Dodaj do ulubionych

Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :)

13.02.20, 08:10
A taki dylemat moralny - jakbyście postąpiły emamy? smile

Wyobraźcie sobie, że jesteście negocjatorem. Negocjujecie jako przedstawieciel Dobrej Strony Świata z dyktatorem Złego Imperium jego wycofanie z okupowanego terytorium innego państwa. Ponieważ jesteście tak dobrym negocjatorem skutecznie udaje się Wam doprowadzić do ustalenia takich warunków wycofania, które są dobre dla wszystkich i również dla państwa dyktatora - porozumienie znosi pewne historyczne rzeczy i zaspokaja roszczenia, które były uzasadnieniem dla tej agresji. Dyktator wygląda na przekonanego. W pewnym momencie dyktator ogłasza, że swoją decyzję ogłosi dzień później. W kuluarach dyskretnie prosi Cię o rozmowę na osobności.

Wtedy mówi: "Zgodzę się na pokój i wycofanie moich wojsk z okupowanego terytorium. Ale pod warunkiem, że spędzi ze mną pani noc. Czekam na odpowiedź i wyślę limuzynę po panią do hotelu, która zawiezie panią do mojej rezydencji. Gwarantuję całkowitą dyskrecję".

Co robicie?

Dyktator to samiec-alfa. Znany jest z dotrzymywania słowa - zarówno jeśli chodzi o złe jak i dobre rzeczy. Pamiętajcie, że na szali jest życie i los milionów ludzi.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:14
      Gdzie jest taka ikonka z ludzikiem rytmicznie uderzającym głową w ścianę?
      • manon.lescaut4 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:19
        big_grin otóż to!
      • heca7 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:22
        Taki emotikon składał się chyba z kreski pionowej i słowa sciana. Ale głowy nie dam.

        A może spróbuje wink
        |sciana
        • heca7 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:22
          I doopa tongue_out
          • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 12:09
            A Ty Heco?
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:25
        Triss, a ty jakbyś postąpiła?
        • mdro Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:49
          A ty co byś zrobił? Poświęciłbyś się? A może wcale byś się nie musiał poświęcać?
          • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:03
            Jakby to była dyktatorka?
            • te_de_ka Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:49
              nie no misiu, po prostu, samiec-alfa prosi, żebyś mu obciągnął. I co?
              • triss_merigold6 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:51
                Samiec Alfa nie prosi.
                • aandzia43 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:46
                  I nie chodzi mu o obciąganie big_grin
              • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:51
                Niżej pisze ze "by nie uległ" big_grin
                Ale nie wiadomo czy to kwestia braku lubrykantu czy po prostu władza go nie kręci
                • minniemouse Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 15.02.20, 01:37
                  coronawirus napisała:
                  Niżej pisze ze "by nie uległ" big_grin
                  > Ale nie wiadomo czy to kwestia braku lubrykantu czy po prostu władza go nie kręci


                  o, jakby to było w jego nowiutkim domu w Poznaniu kupionym po rewelacyjnie niskiej cenie i w atrakcyjnej dzielnicy - to jeszcze jak chętnie.... na sama myśl ze dom, ze Poznań w trymiga wyprodukowałby ekhm własny lubrykant ..
          • 3-mamuska Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 23:50
            mdro napisała:

            > A ty co byś zrobił? Poświęciłbyś się? A może wcale byś się nie musiał poświęcać
            > ?
            >

            Co innego zmusić się do seksu z płcią ,która naturalnie nas nie pociąga ,a co innego jednorazowy sex z pasująca na seksualnie płcią.
            • mgla_jedwabna Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 23:17
              Sugerujesz, że facetowi hetero gwałconemu przez kobietę, dajmy na to - kijem od szczotki, będzie przyjemnie, podczas gdy ten sam kij trzymany przez faceta to ZUPEŁNIE co innego?
      • rosapulchra-0 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 12:03
        sciana
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:16
      A co tam, jak przystojny to idę 😎
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:24
        A co z wiernością mężowi?
        • triss_merigold6 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:28
          Negocjacje są prowadzone na terenie państwa trzeciego, a na delegacji to nie zdrada <i gol strzelony na wyjeździe liczy się podwójnie>
          • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:31
            Tak mówisz staremu jak PMM zabiera cię na delegację? smile XD
        • kalsomis Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:28
          Nie napisałeś że to propozycja tylko dla mężatek.
          • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:30
            Nie tylko, no ale przyjmuję, że większość ematek ma męża lub faceta.
            • koronka2012 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 23:31
              frequenter.light napisał:

              > Nie tylko, no ale przyjmuję, że większość ematek ma męża lub faceta.

              Uznaj, że nie jesteśmy drobiazgowe tongue_out
        • anika772 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:03
          Ja się oczywiście poświęcę i uratuję te miliony. To w ogóle żaden dylemat.
          🤦‍♀️
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:32
        Średnio przystojny, z wąsami, już niemłody, za to pewny siebie samiec alfa no i władza uatrakcyjnia.
      • koszula_w_paski Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:49
        To akurat mały dylemat byłby, a przy założeniu że wyglądałby jak nasz wódz naczelny prezes wszystkich prezesów???
        • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:55
          Powiedzmy, że może nie piękny ale bardzo męski, zdecydowany i pewny siebie.
          • grruu Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:13
            No cały prezes big_grin
          • pani_tau Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:24
            A ty byś spędził z nim noc?
      • 3-mamuska Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 23:47
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > A co tam, jak przystojny to idę 😎

        Jeśli byłby przystojny ,pociągający, nie żaden oblech czy wyglądający jak alfons , hm a los milionów ludzi na szali. Jeśli noc miała by być przyjemna ,nie żadne znęcanie się , fekalia czy brutalność ,od kolacja miły czas i seks. Na 90% mając w głowie los milionów w tym los moich dzieci myśle ze bym się przełamała.
        • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 23:56
          Wyglądałby jak arabski satrapa z wąsami a seks ostry przez całą noc tak, żeby potem Cie wszystko bolało i nie mogłabyś siedziec przez cały dzień. Ale bez znęcania się czy fekaliów.
          • 3-mamuska Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 00:03
            frequenter.light napisał:

            > Wyglądałby jak arabski satrapa z wąsami a seks ostry przez całą noc tak, żeby p
            > otem Cie wszystko bolało i nie mogłabyś siedziec przez cały dzień. Ale bez znęc
            > ania się czy fekaliów.

            Musiałby zgolić wąsy.
            Ogólnie nie mógłby by wyglądać jak wujek „zdzisiek” czy podstarzały pedofil brrr.
            Tak ostry seks ze przez tydzień ciężko usiąść raczej podchodzi pod znęcanie.
            A taki już nie młody raczej by rady nie dał cała noc.
            • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 00:06
              Miałby viagrę z baśni tysiąca i jednej nocy co daje moc na całą noc! Nie tydzień tylko dzień byś nie mogła siedziec - sorry dyktator by różne opcje wykorzystywał smile
              • 3-mamuska Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 00:36
                frequenter.light napisał:

                > Miałby viagrę z baśni tysiąca i jednej nocy co daje moc na całą noc! Nie tydzie
                > ń tylko dzień byś nie mogła siedziec - sorry dyktator by różne opcje wykorzysty
                > wał smile

                Słuchaj na takiej viagrze i z w tym wieku to mógłby dostać zawału. Przy całej nocy.
                Wiec raczej nie chciałbym się obudzić z trupem, albo żeby taki na mnie wylądował😉truposz.
                • snajper55 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 01:17
                  3-mamuska napisała:

                  > Wiec raczej nie chciałbym się obudzić z trupem, albo żeby taki na mnie wylądowa
                  > ł😉truposz.

                  Do tego trup wojska nie wycofa, a więc cały seks na darmo (poza ewentualnymi orgazmami).

                  S.
                  • 3-mamuska Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 01:44
                    snajper55 napisał:

                    > 3-mamuska napisała:
                    >
                    > > Wiec raczej nie chciałbym się obudzić z trupem, albo żeby taki na mnie wy
                    > lądowa
                    > > ł😉truposz.
                    >
                    > Do tego trup wojska nie wycofa, a więc cały seks na darmo (poza ewentualnymi or
                    > gazmami).
                    >
                    > S.

                    👏🏻👏🏻👏🏻👏🏻😉
                  • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 08:27
                    Dokładnie, na jego miejsce by wszedł inny dyktator, który by nie podejmował pochopnych ruchów a nie uczestniczył w rokowaniach. Więc cały proces pokojowy od początku.
                • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 08:26
                  No mówię, że to specjalna taka z baśni z "Księgi tysiąca i jednej nocy" i ona daje moc przez całą noc a nie powoduje zawału. Powiedzmy, że gość by 20 razy dał radę smile
    • gryzelda71 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:20
      Dostałeś taką propozycję?
      • triss_merigold6 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:24
        Złożył <w Imperia Online>
        • majenkir Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 15:29
          big_grinbig_grinbig_grin
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:25
        Nie, to byłaby propozycja dla kobietysmile
        • gryzelda71 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:35
          Jakis film był z podobnym wątkiem tylko tam za kasę miało być i nie ginęły miliony se obejrzyj.
          • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:39
            "Niemoralna propozycja"? Nie oglądałem tego, ale tam chyba chodziło tylko o kasę. Tu jest cel wyższy.
            • gryzelda71 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:48
              i bardziej bzdurny. Nie pomogę. Zony zapytaj.
              • pani_tau Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:27
                Aaaa, teraz dopiero się zorientowałam.
                Władczy, męski dyktator...ratowanie świata jako usprawiedliwienie dla odbycia stosunku homoseksualnego...
                Wygodnie ci w tej szafie?
        • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:49
          frequenter.light napisał:

          > Nie, to byłaby propozycja dla kobietysmile

          Była, ale wtedy wzrok dyktatora padł na twoje wypięte pośladki i mu się odmieniło. Co robisz?
    • grruu Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:34
      A Krym też odda? smile
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:37
        Możesz ponegocjować smile
        • grruu Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:58
          Hmm... Myślisz, że ta fabuła ma szansę na sukces na miarę 365 dni? smile
          • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:41
            Nie wiem co to 365 dni. A Ty Grruu co byś zrobiła w takiej sytuacji? Krymu dodatkowo nie oddałby, musiałyby być osobne negocjacje i proces pokojowy.
            • angazetka Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:48
              > Nie wiem co to 365 dni.

              Żyjesz pod kamieniem?
              • grruu Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:49
                Nie wiem pod którym, ale chętnie bym się tam wprowadziła, żeby nie wiedzieć big_grin
              • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:49
                Dziś się urodziłem.
            • grruu Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:49
              Jak bez Krymu to trochę słabo. Negocjuję w takim razie powrót Lwowa do macierzy wink
      • berber_rock Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:50
        Daj spokój. Ten nie jest przystojny.
        • grruu Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:58
          A kto powiedział, że światowa polityka to same przyjemności wink
        • daniela34 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:07
          berber_rock napisał(a):

          > Daj spokój. Ten nie jest przystojny.

          O ile pamiętam inny wątek, Grru by się z nim jednak na kawę umówiła 😀
          • grruu Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:13
            Z tego co pamiętam, nie tylko ja wink
            • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:18
              Wiele pięknych Rosjanek by go chciało na męża smile
            • daniela34 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:22
              grruu napisała:

              > Z tego co pamiętam, nie tylko ja wink

              Tak, chętnych było więcej smile
              Na kawę bez podtekstów też bym poszła, bo to jednak frapująca postać.
              Na kolację ze śniadaniem już nie- fizycznie to dla mnie jednak Zgredek z H.Pottera
              • morekac Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 23:37
                A gdyby był to Donald Trump?
                • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 23:39
                  No to nie poleciałby na ematke bo on ma lepszy towar w białym domu.
    • woman_in_love Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:35
      Ide z nim do lozka, dusze ponczochami, a rano oglaszam, ze wzielismy slub, ja jestem z nim w ciazy a jego zabili agenci sil szatana. Oglaszam sie regentka, przejmuje wladze, kupuje opcje na rope, zrywam porozumienie, wzywam do dzihadu przeciw niewiernym, przyjmuje delegacje UE, za dotacje zgadzam sie zaakceptowac znowu porozumienie. Dostaje pokojowego Nobla, w miedzyczasie wysylam agentow do PL, ktorzy dokonuja zamachow na przedstawicieli katolickiej cywilizacji smierci.
      • stephanie.plum Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:39
        :~D
        • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:43
          Co byś zrobiła Stefcia?
          • stephanie.plum Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 22:43
            rozpierduchę, tylko i wyłącznie, bo do dyplomacji talentu mi brak, negocjatorem jestem żadnym...
      • umi Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 15:28
        big_grin
      • meginpap22 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 22:28
        To cudne, piękne, aż musiałam się wpisać, klask, klask.
      • bistian Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 22:16
        woman_in_love napisała:

        > Ide z nim do lozka, dusze ponczochami, a rano oglaszam, ze wzielismy slub, ja
        > jestem z nim w ciazy a jego zabili agenci sil szatana. Oglaszam sie regentka, p
        > rzejmuje wladze, kupuje opcje na rope, zrywam porozumienie, wzywam do dzihadu p
        > rzeciw niewiernym, przyjmuje delegacje UE, za dotacje zgadzam sie zaakceptowac
        > znowu porozumienie. Dostaje pokojowego Nobla, w miedzyczasie wysylam agentow do
        > PL, ktorzy dokonuja zamachow na przedstawicieli katolickiej cywilizacji smierci.

        Świetny plan! Nie wiem, czy ktoś pochwalił, a nie wypada, by został zapomniany wink
        • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 22:21
          Wybaczcie ale kraje arabskie nie zaakceptują przywodzcy kobiety. No way. Prędzej ją ukamieniują czy coś po zabiciu satrapy.
    • pani-nick Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:39
      Mówię, ze muszę uzgodnić to z mezem.
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:48
        Serio powiedziałabyś mężowi? Załóżmy, że on dla dobra ludzkości się zgadza, ale na waszym związku pozostaje odium zdrady. Dlaczego go chesz tym obciążać?
        • pani-nick Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:44
          Bo nie mam przed nim tajemnic i wiem, ze dobrze by mi doradził 🤪
          • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:45
            Czyli przerzucasz decyzję na męża smile
      • grruu Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 08:50
        Powiedz mężowi, że jak coś to wybaczysz mu drobny romans z Angelą wink
    • poecia1 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:04
      Odmawiam, mając w nosie miliony.
      • aqua48 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:12
        Hmm rola negocjatora (negocjatorki również) polega na tym by wyperswadować szantażyście jego pomysły, a nie by im ulegać...
        • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:42
          aqua48 napisała:

          > Hmm rola negocjatora (negocjatorki również) polega na tym by wyperswadować szan
          > tażyście jego pomysły, a nie by im ulegać...

          Teoretycznie mógłby docenić twoją dumę z odmowy i zgodzić się na pokój albo po tym jak mu ulegniesz to i tak odrzucić plan pokoju. Tego nie wiemy, ale wierzysz, że tak jak mówi, tak zrobi.
        • 3-mamuska Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 23:54
          aqua48 napisała:

          > Hmm rola negocjatora (negocjatorki również) polega na tym by wyperswadować szan
          > tażyście jego pomysły, a nie by im ulegać...

          A jeśli jego zamiarem było zabicie milionów ?
          A to byłby kompromis odstąpienie od pomysłu mordu?
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:20
        poecia1 napisała:

        > Odmawiam, mając w nosie miliony.

        Ale weź pod uwagę, że te negocjacje to w dużej mierze twoje wielomiesięczne przygotowania i wielodniowe negocjacje. To byłby twój wielki sukces. Mogłabyś nawet otrzymać pokojową Nagrodę Nobla.
        • gryzelda71 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:28
          A jak twoja żona by postąpiła, no weź ją zapytaj.
          • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:31
            Nie łączę ematki z żoną.
            • gryzelda71 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:33
              bo zony nie masz.
              • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:41
                Mam, ale nie opowiadam na emamie o swoje rodzinie.
                • gryzelda71 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:03
                  serio?
                  aha
                • morekac Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 23:40
                  Ależ nikt ci nie każe opowiadać o żonie na emamie - tylko raczej przyznać się żonie do zaglądania na emamę...
                  • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 23:46
                    To ona akurat wie.
          • manon.lescaut4 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:04
            A tam zona, jak TY byś postąpił? Nie wykręcaj się jakaś tam orientacja, niejeden heteryk zrobił to bo musiał, bo mu grożono (w więzieniu czy w koszarach), bo miał z tego korzyści, i to o wiele mniej szlachetne niż pokój na świecie. Odpowiedz.
            • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:17
              Jakby to była dyktatorka, to bym wybrał uratować miliony.
            • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:18
              Coś nam się autor wykręca od odpowiedzi na proste pytanie big_grin
              • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:22
                no przecież odpowiedziałem
                • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:25
                  Nie, pytanie brzmiało: czy dałbyś się spenetrować dyktatorowi żeby uratować miliony ludzi.
                  Nie dyktatorce, nie ze podstawisz żonę tylko ty osobiście.
                  • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:27
                    Dla ułatwienia przyjmijmy z to ten sam o którego ty pytasz, czyli "męski, średnio przystojny, z wąsami, już niemłody, za to pewny siebie samiec alfa no i władza uatrakcyjnia."
                    • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:30
                      Dyktatorowi bym odmówił. Dyktatorce bym uległ by uratować miliony.
                      • triss_merigold6 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:33
                        Nawet po GHB? To zwiotcza.
                        • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:37
                          Używałaś?
                      • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:36
                        I zostałbyś bez Nobla
                        • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:39
                          No ale nie mógłbym się przemóc, no nie moja orientacja i już. Poza tym skoro ta sama płeć cię nie pociąga, to również nie ma mowy o działaniu organów.
                          • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:42
                            Ależ wystarczyłoby żeby organ dyktatora działał
                            • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:44
                              No jednak nie. Dyktatorowi bym odmówił.
                            • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:52
                              Napisałem co bym zrobił. A Ty co byś zrobiła?
                              • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:22
                                To samo co twoja żona, zapytaj ją o to
                                • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:29
                                  teraz ty się głupio wykręcasz od odpowiedzi.
                                  • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:32
                                    Mam pełne prawo wykręcać się od odpowiedzi na głupie pytania smile nawet nie udaję że to rozważam
                                    • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:34
                                      coronawirus napisała:
                                      > Coś nam się autor wykręca od odpowiedzi na proste pytanie big_grin

                                      Ja odpowiedziałem a ty nadal się wykręcasz.
                                      • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:39
                                        No wykręcam się i co z tego? big_grin
                                        • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:43
                                          Trollujesz. Wrzucam cię do trollosfery zablokowanych.
                                          • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:53
                                            big_grin no powiem ci ze takiej przewrotnej ironii bym się po tobie nie spodziewała
                          • triss_merigold6 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:44
                            Ale dyktator przyjąłby viagrę, a Ty GHB.
                            • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:52
                              Napisałem co bym zrobił. A Ty Triss co byś zrobiła?
                          • daniela34 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:47
                            Jak Ci to powiedzieć... dziewczyny sugerują sytuację, w której sprawność działania z twojej strony jest zbędna.
                            • triss_merigold6 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:48
                              Wystarczyłaby odrobina uległości...
            • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:53
              Manon Lescaut4, Napisałem co bym zrobił. A Ty co byś zrobiła?
              • manon.lescaut4 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 14:32
                Eh, bywalec, ten twój dylemat przypomniał mi dziecięce rozkminki jakie miałyśmy z moja kuzynka/przyjaciółka/sąsiadka (3 w 1), typu: co byś wolała? Zjeść klamkę czy pocałować Kazka S.? Wyjątkowo obleśny typ z sąsiedztwa, ciągoty pedofilskie, nie żyje wiec się wstrzymam z dalszym opisem tego człowieka.
                Ale odpowiem, bo jestem w nastrojusmile tak, dokonałabym takiego poświęcenia dla pokoju na świecie. A Tobie radzę się jeszcze raz zastanowić nad odpowiedzią. Mówimy w końcu o powstrzymaniu kolejnego niedoszłego Hitlera bądź Stalina? To chyba nie jest wielka cena.
      • 3-mamuska Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 23:55
        poecia1 napisała:

        > Odmawiam, mając w nosie miliony.



        A jak by chodziło o twoje dzieci?
        Chciałby je zabić, a ocalały tylko gdybys się z nim przespała tez byś odmówiła?
    • rena.k Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:23
      Parę lat temu pewnie bym się nie zdecydowała, ale teraz jednak - uratowałabym ludzkość wink
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:29
        No na tym polega dylemat.
    • thea19 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:25
      żeś się tej Lipińskiej naczytał a potem zioła najarał?
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:30
        jakiej Lipińskiej? Kabaretu Olgi Lipińskiej?
    • cruella_demon Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:30
      A u mnie już nie wieje i słońce świeci. Na obiad zrobię schabowe.
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:43
        Myślisz, że dyktator zadowoliłby się schabowymi zamiast?
        • manon.lescaut4 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 14:33
          O jest to jakiś pomysł! Taki naprawdę udany schabowy, chrupiący, cieniutki i wielki na 3/4 talerza mógłby go przekonać.
          • cruella_demon Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 05:58
            Mnie by przekonał smile
            • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 13:40
              Dyktator jest muzułmaninem i nie je wieprzowiny, więc schabowy odpada.
              • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 22:16
                frequenter.light napisał:

                > Dyktator jest muzułmaninem i nie je wieprzowiny, więc schabowy odpada.

                Dobrze znasz jego upodobania. Podejrzanie dobrze, chcesz nam o czymś powiedzieć, zapobiegłeś ostatnio jakiejś wojnie? big_grin
                • cruella_demon Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 15.02.20, 00:52
                  O matko, no po prostu Józek fantazjuje o spoconych, łysych, napakowanych prawakach w skórze, a bywalec o łysym wąsatym dyktatorze.
                  Każdemu jego fantazje big_grin
                  • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 15.02.20, 10:46
                    Nie, to jest serio dylemat moralny z dyktatorem. Panie zaczęły mieć fantazje „jak przystojny, to pójdę”, wiec zaczalem myśleć jak może wyglądać dyktator, przyszedł mi do głowy Saddam i napisałem paniom. Chodzi o to ze nie ma być przystojny ale musi być pełny władzy - jak to dyktator.
                    • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 15.02.20, 14:13
                      Nie no, to ty tu głównie snujesz fantazje o upojnej nocy z władczym dyktatorem, my ci tylko nie przeszkadzamy big_grin
    • coronawirus Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 09:45
      A ty co byś odpowiedział na taką propozycję dyktatora?
    • asfiksja Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:40
      Jejku, ty chyba naprawdę jesteś głupiutki, nie że tylko trollujesz.
    • bei Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:47
      Jestem w wieku, w którym już takie propozycje nie padają😊, jeśli by nawet, to pewnie padłabym na atak serca😉
    • petronella Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 10:51
      Ależ ludzie się nudzą.
    • tt-tka Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:19
      Co robimy ? - zmieniamy zawod. Jezeli doszlo do takiej sytuacji, uznajemy, ze jestesmy negocjatorem do dudy, a nie do negocjacji.
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:45
        tt-tka napisała:

        > Co robimy ? - zmieniamy zawod. Jezeli doszlo do takiej sytuacji, uznajemy, ze j
        > estesmy negocjatorem do dudy, a nie do negocjacji.

        Dlaczego? Dyktator ma w sobie coś nieprzewidywalnego i w tym przypadku będzie ta chętka.
    • chococaffe Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:50
      Ale trzeba miec koszmarnie nudne życie i zero zainteresowań, żeby tematy z d...y co sekundę zakładać. Żal.
    • angazetka Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:50
      Jesteś tchórzem, kotek. Jeden seks dla uratowania ludzkości, a ty odmawiasz? Fujka.
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:53
        Nie jeden tylko cała noc. No nie umiałbym się przemóc.
        • angazetka Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:55
          A nas radośnie na tę misję wysyłasz.
          • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 11:59
            Rozumiem, że Ty byś się zgodziła, nawet z babą?
            • angazetka Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 12:04
              Na razie za bardzo bawi mnie twoje tchórzostwo, żebym umiała odpowiedzieć.
              Poza tym mogę być biseksualna albo homoseksualna, skąd wiesz? tongue_out
              Poza tym, well, zdaje się, że rózni szpiedzy to nie takie rzeczy robili dla dobra sprawy. A ty nie chcesz. Przykro mi.
            • anika772 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 13:51
              Nie po przyjemność się tam.udajesz, tylko ratować miliony. Co tu ma orientacja do rzeczy?
              Tchórzyku.
            • cosmetic.wipes Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 14.02.20, 22:09
              frequenter.light napisał:

              > Rozumiem, że Ty byś się zgodziła, nawet z babą?

              Oczywiście, że wolałabym babę, niż wąsatego usztywnionego viagrą.
    • aandzia43 Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 12:04
      Dobra dobra, najpierw podpisuje dokumenty, potem bzykanko, nie ma to tamto!
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 12:08
        aandzia43 napisała:

        > Dobra dobra, najpierw podpisuje dokumenty, potem bzykanko, nie ma to tamto!

        Czyli jakby podpisał te dokumenty to się godzisz?
    • snakelilith Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 12:52
      ,
    • black_magic_women Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 13:32
      Obejrzyj/ przeczytaj "Baryłeczkę" de Maupassanta.
    • mrs.solis Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 13:39
      Poszlabym na randke i otrula wuja.
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 14:06
        Ale wtedy to spowodowałoby jeszcze gorszą wojnę.
        • mrs.solis Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 21:25
          Oficjalnie dyktator dostalby zawalu przy ruchaniu. Moze byc?
          • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 22:32
            Nie może być. Pamiętaj ze dyktatorzy maja służby bezpieczeństwa i uważają na zamachy. Zabiliby Cie przy próbie otrucia.
    • umi Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 15:26
      Kontakty pozaslozbowe w pracy? Nie ma opcji. Dyktator jest niepowzany. Jako mediator dyplomatycznie mu to uswiadamiam.
    • hamerykanka Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 16:06
      Mowie, ze to troche malo i ze moze by cos dorzucil.smile
      • frequenter.light Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 22:34
        To nie Ameryka gdzie się targuje. Facet nic za Ciebie nie dorzuci.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Dylemat moralny-jakbyście postąpiły? :) 13.02.20, 16:10
      Zależy czy Dykatator ma żonę. Jak nie - idę z nim do łóżka, omotuję, zostaję jego żoną namawiam na największą rozpieruchę w historii ludzkości a potem kupujemy od Muska rakietę i przenosimy się na Marsa. The end. Jak ma żonę - nigdzie nie idę i niech se ludzkość pada big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka