annika2000
24.04.20, 21:15
Mam dwoje dzieci 7lat pogodne, cudowne, mile uśmiechnięte z którym uwielbiam spędzać czas.
Drugie 13 lat syn jak jesteśmy sami i nie ma młodszego to jest ok, względnie można pogadać, pośmiać się.
Jak są razem to jest nie do zniesienia dokucza siostrze z uśmiechem na ustach, drażni ja z uśmiechem na ustach np. wziolem Ci pieniedze ze skarbonki. Przez te jego zaczepki córka ciągle krztczi się zlosci Jak wpadnie w złość to potrafi powiedzieć do niej debilu spadaj.
Zaznaczę, że w szkole jest grzeczny, ale nie jest dusza towarzystwa.
Mam dość, chwilami go wręcz nie lubię.
Jestem jedynaczką nie wiem jak powinny wyglądać relacje rodzeństwa, ale nie Tak.!!