mamajulci2007
20.05.20, 10:05
Małżeństwo z 20 letnim stażem (oboje ok. 40stki)
- 2 szkolnych dzieci
- wspólny majątek
- idealny związek jeśli chodzi o inwestowanie, oszczędzanie, planowanie
- fajne mieszkanie , dobre auto, wakacje za granicą
Przysłowiowa idealna fb rodzina
Problem polega na tym, ze miedzy para wszystko się "wypaliło", nie ma wspólnych spotkań, wyjść (poza wakacjami), w domu rozmawia się tylko o dzieciach, pomiędzy małżonkami nie ma zupełnie NIC ( uczucie ).
Klotnie, a raczej " ciche dni " trwają nawet miesiąc. Dzieci oczywiście wszystko widza.
Nastąpiła rozmowa nt. rozstania. Mieszkanie znalezione, data rozwodu wyznaczona i przychodzą dylematy..
Czy to dobra decyzja
Jak dzieci zareagują/czy powinno sie im to robic ( 10, 13 lat)
Czy damy rade osobno
Majatek podzielony po równo to jednak nie cały majątek
Drogie emamy, czy któraś miała podobnie; ze rozstała się ze swoim mężem, ponieważ nie czula juz nic do niego poza tym ze był dobrym kumplem?