Dodaj do ulubionych

Kolejny zniszczony samochód

04.05.20, 09:06
tym razem lekarski z Wrocławia pracującej w szpitalu jednoimiennym. Kobieta naraża zycie, bo środki ochrony osobistej są niewystarczające i zawodne, i swoje i swojej rodziny a tu sutener ( sorry suweren) pokazuje co o niej mysli niszcząc mienie znacznej wartości.
Ciekawe co będzie jak ów suteren ( sorry suweren) będzie potrzebował pomocy? Odwaga pójdzie precz.
Patrząc na tego typu akty miłości do szeroko rozumianych pracowników ochrony zdrowia ( bo tego samego doświadczyła pielęgniarka), były juz watki na ten temat, dochodzę do wniosku, że nie warto sie ani narazać, ani angazować, ani dawać z siebie czegokolwiek więcej niz niezbędne minimum.
Parafrazując powiedzenie Urbana sprzed wielu lat, pracownicy ochrony zdrowia sobie poradzą.
Zaraz mnie dopadnie hejt, ale mam to gdzieś.
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:12
      A po co naraża życie? Jakby uczciwie wzięła ślub, zaszła w ciążę to teraz by siedziała na opiece, nie narażała się a i 500+ by było.
      • taniarada Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 10:15
        woman_in_love napisała:

        > A po co naraża życie? Jakby uczciwie wzięła ślub, zaszła w ciążę to teraz by si
        > edziała na opiece, nie narażała się a i 500+ by było.
        To znaczy że ty jesteś nieuczciwa ?
        • woman_in_love Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 11:33
          To była ironia, pedoojczulku.
      • agrypina6 Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 11:37
        Średnia wieku lekarzy i pielęgniarek to 50++wuec może ma już wnuki..
        • woman_in_love Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 12:07
          To tym bardziej! Dzieci pewnie pracują zdalnie, to babcia do opieki by się przydała!
    • sofia_87 Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:18
      Dokładnie.
      Mam nadzieję, że ta lekarka weźmie zwolnienie i odpocznie.
      A sąsiadom, którzy po epidemii będą liczyć na jej pomoc uprzejmie odpowie, że nie ma czasu bo zbiera na nowe auto
      • grey_delphinum Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:24
        Straszne sad

        Mam nadzieję, że taki patus (ten, który zniszczył auto) będzie kiedyś prosił o pomoc lekarską i dostanie wielkiego wała.
    • mid.week Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:22
      Odrażające i trzymam kciuki, zeby okoliczny monitoring łapał to auto w kadr, a idiota za to zaplacil ale - na pocieszenie - to nadal pojedyncze przypadki, ktorych mniej niz palców.
    • 45rtg Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:23
      lwica_24 napisała:

      > tym razem lekarski z Wrocławia pracującej w szpitalu jednoimiennym. Kobieta na

      15 lat temu mieszkającej w moim bloku położnej często dziurawili opony w samochodzie. Nie było jeszcze żadnego wirusa, za to po prostu była durna i wredna baba.

      > Zaraz mnie dopadnie hejt, ale mam to gdzieś.

      Kurde, co za atencjuszka smile
      • sofia_87 Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:27
        Mam nadzieję, że Twoje też przebijaja , w końcu jesteś durny i wredny
      • dyzurny_troll_forum Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:40
        45rtg napisał:

        > lwica_24 napisała:
        >
        > > tym razem lekarski z Wrocławia pracującej w szpitalu jednoimiennym. Kobi
        > eta na
        >
        > 15 lat temu mieszkającej w moim bloku położnej często dziurawili opony w samoch
        > odzie. Nie było jeszcze żadnego wirusa, za to po prostu była durna i wredna bab
        > a.

        Zaczynam rozumieć to przeraźliwe pragnienie posiadania domu w Polsce. Chodzi o to, żeby się odgrodzić o suwerena wielki płotem i nie mieszkać z patolami w bloku....
      • iwles Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:44

        przebijali opony durnej i wrednej babie (cokolwiek to znaczy?), a nie położnej.
        • 45rtg Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:48
          iwles napisała:

          >
          > przebijali opony durnej i wrednej babie (cokolwiek to znaczy?), a nie położnej.

          Najprawdopodbniej tak samo było w przypadku opisanym przez lwicę.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:29
      Może to zwykła grabież, włamanie, itp.
      Jak człowiek na dyżurze to auto czasem kilka dni stoi samotnie, okazja czyni złodzieja.
      Zostawili list dla lekarki czy co?
      • 1matka-polka Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:45
        "Zostawili list dla lekarki czy co?"

        E tam, każdy pretekst jest dobry, żeby kręcić polityczna gufnoburze z suwerenem w roli głównej.
    • brenya78 Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:42
      Ale zostawili jakąś notatkę wskazująca na motywy? Może to zemsta zdradzonej żony, cokolwiek. Skąd wiadomo że atak z powodu koronawirusa?
      • 1matka-polka Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 09:46
        Nie wiadomo ale zawsze jakieś gufno się przyklei.
    • 45rtg A ciekawe, swoją drogą 04.05.20, 09:52
      Ciekawe, że dowolna przykrość zrobiona pracownikowi służby zdrowia to koniec Polski niepodległej, ale dowolne chamstwo w stosunku do policjantów chroniących obywateli przed cwaniaczkami, co tylko stoją z wędką i czekają od dwóch godzin na usmażenie ryby na wynos, to jest absolutnie akceptowalne i pochwalane, bo to przecież tylko gupi kulson. Kali pękłby ze śmiechu.
      • dyzurny_troll_forum Re: A ciekawe, swoją drogą 04.05.20, 10:00
        45rtg napisał:

        > ale dowolne chamstwo w stosunku do policjantów chroniących o
        > bywateli

        (1) od dawna już są tylko milicjanci
        (2) spotkałeś ty kiedyś milicjanta chroniącego obywateli? to już łatwiej o białego misia.....

        i specjalnie dla kolegi rentgena klasyk, ale znów jakby bardziej na czasie:

        • 45rtg Re: A ciekawe, swoją drogą 04.05.20, 11:25
          dyzurny_troll_forum napisała:

          > i specjalnie dla kolegi rentgena klasyk, ale znów jakby bardziej na czasie:

          Peja? Dla Ciebie Peja to klasyk? Pfffsssss big_grin
      • taniarada Re: A ciekawe, swoją drogą 04.05.20, 10:13
        45rtg napisał:

        > Ciekawe, że dowolna przykrość zrobiona pracownikowi służby zdrowia to koniec Po
        > lski niepodległej, ale dowolne chamstwo w stosunku do policjantów chroniących o
        > bywateli przed cwaniaczkami, co tylko stoją z wędką i czekają od dwóch godzin n
        > a usmażenie ryby na wynos, to jest absolutnie akceptowalne i pochwalane, bo to
        > przecież tylko gupi kulson. Kali pękłby ze śmiechu.
        Ciekawe by było jak byś im to prosto w oczy piwiedział.Lub jak cię ktoś napadnie cwaniaczku.
        • 45rtg Re: A ciekawe, swoją drogą 04.05.20, 11:24
          taniarada napisał(a):

          > > bywateli przed cwaniaczkami, co tylko stoją z wędką i czekają od dwóch go
          > dzin n
          > > a usmażenie ryby na wynos, to jest absolutnie akceptowalne i pochwalane,
          > bo to
          > > przecież tylko gupi kulson. Kali pękłby ze śmiechu.
          > Ciekawe by było jak byś im to prosto w oczy piwiedział.Lub jak cię ktoś napadni
          > e cwaniaczku.

          Jakbym co powiedział w oczy i komu?
    • taniarada Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 10:11
      W nocy z niedzieli na poniedziałek po raz drugi zdewastowano należące do Fundacji Pro – Prawo do życia plakaty na samochodzie zaparkowanym pod warszawskim Szpitalem Orłowskiego. Grafiki informowały o aborcjach dokonywanych w tej placówce. Dzień wcześniej na gorącym uczynku złapano dwie kobiety, które zamierzały je zniszczyć. W sobotę 1 lipca wieczorem, jeden z wolontariuszy Fundacji złapał na gorącym uczynku dwie kobiety, które zamierzały zniszczyć plakaty. To studentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Martyna R. i lekarka zatrudniona w Szpitalu Orłowskiego Natalia J. Obie są publiczne znane z działalności proaborcyjnej i od samego początku w agresywny sposób komentowały na Facebooku akcję Fundacji.

      „Przeszkadza mi to w ch**” – pisała Natalia J. o samochodzie pod szpitalem, w którym pracuje.

      „Już ktoś to ogarnął” – informowała o pierwszym zniszczeniu samochodu. Tuż pod jej postem ukazał się wpis Martyny R. zawierający zdjęcie zniszczonego auta. „Postawcie kolejny, zajmiemy się i tym” – zapowiadała w jeszcze innym wpisie Martyna R.

      W nocy z niedzieli na poniedziałek plakaty na samochodzie Fundacji zostały zdewastowane po raz drugi. Tym razem pocięto je nożem. Sprawa po raz kolejny została zgłoszona na policję. Fundacja czeka na zabezpieczenie nagrań z monitoringu. Jej działacze złożą również zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Martynę R. i Natalię J. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://stronazycia.pl/kolejny-atak-na-antyaborcyjny-samochod-plakaty-znow-zdewastowane/&ved=2ahUKEwj22caE4ZnpAhUDuIsKHSmnBJAQFjAAegQIARAB&usg=AOvVaw1SXx0acAIG9k-fix5F1g6L&cshid=1588579848236
      • trampki-w-kwiatki Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 10:14
        Omg. Co za niepowetowana strata!
      • woman_in_love Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 11:31
        No akurat tu bardzo dobrze robią, że dewastują samochody tych świrów łamiących prawo.
        • 45rtg Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 11:33
          woman_in_love napisała:

          > No akurat tu bardzo dobrze robią, że dewastują samochody tych świrów łamiących
          > prawo.

          Im w ogóle nikt samochodu nie zdewastował, tylko usunął te kłamstwa z plakatów.
    • trampki-w-kwiatki Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 10:16
      Jeśli motywem włamania nie była zwykła grabież, jeśli faktycznie była to próba zastraszenia tej lekarki lub miała jakikolwiek związek z jej pracą, to... Cóż, ja mam generalnie jak najgorsze zdanie o człowieku jako takim. A czasy mamy sprzyjające do tego, żeby szambo pudrowane dotychczas wywaliło na wierzch. I wywala.
    • taki-sobie-nick Lwica ante portas (u bram) ze swoją obsesją 04.05.20, 22:08
      brania pacjenta za twarz.

      A idź ty Lwica do psychiatry, tylko uważaj, żeby do suwerena nie trafić.

      Oczywiście, ty wiesz, że to suweren zniszczył. "Mienie znacznej wartości"? O, to nie zarabiacie tak źle?
    • nickbezznaczenia Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 22:10
      Kto to jest sutener?!
      • nickbezznaczenia Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 22:12
        Przepraszam. Nie było pytania. Literki mi się przestawiły.
    • taki-sobie-nick Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 23:33
      dochodzę do wniosku, że nie warto sie ani narazać, ani angazować, ani dawać z siebie czegokolwiek więcej niz niezbędne minimum

      Stosujesz odpowiedzialność zbiorową.

      A ten wysiłek, co z siebie dajesz, to rozumiem po uprzednim nacieszeniu się władzą, kiedy pacjent jest [i]taki grzeczniutki, że się niedobrze robi[/]?
      • taki-sobie-nick Re: Kolejny zniszczony samochód 04.05.20, 23:33
        taki grzeczniutki, że się niedobrze robi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka