16.02.20, 20:37
Na fali wątków spożywczych. Pieczecie swój? Ja jakiś rok temu zrobiłam zakwas i teraz głównie własnej roboty. Przygotowanie (podzielone na dwa etapy) zajmuje w sumie 15 min. Do piekarni w której mogę kupić chleb na zakwasie mam 20 min więc wolę robić.
Obserwuj wątek
        • frequenter.light Re: Chleb 16.02.20, 21:38
          Ja umiem piec w keksowce. Na drożdżach, zakwasu nie próbowałem robić. Nie wiem czy 15 min ale mega duży problem to nie byl.
          Nuzini, a ile Ci taki chleb postoi? Mój po 2 tygodniach był nadal dobry.
            • lumeria Re: Chleb 16.02.20, 21:44
              Dlaczego durniem? Niektore rzeczy robie, a inne wole kupic. Niby dlaczego za pieczywo nie mam zaplacic?

              Co jeszcze musi byc wlasnej roboty? Salseson i parowki tez? Przeciez mozna samemu zrobic.
                  • lumeria Re: Chleb 17.02.20, 14:06
                    Jesli chce 2 bulki, to naprawde wole zaplacic te 8 zl i jest koniec zabawy. Niby jak mam upiec 2 bulki w domu?

                    Nawet jeśli spędzę godzinę na pieczenie 20tu bułek, to sorry, ale mój czas więcej kosztuje.

                    Gdyby mi to przynosilo przyjemnosc, to owszem, bawilabym sie w pieczenie bulek. Ale dla mnie to niepotrzebny galimatjas. I u mnie nigdy to nie jest "15 minut" - moze jakbym piekla przynajmniej co tydzien i miala wszystkie skladniki, miski i foremki pod reka. Ale nie mam. Wszystko zaczynam od poczatku za kazdym pieczeniem, i to sie mi po prostu nie oplaca.

                    Dlatego dla mnie 4zl za bulke raz kiedys to zupelnie rozsadna cena.

            • mona-taran Re: Chleb 16.02.20, 21:55
              Wiesz, jak sobie pomyślę, ile zachodu miałam z lievito madre, to całe dokarmianie, nie stresowanie, cała lodówka zapchana "dziećmi" ( bardzo się mnożą a żal wyżucić choćby kawałek) to też bym tak chleb wyceniła 😅
            • snajper55 Re: Chleb 16.02.20, 22:36
              frequenter.light napisał:

              > ...swoją droga trzeba być mega durniem, żeby na eko-sreko-targu kupować hipster
              > skie bułki po 4 zł czy chleb za 20 jak pisała któraś z ematek.

              Ale potem możesz o tym napisać na forum lub powiedzieć w pracy.

              S.
              --
              Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
                • nuzini Re: Chleb 16.02.20, 22:32
                  Aaa, moimi bułkami do burgerów po dwóch dniach można zabić, chałka max +1 smile. Ale może to jakiś pro przepis 🤔
                  • snakelilith Re: Chleb 16.02.20, 22:37
                    Ja robię biały chleb na drożdżach, ale z dodatkiem zakwasu orkiszowego i ten trzyma ciut dłużej, ale więcej niż trzy dni i tak nie, bo przedtem go zjadamy.

                    --
                    http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
              • mysiulek08 Re: Chleb 16.02.20, 22:47
                o, przepraszam, robie chleb na drozdzach, z platkami owsianymi, dwa male 'bochenki' bo taka mam foremke do maszyny, 3-4 dni jest ok, czy wiecej to nie wiem, bo sie konczy

                bagietki tez na trzeci dzien daja sie zjesc, dodaje oliwy do ciasta i przechladzam ciasto przez dobe przed pieczeniem

                zamrazam pieczywo tostowe, tego akurat nie pieke, nie trafilam na dobry przepis ale kupuje tam gdzie i porzadny zytni na zakwasie

                --
                Dlaczego TO zrobiłeś???człowieku

                Ludzkość musi wyginąć! MUSI!
          • gryzelda71 Re: Chleb 17.02.20, 09:14
            Chleb dobry nawet po dwóch tygodniach. Czy to znaczy,ze piecze się tyle, że na dwa tygodnie starcza, czy tak "pyszny", że leży dwa tygodnie bo domownicy wybierają coś innego do zjedzenia.
          • frequenter.light Re: Chleb 17.02.20, 16:13
            Serio był dobry po 2 tygodniach - podarowałem go komuś, kto spożywał go bardzo powoli. Jak odwiedziłem go to jeszcze był kawalątek w chlebaku. Spróbowałem - dobry i świeży. Może dobrze ugniotłem?
    • olena.s Re: Chleb 16.02.20, 20:53
      Robiłam w Katarze, zacięcie wożąc w walizce tony mąki żytniej. Ręcznie, żadnych maszyn. Teraz nie robię - piekarnie mam blisko, a kuchnia jest mniejsza, mniej ergonomiczna, więc mi się nie chce.
    • pani07 Re: Chleb 16.02.20, 21:02
      Nie, nie piekę, ale co tydzień kupuję od takiego pana, który piecze takie chleby i kilka osób z pracy także u niego kupuje.
    • mysiulek08 Re: Chleb 16.02.20, 21:32
      pieke, najczesciej na drozdzach, nie tylko chleb, pieczywo w ogole, bagietki, bajgle, pity itp

      chleba na zakwasie nie moze jesc jeden wspoldomownik, wiec ten akurat kupuje jak mam ochote i jestem w miare bliski jedynej piekarni, ktora takowy wypieka, jest swietny

      --
      Dlaczego TO zrobiłeś???człowieku

      Ludzkość musi wyginąć! MUSI!
      • snakelilith Re: Chleb 16.02.20, 22:32
        A nie może generalnie zakwasu, czy chodzi o ciemną, żytnią mąkę? Bo można zrobić zakwas pszenny albo orkiszowy i dodawać do bagietek, czy wszelkich innych białych chlebowych wypieków wyrabianych na drożdżach. Dodaje się wtedy mniej drożdży, a takie wypieki smakują lepiej.

        --
        http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
        • mysiulek08 Re: Chleb 16.02.20, 22:41
          w ogole zakwasu jako takiego, choc pszenny znosi najlepiej, to w ogole osobnik ze sporymi ograniczeniami zywieniowymi, trudny przypadek tongue_out

          inna sprawa, ze zakwas bardzo rzadko mi sie udaje, jak nic inne bakterie w powietrzu, maki orkiszowej brak



          --
          Dlaczego TO zrobiłeś???człowieku

          Ludzkość musi wyginąć! MUSI!
          • snakelilith Re: Chleb 16.02.20, 23:24
            Ja kupuję sproszkowany zakwas orkiszowy albo żytni w biomarkecie. W torebce. Można dodać od razu do ciasta, co poprawia smak każdego chlebowego wypieku na drożdżach, albo z dowoloną mąką, np. pszenną albo orkiszową nastawić na własny zakwas. Udaje się zawsze i gwarantowanie, bo w torebce masz już mocne i dojrzałe kultury bakterii. Tak zresztą robię też zakwas żytni. Używam tego z torebki jako startera. Do chleba, albo na żurek. Próbowałam kiedyś trzymać mój własny zakwas w lodówce, ale piekę za rzadko i nie podkarmiany mi zdychał. Ten suszony z torebki uważam za wygodne i przede wszystkim efektywne wyjście. I to dużo nie kosztuje, jedna torebka żytniego 15g (Alnatura) na kilogram chleba, to tylko 55 eurocentów, a z niej możesz rozmnożyć dowolną ilość własnego na całą piekarnię.

            --
            http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
            • mysiulek08 Re: Chleb 17.02.20, 03:20
              Snake, ja rozumiem, ale na moim koncu swiata takich breweii jak suszony zakwas to ja nie dostane smile a kontrabanda moze sie skonczyc zatargiem z SAG tongue_out

              probuje robic wlasny, pieke na codzien, wiec ma to sens, ale czesciej nie wychodzi niz wychodzi i raczej zytni, a wolalabym pszenny, moze ten od Mony sie uda

              --
              Dlaczego TO zrobiłeś???człowieku

              Ludzkość musi wyginąć! MUSI!
                • mysiulek08 Re: Chleb 17.02.20, 16:52
                  smile

                  ale nabralam takiej ochoty na ten suszony, ze chyba poprosze kolezanke zeby mi przyslala, niewiele to kosztuje, wiec jak sluzby zatrzymaja to trudno, a jak sie uda to bedzie super smile

                  --
                  Dlaczego TO zrobiłeś???człowieku

                  Ludzkość musi wyginąć! MUSI!
                  • snakelilith Re: Chleb 17.02.20, 18:30
                    mysiulek08 napisała:


                    > ale nabralam takiej ochoty na ten suszony, ze chyba poprosze kolezanke zeby mi
                    > przyslala, niewiele to kosztuje, wiec jak sluzby zatrzymaja to trudno, a jak si
                    > e uda to bedzie super smile
                    >

                    Teoretycznie potrzebujesz tylko jedną torebkę. Rozrobisz sobie z niej większą ilość silnego zakwasu, wysuszysz i ten sposób wyprodukujesz dowoloną ilość startera do nowego zakwasu. Dodajesz wtedy tylko szczyptę do nowej mąki i kiszenie uda się zawsze. Ja tak zaczęłam robić, jak żurek za diabła nie chciał mi się ukisić na niemieckim żytku. Ogórki kiszone kiszą mi się za to bardzo dobrze, więc to nie sprawa bakterii w powietrzu, ale może być, że to mąka jakaś inna.

                    --
                    http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
                    • mysiulek08 Re: Chleb 17.02.20, 18:46
                      no wlasnie kapusta wychodzi dobrze, ogorki tez ( o ile dostane takie do kiszenia) a zakwas od lat ma humory, pszenny bym bardzo chciala miec smile

                      --
                      Dlaczego TO zrobiłeś???człowieku

                      Ludzkość musi wyginąć! MUSI!
    • nenia1 Re: Chleb 16.02.20, 21:44
      Nie piekę, jemy dość mało pieczywa, co najwyżej dwie małe kromki dziennie, więc jak kupię dobrej jakości chleb to półtorej bochenka wystarcza mi na tydzień. Dobrej jakości chleb spokojnie tyle wytrzymuje.
    • kyrelime Re: Chleb 16.02.20, 21:44
      Piekę taki na drożdżach, w piekarniku bez żadnych maszynek itd. Żeby było ekonomicznie dorzucam do piekarnika jakąś babkę czy muffiny. Na ogół piekę raz w tygodniu, pszenno-żytni. Jak sie skończy to kupuję w piekarni, do następnego pieczenia.
    • waleria_s Re: Chleb 16.02.20, 21:46
      Nie piekę, sporadycznie pojawiają się domowe bułki do burgerów. Nie piekę z lenistwa i też z tego względu, że w moich okolicach jest bardzo łatwo o dobry chleb na zakwasie. Nie mam thermomixa itp., więc nie wyrobiłabym się w 15 minut.
      • nuzini Re: Chleb 17.02.20, 00:46
        Ja piekę bez wyrabiania, wystarczy wymieszać składniki. Mam robot który radzi sobie z wyrobieniem ciasta ale przy moim przepisie używanie go jest bez sensu.
        • damartyn Re: Chleb 17.02.20, 09:23
          nuzini napisała:

          > Ja piekę bez wyrabiania, wystarczy wymieszać składniki. Mam robot który radzi s
          > obie z wyrobieniem ciasta ale przy moim przepisie używanie go jest bez sensu.

          Tak samo ja. Wsypuje wszystkie składniki , dodaje zakwas , wodę ,mieszam drewnianą łyżką tak ze 2 minuty? I już.
    • lumeria Re: Chleb 16.02.20, 21:50
      Nie piekę - chyba mam uraz po tym jak matka piekła "zdrowy" chleb z otrębami. To było jak jedzenie cegły.

      W lecie czasami porwę się na biszkopt z owocami i tyle z mojego piekarskiego kunsztu.

    • astramastra Re: Chleb 16.02.20, 22:06
      Piekę właściwie co niedzielę. Chleb bez wyrabiania pieczony w garnku żeliwnym. Przepyszny, skórka mega chrupiąca. Na zakwasie też robiłam, ale aktualnie nie mam zakwasu, muszę zrobić. Chleb kupowany generalnie jest mało zjadliwy a jak już jest dobry to kosztuje sporo. Generalnie dużo piekę: chleb, bułki, pity, chlebek naan, bułki hamburgerowe, pizza, focaccia, ciasta, ciasteczka itd. Kuchnia to mój żywioł.
        • astramastra Re: Chleb 16.02.20, 22:37
          Mąka pszenna u mnie najlepiej sprawdza się Dalachowska, 450g, łyżeczka suszonych drożdży, pół łyżeczki cukru, wody ok 200ml.Zalezy ile mąka zabierze.Wszytsko mieszasz w misce drewnianą łyżką, wierch smarujesz odrobiną oleju, by nie wyschło, przykrywasz ściereczką i odstawisz na noc. Rano nagrzewasz piec z garnkiem żeliwnym bez pokrywki na 200st. Potem na dno wsypujesz ciut mąki, formujesz chlebek i dajesz do garnka, przykrywasz i pieczesz ok 30min, potem odkrywasz i pieczesz do momentu zezłocenia góry. upieczony jest jak od spodu wydaje piękny pukający dźwięk smile Wejdź na mój insta tam jest fota:sk_annask
    • zazou1980 Re: Chleb 16.02.20, 22:20
      Nie pieke, kupuje w piekarni sieciowej pod moja fabryka. Znalazlam w koncu taki, ktory wszystkim smakuje i dlugo jest swiezy, wiec wyrzucamy mniej niz kiedys. Dodatkowo 3-4 razy w tyglu kupuje rozne bulki...
    • odnawialna Re: Chleb 16.02.20, 22:28
      nie piekę, mam blisko rewelacyjną piekarnię, która piecze chleb na zakwasie. Niestety piekarnia podupada sad (aż dziwne, bo chleb ma super, przed świętami kolejka ustawia się o 5 rano)
    • aerra Re: Chleb 16.02.20, 22:33
      Tak. Piekę od jakiś 9-10 lat, ale bywały okresy, że miałam dość i robiłam sobie przerwę wink


      --
      super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
      <*>
    • monia.i Re: Chleb 16.02.20, 23:43
      Piekę, od kilku miesięcy. Udało mi się wyhodować własny zakwas, znalazłam mało kłopotliwy przepis, nie wymagający robota, bardzo smaczny, moim zdaniem, chleb wychodzi. Nie formowany ręcznie, taki z foremki. Frajda spora, bom niepiekąca, nie piekę żadnych ciast, nie przepadam, nie mam doświadczenia w temacie. A dobre pieczywo lubię smile
    • solejrolia Re: Chleb 17.02.20, 00:53
      Przez jakis czas pieklam. Mialam zakwas, i raz w tygodniu przeznaczalam dzien zeby upiec. ( niby roboty nie duzo, ale trzeba byc, pilnowac itd).

      Teraz chleb kupuję.

      Jednak lubię upiec od czasu do czasu jakieś bułki- różne, to kajzerki, to śniadaniowe, scones, albo na słodko, z farszem dowolnym itd...

      --
      Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
    • joanna_poz Re: Chleb 17.02.20, 09:16
      miałam incydent z maszyną do chleba i probami pieczenia chleba na drozdzach - i ni czorta, nam nie smakowal, szkoda czasu, szkoda prądu.
      na zakwasie nie próbowalam, zawsze wydawalo mi się to i skomplikowane i czasochlonne.

      mam blisko i po drodze trzy piekarnie i wolę tam kupić dobre pieczywo, tym bardziej, że nie jemy go zbyt dużo.
      • nuzini Re: Chleb 17.02.20, 12:53
        Jak masz zakwas to chwila dosłownie wink u mnie w mieście jest kooperatywa spożywcza - tam zawsze ktoś się podzieli.
      • mysiulek08 Re: Chleb 17.02.20, 16:58
        mam jedna mala piekarnie z rozsadnym pieczywem, ale musze do niej spory kawalek dojechac, wiec wlasne wypieki sa jedynym wyjsciem, ale ja lubie piec

        --
        Dlaczego TO zrobiłeś???człowieku

        Ludzkość musi wyginąć! MUSI!
    • przepio Re: Chleb 17.02.20, 09:25
      Mam automat, mam przepisy na chleb z piekarnika, ale robię bardzo sporadycznie. Nie chce mi się. Z automatu mnie denerwują dziury od spodu, z piekarnika za dużo zachodu
      • mysiulek08 Re: Chleb 17.02.20, 16:56
        zeby nie miec dziur trzeba wyjac haki przed procesem wyrastania, co moe byc upierdliwe, przyznaje

        rzadko pieke w misie od wyrabiania, maszyna ma foremki do bagietek (nie uzywam, wole bagietki z piekarnika) i do bulek i na tej do bulek pieke chlebek (maly rozmiar)

        z piekarnika mi nie smakuje



        --
        Dlaczego TO zrobiłeś???człowieku

        Ludzkość musi wyginąć! MUSI!
    • ritual2019 Re: Chleb 17.02.20, 09:25
      Czasem, a gotowych mieszanek, wystarczy dodac wode. To czasem to jednak rzadko. Kupuje chleb, szkoda czasu i energii na pieczenie.
    • frey.a86 Re: Chleb 17.02.20, 09:25
      Miałam maszynę do chleba, ale po pieczonym własnoręcznie zawsze miałam straszne wzdęcia, nieważne jakiej mąki czy mieszanki użyłam. Po kupnym z piekarni hebe brzuch płaski, więc wybór jest oczywisty. Zresztą maszyna to straszny klamot, swoją oddałam rodzicom, bo nie mam miejsca w kuchni.

      A z tym brzuchem po dziś dzień nie wiem o co chodzi, piekłam różne - na drożdżach, na zakwasie, z mąki pszennej, żytniej, razowej z otrębami i ziarnami oraz bez. Jedyny, który mi w miarę służył to biały pszenny, ale w sklepie mogę kupić razowca i jest ok.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka