 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
onewoman Re: Wiatr u nas 09.02.20, 22:49 My w ramach wyjazdu na ferie przyjechalismy dzisiaj w okolice Swieradowa Zdroj. Byla piekna i ciepla pogoda, gdy bylismy na zaporze w Pilchowicach, odwiedziliśmy tez wodospad Szklarki. Około 16 jak dojezdzalismy do wioski, w ktorej jestesmy, niedaleko Świeradowa zaczynalo mocniej wiac. Od ok. 18 wieje bardzo mocno, ruszaja sie sciany w domu, w ktorym mamy nocleg. Łóżko drzy, serio. To odnowiony, ale stary dom. Porywy są bardzo mocne. Przez ponad 2 godziny nie bylo prądu. Wyjazd z przygodami😐 Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: Wiatr u nas 09.02.20, 23:47 W Brukeli? W Poznaniu wieje, ale nie tak mocno. Co prawda opadła jaka elewacja (deweloperkiego) budynku. Odpowiedz Link Zgłoś
ulla_cebulla Re: Wiatr u nas 10.02.20, 01:38 Odwiedzili nas przyjaciele z Bawarii, ich lot był odwołany, ale że o dwoje piloci, załapali się na inny lot w kokpicie. Mówią że żygali wszyscy równo razem z pilotem i drugim pilotem Odpowiedz Link Zgłoś
ulla_cebulla Re: Wiatr u nas 10.02.20, 01:41 Jess... Ten huragan też coś mi zrobił. Rzygali... Jak koty. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Wiatr u nas 10.02.20, 01:39 Strasznie wieje. Pojemniki na śmieci nam wiatr poprzewracał. Do tego pada porządnie, a kilka godzin temu była ulewa z piorunami. Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: Wiatr u nas 10.02.20, 01:45 Niemcy: Nie jezdza pociagi, odwolano szkoly, powyrywane drzewa, jakies rzeczy fruwaja i spadaja a wiatr u mnie teraz tak wyje i wali ze nie moge spac. Nie wiem, zostawic te rolety tak zamkniete?Sa juz jakies zranienia osob, bo galezie pospadaly, auta tez zniszczone. Z Niemiec idzie to do was. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Wiatr u nas 10.02.20, 06:44 U nas tak samo (przedmieścia Monachium). Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wiatr u nas 10.02.20, 07:39 Anglia, wieje i pada. Od soboty wieczor nigdzie nie wychodzilismy wiec nie wiem jak w miescie to wyglada. Czas wstac. Odpowiedz Link Zgłoś
panna-wiedzma Re: Wiatr u nas 10.02.20, 07:43 Bydgoszcz- w nocy troche podmuchalo, ale tragedii nie bylo. To raczej jeszcze nie to, czym straszyli teraz mocno pada. Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Wiatr u nas 10.02.20, 08:48 Melduję, że u mnie bez zmian. Wieje wściekle, karetki jeżdżą non stop ( mam szpital za rogiem). Jedyna poprawa, to że przestało padać. :p (o 6 rano tak sypnęło gradem, że myślałam, że okna powybija) Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Wiatr u nas 10.02.20, 09:37 Jaki ten wiatr ciepły. Rano (okolice Wrocławia) wyszłam z psem na spacer, ubrana, opatulona i ... poczułam wiosnę! Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Wiatr u nas 10.02.20, 10:22 Przywiało mi czyjąś piaskownicę, ale nie wiem od kogo. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Wiatr u nas 10.02.20, 11:31 Mnie dwa lata temu przywiało po burzy, do ogrodu parasol ogrodowy Obeszliśmy wszystkich sąsiadów i żaden się do niego nie przyznał. Więc został. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Wiatr u nas 10.02.20, 10:24 U mnie tylko wywiało drewnianą ławlę na środek ogrodu, poza tym luzik Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Wiatr u nas 10.02.20, 10:27 Spoko. Wieje mocno, ale drzewa jeszcze nie fruwaja, nawet pojemniki ze sieciami wystawione na ulice dzis rano stoja jak przymurowane. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Wiatr u nas 10.02.20, 10:33 U mnie, pod Poznaniem, nad ranem bardzo silny wiatr i ulewny deszcz. Spac nie moglam. Teraz leje. Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladazkremem Re: Wiatr u nas 10.02.20, 10:58 Okolice Warszawy - wieje, ale nie tak strasznie, gorzej bywało. Deszcz nie pada. Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladazkremem Re: Wiatr u nas 10.02.20, 10:58 Deszcz nie pada - co akurat mnie nie cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Wiatr u nas 10.02.20, 11:29 No i po strachu w Wawie. Jedynie mi się wózek na zakupy przewrócił co na schodach przed domem został Poza tym żadnych strat. Wiało trochę ale bywały o wiele silniejsze wiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladazkremem Re: Wiatr u nas 10.02.20, 18:18 U nas pod Warszawą przeszły dwie burze - jedna z wręcz huraganowym wiatrem. Teraz leje. Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: Wiatr u nas 10.02.20, 11:31 Zachodniopomorskie - wieczorem wiało mocno, ale nic innego niż klasyczny sztorm. Wiatr ukradł mi koszyczek na klamerki, który zapomniałam zabrać z balkonu W nocy się trochę rozkręciło, ale znów - nie na tyle, żeby się nie dało spać. Rano ze zdziwieniem przeczytałam o iluśtam połamanych drzewach, zerwanych dachach i odbiorcach pozbawionych prądu, bo wydawało mi się, że nie jest tak źle, może się już przyzwyczaiłam? Niedaleko mnie panowie z piłami tną na kawałki drzewo, ale nie wiem, czy powalone wiatrem, czy może zapobiegawczo bo słabe/spróchniałe? Teraz się trochę uspokoiło, ale podobno po południu ma się znowu rozkręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Wiatr u nas 10.02.20, 12:15 U mnie (centrum) na szczęście wieje, ale do przyjęcia, nie ma dramatu, prąd cały czas jest. W nocy tylko miałam chwilę niepokoju, bo świstało nieprzyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Wiatr u nas 10.02.20, 12:23 U rodziców, wśród pól i lasów na południu PL, spokojniej niż myślałam. Słychać drzewa, ale bywało gorzej. Nie ma takiego wycia i trzaskania, jak przy okazji Ksawerego parę lat temu. Ale na Podhalu już nie mają tak wesoło, z tego co widzę w wiadomościach... Odpowiedz Link Zgłoś
pasquda77 Re: Wiatr u nas 10.02.20, 13:09 Dziewczyny z De, jak tam sytuacja w tej chwili, wieje jeszcze? Chłop właśnie jedzie przez Niemcy do Danii, trochę się boję... Odpowiedz Link Zgłoś
kotekfelek Re: Wiatr u nas 10.02.20, 17:38 Leje caly czas ale wiatr mniejszy, mam nadzieje, ze juz dojechal. Odpowiedz Link Zgłoś
lispokis1 Re: Wiatr u nas 10.02.20, 14:12 U nas jeszcze nie koniec zapewne, ale spodziewałam sie dużo gorszych podmuchów, trochę drzew powywracanych poza tym spokój. Za to na południu - Białka Tatrzańska 3 osoby nie żyją po tym jak dach z małego budynku na stoku narciarskim zerwało i na nich rzuciło.. Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Wiatr u nas 10.02.20, 14:21 A w Warszawie właśnie zagrzmiało i nieźle pada. Pierwsza wiosenna burza? Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Wiatr u nas 10.02.20, 15:35 Śląsk Cieszyński - wieje przeokrutnie i pada. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Wiatr u nas 10.02.20, 15:42 U mnie właśnie skończył padać grad. Całkiem duży. Od razu pobiegłam zabrać cordyline bo ona śniegu nie znosi. To już miała liść ułamany Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Wiatr u nas 10.02.20, 16:02 U nas był z godzinę temu. Waliło tak, że bałam się o szyby. Odpowiedz Link Zgłoś