Dodaj do ulubionych

Pielęgnacja kaktusów

05.07.20, 09:57
Dostałam w prezencie pięć małych kaktusików w doniczkach, pojęcia nie mam o tych roślinach, wiem tylko, żeby je rzadko podlewać wink Podobno urosną dość spore i będą pięknie kwitnąć. Kaktusy są małe, wydaje mi się, że w złej ziemi, bo bardzo lekka, kaktusy mają niestabilne to podłoże, ale może się mylę. A może nie - czy wymienić wtedy ziemię? Czy mogą przez lato być na tarasie? Poczytam sobie jeszcze oczywiście, ale prosiłabym o rady kaktusomaniaczek z pierwszej ręki. Z góry wielkie dzięki!!!
Obserwuj wątek
    • eliszka25 Re: Pielęgnacja kaktusów 05.07.20, 11:59
      Osobiście kaktusów nie lubię, ale mam kilka, bo mój mąż jest miłośnikiem i mamy taki kompromis. „Dbam” o nie głównie ja, tzn. podlewam jak mi się przypomni. Poważniejszą pielęgnację typu przenoszenie, przesadzanie itp. robi mąż lub wspólnie ze mną. Moja niechęć chyba kaktusom służy, bo rosną i mają się dobrze. Jeden wyrósł pawie na 2 metry.

      Co mogę doradzić, to właśnie lepiej o kaktusach zapominać niż podlewać regularnie. Ziemia nie ma być żyzna, czarna i ciężka. Kaktusy rosną w warunkach raczej pustynnych, więc z natury żyznej ziemi nie mają. Jednego naszego pięknego kaktusa prawie do sufitu przesadziliśmy w ziemię poleconą w ogrodniczym, ale okazało się, że była dla niego za ciężka i kaktus zdechł, więc z ziemią nie szalej. Moja teściowa miała piękne kaktusy i ziemię ze sklepu zawsze mieszała ze zwykłym piaskiem. Jak chcesz, żeby kaktusy kwitły, to na zimę wynoś je do zimnego pomieszczenia z oknem, najlepiej żeby miały jakieś +10 stopni i wtedy można prawie zupełnie zapomnieć o podlewaniu. Raz na miesiąc nawet wystarczy. Na lato możesz za to wystawić na słoneczny taras, tylko uważaj żeby deszcz na nie za bardzo nie padał. Kaktusy u mojej teściowej zimowały w widnej spiżarni, całe lato stały na tarasie i kwitły tak, jak na zdjęciach. Moje nie kwitną, bo nie mam gdzie ich wynieść na zimę.
        • eliszka25 Re: Pielęgnacja kaktusów 05.07.20, 12:51
          Teściowa miała takich pół tarasu. Warunki miały idealne, bo na zimę teściowie z tego domu wyjeżdżali i zostawiali ogrzewane na minimum, więc w środku było średnio ok. +10 stopni przez te kilka miesięcy i bardzo to służyło kaktusom. Niestety, kilka lat temu teść postanowił zaoszczędzić i zupełnie wyłączył ogrzewanie. Kaktusy szlag trafił. Mąż i teściowa mieli mord w oczach, jak zobaczyli efekty, ale nic się już nie dało zrobić. Teściowa się popłakała, bo większość kaktusów mąż przyniósł do domu jako małe sadzonki jeszcze w podstawówce, więc rosły po 20-30 lat.
    • snakelilith Re: Pielęgnacja kaktusów 05.07.20, 12:38
      Mam w domu praktycznie tylko sukulenty, bo są bardzo wdzięczne, nie marudzą i można o nich długo zapomnieć. Lekka ziemia jest w porządku, taka musi być, by nie zatrzymywała wody. Jak masz wrażenie, że kaktusy nie mają stabilności, to kup ciut większą doniczką i suchy substrat w granulkach (jak seramis albo podobne, spulchniona glina to się chyba po polsku nazywa) i przysyp trochę z dołu, góry i z boków by się trzymały. W całości, czyli razem z tym, w czym już siedzą. Granulki dbają o stabilność ale także przewiew i drenaż, by kaktusy nie stały w wodzie. Na zdjęciu niżej masz seramis, ja preferuję większe granulki innej marki. Możesz też skomponować je w tym granulacie w jednej płaskiej podłużnej doniczce, kaktusy lubią być koło siebie. Na tarasie bym nie stawiała, ze względu na możliwe szkodniki, tylko na słonecznym oknie.
      Podlewam moje kaktusy średnio raz na 7-10 dni latem, zimą co 14 dni. Lepiej jest rzadziej i więcej, niż częściej i mniej. Latem co 2-3 tygodnie dodaję do wody ciut (1/4-1/2 dawki) płynnego nawozu, takie zwykłego do zielonych kwiatów.
      Moje nie kwitną, bo mam je cały rok na tym samym, ciepłym i jasnym oknie, ale niektóre mam już 25 lat i wychodowałam z maleńkich do ogromnych rozmiarów. Może powinnam wynieść je zimą do ciemniejszego miejsca.
    • aquella Re: Pielęgnacja kaktusów 06.07.20, 04:52
      Koniecznie przesadź bo to w czym się trzyma kaktusy do sprzedaży to torf i nie jest to dla nich korzystne. Jest ziemia do kaktusow w castoramie. Ogólnie zasada jest taka żeby mialy świetny drenaż i wtedy stojąc na zewnątrz nawet deszcze im nie zaszkodza. Warunek maja być wystawione na maksymalnie długą ekspozycje słoneczną. Przed nadejściem przymrozkow chowasz do domu na parapet i podlewasz tylko raz na miesiąc az do wiosny Temeratura zimą jest o tyle ważna jesli chcesz by kwitly. Poza tym mogą świetnie rosnąć bez kwitnienia. Ja mam mnóstwo kaktusow przeróżnych gatunkow w tym wiszący i tzw beczka czy domino. Domino kwitnie po dwóch latach od zakupu. Beczka po 20stu pierwszy raz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka