Dodaj do ulubionych

Zdalne nauczanie - prąd.

20.03.20, 09:39
Jak rząd w przypadku wprowadzenia zdalnego nauczania chce zapłacić za prąd zużyty na ten cel przez uczniów i nauczycieli.
Nie wyobrażam sobie żeby płacić za nieudolność rządu.
Obserwuj wątek
    • dyzurny_troll_forum Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 09:42
      tifa_lockhart napisał(a):

      > Jak rząd w przypadku wprowadzenia zdalnego nauczania chce zapłacić za prąd zuży
      > ty na ten cel przez uczniów i nauczycieli.

      Przecież to są pomijalne grosze!
      Od pracodawcy też domagasz się zwrotu za prąd gdy masz hom ofiss?
      • tifa_lockhart Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 09:59
        Nawet jeden grosz nie jest pomijalny.
    • lucyjkama Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 09:47
      Niektórym koronawirus padł na mózg.
      • dyzurny_troll_forum Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 09:52
        lucyjkama napisała:

        > Niektórym koronawirus padł na mózg.

        Niektórym?! Ogromnym ilościom!

        U mnie rząd planuje uruchomienie psychologicznego wsparcia (telefonicznego) dla tych, którzy najciężej znoszą sytuację. I w ogóle zaczęła się dyskusja także o szkodach socjologicznych całego zamknięcia.
    • beaucouptrop Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 09:51
      😂
      Dzięki za podsunięcie pomysłu. Muszę zapytac mojego pracodawce kiedy i ile mi zapłaci za prąd i ogrzewanie, bo praca z domu na jakieś 3 tygodnie się zanosi. A i jeszcze abonament za Internet. Może też woda. W końcu korzystam z WC i ręce myje co chwila zgodnie z wytycznymi WHO.
      • dyzurny_troll_forum Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 09:54
        beaucouptrop napisał(a):

        > 😂
        > Dzięki za podsunięcie pomysłu. Muszę zapytac mojego pracodawce kiedy i ile mi z
        > apłaci za prąd i ogrzewanie, bo praca z domu na jakieś 3 tygodnie się zanosi. A
        > i jeszcze abonament za Internet. Może też woda. W końcu korzystam z WC i ręce
        > myje co chwila zgodnie z wytycznymi WHO.

        Ja właśnie napisałem o dofinansowania na kawę i herbatę, której zostałem pozbawiony gdy wywalono mnie z offissu....
        • mikams75 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:05
          moj ofis juz dawno temu wyliczyl, ze HO jest bardzo oplacalny, przy wiekszej skali koszty pradu spadaja a jak sie wprowadzi jeszcze dowolnosc wyboru biurka, to spadek jest ogrony, bo wowczas redukuja powierzchnie biurowe, w dobrych lokalizacjach oszczednosc jest ogromna.
          Ja juz dawno temu zauwazylam, jak mi podskoczyl rachunek za prad przy HO. I moze nie tyle przez wlaczony prad ale kilka herbat dziennie (taki czajnik elektryczny jest pradozerny) i wlaczanie pralki i piekarnika tez w czasie, kiedy prad jest wyraznie drozszy.
          Ale mam za to inne oszczednosci - nie wydaje na dojazdy, jem taniej w domu, ciuchy wyjsciowe sie mniej zuzywaja, oszczedzam czas na dojazdy a czas to pieniadz.
          • dyzurny_troll_forum Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:52
            mikams75 napisała:

            > moj ofis juz dawno temu wyliczyl, ze HO jest bardzo oplacalny, przy wiekszej sk
            > ali koszty pradu spadaja a jak sie wprowadzi jeszcze dowolnosc wyboru biurka, t
            > o spadek jest ogrony, bo wowczas redukuja powierzchnie biurowe, w dobrych lokal
            > izacjach oszczednosc jest ogromna.

            Tak, takie właśnie argumentacji używano w początkach wdrażania HO w Ameryce, jakoś na początku lat 201* Zamiast wynajmować powierzchnię na 300 osób możesz wynająć na 30. Były firmy w których w zasadzie wszyscy siedzieli permanentnie na HO. Ale zaraz się okazało, że to jednak nie działa, że wydajność nie ta, że ludzie oszukują....I wrócono do starych sprawdzonych metod.

            Teraz większość firm jeden dzień w tygodniu HO, tylko po to, żeby mieć gotowość pracownika i systemów na czas kataklizmu. Który właśnie nastał.....
      • lauren6 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 09:54
        Nie zapomnij o zwrocie kosztów zużytego papieru toaletowego.
        • grey_delphinum Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 09:59
          Rzad Ci pewnie nie zwroci, ale ostatecznie mozesz kazać zaplacic dziecku, jak skonczy 18 lat 😉

          Byl.kiedys taki skecz - cudowny!
        • mdro Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:00
          Jako ze rzeczony papier to teraz towar deficytowy, pracodawca powinien dokonać zwrotu w postaci deputatu (tak to się nazywa?).
          • beaucouptrop Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:11
            No właśnie. Jesli chodzi o papier to wolałabym zwrot w naturze. Nie chcę rekompensaty finansowej.
    • iwles Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 09:58
      A ty oddasz pracodawcy koszty uzyskania przychodu za ten czas, kiedy do pracy nie bedziesz przychodzic?
      • tifa_lockhart Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:02
        Przecież poniosę też inne koszty. Choćby zużycie biurka i fotela.
        Utrudnienia komunikacyjne. Zapychanie przepustowości prywatnego łącza internetowego.
        Szybsze zuzycie paneli/parkietu pod krzesłem.
        • malia Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:11
          Z kieszonkowego odlicz.
        • iwles Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:31
          Ale obcasikow przy bucikach nie zedrzesz, plaszczyka nie pobrudzisz.
          • iwles Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:32
            A na panele pod fotelem polecam specjalna podkladke.
            • dyzurny_troll_forum Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:46
              iwles napisała:

              > A na panele pod fotelem polecam specjalna podkladke.

              Podkładka na panele nie jest za darmo.
              A poza tym IKEA zamknięta!
              • gryzelda71 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:50
                On line tez?
                • dyzurny_troll_forum Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:53
                  gryzelda71 napisała:

                  > On line tez?

                  Przy online koszt dostawy przekracza koszt podkładki.
                  • lauren6 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:40
                    Przekracza, bo Ikea zrobiła promocję na te podkładki. Normalnie czytają w myślach ematek!
              • iwles Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:52
                Ale ta podkladka moze, a nawet powinna, lezec takze poza godzinami obecnej kwarantanny.
                Wiec czysty zysk. A zamowic mozna przez internet, poki kurierzy jeszcze pracuja 😋
    • niktmadry Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:20
      O prad się nie obawiam ale laptopa musiałam kupić. Jeden laptop dla 4 osób - dwie zdalnie pracujące + dwoje nastolatków to zdecydowanie za mało. A tak się zapieralam, że nie kupię młodym do pokoju, że mogą korzystać z naszego ale internet w telefonie ma im starczać by nie siedziały za dlugo w sieci.

      Nie dało się. Pierwszego dnia pracując na jednym lapku ( + kazdy miał swój telefon ) skończyliśmy o 1 w nocy. Następnego dnia się poddałam i pojechałam dokupić laptopa oraz doposazylismy i odkurzylismy komputer. Takim trafem jedna pensja poszła się .... kochać.... A że ja jestem antysieciowa i tego uczę moje dzieci to pewnie po tej całej kwarantannie i tak schowam ten sprzęt.
      • dyzurny_troll_forum Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:45
        niktmadry napisał(a):

        > O prad się nie obawiam ale laptopa musiałam kupić. Jeden laptop dla 4 osób - dw
        > ie zdalnie pracujące + dwoje nastolatków to zdecydowanie za mało.

        A pracodawca nie zapewnił laptopa czy chociażby zwykłego kompa!?
        • mika71 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:51
          A podobno tylko nauczyciele nie mają a wszyscy pozostali mają jak w bajce.
          Ja korzystam z netu (którego pewnie nie starczy, gdy córka siedzi w domu a ja pracuję z domu), z prywatnej drukarki (papieru i tuszy też smile
          To nie narzekanie tylko stwierdzenie faktu smile

          dyzurny_troll_forum napisała:

          > niktmadry napisał(a):
          >
          > > O prad się nie obawiam ale laptopa musiałam kupić. Jeden laptop dla 4 osó
          > b - dw
          > > ie zdalnie pracujące + dwoje nastolatków to zdecydowanie za mało.
          >
          > A pracodawca nie zapewnił laptopa czy chociażby zwykłego kompa!?
          >
          • ira_08 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 13:33
            >A podobno tylko nauczyciele nie mają a wszyscy pozostali mają jak w bajce.

            Jeśli ktoś ma pracę biurową, to na jakimś sprzęcie ją chyba wykonuje w tym biurze? Nauczyciel nie pracuje przy laptopie, to może służbowego nie mieć.
            • iwles Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 14:16

              to już raczej rzadkość, jeżeli w ogóle takie sytuacje gdzieś jeszcze są. W dobie dzienników elektronicznych, służbowy laptop, to chyba nawet obowiązek.
      • triss_merigold6 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:50
        Na litość boską, przy dwójce nastolatków mieliście w domu jednego laptopa?!
        Dzieci nie mają komputera czy jak?
        • tairo Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:54
          No wiesz, ona jest "antysieciowa", dotychczas w głowie się nie mieściło, że komputer w domu może być narzędziem pracy, a nie tylko zabawką.
          • niktmadry Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:17
            W praktyce, poza tym okresem kwarantanny niestety jest tylko zabawka. Nadal uważam, że internet w telefonie - w normalnych warunkach- powinien dzieciom.wystarczyc.
            • mika71 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:25
              Nie macie prac domowych jak projekty, prezentacje?
              niktmadry napisał(a):

              > W praktyce, poza tym okresem kwarantanny niestety jest tylko zabawka. Nadal uwa
              > żam, że internet w telefonie - w normalnych warunkach- powinien dzieciom.wystar
              > czyc.
              • niktmadry Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 12:11
                Gdzieś napisałam, że odcięłam dzieciakom całkowicie internet?
            • dyzurny_troll_forum Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 12:39
              niktmadry napisał(a):

              > Nadal uwa
              > żam, że internet w telefonie - w normalnych warunkach- powinien dzieciom.wystar
              > czyc.

              Internet w telefonie to jest bardziej niż do dooopy!
        • lauren6 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:37
          No to teraz komputery trafią pod strzechy. Kolejny plus koronawirusa.
        • majenkir Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 21:37
          triss_merigold6 napisała:
          > Na litość boską, przy dwójce nastolatków mieliście w domu jednego laptopa?!
          > Dzieci nie mają komputera czy jak?



          Toz to nawet moi rodzice po 70-ce maja swoje osobiste la ptoki wink. Myslalam, ze to teraz standard jest...
          • niktmadry Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 21:41
            A mój Tato nie ma internetu i co mu zrobisz? Nigdy nie korzystał, nigdy nie widział... A młodszy jest od Twojego.
      • heca7 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:39
        Podziwiam... a długo tak zamierzasz ich trzymać w ciemności internetowej? wink
      • malia Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:40
        Tak, SIEĆ TO ZŁO a komputer to narzędzie szatana, teraz już przestaję się dziwić czemu taki problem jest w zwykłym wysłaniu załącznika przez ósmoklasistów
      • iwles Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 12:31

        ale wszystkie prace dzieciaki mają do zrobienia on line?
        Bo mój syn, oprócz tych on line, ma sporo poleceń do zrobienia w zeszycie, z podręcznikiem, albo z lekturą.
        • heca7 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 12:33
          U mnie mnóstwo. Quizy, testy, lekcje on line- te nie bardzo się ogarnia na telefonie wink
          • niktmadry Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 12:44
            Przecież napisałam, że w obecnym czasie wiem, że jest im potrzebny to zapewniłam. Do siedzenia całymi wieczorami i nocami na portalach społecznościowych i w memach nie potrzebują.

            Do robienia prezentacji, która to zadawane mieli nie częściej niż raz na pół roku laptop wystarczył.
            • malia Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 13:33
              Na komórce też można siedzieć na portalach społecznościowych , a wzrok się niszczy bardziej. Chyba że telefon też reglamentujesz
            • tairo Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 15:17
              A internet w telefonach to do czego im jest potrzebny, jak nie do "siedzenia całymi wieczorami i nocami na portalach społecznościowych i w memach"?
              • dyzurny_troll_forum Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 23:08
                tairo napisała:

                > A internet w telefonach to do czego im jest potrzebny, jak nie do "siedzenia ca
                > łymi wieczorami i nocami na portalach społecznościowych i w memach"?

                Chyba tylko do tego, no i może do gier. Nic poważnego się na tym zrobić nie da.
    • tol8 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:35
      No rzeczywiście dużo stracisz...
    • heniek.8 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:40
      to słuszna uwaga, do tego dochodzi jeszcze papier toaletowy i czajnik

      można udać się do szkoły i stamtąd emitować lekcje
    • mika71 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:48
      Wody też więcej się zużywa jak się siedzi w domu smile
    • mdro Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 10:56
      Najbardziej poszkodowany jest mój mąż. W pracy ma wypasiony ekspres do kawy (i kawę kupowaną przez firmę), w domu musi się zadowolić rozpuszczalną big_grin
      • dyzurny_troll_forum Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 12:40
        mdro napisała:

        > Najbardziej poszkodowany jest mój mąż. W pracy ma wypasiony ekspres do kawy (i
        > kawę kupowaną przez firmę), w domu musi się zadowolić rozpuszczalną big_grin

        Przetrwa to!?
        Ja przynajmniej mam w domu kawiarkę....
      • nimaletko Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 13:30
        Ja dlatego rok temu kupiłam super hiper ekspres do kawy big_grin
        W pracy mamy też taki wypasiony plus dobrą kawę i jak pracowałam z domu (dość często, bo lubię), cierpiałam, pijąc kiepską kawę.
    • nangaparbat3 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:01
      Pomyśl, że nie płacisz za dojazdy do pracy. Wyrównuje się.
      Chyba że miałaś na piechotę - to masz problem że rząd Cię wyzyskuje.
      Współczuję.
      • beaucouptrop Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:46
        Ja mam abonament całoroczny nna komunikacją miejską czyli tu się nie wyrównuje.
        • nangaparbat3 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 12:09
          A czas? to też pieniądz, podobno.
      • ira_08 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:54
        Na piechotę to buty zdziera.
    • trut_u Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:10
      Skoro dziecko nie wychodzi, to niech się myje i przebiera co drugi dzień- będzie oszczędniej 😀
      • heca7 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:37
        W ogóle niech chodzi w piżamie wink Wtedy inne ubrania dzienne się nie zniszczą.
        • mika71 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:49
          I chodzą smile
          Wczoraj chyba w TVN24 był wywiad z nauczycielką przeprowadzającą lekcje on-line. I przyznała, że na wywiad to się odpicowali, ale zwykle to w piżamach i szlafrokach smile
          heca7 napisała:

          > W ogóle niech chodzi w piżamie wink Wtedy inne ubrania dzienne się nie zniszczą.
          >
          • heca7 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 12:04
            Mój też ubiera się dopiero jak wychodzi do ogrodu albo jak ma lekcje online z angielskiego i hiszpańskiego.
          • maslova Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 18:41
            Bluzki piżam wyglądają przeważnie jak zwykłe T-shirty, nie byłabym w stanie on-line stwierdzić, czy ktoś jest ubrany w koszulkę czy piżamę.
    • pitupitt Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:43
      Koszt zużytego prądu zastępuje koszt dojazdu do szkoły, jaki trzeba było ponosić w normalnych czasach. Niepotrzebnie próbujesz wywołać kolejną g...noburzę, ale rozumiem - musisz, bo się udusisz!
    • aerra Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 11:54
      Powinnaś jeszcze postulować, żeby ci oddali kasę za wyżywienie - w końcu w szkołach jest dofinansowywane, a teraz dzieci bezczelnie jedzą tylko na koszt rodziców.
      • heca7 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 12:27
        O patrz! Zdążyłam dziecku opłacić obiady szkolne do końca miesiąca. I teraz dzieciak siedzi w domu, futruje się żarciem z lodówki a pieniądze wpłacone szkoła przetrzymuje! Skandal! wink
    • nangaparbat3 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 12:09
      To jest zwyczajnie małostkowe.
    • malia Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 13:35
      Serio założyłyście , że ona pisze poważnie?
      • nangaparbat3 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 13:41
        Wczoraj koleżanka z pracy mówiła mi o tym prywatnym prądzie, co to zużywamy na uczenie zdalne. Serio mówiła, na szczeście przyznała mi rację, że nie czas na takie akcje.
        • malia Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 14:05
          Gdyby nie internet człowiek by nie wiedział, że jest tylu..... tak to jakoś było big_grin
        • iwles Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 14:32

          Spytałabym taką koleżankę, czy zamierza oddać koszty uzyskania przychodu (czyli odliczenia kosztów, związanych z dotarciem do pracy). Jest to 250 zł/miesięcznie.
    • little_fish Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 13:39
      Zaoszczędzisz na zelówkach, to ci się wyrówna
      • grey_delphinum Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 14:10
        Ależ ona pisze poważnie. Przecież to Tifa!
    • 71tosia Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 14:14
      mniej czesto rob herbate (czajnik elektryczny to najwiekszy pożeracz energii elektrycznej w domu) wyrówna sie wink
      • heca7 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 16:11
        Albo niech zrobi sobie więcej do termosu wink
    • cosmetic.wipes Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 14:35
      Zapomniałaś o mydle, wodzie i papierze toaletowym, które uczeń zużywa w domu zamiast w szkole.
      Szykuj pozew.

      😂
    • 45rtg Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 20:18
      tifa_lockhart napisał(a):

      > Jak rząd w przypadku wprowadzenia zdalnego nauczania chce zapłacić za prąd zuży
      > ty na ten cel przez uczniów i nauczycieli.
      > Nie wyobrażam sobie żeby płacić za nieudolność rządu.

      A na czym polega właściwie ta nieudolność w tym przypadku?
    • fibi00 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 20:44
      tifa_lockhart napisał(a):

      > Jak rząd w przypadku wprowadzenia zdalnego nauczania chce zapłacić za prąd zuży
      > ty na ten cel przez uczniów i nauczycieli.
      > Nie wyobrażam sobie żeby płacić za nieudolność rządu.


      Ja zaoszczędzę na paliwie bo nie muszę rzuci do szkoły dowozić. Raczej będę do przodu bo paliwo jest droższe.
      • fibi00 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 20:45
        fibi00 napisała:

        >
        > Ja zaoszczędzę na paliwie bo nie muszę rzuci* do szkoły dowozić. Raczej będę do
        > przodu bo paliwo jest droższe.

        * dzieci
        Nie sprawdziłam przed wysłaniem...
        • aankaa Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 21:30
          eh, przeczytałam "rzuci" zrozumiałam "rzyci" do szkoły podwozić
          Twoja poprawka zniszczyła mi świat sad
          • fibi00 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 23:25
            aankaa napisała:

            > eh, przeczytałam "rzuci" zrozumiałam "rzyci" do szkoły podwozić
            > Twoja poprawka zniszczyła mi świat sad
            >

            😂
    • memphis90 Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 20:57
      Właśnie!
    • mail-na-gazecie Re: Zdalne nauczanie - prąd. 20.03.20, 21:33
      Ale dziadostwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka