zosia_1
19.03.20, 22:33
Odkąd poszłam na studia marzyłam o lepszym, łatwiejszym życiu. Od 19 roku życia pracuję zawodowo. I nigdy na jeden etat nawet na macierzyńskim, nawet na porodówce na szpitalnym łóżku wypełniałam dokumenty. Harowałam, a nie pracowałam bo nie chcę być biedna. Chyba pierwszy raz tak się boję co będzie dalej. Czy będę miała pueniądze na życie? Nic nie jest pewne, mieszkania na wynajem, lokaty, gotówką w obcych walutach.. Wiem, powinnam wziąć środki na uspokojenie, ale mam dzieci. Co poradzicie?