Dodaj do ulubionych

Choroba lokomocyjna u nastolatka

04.07.20, 14:37
Choroba lokomocyjna to u nas lata udręki. Z czasem jest lepiej i np. samochodem już nawet długie trasy są znośne (no chyba, że spirale w górach...). Autokar - ok 3 godzin bywa dobrze, w zależności od trasy.
Jednak w te wakacje latorośl pojedzie w kilkusetkilometrową podróż autokarem (tak, chciał koniecznie pojechać akurat na ten obóz, nawet kosztem złego samopoczucia w podróży). Na szczęście większość trasy autostradą, ale końcówka może być trudna.
Aviomarin stosujemy - pomaga, ale nawet to nie znosi objawów całkowicie. Imbir, opaski na nadgarstek - raczej efekt placebo. Jazda z przodu= mniejsze objawy, odpowiednie miejsce już zaklepane.
Może znacie jakieś inne skuteczne metody/ leki?
Obserwuj wątek
    • lot_w_kosmos Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 14:41
      Oczywiście nie czyta i nie korzysta z telefonu w trakcie jazdy?
      Pytam, bo choć to niby oczywiste, że takie czynności powodują dolegliwości, to nie każdy jednak o tym wie.
      • mamamisi2005 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 14:54
        Nieee. Za takie czynności "kara" jest bardzo szybka.
        • lemonka5 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 15:03
          Na mojego działał tylko Difergan, zapisany przez lekarza ,chociaż czytanie ulotki powodowalo z kolei mdlosci że strachu u mnie. Trochę wyrósł po 15 roku życia, ale nie do końca, ostatnio pokonała go droga w Bieszczady na ostatnich 100 km.
    • kasiaakasiaa Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 15:04
      Tez mam takiego osobnika, znam wielu na przestrzeni 40 lat...jedyna eada...z rego wiekszosc wczesniej lub pozniej wyrasta...reszta to polsrodki.
      • swiecaca Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 12:54
        ja nie wyrosłam, ale aviomarin działa
    • ms.piggy Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 15:09
      Cinnarizinum, od lat biore na łódkę gdy nurkuję, skuteczne nawet pod wodą - niektore osoby maja mdłości pod wodą
    • bergamotka77 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 15:26
      O znam ten ból...Ja dotąd miewam objawy a mam 40+. Obaj synowie ostatnio na zakopiance mocno cierpieli i dawalam im aviomarin. Tylko ze u nich działają wszystkie leki zwłaszcza ten. Choć zasypiają zwykle niedlugo po podaniu wink Ale to wartosc dodana bo podróż im szybciej mija. Najgorzej bylo w wieku 2-3 lat prawie zawsze haftowali stad nie jezdzilismy na urlopy letnie autem. Bo moi w samolocie i autokarze nie mają problemów, tylko w samochodzie. Im bardziej kreta droga tym gorzej.
      • mikams75 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 16:28
        to moze zalezec od tego jaki jest kierowca. Wielu kierowcow na kretych drogach ciagle wciska gaz i hamulec zamias utrzymywac w miare stala predkosc przez caly czas. Kawalek prostego - przyspieszenie, hamowanie przed zakretem, znowu gaz za zakretem. To jest najgorszy styl jazdy dla osob z choroba lokomocyjna.
        • bergamotka77 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 18:47
          No sorry ale styl jazdy jest często wymuszony np. zakretami w gorach i ruchem więc nie da się nie hamowac co oczywiście pogarsza sprawę. Ale na mnie czasem juz sam zapach samochodu dziala tak, ze mi niedobrze...
          • berdebul Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 23:17
            Nie do końca. Jak jedziesz serpentyna typu trasy widokowe w Alpach, to można to zrobić płynnie, hamując silnikiem, a można bawić się gaz-hamulec i dopuszczać, żeby samochód wypychało z zakrętu. Dla mnie drugi styl to murowane mdłości, a choroby lokomocyjnej raczej nie mam. 🤷‍♀️
            • mikams75 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 23:28
              oczywiscie, ze da sie to zrobic plynnie w gorach!
              Jak sie nie jedzie komus na ogonie to ruch nie wymusza ciaglego hamowania i przyspieszania. Zreszta to jest tylko jak rownie kiepski kierowca jest z przodu.
    • mikams75 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 15:32
      Imbir plus opaski, plus trenowanie kierowcy, bo od stylu jazdy wiele zalezy. Wiem, w autokarze sie nie da.
      Na jakism wyjezdzie zagranicznym w aptece polecono mi specjalne gumy do zucia - w smaku troche dziwne, ale bardzo skuteczne i nie usypiaja jak aviomarin.
      • kk345 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 15:44
        Jako dorosły, który nie wyrósł z choroby lokomocyjnej oświadczam, że imbir, opaski i inne uciski mają podobny efekt jak homeopatia, czyli żaden. Aviomarin i jemu podobne, ale ten pierwszy najskuteczniejszy. Senność i kołek zamiast języka w pakiecie je to niewysoka cena 😄
        • mikams75 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 16:31
          imbir i opaski testowalam na corce, sama tylko imbir - pomaga na poczatku i na krotsze wycieczki bez wielu zakretow czy stania w korku.
          • kk345 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 17:02
            Imbir ma działanie przeciwwymiotne, ale nie pomaga na to, co się dzieje w głowie. Opaska natomiast nie ma żadnego udowodnionego działania. Zazdroszczę wszystkim, którym pomagają proste rozwiązania, to trochę tak, jak możliwość zatrzymania migreny Apapem, zamiast tryptanami na receptę.
            • mikams75 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 17:09
              jak ktos ma problem, ze wymiotuje w minute po wejsciu to auta, to oczywiscie mu nie pomoze.
              Wiele osob jednak zaczyna reagowac dopiero po jakims czasie. Te drobne wspomagacza pozwalaja ten czas wydluzyc. Jesli kierowca wspolpracuje i jedziemy glownie autostrada, to bywa, ze jest to wystarczajace. Ale nie zawsze tak sie da. I wowczas potrzebne sa silniejsze srodki.
              Trzeba tez zwrocic uwage na to, co sie je przed podroza i w czasie podrozy. Tu na kazdego dziala cos innego. Nam sie udalo wypracowac jakis system, czasem dziala, czasem nie.
    • mamtrzykotyidwa Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 17:17
      Na dwa tygodnie przed wyjazdem przestać jeść mleczne produkty i unikać ich w czasie całego wyjazdu.
      • piesiedwa Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 20:16
        Plus odrobaczyc profilaktycznie
        • mamamisi2005 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 22:55
          Jej, gdyby miał robalce to po tych 10 latach choroby lokomocyjnej musiałyby już chyba wszystkimi otworami wyłazić, albo przynajmniej dawać jakieś inne objawy. Brrr
          • piesiedwa Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 08:32
            Kazdy ma pasozyty, kwestia rownowagi w organizmie. Choroba lokomocyjna to jeden z podstawowyvh objawow zaburzenia rownowagi czyli jest ich wiecej niz powinno. Ludzie jedza za duzo cukru i mleka, slodyczy.
            • lily_evans11 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 10:17
              Moja córka zaczęła rzygać w czasie podróży dopiero obecnie, kiedy dziwaczy na maksa i nie je tego cukru i słodyczy pod żadna postacią. I co teraz drogie bravo?
              • piesiedwa Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 10:57
                Z wypowiedzi wylania sie osoba zero jedynkowa. Z doswiadczenia wiem ze nic takowe nie jest i jakby chciec wejsc w szczegoly to jednak bylby ten cukier/ wegle w diecie. Podrzucam tylko tip dla madrych co korzystaja z doswiadczenia innych. Good luck
              • berdebul Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 11:02
                Jak urosła? Zdarza się. Mija po zakończeniu wzrostu najczęściej.
      • mikams75 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 23:30
        dwa tygodnie? spokojnie jeden dzien wystarczy, bedzie juz przetrawione. Do zakazanych produktow w dniu podrrozy doloze wszelkie soki i slodycze.
    • lidios81 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 04.07.20, 23:27
      Zakleić pępek plastrem. Nie śmiejcie się! To działa, sama nie wiem jak. Ktoś kiedyś mi powiedział i sprawdziłam nie tylko na własnym dziecku, ale i na pewnej nastolatce z autokaru. Jej rodzice bardzo mi dziękowali (długa podróż krętymi włoskimi ulicami).
      • mamamisi2005 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 10:29
        Ha. Brzmi jak rada z gatunku " na 3 zdrowaśki do pieca" ale właściwie... jestem dość zdesperowana, a to nie zaszkodzi 😜
        • bovirag Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 11:03
          Opaski są na prawdę dobre! Trzeba je tylko założyć ok 4 godziny PRZED wyjazdem! Wtedy działają. Przynajmniej na naszą 12 latke, dla której jazda samochodem to mordega z powodu wlasnie choroby lokomocyjnej.
      • fibi00 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 12:52
        U mnie zaklejanie pępka działa-niech sobie jest efekt placebo , byle działa. Natomiast na moich synów nie- nawet podkreślałam że mają zaklejony pępek więc nie będą wymiotować (żeby właśnie był ten efekt placebo)- niestety nic z tego. Aviomarin działa najlepiej ale np avioplant (czyli imbir) też jest ok. Dodatkowo zakładam im opaski na nadgarstki. Kiedyś podawałam im leki co kilka godzin (jeśli podróż miała trwać kilkanaście godzin) ,teraz już tego nie robię-zakladam im opaski, daję avioplant i potem już nic. Po kilku godzinach organizm przyzwyczaja się do jazdy i leki nawet nie są potrzebne ALE o ile nie ma serpentyn na dzień dobry. Dwa lata temu jechaliśmy autokarem do Chorwacji- ja i chłopcy zażylismy leki. Na samym końcu były serpentyny-było ok, poza zatkanymi uszami nic się nie działo. Natomiast w drodze powrotnej zaczynaliśmy serpentynami i po prostu tragedia! Na szczęście chłopcy spali bo dostali aviomarin. Ja mimo leków miałam już worek w ręce bo myślałam że nie wytrzymam! Nawet mojemu mężowi było niedobrze a on choroby lokomocyjnej nie ma.
    • magia Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 12:48
      Niestety nie pociesze. Mimo 40-tki na karku choroba lokomocyjna u mnie jest tylko trochę lżejsza niż we czasach nastoletnich. Pomaga tylko jedna rzecz - sen. Czyli albo nauczyc się szybko zasypiać albo tabletka i przespać trasę.
      Cała reszta leków, opasek to pół środki po których jestem albo przymulona kolejna dobę, albo w gorszych przypadkach kuszd przespać dobę, bo inaczej nie jestem w stanie samodzielnie stać.
    • evee1 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 15:11
      Niestety znam ten ból. Na samą myśl o jeździe po drodze niezbyt prostej już mnie mdli.
      Mi trochę pomagają tabletki z imbiru, ale wzięte pół godziny przed wyjazdem, albo ... bycie kierowcą. Czasem stajemy po prostu po drodze na kwadrans, ale czasem jak się nie da, szczególnie na górskich drogach, to cierpię nad torebką. O, mi też trochę pomaga powolne jedzenie kwaśnego, zielonego jabłka, typu papierówka.
      • bergamotka77 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 16:44
        No tak, kierowcy nie cierpia na te przypadlosc. Jedyny plus.
    • anette444 Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 16:29
      Mam bardzo mocną chorobę lokomocyjną i pomaga mi Locomotiv, na tyle że odbyłam kilka długich wycieczek autokarowych.
    • bulzemba Re: Choroba lokomocyjna u nastolatka 05.07.20, 18:19
      Nie żreć przed i w czasie podróży. Ale jednak nie pusty żołądek. Posiłek ma być lekki. Podjadać tylko na przystankach i to raczej produkty typu suche paluszki i bułka z masłem a nie pomidory z jogurtem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka