Dodaj do ulubionych

Co na kaca ;)

07.08.20, 10:39
Idę na pewne spotkanie po latach.
Każda coś przyniesie do jedzonka, no i tak wyszło, że prawie każda przyniesie wino, więc jakoś trzeba przetrwać wink. A te, które nie przyniosą wina, biorą wódkę...
Nienawidzę, jak mnie po winie we łbie łupie. Macie jakieś sprawdzone sposoby na to? Za rady: nie pij - podziękuję wink.
Obserwuj wątek
    • netlii Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 10:48
      Dużo wody w trakcie nocy a jeśli muszę wstać w pośpiechu wcześnie rano to przed snem aplikuje sobie apap noc.
      Jeśli kolejny dzień bez pośpiechu poranek rozpoczynam truchtem na krótki dystans po powrocie kac dwójeczka, prysznic, tłuste śniadanko (np. jajecznica) herbatka z cytrynką/czarna kawa i powoli wracam do życia wink
      Powodzenia i miłej zabawy.
    • ga-ti Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 10:56
      To jest podchwytliwe pytanie wink W wątkach o piciu same abstynentki, jak już to wino raz w miesiącu, nikt się nie upija, a tu proszę, zaraz posypią się rady na kaca, no no tongue_out
      Żartowałam, bo w ostatnim wątku było kilka, co to mężowi pozwalają na piwo, a niektóre nawet piją razem z nim.
      Najważniejsze to się następnego dnia pozbyć dzieci z domu wink
    • ira_08 Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 11:04
      Jajecznica na maśle i boczku, sok pomidorowy, tabletka przeciwbólowa z ibuprofenem. Weź lekkie białe wino, nie mieszaj. Albo weź dobrą wódkę, jak po winie Cię łupie, po czystej wódce popijanej wodą i pitej z umiarem, nic nie powinno łupać. No ale wtedy pijesz dla samego picia, nie dla smaku.
      • joanna_poz Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 11:26
        ira_08 napisała:

        Weź lekkie białe wino, nie mieszaj.

        a to tez prawda.
        nie mieszac - jak pijesz białe wino to konsekswetnie białe do konca. jak czerwone to cały wieczór czerwone.
        zadnego mieszania - kieliszek białego, kieliszek czerwonego.
        u mnie takie miksy, nawet w malych ilościach koncza się kacem.
    • madame_edith Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 11:08
      Ja cierpie najmniej (a kace mam straszne), jak ze dwie godz przed koncem imprezy przestawiam sie na wode. Duzo wody. Pijana jestem dalej, ale na drugi dzien jakos zyje. No i wazne zeby nie wrocic nad ranem, z niewyspania mam „kaca” nawet jak nie pije.
    • marta.graca Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 11:21
      U mnie zapobiega picie dużej ilości wody w trakcie ( na każdą lampkę wina powinno przypadać tyle samo wody). Oczywiście działa pod warunkiem, że nie wypijesz dwu butelek.
    • sumire Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 11:40
      Jeść trzeba w trakcie. A jeśli następnego dnia masz wolne, to cóż, zimne piwo po śniadaniu smile nieeleganckie, ale skuteczne.
      I nie mieszaj alko.
      • little_fish Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 22:43
        Oooo. Tak. Pilnuj swojego wina! Na ostatnim spotkaniu po latach się tak dziewczyny załatwiły. Przyniosły sobie wino. Każda inne. I zamiast pić każda swoje, otwierały je po kolei. Grubo było
      • netlii Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 13:52
        O, też czytałam akurat tak tematycznie, że zbiegło się z pierwszymi przypadkami covid-19 w Polsce co by być świadomą jak przygotowana jest służba zdrowia na epidemie. Oszczędności dyrektorów czynione na ręcznikach do wycierania rąk i płynach dezynfekujących optymizmem nie napawały.
        W każdym razie SPOILER: interesująca będzie historia gangstera, który w poniedziałek rano szedł na kroplówkę komentując weekend słowami - ni mniej, ni więcej - lekko było tylko 8 butelek wódki i jedenaście gram kokainy albo też relacja z imprezy studentek pielęgniarstwa.
      • stasi1 Re: Co na kaca ;) 08.08.20, 14:51
        Ale czasami w kacu nie da się pracować! Kiedyś pracowałem w firmie w której dość często były imprezy. I jeden zawsze po imprezie nie przychodził do niej. I zaczeli mu to wypominać że nie przychodzi. Więc wziął się na honor i przyszedł. I poszedł od razu do domu. Ja tam pierwszy raz straciłem film ale dzięki pomocy życzliwych ludzi trafiłem do domu. A kawałek miałem. Ten gość od kaca wisi mi jeszcze jak wtedy znaczne pieniądze. Też mnie wziął na honor{ Co mi nie odda? I nie oddał, wypisałem się z firmy
    • ingryd Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 14:57
      "Nienawidzę, jak mnie po winie we łbie łupie."

      Eeeeee, ty przecie po romanistyce, wiec powinnas wiedziec (sadze ze od tego te studia powinny sie zaczynac wink ) :

      Pierwsze primo : Blanc sur rouge, rien ne bouge
      Drugie primo : Rouge sur blanc, tout fout le camp

      Bonne fête Lily, amuse toi bien !
    • nikita1907 Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 15:24
      Po czystej wódce tak głowa nie boli, po winie owszem, ponieważ wino jest zaliczane do produktów migrenogennych. Niektórzy (np. ja) mają migreny trzydniowe po winie, nawet w małych ilościach, dlatego , jeśli piję to tylko wódkę z tonikiem smile Na kaca jajecznica, sok pomidorowy, vit c i complex vit b.
    • tt-tka Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 16:21
      Czarna kawa z cytryna
      Sok wycisniety z jednej butelki whisky
      Sok z ostro kiszonych ogorkow zakaszany w/w ogorkami

      Oczywiscie albo jedno, albo drugie, albo trzecie. Nie probuj laczyc !

      U nas na Mazowszu stosowano zajzajer straszliwy, ale skuteczny, o ile nie rzucisz pawia natychmiast po wypiciu 50 g trunku, najlepiej zytka, i zaraz potem szklanka z 1/3 soku z kiszonej kapusty, 1/3 soku z kiszonych ogorkow, 1/3 soku z czarnej rzepy plus lyzka gestej, tlustej smietany i zabek-dwa czosnku. Wypic jednym tchem z zatkanym nosem.
    • mika_p Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 17:18
      Zakwestionuję rady z piciem wody na przemian z winem - sok czy cola też mogą być wink

      A serio, oprócz tego, ze się nawadniasz w trakcie, to jeszcze, jak masz wbudowany ogranicznik (w sensie wiesz, kiedy masz dość alkoholu), to przerwa na wodę pozwala alkoholowi z ostatniego kieliszka w pełni zadziałać i po skończeniu porcji wody wiesz, czy następny kieliszek wina, czy już absolutnie nie.
        • joaz Re: Co na kaca ;) 08.08.20, 09:36
          Ja po imprezie przed pójściem spać biorę 2 tabletki apap noc i po sprawie. Zamiast brać coś po obudzeniu biorę wcześniej. Dla mnie największym problemem nie jest sam kac, tylko problem z zaśnięciem po imprezie szczególnie jeśli była bardzo głośna muzyka itp. Huczy mi w głowie i stąd ten apap noc. Spię jak dziecko i rano wracam spokojnie do żywych.
    • nieskomplikowany.miesniak Re: Co na kaca ;) 07.08.20, 21:06
      Spędzić dzień w łóżku i mieć wszystko gdzieś. Szkoda zdrowia na łykanie środków na ból głowy. Żadna durna baba by nie sprawiła, by na kacu rano wstawać i nosić jej jakieś głupie torby z ciuchami. Jestem człowiekiem wolnym, nie ciągnę dwóch etatów, mam czas na to by sobotę spędzić w łóżku i się niczym nie martwić. Jak mnie boli głowa to też nie zamierzam się niczym faszerować, nie mam dzieci i nie muszę z nimi siedzieć przy lekcjach. Smutni są ludzie, którzy wiecznie muszą trzymać rękę na pulsie i nie mogą sobie pozwolić na chwilę drzemki z powodu bólu głowy. Bo ciągle coś. Bo ciągle coś.
      Sam nie lubię kaca, stąd rzadko spotykam się z ludźmi. Gdy jednak mam ochotę napić się z kumplami, to kaca i czas na niego wpisuję w swój terminarz. Nie jestem jakimś lekarzem, który pracuje po 250 godzin miesięcznie.
        • lily_evans11 Re: Co na kaca ;) 09.08.20, 09:55
          He he. Dziękuję za rady. Były dobre rzeczy, więc najpierw jadłam, potem piłam. Wino czerwone, białe, drinki, a na koniec juz tylko sok pomarańczowy.
          Zero kaca, tylko jestem niewyspana, bo długo siedziałyśmy, a rano zbudzily mnie drące się kocie mordy wink.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka