Tego jeszcze u mnie nie było. Skończyłam w styczniu 40 lat i kilka miesięcy później pojawiły się pajączki na nogach. Nigdy wcześniej ich nie miałam, a tu nagle zonk. Od roku mam wkładkę kylene, którą bardzo sobie chwalę. W rodzinie problemy naczyniowe są (mama, dziadek), stąd taki wybór antykoncepcji. Waga w normie, karmie piersią (kończę). Nogi nie puchną, nie bolą. Tylko codziennie odkrywam nowy obrazek

Co robić? Od czego zacząć?!