Dodaj do ulubionych

Internat dla dwunastolatka

31.07.20, 23:22
Bije się z myślami, bo decyzje muszę podjąć za chwilę. Więc i Was zapytam o zdanie to dla mnie cenne dodatkowe opinie
Chłopiec będzie w klasie siódmej (rocznikowo szósta jednakowoz, bo reformiany szesfiolatek był)
Talent sportowy i wielka pasja, więc rozważana jest szkoła sportowa 50 km od domu i świetny klub
Co robić zatem?
Niby niedaleko
Przy założeniu że rano w poniedziałek młody jedzie do szkoły, a w piątek po południu go zabieramy
no chyba że mecze, to weekend z głowy
Dziecko odwazne, towarzyskie, zdyscyplinowane i ogarnięte
Co robić ematko? Poslalybyscie dziubdziunia w wielki świat juz?
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: Internat dla dwunastolatka 31.07.20, 23:34
      Kurcze, trudna decyzja. Ale jeśli ma szanse na karierę sportową to wielką szkodą byłoby je zaprzepaścić.
      Ja bym sprawdziła warunki w internacie, opiekunów, zasady, rygor, kolegów... Jeśli szkoła sportowa porządna to pewnie i na zachowanie kładą nacisk i treningów dużo, czas zagospodarowany i na głupoty nie ma czasu.
    • mamolka1 Re: Internat dla dwunastolatka 31.07.20, 23:45
      Mój Duży tak miał...
      Gimnazjum zaczął nawet nie 50 km od domu ale trening o 7, potem lekcje, o 16-17 drugi trening wykluczały dojazdy.
      Początki były trudne ale dał radę.
      U nas jeszcze dochodziły zawody w weekend a potem obozy i zgrupowania.
      Jeździłam za nim na te zawody bo inaczej dziecka bym i z miesiąc nie widziała..
      On trafił na fajną klasę i ekipę w internecie.
      Z perspektywy czasu - dało mu to niesamowitą dyscyplinę, ogarnięcie, umiejętność radzenia sobie
      Niestety ( dla mnie, mamusi dziubdziusia która by pod skrzydełkiem trzymała 😉) szybko stał się dorosły i samodzielny.
    • katriel Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 01:42
      Mój jest rok młodszy. Nie wyobrażam sobie, żeby chciał. Ale gdyby jednak chciał, wyobrażam sobie, że bym posłała. Chyba po prostu "rozwijanie pasji" mam wysoko na liście priorytetów, niezależnie od szans na późniejsze przekucie pasji w wielką karierę. .
    • tairo Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 05:06
      Jeżeli internat przynależy do szkoły sportowej, a dziubdziuś jest zdeterminowany, ogarnięty i chętny poddaniu rygorowi, to pewnie bym puściła. Z zabezpieczoną opcją, że w każdej chwili może zadzwonić "mamo, ratuj" i jeśli trzeba, to od poniedziałku wraca do starej szkoły bez komentarzy.

      Pamiętaj, że to będzie internat, gdzie nie idą dzieciaki, dla których to jedyna dostępna opcja, tylko podobne jemu - utalentowane, zmotywowane i zdyscyplinowane latami treningów.
      Owszem, usamodzielni się szybciej niż większość rówieśników, ale to tylko zaprocentuje, jak będzie szedł na studia - kiedy oni będą się zachłystywać wyrwaniem spod rodzicielskich skrzydeł, dla niego to nie będzie nic nadzwyczajnego.

      Prawdopodobnie ty będziesz bardziej tęsknić za swoim małym puchatym syneczkiem, niż on za wami big_grin
    • lot_w_kosmos Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 07:25
      Moja sąsiadka tak woziła dziecko od 7 klasy do tego słynnej Rzeszowskiej szkoły. Tylko od nas było tam prawie 200 km.
      Chłopiec kocha piłkę, rokuje jako piłkarz, chodzi teraz do liceum też sportowego. Dawał radę bez problemu.
      Wszystko zależy od dziecka.
      Mój dziubdzius jak miał 12 lat to jeszcze mnie wołał na codzienne mizianie, tulenie i usypianie. Także ten tego..... wink
    • afro.ninja Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 08:02
      Nie. To zbyt kontuzjogenny sport, nie ma co dzieciaka przeciażąć, a w internacie nie bedzie nad tym kontroli. Po co tak malemu dziecku internat sportowy? Ja wiem, ze teraz jest prawdziwe boom na piłkę dla chłopców, ale bez przesady.
    • zuzia555 Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 10:21
      Dzień dobry. Podzielę się wiedzą nt znanej mi osoby, zanim zrobię przerwę od fgw.
      Otóż znam osobę z bardzo bogatej rodziny, którą w wieku 7 lat wysłano do internatu w Szwajcarii (podobnie jak Kima z Korei Płn). Osoba dziś mocno dorosła, z dorosłymi dziećmi, oczywiście wyedukowana w najlepszych szkołach świata (m.in. Harvard). Wiadomo już że mowa o chłopcu, pewnie dziewczynki by nie puścili. Sióstr jego nie wypuścili w świat w wieku 7lat. W każdym razie ta osoba zawsze powtarzała, że bardzo przeżyła rozstanie z rodziną oraz pobyt w szkole o zaostrzonym rygorze. Gdy go przed laty poznałam, pomimo młodego wieku był już osobą nad wyraz poważną, nad wyraz dojrzałą i nad-odpowiedzialną. Jako, ze jest dalej bogaty zafundował dzieciom też najlepszą edukację, ale wyjazd na studia zagraniczne uskutecznił dopiero po maturze. Do 18 roku życia mieszkali w domu, z rodzicami. To mój akces do dyskusji. Dziękuję.
      • tairo Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 17:16
        Wzruszająca historia, ale nie ma nic wspólnego z omawianą sytuacją.

        A w temacie wątku: otóż znam wiele osób z przeciętnych rodzin, które chodziły do szkół z internatem w Polsce, większość jako licealiści, ale także tacy, którzy w internacie zamieszkali jako 12-13-14-latki. Osoby dziś mocno dorosłe, w przeważającej większości internat wspominają dobrze, nie mają traum na tym tle i nie mają też problemów z puszczeniem do internatu własnych dzieci.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 10:32
      A czy dziecko jako dorosły chce być sportowcem, marzy o olimpiadzie o byciu w reprezentacji kraju?
      Jeśli nie to równie dobrze może chodzić do normalnej szkoły + treningi.
      Moja koleżanka obu synów ma "pływaków" szkola spprtowa 30 km od domu. Koleżanka z mężem od 20 lat żyją "na mieście" bo czekają jak dzieci treningi skończą, aby zabić nudę sami zaczeli trenować.
      Ja tam lubię czas spędzony ze sobą, nie muszę być w domu, mogę jeździć z dzieckiem.
      • wapaha Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 10:39
        Jeśli nie to równie dobrze może chodzić do normalnej szkoły + treningi.

        Nie trzeba mieć marzeń o byciu mistrzem świata by móc chodzić do szkoły sportowej
        Normalna szkoła +treningi oznacza- że tych treningów jest mniej i mogą byc w ogóle nie dostosowane do szkoły , bo każdy z uczniów chodzi do np. innej szkoły, ma inny plan lekcji, inaczej rozłożony czas wolny na zajęcia sportowe
    • wapaha Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 10:37
      A co syn na to ?
      Szkoła sportowa w moim mieście też oferuje internat i rodzice z tego korzystają
      Jeżeli syn chce, czuje się na siłach-trzeba dać szansę na rozwój pasji - bo czemu nie ? Jeżeli jest to dla niego ważne, rzetelnie bierze udział w treningach, jest zdyscyplinowany, pracowity i o tym marzy - byłabym jak najabardziej. Co do kontuzji - jakieś treningi i tak będzie miał na miejscu. A kontuzji może się nabawić i przed domem- gdy wygonisz go z mieszkania bo ci ciągle piłką stuka ( pasjonaci tak mają wink )
      Szkoła sportowa ma taki plus- że ułatwia młodzieży połączyć treningi z nauką , rytm dnia jest dostosowany , poza treningami piłki nożnej będzie miał ( jak sądzę ) również basen/saune/siłownie - jak również stały kontakt z trenerem/opiekę lekarską

      Poza tym -przecież nie oznacza to, że przejdzie na zawodostwo i będzie w przyszłości piłkarzem . 7 i 8 klasa- potem i tak trzeba będzie podjąć decyzję co dalej
    • shumari Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 11:01
      Pracowałam 4 lata w szkole z internatem, często miałam tez dyżury a pod opieka było 20 dziewczyn w przedziale wiekowym od 11 do17 lat. Dzieciaki różne, z różnych środowisk.
      W tym wieku internat to nie dramat i wszystko zależy od samodzielności i charakteru dziecka.
      Ja jedna wysłałbym bez mrugnięcia okiem, (13 lat) a druga (11) raczej po moim trupie.
      • verdana Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 12:47
        Ja bym się nie zdecydowała. Trenerzy są bardzo różni - jedni fajni, a drudzy nastawieni wyłącznie na wyniki, każde niepowodzenie to powód do ponizania i wyśmiewania. Wolałabym jednak nadzorować, czy dziecko w tym wieku nie jest przeciążone treningami, czy dobrze się czuje psychicznie. Problem w tym, że wiele dzieci trenujących jest nastawionych przez kluby czy szkoły na to, że sukces jest wszystkim - same mogą nie zorientować sie, ze coś jest bardzo nie w porzadku. Weekendy nie wystarczą, tym bardziej, ze w weekendy bardzo często są zawody.
    • anorektycznazdzira Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 14:59
      To w 100% zależy od tego jakie dziecko jest i co mówi, że chce.
      Ja bym mojego absolutnie-niemamowy-wżyciu-nigdy nie wyprawiła do internatu.
      No ale dzieci są różne. Gdyby to on (!) chciał, to wzięłabym pod uwagę, że jak nie puszczę to zostanę winną odebrania szans i zmarnowania życia. Gdyby zaś tylko "nie protestował" i to raczej mi by było szkoda zrezygnować z takiej szkoły, to na pewno NIE posłałabym tam dzieciaka w tym wieku.
      • triss_merigold6 Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 15:23
        No więc, swojego bym wysłała (może nie w wieku 12 lat, ale już 14-latka spokojnie), bo w reżimie szkoła-internat funkcjonowałby bez problemu, a fiksacje zawodowe ma konkretne od dawna. Taki typ, że dzień poukladany na gwizdek i co do minuty mu pasuje.
        Natomiast nie jestem przekonana do celowości pchania w sport zawodowy, tzn. ok, o ile to nie piłka nożna.
    • gama2003 Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 15:06
      Trudna decyzja
      Znam dwa dziubdziusie za to co matkom wypominają - że nie posłały. Mój osobisty pierwszą awanturę o to zrobił w wieku 7 lat, życie mu wtedy podobno złamałam. Ale oboje z mężem kwoczyliśmy i nie było mowy.
      Teraz dryblas prawie dorosły od czasu do czasu wypomina, szczęśliwie pojawiło się z czasem sporo nowych pasji, w tej niespełnionej cały czas jest bardzo dobry, ma czym imponować dziewczynom 😉
    • 35wcieniu Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 15:15
      Miałam w dzieciństwie sąsiada-kolegę z podwórka, który poszedł do takiej szkoły. Wracał na weekendy, chociaż nie pamiętam czy na każdy (najpierw po niego jeździli, później jeździł pociągiem), był zadowolony, rodzice chyba też bo zawsze chętnie opowiadali o jego sukcesach. Jakiejś mega kariery nie zrobił, zresztą nie uprawiał sportu, ktory dawałby sławę, ale życie zawodowe związał ze sportem i z tego co wiem (kontakt się urwał ale nasi rodzice nadal są sąsiadami) żyje mu się bardzo dobrze.
    • dolcenera Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 15:44
      Nie, ponieważ dziecko w tym wieku - nawet bardzo samodzielne - będzie wystawione na naciski trenerów, rożnego rodzaju stresujący performance check i jego poczucie własnej wartości będzie całkowicie zależeć od oceny obcych mi dorosłych - bez popołudnia w domu, które wprowadza zdrowy dystans do szkoły i alternatywne środowisko młodzieżowe ( koledzy spoza szkoły, koledzy z podwórka, koledzy z angielskiego itd)

      Poza tym nie ukrywam, ze mam bias poznawczy, bo się ostatnio trochę naczytałam o aferze molestowanych młodych łyżwiarek właśnie w szkole z internatem ( a były 14+) I o tym dlaczego odwiedzający ich co weekend rodzice nic nie załapali przez lata
      • dzidzia_ch Re: Internat dla dwunastolatka 01.08.20, 23:07
        7 klasa jest bardzo trudna szczególnie dla dziecka które poszło rok wcześniej do szkoły .
        Nie jest to czas na tak drastyczną zmianę otoczenia ,oddzielenia od rodziców a tym samym od wsparcia jeśli coś by w szkole niezbyt szło.
        Do tego dochodzi niedługo egzamin ósmoklasisty i znów pytanie czy 13 letnie dziecko będzie na tyle zdyscyplinowane żeby się do niego przygotować samemu .
        Dla samego rozwijania pasji nie wysłałabym dziecka do internatu .
        Może to robić na miejscu i mieć koło siebie rodziców ,kolegów z innymi zainteresowaniami .
        Na takim etapie życia (końcówka podstawówki ) jednak skupiłabym się na wyborze szkoły średniej i przyszłości z tym związanej.
        No ale dla mnie jakaś wydumana kariera sportowa nie jest żadnym wyznacznikiem i nue chciałabym takiej przyszłości dla mojego syna

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka