Dodaj do ulubionych

Jak myślicie?

02.03.20, 13:45
Jak myślicie? Czy przy okazji "tego" wirusa skończy się chorowanie w pracy czy w szkole? W sumie mogłaby to być witana konsekwencja tego obecnego zamieszania.

--
...to, co słyszymy przed "ale" jest nieważne...
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Jak myślicie? 02.03.20, 14:08
      Tego wirusa co go nie ma? W kaźdym razie na sorach ludzie z bólem brzucha od 2 tygodni i schodzącym z duźego palca paznokciem dalej dzielnie siedzą gęsto upchani obok ludzi, którzy przyszli „z grypą” lub „MOŻE WIRUSEM” i „gorączką „ 37,3.
    • iwoniaw Re: Jak myślicie? 02.03.20, 14:13
      kropkacom napisała:

      > Jak myślicie? Czy przy okazji "tego" wirusa skończy się chorowanie w pracy czy
      > w szkole? W sumie mogłaby to być witana konsekwencja tego obecnego zamieszania.
      >
      >

      Żartujesz? Czytałam już artykuły, w których lekarze (!) wypowiadają się, żeby "nie histeryzować". Dodaj do tego wątki o "nadużywaniu zwolnień" (sytuacja przykładowa: dziecko przez tydzień z gorączką, do przedszkola się nie nadaje, w kolejnym tygodniu rozkłada się totalnie opiekująca się nim matka; zwolnienia oczywiście ma, od lekarza medycyny, nie z domowej drukarki) i milion reklam pochwalnych na cześć zachowań typu "kaszlesz, smarkasz, łamie cię w kościach? Masz gorączkę? Zażyj specyfik X i gnaj do roboty!", a odpowiedź chyba stanie się jasna...



      --
      "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
      • lucyjkama Re: Jak myślicie? 02.03.20, 14:29
        Moje dziecko właśnie tydzień w domu siedziało z powodu wirusa jakiegoś. Mnie już rozkładało ale leki przeciwwirusowe zaaplikowałam sobie i jest ok. Tymczasem się okazało, że w żłobku dzieci z katatem i kaszlem nie przyjmą z powodu paniki. Młoda jeszcze pokasłuje i jak kichnie to ma zielony glut na brodzie. Więc siedzimy w domu drugi tydzień. Sory ale nie zostawię dwulatka samego w domu i nie pójdę do roboty.
          • lucyjkama Re: Jak myślicie? 02.03.20, 14:45
            Oscillococcinum. U mnie w rodzinie się sprawdza. Jak infekcja się przedłuża biorę L52 i dziady dobijam. To leki homeopatyczne więc nie dla typowej ematki😅
            • snajper55 Re: Jak myślicie? 02.03.20, 15:07
              lucyjkama napisała:

              > Oscillococcinum. U mnie w rodzinie się sprawdza. Jak infekcja się przedłuża bio
              > rę L52 i dziady dobijam. To leki homeopatyczne więc nie dla typowej ematki😅

              To nie są leki.

              S.
              --
              Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
              • lucyjkama Re: Jak myślicie? 02.03.20, 15:14
                Nie obchodzi mnie jak to nazwiesz. Dla mnie to są leki bo leczą. W dodatku jeśli zareaguje się szybko, na samym początku to po 2 dawkach infekcja jest tylko wspomnieniem. I wiecej nie zamierzam na ten temat dyskutować.
                • snajper55 Re: Jak myślicie? 02.03.20, 15:30
                  lucyjkama napisała:

                  > Nie obchodzi mnie jak to nazwiesz. Dla mnie to są leki bo leczą. W dodatku jeśl
                  > i zareaguje się szybko, na samym początku to po 2 dawkach infekcja jest tylko w
                  > spomnieniem. I wiecej nie zamierzam na ten temat dyskutować.

                  Dla Ciebie lekiem może być suszony penis nosorożca lub włos z brody krasnoludka, ale to nie zmienia faktu, że lekarstwami one nie są

                  S.
                  --
                  Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
                • snajper55 Re: Jak myślicie? 02.03.20, 15:26
                  lucyjkama napisała:

                  > To cudowne placebo działa na malutkie dzieci nieświadome że przyjmują lek i na
                  > zwierzęta. Także polecam 👍

                  Nie. Działa na wlaścicieli zwierząt i opiekunów dziecka.To oni oceniają skutek.

                  S.
                  --
                  Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
              • snajper55 Re: Jak myślicie? 02.03.20, 15:24
                tonik777 napisał:

                > Podobno im droższe placebo tym lepiej działa.

                Nikt nie lubi wyrzucać pieniędzy w błoto. Nawet gdy je wrzuca.

                S.
                --
                Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
        • nenia1 Re: Jak myślicie? 02.03.20, 14:49
          lucyjkama napisała:

          > Moje dziecko właśnie tydzień w domu siedziało z powodu wirusa jakiegoś. Mnie ju
          > ż rozkładało ale leki przeciwwirusowe zaaplikowałam sobie i jest ok. Tymczasem
          > się okazało, że w żłobku dzieci z katatem i kaszlem nie przyjmą z powodu paniki

          lucyjkama napisała:

          > Moje dziecko właśnie tydzień w domu siedziało z powodu wirusa jakiegoś. Mnie ju
          > ż rozkładało ale leki przeciwwirusowe zaaplikowałam sobie i jest ok. Tymczasem
          > się okazało, że w żłobku dzieci z katatem i kaszlem nie przyjmą z powodu paniki.

          Czyli jesteśmy w totalnym klinczu.
          Jak nie przyjmują to panika, jak przyjmują to lekceważenie. Gdzie się człowiek nie odwróci
          d..a z tyłu.


      • hanusinamama Re: Jak myślicie? 02.03.20, 15:21
        Nic nie przebije reklamy leku na ucho..."O nie znowu zapalenie ucha, tydzien w domu....nieeeeeee daj dziecku ten cudowny lek i zapalenie ucha zniknie, dzieciak siup do przedszkola". Znajoma laryngolog zgrzyta zebami jak słyszy tę reklamę...

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
    • sumire Re: Jak myślicie? 02.03.20, 15:05
      Nie sądzę, podobnie jak nie sądzę, by ludzie zaczęli częściej myć ręce (trwale). U mnie w robocie od zawsze można pracować z domu, pracodawca wręcz do tego zachęca, a jednak ludzie regularnie pojawiają się w biurze, by nakaszleć na innych. Nawet tutaj w wątkach chorobowych ktoś zwykle deklaruje "ja to nigdy nie biorę L4".

      Wydaje mi się, że musiałoby się to naprawdę rozbuchać, by nastąpiły trwałe zmiany w zachowaniach ludzi.
      • iwoniaw Re: Jak myślicie? 02.03.20, 15:51
        sumire napisała:


        > Wydaje mi się, że musiałoby się to naprawdę rozbuchać, by nastąpiły trwałe zmia
        > ny w zachowaniach ludzi.

        Chyba rozbuchać do poziomu "w każdej firmie umarło przynajmniej dwóch kaszlących", dla niektórych poniżej tego każdy chory chcący skorzystać ze zwolnienia to symulant albo co najmniej "przesadza, ja z większą gorączką/kaszlem/glutem wagon węgla rozładowałam w godzinę".



        --
        "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
    • nangaparbat3 Re: Jak myślicie? 02.03.20, 15:57
      A ja mam takiego znajomego.
      Miał 12 lat i zachorował na grypę. Ale nie miał jakiejś znowu szalonej gorączki, więc rodzice wysyłali go do szkoły. Zachorował na ropne zapalenie stawów i spędził kilka miesięcy w szpitalu. A ostatnio okazało się (ale to dopiero jak zrobiono mu niezwykle szczegółowe badania, bo miał zostać włączony do badań klinicznych nowego antydepresanta) że ma bardzo chore serce, uszkodzony mięsień, wg wszelkiego prawdopodobieństwa właśnie na skutek tego zapalenia stawów, a zaczynając ab ovo - grypy.


      --
      "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka