milka_jogurtowa
19.06.20, 16:57
Pocieszcie mnie bo mi slabo….od zawsze w mojej obecnej pracy teambuilding to jest jakis koszmar ale teraz przechodzi wszelkie pojecie.
Otoz pojdziemy na spacer.....na spacer do parku ,w srodku miasta , dosc obleganego.
Mamy budzet przewidziany na osobe tak ze mozna by isc na przyklad do restauracji cos zjesc to nie, my pojdziemy na spacer....to na pewno wzmocni zespol….
Czy wygrywamy w pomysle na najgorszy dzien teamu ever czy moze mieliscie straszniejsze przezycia?