annajustyna
19.04.20, 12:25
Kupiłam chyba w lutym takie płatki zelowe jednorazowe nasączone kwasem hialuronowym i witaminami. Patrzę, a tam made in China. No zesz, szok że takie rzeczy też w Chinach produkują (marka niemiecka rzekomo). Mam z natury since pod oczami, no i witaminy by się przydały, a teraz zagwozdka... Czy w szczelnym opakowaniu z dawka kremu-żelu mógł się zachować patogen? 😬
PS. Gdybym od razu zobaczyła miejsce produkcji, nie kupiłabym z przyczyn ideologicznych. Uważam, że takie rzeczy powinny być produkowane na miejscu. A niechby cena była wyższa.