Do mam 1-klasistów

25.10.04, 08:48
Moja starsza pociecha idzie w przyszłym roku do podstawówki. Rozmawiałam
wczoraj będąc na spacerze, z mamą jednego chłopczyka, który w tym roku zaczął
naukę w tej samej szkole, gdzie będzie uczęszczał mój syn. I doznałam
lekkiego szoku, kobieta powiedziała, że przed rozpoczęciem nauki odbywa się
coś na kształt krótkiego egzaminu i na podstawie tego egzaminu dzieci są
dzielone na zdolniejsze i mniej zdolne i w związku z tym powstają klasy
dzieci "mądrzejszych" i dzieci "głupszych". A nawet niektóre dzieci były
cofane do zerówki, lub przenoszone do innych szkół. Dodam jeszcze, że szkoła
ta jest moją rejonową, obowiązkową i cieszy się bardzo dobrą opinią, co do
poziomu nauczania. Czyżby ta opinia powstała na bazie tego, że "gorsze"
dzieci się odsyła do innych szkół? Czy spotkałyście się z czymś takim? Czy to
w ogóle jest dopuszczalne? Niedawno był szum, że dzieli się dzieci w szkołach
według zamożności, czyli tworzy się odrębne klasy dla dzieci, które
uczęszczają na dużo zajęć dodatkowych, a odrębne dla dzieci pozostałych. Ale
o czymś takim, jak podział na klasy wg zdolności, nigdy nie słyszałam!
    • beata985 Re: Do mam 1-klasistów 25.10.04, 09:10
      no to sie w głowie nie miesci,u nas nic takiego nie ma,ale szkoła jest
      mała.moim zdaniem tak byc nie może ale znając Zycie z "moim"zdaniem nikt sie
      nie liczy i wszyscy robią swoje.
      • aetas Re: Do mam 1-klasistów 25.10.04, 09:18
        To chyba daje o sobie znać zjawisko ostatnio nagłaśnianej segregacji w
        szkołach. Może by tak dać znać odpowiednim 'władzom', że w szkole są
        dopuszczane takie praktyki, bo to podobno niedopuszczalne? Tak tylko gdybam,
        ale wydaje mi się, że to nie powinno miec miejsca.
        • edwo Re: Do mam 1-klasistów 25.10.04, 10:06
          Najgorsze jest to, że innym rodzicom to wyraźnie nie przeszkadza, bo podobno
          praktyka ta trwa od lat. Myślę, że gdyby rodzice się buntowali, to ktoś by się
          tym zainteresował. Nie wiem, co o tym myśleć. Na razie mam jeszcze trochę
          czasu, spróbuję się dowiedzieć, czy to w ogóle jest zgodne z prawem. Ale jeżeli
          tylko ja się postawię to i tak nic nie wskóram, albo co gorsza zaszkodzę
          dziecku. Świat się kończy!!!
          • wegatka Re: Do mam 1-klasistów 25.10.04, 10:40
            W szkole mojej córki takie praktyki nie miały miejsca. Weronika chodziła do
            przedszkola które znajduje się obok szkoly. Od kilku lat jest taki zwyczaj, że
            dzieci z przedszkola przenoszone są do szkoły jako jedna klasa. Następne dwie
            klasy to wcześniejsze grupy zerówkowe ze szkoły i jeszcze jedna to reszta
            dzieci, które nie chodziły wcześniej do tej szkoły i przedszkola. Oczywiście
            jeśli rodzicom taki podział nie odpowiadał, mogli przenieść dziecko do innej
            klasy, nie było z tym problemu. Natomiast nie było w ogóle mowy o podziałach na
            dzieci bardziej czy mniej zdolne.
            Jeśli znasz rodziców rówieśników swojego dziecka, to z nimi spróbuj
            porozmawiać o tej sytuacji. Nie sądzę by było to zgodne z prawem. Może warto
            wybrać się z tą sprawą najpierw do kuratorium.
Pełna wersja