Biust mały. Miseczka B. No nienawidzę staników. Czuję się w nich jak w zbroi. W zasadzie zimą/jesienią nie noszę zupełnie. Latem jestem zmuszona założyć, bo bluzki/topy prześwitują i ta fatalnie to wygląda, jak mi te moje małe B "dynda".
Usłyszałam ostatnio, że na starość będę miała "obwisłe cycki jak Masajka z Kenii". No właśnie. Czy nienoszenie stanika grozi poważnymi konsekwencjami?

Przepraszam za wątek light, to w ramach odwirusowania.