Dodaj do ulubionych

kobiety pijace w ciazy ...

17.08.20, 10:38
duza impreza pracowa, jedzenie i napoje, w tym alkohol - na koszt "pracodawcy". ludzi wszystkich znacie od lat, wiekszosc calkiem dobrze, bo od lat pracujecie razem. wszyscy w pracy z wyzszym wyksztalceniem.

jedna z kobiet jest w zaawansowanej ciazy (tak z miesiac do porodu) - ja tez dobrze znacie, dla sporej liczby obecnych osob jest szefowa. mezatka (znacie meza, fajny facet), ma jedno male dziecko, teraz w ciazy z drugim - rozsadna, niezbyt imprezowa, nigdy zadne "plotki" o niej nie chodzily ... lubicie ja.

i na tej imprezie widzicie ja z butelka piwa w rece.
co robicie? zwracacie uwage? ignirujecie? nie Wasza sprawa, ale myslicie swoje?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 10:41
      Chyba Cię powaliło, żeby w ogóle pomyśleć o zwracaniu uwagi obcej osobie w sytuacji towarzysko-zawodowej.
      • lot_w_kosmos Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 10:54
        Dosłownie.
        • triss_merigold6 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 10:56
          Co do zasady, myśleć sobie można mnóstwo rzeczy. Rozważanie zwerbalizowania owego myślenia w tonie karcącym/ostrzegawczym wobec obcej pani/pana, to nie wiem... mentalny faszyzm.
      • kura17 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:40
        > Chyba Cię powaliło, żeby w ogóle pomyśleć o zwracaniu uwagi obcej osobie w
        > sytuacji towarzysko-zawodowej.

        mnie nie powalilo, to ja bylam osoba, ktorej notorycznie zwracano uwage (piwo bylo bezalkoholowe). czesc z tych osob byla moimi studentami ...
        bylo to dawno temu, ale przypomnialo mi sie, bo sie z siostra "poklocilam" (ona twierdzi, ze tez by mi zwrocila uwage).
        • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:46
          jakoś tak pokrzepiające to co piszesz
          • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:59
            Pokrzepia cię fakt, że ludzie sobie pozwalają na traktowanie kobiety jak opóźnionej umysłowo? Ciekawe czy równie chętnie zwracają uwagę podpitemu szefowi...
            • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:19
              W punkt.
            • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:03
              pokrzepia mnie fakt, że są ludzie,którzy wiedzą że w ciąży pić nie wolno, że są to młodzi ludzie i że nie boją się zwrócić uwagi bez względu na konsekwencje
              ktoś kto pije alkohol w ciąży jak najbardziej może być opóźniony umysłowo, inaczej by nie pił, lepiej się upewnić
              • kura17 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:09
                > ktoś kto pije alkohol w ciąży jak najbardziej może być opóźniony umysłowo, inac
                > zej by nie pił, lepiej się upewnić

                zaznaczylam w pierwszym poscie, ze wszyscy tam obecni mieli wyzsze wyksztalcenie i dobrze sie znali - uwazasz, ze tak latwo przegapic opoznienie umyslowe?
                • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:25
                  Jakiś deficyt zawsze jest możliwy, albo totalna niewiedza, albi zła wola, patrz pukt pierwszy.
                  Ciąża = nie piję, nie palę, nie biorę dragów, aspiryny, vit A itepe itede, lepiej się upewnić że osoba jest na bieżąco, niż patrzeć bezczynnie. Dziecko, nawet nienarodzone, nie jest niczyją własnością, nawet matki, jego dobro normalny człowiek stawia wyżej niż jakieś zasady bon tonu.
                  • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:10
                    "Więc jeżeli ktoś z Waszej rodziny Wam powie, że ASA nie wolno w ciąży to spytajcie się, czy ma wiedzę z 2008 czy 2017 roku"
                    😜
                    • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:17
                      no to jeszcze powiedz co to jest ten asa
                      • cruella_demon Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:25
                        fitfood1664 napisał(a):

                        > no to jeszcze powiedz co to jest ten asa

                        Serio nie wiesz? Polopiryna s .
                        Nie wiem jakie są obecnie wytyczne wobec polopiryny, ale acard jak najbardziej ciężarne mają brać.
                        * gwoli wyjaśnienia wątpliwości, i to i to, to kwas acetylosalicylowy.
                        ***** ***
                        • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:56
                          wszystko zależy od dawki i częstotliwości
                          z tym zastrzeżeniem, że od 500mg jest jednak zupełnie przeciwwskazana od 6 mca, jeśli brana w sposób częsty
                          nie wiem co się aż tak zmieniło
                    • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:18
                      do gry w karty nie ma przeciwwskazań tongue_out
                  • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:30
                    Pozwalasz się każdemu upewniać, czy przypadkiem nie jesteś upośledzona? Ja np. od razu bym pomyślała, że to bezalkoholowe, ale oczywiście każdy sądzi po sobie i swoim otoczeniu.
                    • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:49
                      no więc zdziwisz się, u nas nikt nie pije, ani w bliskiej ani w dalszej rodzinie
                      • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:53
                        Oczywiście, dlatego zaglądacie ciężarnym do szklanek.
                        • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:59
                          tak, bo wiemy że alko to syf
                          • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 23:01
                            A one nie wiedzą? Serio, ciężarne w twojej rodzinie tracą rozum, czy co?
                            • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 23:11
                              ale kto ci powiedział, że posługuję się narządem wzroku tylko w kontakcie z rodziną?
                              • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 23:36
                                A ok, rozumiem. Upokarzasz obce kobiety. Mam nadzieję, ze nie omieszkasz rownież sprawdzić czy dzidzia ma czapeczkę?
                                • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 16:57
                                  tak, jestem znanym w okolicy latającym potworem spaghetti big_grin
              • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:03
                No dobrze, zwracasz uwagę, bo inaczej się udusisz, babka cię ignoruje i co dalej? Dzwonisz po policję? Po Jaworowicz? Wyrywasz butelkę? Dajesz jej z liścia?
                • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:19
                  nie wiem, nie obracam się w kręgu patologii, co to sobie szluga czy kielonka w ciąży nie da rady odmówić
                  • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:32
                    Widocznie się obracasz, bo w moim otoczeniu NIKT by nie przypuszczał, że kobieta w ciąży może pić alkohol i NIKT by nie wpadł na to, żeby ją traktować jak przygłupa.
                    • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:52
                      oj tak tak, żyję w melinie i nawalone brzuchate laski to moja codzienność, pasi?
                      • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:55
                        Współczuję.
                        • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:56
                          ja też, twoim dziecią big_grin
                          • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:58
                            Dzięki! big_grin
                  • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 18:58
                    Skoro się nie obracasz, to dlaczego zakładasz, że babka, której zwracasz uwagę to patologia waląca % w ciąży? To komu zwracasz uwagę? Tym pijącym bezalkoholowe?
                    Czy po prostu tak se piszesz farmazony?
                    • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 19.08.20, 08:52
                      ochłoń i przeczytaj jeszcze raz, to nie ja zwracam uwagę tylko kurze zwracano uwagę
          • lauren6 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:40
            W ciąży często piłam piwo. Bezalkoholowe 0%. Często w restauracji, ze szklanki lub kufla. Gdyby ktoś śmiał mnie, dorosłą osobę pouczać, że szkodzę własnemu dziecku to by został posłany do 100 diabłów.

            Może powinniśmy zacząć zwracać uwagę pijanym wujkom na weselach: och stryjku, daruj sobie następną kolejkę wódki, bo alkohol szkodzi zdrowiu i uzależnia? Już widzę jak ktoś zaryzykuje awanturę. Natomiast jeśli chodzi o kobiety w ciąży jest przyzwolenie na przemoc werbalną, bo teoretycznie taka kobieta nie odpyskuje, bo nie powinna się denerwować.
            • milupaa Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 21:29
              Oooo hormony tak grają , ja byłam pyskata jak nigdy w życiu wink W ciąży jest duża labilność emocjonalna, płacz za chwilę śmiech i po chwili wściekłość wink
              Co do zwracania uwagi ja bym.dyskretnie popatrzyła co ona pije czy na pewno alkohol, a jeśli widziała bym piwo to 1 co bym pomyślała że bezalkoholowe bo sama piłam.
        • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:34
          2 ciąże i 2 karmienia przebyłam o piwie bezalkoholowym o nikt mi nigdy nie zwrócił uwagi. Tylko w necie przeczytałam że moje dziecko może mieć fas od tego, a w ogóle to nie przystoi tak z brzuchem i butelką piwa smile

          Teraz są bardzo dobre wina bezalkoholowe o to rzeczywiście może już źle wyglądać, bo w kieliszku wygląda na normalne i mało kto wie że w ogóle istnieją wina 0%, ale piję jak je tylko w gronie znajomych, którzy wiedzą co to i nie dzwonią na policję wink
          • kura17 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:35
            > Teraz są bardzo dobre wina bezalkoholowe

            moglabys cos konkretnego polecic? ja probowalam raz lata temu i bylo paskudne.
            chetnie bym sprawdzila, co sie zmienilo, ale szukac na slepo mi sie nie chce wink
            • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:41
              Teraz mam les cocottes, ale musi być białe (czerwone mi zawsze smakują jak sok), i mocno schłodzone
              • kura17 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:00
                > Teraz mam les cocottes, ale musi być białe (czerwone mi zawsze smakują jak sok)

                o, to nie dla mnie, w zasadzie bialych win nie pijam (oprocz mozelskich)
                szkoda z tymi czerwonymi
                • schiraz Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:14
                  Wino musujące białe bezalkoholowe CinCin Free jest super. Lubię je szczególnie w upały. Nie jest słodkie, raczej lekko wytrawne, cena jak na bezalkoholowe, przystępna a i smak (możliwe, że się nie znam wink ) jest ok smile Nie piszę do Kury (przepraszam, że tak się podpięłam) tylko ogólnie smile Sama chętnie dowiem się o smacznym (smakującym winem) bezalkoholowym winie czerwonym, najchętniej wytrawnym.
                • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:32
                  Niestety, próbowałam kilku czerwonych i za każdym razem porażka. Tylko białe przypominają wina.
          • manon.lescaut4 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:37
            Piłam w pierwszej ciąży takie wina 0%, w domu wiec nikt nie osadzał smile Piwa zreszta tez, faktycznie 5 lat temu niewiele było takich 0,00%, teraz jest ich więcej, ale w drugiej ciąży w ogóle mnie nie ciągnęło.
            • kura17 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:00
              > Piłam w pierwszej ciąży takie wina 0%, w domu wiec nikt nie osadzał smile

              pamietasz, co pijas? czerwone mnie interesuja
              • manon.lescaut4 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:36
                Niestety nie pamietam nazw, nie ma szans bym sobie przypomniała sad
              • wapaha Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 10:12
                Kura, Ty jesteś w ciąży ???!
                • kura17 Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 10:15
                  > Kura, Ty jesteś w ciąży ???!

                  matko swieta, nie!!! smile
                  to dawna historia, ale w czasie jakies rozmowy z siostra mi sie przypomniala i nawet sie lekko poklocilysmy - bo ona tez by mi uwage zwracala wink
                  • nangaparbat3 Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 11:44
                    Ależ siostra siostrze to co innego - to trochę jakby Ci mówiła: nie przechodź tym mostkiem, bo słyszałam, że może się załamać.
                    Zakładam, że uważa, ze pijesz zwykłe piwo.
                    No i wiele zależy od tego, w jaki sposób by Ci to mówiła - z pouczeniem czy z troską nieinwazyjną wink
    • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 10:44
      Glupia, ale moze ono bylo 0%? Jestes pewna, ze to piwo mialo alkohol? Zwlaszcza, jesli dotad byla rozsadna.
      • solejrolia Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 10:47
        Ostatnio sama się na tym złapałam, bo te butelki z alkoholem i bez alkoholu są przecież identyczne!
        • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 10:52
          Nie wiem czy identyczne, ale jesli sie ktos nie zna na piwach (tudziez ich opakowaniach) to wg mnie po wygladzie samej butelki, trzymanej prze kogos, nie pozna bo wszystkie maja podobny design. Musialoby byc oczoybne 0% tak, zeby z daleka zobaczyc. Nie wiem, czy wszystkie maja. A jesli to jest wariant ktory ma jakeis sladowe ilosci, typu do 1% to juz raczej tego zera nie bedzie na etykietce. I mozna sie naciac. W gronie znajomych pol biedy. W sytuacji pracowej - zalezy od sytuacji wink
          • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:21
            Tak, one mają wielkie 0,0 na pół etykiety. Nie trzeba się na piwach znać. Wystarczy się nie wpieprzać, a nie startować do obcych kobiet czy aby nie są upośledzone umysłowo i nie wiedzą co piją.
            • thea19 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:01
              wcale nie mają na pół etykiety informacji o zwartości %
              • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:12
                Znam z nich becksa, paulanera i krombachera, to NIE są piwa bezalkoholowe.
                Piwo opisane "alcohol free" może zawierać do 0,5% alkoholu i te trzy na pewno go mają, jak reszta to nie wiem, bo nic na tej mikrej focie nie potrafię dojrzeć.
                Piwa 0,00 % mają wyraźne oznaczenie, że są 0,00%, od kilkunastu postów o tym mówimy, a co chwilę któraś wrzuca piwa 0,5...
                • turzyca Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:24
                  >Znam z nich becksa, paulanera i krombachera, to NIE są piwa bezalkoholowe.
                  Piwo opisane "alcohol free" może zawierać do 0,5% alkoholu

                  No i zaraz dojdziemy do zakazywania ciężarnym kefiru, chleba i dojrzałych bananów. Albo w ogóle wszystkich dojrzałych owoców.
                  • aerra Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 21:39
                    E tam, co się ograniczać.
                    W końcu nie tylko alkohol szkodzi, kawy też nie można, herbaty, serów (tak na wszelki wypadek tych pasteryzowanych również), mięsa, owoców morza, smażonego, surowego, przetworzonego, a co.
    • solejrolia Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 10:46
      Nie, nie zwróciłabym uwagi. Czy bym sobie coś pomyślała? to pewnie przy drugiej butelce- o ile faktycznie widziałabym, że to nie jest 0%.
    • volta2 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 10:51
      nic nie robicie, po konsultacji z własnym ginekologiem dowiadujecie się, że lepiej sobie tym piwem polepszyć samopoczucie, dziecku nie zaszkodzi, matce na chcicę piwną pomoże.
      moja lekarz miała tytuł doktora nauk medycznych, sama wtedy była w ciąży i z takim błogosławieństwem wysłała mnie na urlop. ze 2 razy sobie piwko zapodałam.
      a, sama w tej ciąży paliła faje - nie wiem, czy jedną na polepszenie sobie samopoczucia czy nałogowo. nie moja sprawa.
      ale że wydawała się normalna, to prowadziłam u niej 2 swoje ciąże, żadnej nie odbierała, bo dokładnie w tym czasie sama albo rodziła, albo była w połogu, albo na zwolnieniu ciążowym( w czasie wizyty nie zauważałam brzucha, dopiero gdzieś przy 8 miesiącu mi mówiła, że też zaraz będzie rodzić)
      zasadniczo, nie wasza sprawa, myśleć sobie możecie co chcecie. oczywiście w ramach protestu można się z pracy zwolnić, wtedy oczom nie będą się ukazywać gorszące widoki.
      • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:45
        dowód na to że nawet lekarz może się mylić
        • elenelda Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 17:37
          W latach 70tych zalecano picie czerwonego wina na niedokrwistość. Urszula Dudziak w jednym wywiadów opowiadała, że w ciąży piła czerwone wino i zagryzała migdałami (te z kolei polecano na zgagę), ona i jej ciężarne znajome były przez większość ciąży pijane.
          Co do badań dotyczących FAS mam mieszane uczucia. Kobiety nie przyznają się lub wypierają picie alko w ciąży. Podobnie jak nie przyznają się do przyjmowania innych używek. Jedna z matek mojego autystycznego pacjenta po ponad 10 latach przyznała się, że w ciąży lubiła sobie zapalić marihuanę. Później dowiedziałam się, że nie stroniła też od kokainy.
          • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 19.08.20, 08:56
            no to pewnie też wypieram, muszę zainstalowac kamerki, kamerka prawdę ci powie
            na poważnie, nie piję alko, bo nie lubię tego smaku, ani efektu jaki daje, a już zwłaszcza efektu, nawet w małej dawce, u mnie nikt nie pił, nawyk nie wykształcił się, poza okresem ciąży piję może kieliszek wina 4 razy do roku, w ciąży nic.
            nie palę, u mnie nikt nie palił, jw
            nie biorę dragów, jw
            wierz co chcesz, ja nie mam sobie o czym przypominać, a szukam już naście lat, też bym chciała wiedzieć
      • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:21
        Świetny lekarz. Mam w rodzinie dziecko z lekkim FAS< matka nie darowała sobie. Tez okazjonalnie pół lapmki wina wipiła, dla "rozluźnienia". Nie bezpiecznej dawki alkoholu w ciązy...
        • volta2 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:22
          tak, od tej pół lampki wina mają fasa. ty chyba też, skoro wypisujesz takie bzdury?
          • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:24
            Poczytaj o badaniach z Krakowa, lekarz się chyba Urbanik nazywa.
          • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:24
            najwyraźniej pasowało ci to co lekarz zalecił i będziesz go bronić zębami i pazurami
          • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:42
            volta2 napisała:

            > tak, od tej pół lampki wina mają fasa. ty chyba też, skoro wypisujesz takie bzdury?

            Oczywiście, że to możliwe. Badania wykazują, że nie bezpiecznej dawki, można mieć strasznego pecha i FAS pojawia się po jednorazowej ekspozycji w 1 trymestrze. Myślałam, że każda osoba korzystająca z netu miała okazję gdzieś trafić na te info.
            • volta2 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:54
              jak to dobrze, że te rewelacje zostały upublicznione gawiedzi w dobie internetu, gawiedź ma się czym podniecać



              • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:11
                Co chcesz udowodnić? Ze mozna pić w ciąży? Nie nie można. Nie ma bezpiecznej dawki ale tak nadal są kobiety które piją.
              • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:45
                volta2 napisała:

                > jak to dobrze, że te rewelacje zostały upublicznione gawiedzi w dobie internetu
                > , gawiedź ma się czym podniecać

                Podniecać? Upublicznione wnioski z badań naukowych to nie info z plotka. Nie każda ciężarna pijąca alkohol urodzi dziecko z FAS, to też badania mówią, to jak więc urodzenie przez Ciebie czy Twoja lekarkę dzieci bez FAS czy FAE też o niczym nie świadczy.
              • nangaparbat3 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:53
                Może nie podniecać, ale wziąć pod uwagę? Czym jest niepicie alkoholu przez 9 miesięcy w porównaniu ze zmarnowanym całym życiem dziecka i przy okazji własnym?
            • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:20
              >. Badania wykazują, że nie >bezpiecznej dawki
              Jakie badania? Chętnie się zapoznam. Pełnoobjawowy, niewątpliwy FAS po jednorazowej polowce lampki? Bo że po jednorazowym poplynieciu i urznieciu się w trupa, to tak. Ale po jednorazowej ekspozycji na małą dawkę? Limk do badań proszę.
              • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:12
                Jeśli to do mnie - ja nie piszę, że jedna lampka = FAS, lecz że badania nie wykazały dawki, która byłaby bezpieczna. Nie mówimy oczywiście o piciu kefiru, piwa ze śladowa ilością alkoholu czy dezynfekcji skóry alkoholem. Generalnie zaszkodzić może alkohol, który faktycznie jest we krwi ciężarnej. Badań eksperymentalnych z wiadomych przyczyn się nie wykonuje. Badań o tym, że nie da się określić bezpiecznej dawki jest wiele, np.tu:

                “Nie określono minimalnej dawki alkoholu, o której można by powiedzieć, że jest całkowicie bezpieczna dla rozwoju dziecka. (…) Nie ma takiego rodzaju alkoholu, który wypity przez matkę w okresie ciąży jest bezpieczny dla jej dziecka”.(M. Klecka, 2007).
              • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:54
                A ska wiesz po jakiej? Nie bada sie tego na ludziach wiadomo czemu...akurat odmowić sobie wina przez 9 mcy to nie jest coś niemożliwego...chyba
            • turzyca Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:25
              >FAS pojawia się po jednorazowej ekspozycji w 1 trymestrze.

              A po jednorazowej ekspozycji w trzecim trymestrze?
              • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:49
                Generalnie 2 trymestr uważa się za krytyczny, rozwój mózgu przebiega wtedy najszybciej i pojedyncze "zakłócenie" może być większe w skutkach. FAS to przede wszystkim uszkodzenia mózgu, nieprawidłowa droga neuronów w kształtowaniu struktur. Oczywiście w 3 trymestrze mózg również może zostać uszkodzony, plus jest ryzyko przedwczesnego porodu nawet po jednorazowej ekspozycji
          • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:10
            To jaka jest graniczna ilośc powedz?? Podaj tą bezpieczną dawkę alkoholu.
            • volta2 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:29
              na pewno masz na ten temat swoją teorię, nie będę ci jej burzyć

              ja zamiast teorii mam doświadczenie, czy chciałabyś z nim jakoś podyskutować?

              na wszelki wypadek napiszę, że muszę wyjść z chałupy/potem gotować więc milczenie z mojej strony niechaj cię nie dziwi
              • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:30
                Ja mam teorie? Nie podać dane naukowe jaka jest bezpieczna dawka? I jakieś źródło. Bo to ze nie ma bezpiecznej dawno to nie moja ani forumek teoria.
                • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:33
                  Dawki nie dawno.
                • manon.lescaut4 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:42
                  Nie ma danych na temat bezpiecznej ilości alkoholu w ciąży, ponieważ nikt nie przeprowadził i nie przeprowadzi badan. Dlatego uznaje się oficjalnie, ze każda ilość alkoholu w ciąży może być niebezpieczna i zaleca się nie pic w ogóle. Co nie znaczy, ze najprawdopodobniej nie ma przypadków FAS od faktycznej jednej lampki wina przez cała ciąże.
              • annamaria210 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 18:03
                ona ma taką teorię jak naukowcy, ty masz taką jak pan z pod budki z piwem. Taa i odwrót taktyczny, jak dotarło, że głupoty pisze. Ale może to i lepiej.
              • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:16
                Jakie masz doświadczenie? Ile setek dzieci urodziłaś pijąc alkohol i jaki procent z nich jest wolny od FAS, że mogłaś opublikować jakieś badania na ten temat?
          • nangaparbat3 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:50
            Podobno nikt nie wie, jak to działa. To znaczy jaka ilość i w jaim momencie ciąży wywoła FAS. Przecież eksperymentów robić nie można, więc lekarze mają tylko informacje z wywiadów z matkami dzieci obciążonych syndromem. Być może kłamią mówiąc, że tylko czasem, bardzo rzadko, lampka wina do kolacji.
            Przyznam się, że sama nie ryzykowałam w ciąży, a teraz, kiedy już wiem, co to FAS, nie wzięłabym do ust kropli alkoholu od momentu podejrzenia, że może zaszłam.
            • beataj1 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:17
              Dokładnie o to chodzi. Przez powiedzenie że nie ma bezpieczniej dawki alkoholu chodzi o to że nie wiadomo jaka dawka i kiedy będzie niebezpieczna, Zatem zakładamy że każda może szkodzić.

              Nikt badań nie zrobi. I pewnie tak: jakieś 95 % kobiet ten alkohol wypije i nic nie będzie, a jakiś procent przyjmie odrobinę alkoholu i będzie miała chore dziecko. Tu trzeba zdecydować: jakie ryzyko akceptuje się jako wystarczające,
              • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:19
                Dokładnie - jestes w tych 5% (nawet w 1%) i co? Dziecko skrzywdzone do końca życia, matka z wyrzutami sumienia do końca życia. Nie wiem jakby musiało to piwo czy wino smakować, zeby warto było ryzykować.
                Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu ze chyba warto skorzystać tam gdzie wpływ mamy...
                • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:32
                  Ale jeśli zdecydowanie twierdzisz, że każda (!) ilość wywołuje FAS, to co z płynami do dezynfekcji rąk...? To jest 70—90% etanol...
                  • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 21:00
                    Mhm...i dlatego mozna sobie pyknąc lampkę wina do kolacji i piwko do grila w ciązy? Bo nie wiem o co ci chodzi...
                  • shmu Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 21:34
                    Pijesz srodki do dezynfekcji?
                  • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:17
                    I dlatego nie smaruje sie dzieci srodkami z etanolem jak to dawniej bywało. Natomiast nie uzyskasz takiego stęzenia we krwi po zdezynfekowaniu dłoni jak po piwie....
                  • alessa28 Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 09:31
                    memphis90 napisała:

                    > Ale jeśli zdecydowanie twierdzisz, że każda (!) ilość wywołuje FAS, to co z pły
                    > nami do dezynfekcji rąk...? To jest 70—90% etanol...

                    > ty jesteś rzekomo rodzinnym.. Jeszcze jakieś rewelacje tego typu sadzisz pacjentom czy wreczasz ciezarnym ulotkę pobliskiego pubu z piwkiem.
                    Nigdy nie uważałam rodzinnych za tuzow intelektu ale już przesadzasz kochana 😆😆
                    • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 17:02
                      ona nawet nie wie jakie jest zastosowanie węgla aktywnego, tak więc ten tego...
          • alessa28 Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 09:27
            volta2 napisała:

            > tak, od tej pół lampki wina mają fasa. ty chyba też, skoro wypisujesz takie bzd
            > ury?

            Fajki, winko ale patola. Serio to jakiś głębszy problem jak przez 9 miesięcy nie można się powstrzymać 🤣

            Ja też lubię sobie dogodzić, ale w ciąży stawiałam na soczki i styl eko sreko - może dlatego urodziłam bez problemów zdrowa, piękna córkę a nie schorowanego fasa.

            BTW oczywiście nie mam na myśli napojów 0%.
            • turzyca Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 22:54
              >Ja też lubię sobie dogodzić, ale w ciąży stawiałam na soczki i styl eko sreko - może dlatego urodziłam bez problemów zdrowa, piękna córkę a nie schorowanego fasa.


              No ja nie wiem, jak można być tak bezmyślną w ciąży i pić soki owocowe! Przecież w soku owocowym jest 0,2% alkoholu! O tym już w podstawce uczą!!! Spożywałaś alkohol w ciąży i się do tego tak lekkomyślnie przyznajesz?! Naprawdę nie można się przez 9 miesięcy powstrzymać i pić wody? Twoje dziecko miało mnóstwo szczęścia, że nie dostało FAS, bo durną matkę w komplecie już ma.

              I co? Pasuje takie podejście pełne wyższości? Serio, nie kręćmy bata z naszej zajebistości, bo zawsze znajdzie się ktoś bardziej idealny, same sobie zrobimy Gilead.
              A w litrze standardowego soku te 2 gramy alkoholu się znajdą, czasem na nawet więcej, taki fajny eko sok badaliśmy tym urządzeniem do produkcji piwa/cydru, no i miał 0,6. Czyli w litrze 6 gramów. Czyli tyle co mały kieliszek słabego wina.
              • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 19.08.20, 08:59
                w ciąży czy nie w ciąży, soki owocowe zostały uznane za równie szkodliwe co napoje sodowe
                ja w ciązy piłam wodę i co z tego, życie czasem to loteria, choć można chcieć zmniejszyć ryzyko, to nikt i nic go nie wyeliminuje
        • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:23
          miałam takiego położnego, na szczęście nie uwierzyłam
        • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:24
          Tak, tak, ty to o czym by dyskusja nie była, masz na podorędziu wszystkie możliwe przypadki. Na pewno wypiła pół lampki dwa razy w ciąży. Nie wiesz co i ile piła, ona może twierdzić nawet, że ćwierć lampki, nie pół.
          • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:29
            Pisałam tytaj przynajmniej z 3 razy o tym ( i to juz dawno). Nie wiedzieliśmy gługo bo najpierw oni nie wiedzieli,. potem sie nie przyznawali (im było i jest nadal wstyd zwyczajnie). Ja sie nie pytałam ile, sama mówiła. Ale picie w ciązy mozna sobie tłumaczyć w każdy sposób...więc na zdrowie.
            • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:19
              Nie piję alkoholu w ciąży, więc zdrowia życz sobie, a na pewno lepszej zdolności wnioskowania.
        • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:46
          Poprzednio Ci o tej kuzynce za ostro napisalam i w sumie niepotrzebnie i glupio. To teraz napisze normalnie - ona raczej wypila tylko pol lampki wina dla rozluznienia. Raczej tych lapmpek bylo wiecej, tylko jej to ucieklo. Poza tym wino ma wieksza zawartosc alkoholu niz piwo (normalne, nie cos polskiego chrzczonego). Przy jednej lampce moze i bez roznicy, ale przy kilku, kilka razy w tygodniu to sie duzo robi. Okazjonalnie to jest lampka na imieninach ciotki i druga z okazji rocznicy z mezem, nie co weekend w gosciach. Moze i miala takiego strasznego pecha, ale bardziej prawdopodobne jest ze nie uwazala i stracila rachube.
          • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:00
            Możliwe, nie wiem nie pytałam. Oni długo nie wiedzieli. Potem nie mówili, ona była w stanie strasznym. Potem to mowienie było efektem terapii. Powiedziała, widziałam jak ona sie z tym czuje wiec nie wypytywałam ani nie umoralniałam, ze "to pewnie było więcej". Nie wiem czy da sie uważać jeżeli chodzi o alko bo nie wiesz jaka jest granica, szczególnie, że każdy ma inny metabolizm alkoholu.
            Ja zawsze myślałam, ze dzieci z FAS rodzą sie u patoli gdzie matka narąbana chodzi przez całą ciąże...a tak nie jest. Po rozmowie z kuzynka szukałam w sieci troche i trafiłam na wywiad z lekarzem, ktory sie FAS zajmuje i mowi ze to jest wstyd i nikt o tym nie mowi, wiec ludziom sie wydaje ze w "niepijącej rodzinie" sie to nie przytrafi. Przytrafia się częsciej niż nam sie wydaje.
            • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:02
              Bo w "niepijących" rodzinach pije się więcej niż się nam wydaje.
              Też nie wierzę w FAS od kefiru ani piwa, nawet tego 0,5%
              • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:14
                Mozesz nie wierzyć. Teraz ci nie wkleje bo to dawno było ale były robione badania na myszach chyba. Ta sama ilośc alkoholu w róznych fazach rozwoju układu nerwowego nie robiła szkody albo robiła wielkie.
                Tak czy inaczej kazda ilość moze zaszkodzić. jak dla mnie za duze ryzyko rozwalenia zycia dziecku dla watpliwej przyjemności wypicia alkoholu. Ciąza nie trwa 10 lat zeby nie dało się wytrzymać
                • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:38
                  hanusinamama napisała:

                  > Mozesz nie wierzyć. Teraz ci nie wkleje bo to dawno było ale były robione badan
                  > ia na myszach chyba. Ta sama ilośc alkoholu w róznych fazach rozwoju układu ner
                  > wowego nie robiła szkody albo robiła wielkie.

                  I w jaki sposób to ma udowodnić że FAS może powstać od kefiru albo piwa 0,5%?
                  • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:13
                    Czy ja pisałam o kefirze? Pisałam o winie. Normalnym.
                    • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:56
                      No to uswiadom sobie, ze kefir moze miec wiecej alkoholu niz piwo 0,5%. Chociaz nie wiem, czy powinnam tu o tym pisac.
                      BTW, kefir zawiera sporo wapnia, wiec to nie jeden do jednego.
                      • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:59
                        Dokładnie. I ja patologiczna matka upijalam nim niemowlaka. Niestety nie udało się go uzależnić, bo obecnie nie pija go. Organicznych zmian w mózgu nie odnotowano.
                        • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:38
                          Ale ja pisałam o winie. Normalnym standardowym winie. A umi pisze o kefirze...jak dla mnie to jest głupie tłumaczenie picia w ciąży.
                          • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 18:05
                            Tak, hanusina, wiem. Z Tobą się absolutnie zgadzam. Chodziło mi tutaj o upijanie niemowlaków przez matki karmiące. Co do picia w ciąży absolutna zgoda.
                          • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:36
                            Nie, kefir ma do 1.5% alkoholu. Więc skoro każda ilość alkoholu szkodzi, to jeden kefir w ciąży może wywołać FAS, tak...?
                    • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:19
                      hanusinamama napisała:

                      > Czy ja pisałam o kefirze? Pisałam o winie. Normalnym.
                      >

                      Wina bym się nie odważyła wypić nawet pół kieliszka. Ale w tym wątku mnóstwo ludzi twierdzi że nawet piwo 0% ma alkohol. W 3 trymestrze zdarzało mi się wypić klasyczne bezalkoholowe (do 0,5) i też nie uważam że ryzykowałam.
                • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:34
                  >ak czy inaczej kazda ilość moze >zaszkodzić
                  Czyli kefir również odpada, tak?
                  • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:19
                    A co nie jestes w stanie zyc bez kefiru? Skoro tak to tez bym nie piła, przerzuciłabym sie na jogurt. Serio nie piłam alkoholu totalnie nic będąc w obu ciązach i karmiąc dzieci cyckiem ( w sumie 6 lat). Da się. Kefiru (ani jogurtu, mleka czy sera) nie jadłam w sumie ponad 2 lata (kazda córka miała uczulenie na krowe i mleko). Da się. Jak nie mozesz sobie odpuścic wina czy piwa na 9 mcy to odpuśc sobie ciąże.
                  • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 17:08
                    jeśliby słuchać naukowców to owszem, odpada, jeśliby słuchać lekarzy którzy kontakt z wiedzą zaprzestali na obronie dyplomu, to można pić i wino do każdego posiłku, byle niedużo
                    wybór należy do każdej z nas
                    ja piłam wodę
            • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:14
              Moze ona konkretnie ma jakis defekt genetyczny (rnp. asa zolta ma go w ogole, wiec jesli macie jakiegos przodka azjatyckiego, to moze jej sie dostalo).
              Slowianie ogolnie maja dobre geny - i na alko i np. laktoze. Co nie znaczy, ze nalezy ryzykowac i pic bez umiaru. Ale tez jestem zdania (ja, konkretnie, moje zdanie) ze sa rzeczy, ktore nasz organizm wie. Tak samo jak kiedys zmuszano kobiety do porodu w koszmarnej, niefizjologicznej pozycji ktora jeszcze do dizsiaj straszy w polskich szpitaach, ale jednak sie od niej odchodzi, tak samo moim zdaniem nie powinno sie decydowac za matki (nieuzaleznione, bo uzaleznienie to inna kwestia) w kazdym, najmniejszym drobiazgu. Organizm czlowieka jednak do pewnego stopnia dziala na autopilocie. Moze nie tak jak u zwierzat i trzeba przy tym myslec, ale nie ma co przesadzac. A juz raczej na pewno nie robic nic bardzo wbrew sobie. Tylko wypicie odrobiny piwa czy wina na "chcice" to nie to samo, co regularne popijanie po kolei przy grillu, na imprezie, imieninach itd. A ludzie chyba nie zawsze to licza.
              • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:17
                Ile to jest bez umiaru? Kurna nie ryzykowałam. Sorry ale nie wierzę, jak ciężarna ma chcice na wino tzn ze organizm wie ze potrzebuje alkoholu. Poza tym chcica na jeden kiliszek jest ok, a jak sie ma chcice na pół butelki? Albo na butelke?
                • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:25
                  Myslisz, ze osoba nieuzalezniona wyzlopie sama butelke wina na jednym posiedzeniu? Jesli ma tak mocny leb i nadal nie jest alkoholiczka, to mozliwe, ze powinna sie postarac o duzo dzieci. Bo szkoda, zeby takie geny przepadly wink
                  • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:29
                    * w Twoim przypadku (tego co napisalas o swojej tolerancji na alkohol) nic bym nie pila w razie ciazy. Ale organizm kazdego czlowieka jest inny. Kiedys tu pisalam autentyczna historie z mojego bliskiego otoczenia (wszystko pozmienialam, zeby ludziom d.py w internetach nie obrabiac, ale sens pozostal) gdzie przezyly tylko dzieci z ciaz, w ktorych matka sie alkoholu napila. Moze i zbieg okolicznosci. Wiem na pewno, ze nie pila nalogowo i nie pila duzo. Jedna z forumek tez pisala o czyms podobnym. Nie wiadomo do konca jak dziala ludzki organizm, a jesli nie wiadomo, to czasem lepiej sie nie wp.przac (aczkolwiek nie uwazam, ze nalezy chlac i lekcewazyc sobie zagrozenie bo "komus innemu nie zaszkodzilo").
                    • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:45
                      * z umiarem to jest sporadycznie, kiedy chcesz tak, ze nie mozesz wytrzymac. Cos jak czekolada w srodku nocy. Jak Ci sie chce .ygac na sama mysl o czymkolwiek z procentami, to uwazam, ze nalezy je omijac. I jak ich sie nie chce pic, ale otoczenie wciska, to niech sobie sami pija.
                      • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:48
                        * ja nie jestem lekarzem i nie przeswitle Ci przez internet historii rodzinnej do ktoregos tam pokolenia wstecz. Wiec nie jestem autorytetem, bo nie znam istotnych szczegolow. Jestem tylko osoba, ktora uwaza, ze nie mamy prawa decydowac za innych. Gdyz mozemy sie pomylic, a oni poniosa konskewencje. Nawet jesli myslimy, ze jestesmy zayebiscie nieomylni.
                        • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 17:11
                          coś ci umknęło, w przypadku ciąży to nie ci, którzy podejmują decyzję, ponoszą jej konsekwencje, a przynajmniej nie najcięższe
                      • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:19
                        Serio "kiedy chcesz tak, ze nie mozesz wytrzymac" ?
                        A z papierosami to samo??
                        • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:54
                          Jak ktos nie jest uzalezniony od papierosow, to ma na nie taka ochote, ze nie moze wytrzymac? Bo ja wiem, ze raczej takim osobom smierdza, a niektorych ten smrod dusi.
                          • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:06
                            * Hamusina, wez sobie poczytaj z czego sie skladaja napoje alkoholowe oprocz alkoholu. I co pchaja do papierosow (bo to w sprzedarzy to nie jest zawartosc fajek pokoju od Indian). Natomiast nadal jestem zdania, ze Ty jako Ty raczej w ciazy nie powinnas nic alkoholowego pic. Ty konkretnie, nie kazda forumka z tego watku.
                            • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:07
                              * sprzedazy
                            • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:41
                              Czyli inna jak ma "mocną głowe" to może...matkobosko.
                          • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:39
                            Ja mowie o ciąży.
                            I tez spać nie mogłam, bo mi żółty ser śnił po nocach...ale karmiłam dziecko uczulone na mleko wiec nie jadłam. To samo w ciąży...po to mamy mózg aby myśleć, a nie tępo za "zachciewajkami" lecieć.
                        • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 17:13
                          poznałam kiedyś panią, która też uwierzyła że lepiej zapalić niż żyć w stresie, bo stres dzidziusiowi szkodzi, w efekcie paliła całą ciążę
                          dzidziuś jest dziś dojrzałą kobietą a konsekwencje ponosi nadal
                          • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 19.08.20, 00:28
                            Kiedys trafiłam na jakies forum ciązowe...i tam masa kobiet pisała, ze one palą w ciązy i nie mają zamiaru nawet ograniczyć, bo to je denerwuje (ograniczenie) a zdenerwowanie gorzej działa na dziecko niż sama fajka...oczy miałam jak 5 zł.
                            • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 19.08.20, 09:00
                              najgorsze jest to że do niedawna takie brednie słyszało się od lekarza, jak i te o kieliszku od czasu do czasu
                              na szczęście to się zmienia
              • annamaria210 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 18:01
                taa, organizm wielu osób wie, że trzeba codziennie zżerać pół kilo czerwonego mięsa, albo zapalić paczkę papierosów. Organizmu trzeba słuchać przecież, co tam jakieś raki potem... Nie robić nic wbrew sobie - mach chęć na tłuste mięso to jedz, nawet jak masz miażdżycę. Masz cukrzycę i chcicę na czekoladę? Nie ma problemu, organizm wie lepiej, nie ograniczajcie się jakimiś głupotami, które mówi medycyna.
        • aandzia43 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:01
          hanusinamama napisała:

          > Świetny lekarz. Mam w rodzinie dziecko z lekkim FAS< matka nie darowała so
          > bie. Tez okazjonalnie pół lapmki wina wipiła, dla "rozluźnienia". Nie bezpieczn
          > ej dawki alkoholu w ciązy...

          Wiesz co, jak jestem cięta straszliwie na picie w ciązy tak jeszcze nie zwariowałam żeby uwierzyć że pół lampki (75-100 ml) 10-13 procentowego napoju alkoholowego wypitego przez ciężarną wywołało u dziecka FAS big_grin Istotny jest poziom alkoholu we krwi matki (a więc i dziecka), a jaki to będzie promil promila po takim "opilstwie"? wink
          Bardzo istotny jest metabolizm alkoholu w konkretnym orgaznizmie matki. Aldehyd octowy, teratogenny produkt rozkładu alkoholu, u jednej będzie miał wyższy poziom u innej niższy. Czy jakoś jeszcze bardziej to skomplikowane, doczytać sobie muszę. Dlatego jedna zapije raz i ma dziecko z FAS-em a druga kilka razy i dziecko bez FAS-u. Nie wiem jaki mam więc nie ryzykowałam w ciąży. Dopiero pod koniec pozwalałam sobie na parę łyków lekkiego piwa, akurat tyle żeby mieć smak na języku a szumu nijakiego czyli procentów we krwi nie mieć.
          • aandzia43 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:03
            Dlaczego nie bezalkoholowe? Bo kiedy była w ciąży, czyli w czasach zamierzchłych, piwa bezalkoholowego nie było w Polsze.
        • thea19 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:02
          skąd wiesz, że okazjonalnie pół lampki? może okazjonalnie co wieczór pół butelki?
          • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:15
            Może...nie wiem nie ryzykowałam. Nie wiem jak metabolizuje alkohol, nie wiem jaka dawka jest bezpieczna. Wiec odpuściłam. To nie powietrze -ze konieczne do życia. Serio 9 mcy bez alkoholu wytrzymąc nie można? Ja lubie wino wytrawne, bardzo lubie. w sumie prawie 3 lata nie piłam - ciąża= karmienie. MI nie ubyło, dziecko jest zdrowe. Za duzo jest chorób na ktore wpływu nie mam zebym miała dziecku dokłądać jeszcze jedną.
            • thea19 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:18
              nie zrozumiałaś pytania. Skąd wiesz, że matka dziecka z FAS piła tylko odrobinę okazjonalnie? Bo tak mówiła? Może to ukryta alkoholiczka, która nie wie co to znaczy okazjonalnie i symbolicznie? Ja w ciąży nie piłam ani okazjonalnie ani symbolicznie, dla mnie alkoholu może w ogóle nie być i bez ciąży.
        • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:17
          >Nie bezpiecznej dawki alkoholu w ciązy...
          Nie jest to prawda. Nie znamy bezpiecznej dawki, co nie znaczy, że nie istnieje. Gdyby było inaczej, to płody miałyby FAS od przetarcia skóry ciężarnej przez iniekcją. Za to istnieje efekt pierwszego przejścia, co oznacza, do pewnej ilości alkohol nie pojawia się w ogóle we krwi, bo zostaje natychmiast zmetabolizowany.

          Brakuje tez badań laczacych "okazjonale pół lampki wina" z "lekkim FAS" (cokolwiek to by miało znaczyc). Istniejące badania wiążą ryzyko FAS ze spożyciem dużej ilości alkoholu.
          • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 17:18
            dlatego więc zaleca się by alkoholu w ciąży nie pić wogóle
            nawet zrobili takie logo dla niekumatych

            https://lh3.googleusercontent.com/proxy/V7IzUO0XkESKscBsDJmejb86cRF7wLxw1mWMpbG5NiEPnXhPyqo66ZUZpttiSsAH5uiojv9T88XINf2t210T16gJvxksR3nUGwBf76O43g
      • lauren6 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:47
        Rusz głową i wytłumacz nam PO CO kobieta w ciąży miałaby pić wino lub piwo z alkoholem skoro jest olbrzymi wybór piw i win bezalkoholowych? Chyba tylko alkoholiczka nie mogłaby wytrzymać z braku %, bo dla samego smaku wystarczy bezalkoholowa wersja. Nie wyskakuj nam tutaj na forum z opowieściami dla patologii.
        • volta2 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:55
          ja z tego co pamiętam, to było tylko jedno, tzw. bezakloholowe pod marką/nazwą karmi. miało lekko karmelowy posmak.
          żadnych 0,0% nie pamiętam w ofercie.

          u mnie mąż się rzucał, że zamówiłam piwo, ale wypiłam pewnie połowę i mu oddałam resztę, zaspokoiłam chętkę i spoko.
          i do dziś mnie zastanawia czy włoszki/hiszpanki odstawiają wino stołowe do obiadu w swoich krajach. nikogo nie znam, kto by mnie uświadomił. i czy odstawiały 20 lat temu(kiedy byłam ciężarówką - przez 20 lat ma prawo sie zmienić coś w nauce, tak jak w piwie bezalkoholowym)
        • annamaria210 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:56
          dokładnie. Jak tak czytam jak to panie tu twierdzą, że alkohol w ciąży to konieczność i nie da się za chiny wytrzymać 9 miesięcy bez tego piwa czy wina, to już trąci patologią. Nawet jak nie jesteś przekonana, czy 1 lampka winka może spowodować uszkodzenie u dziecka to normalny człowiek jest w stanie na wszelki wypadek się powstrzymać. A jak nie jest to znaczy, że ma problem. Nauka stoi na stanowisku, że nie ma bezpiecznej ilości alkoholu i nawet nieduża może spowodować przy podatności osobniczej , ale urzędniczki, panie księgowe itd. wiedzą lepiej i będą chrzanić pseudonaukowe brednie o "słowiańskich genach", które chronią przez FAS. I że to na pewno była butelka dziennie a nie lampka tongue_out Nauka nie wie, ale one wiedzą tongue_out Zapewne zaklinanie rzeczywistości, żeby usprawiedliwić własne picie w ciąży.
          • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:52
            >Nauka stoi na stanowisku, że nie ma >bezpiecznej ilości alkoholu
            Nie, nauka stoi na stanowisku, że nie znamy (!) bezpiecznej dawki. Szczegóły i dokładność są w nauce bardzo ważne...

            >Jak tak czytam jak to panie tu twierdzą, >że alkohol w ciąży to konieczność
            ANI JEDNA osoba nie napisała, że to konieczność, więc lepiej trzymajmy się FAKTÓW. Natomiast zauważ, że zasadniczo NIE chodzi o alkohol, nie chodzi o upojenie, jakoś żadnej nie chciało się łoić czystego spirytusu. Chodzi o smak piwa czy smak wina, nie etanol. Skoro nikogo nie dziwi, że ciężarna ma zachciewajki na śledzia z czekoladą, kredę czy świeże truskawki w grudniu, to w sumie czemu nie może chcieć smaku piwa? Ja jestem jaroszem, prawie nie jem mięsa, a w ciąży nie mogłam odejść od lady z szynką, i to taką surową (zakazana - listetioza!). Na szczęście teraz są piwa i wina bezalkoholowe. I skoro ciężarna pije takie z przyjemnością, za to nie wypija płynu do dezynfekcji rak z automatycznego podajnika w lidlu, to raczej NIE ma problemu z alkoholem, prawda ...?
            • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:56
              A, żeby nie było niedomowien- NIE piłam alkoholu w ciąży, natomiast bez obaw piłam kefir i napoje mleczne fermentowane.
            • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:12
              Poczytaj dobrze...jedna pisała, ze jak sie chce tzn ze organizm potrzebuje i trzeba go słuchać...Rozumiem ze ciężarna ma zachciewajki tylko jakby tak sie ich słuchać to sie przytyje 25 kg albo mając cukrzyce ciązową sie wciagnie 2 kg czereśni...bo się chce.
      • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:02
        Te fajki i alko to moze niekoniecznie do nasladowania, ona po prostu miala dobre geny i sobie mogla. Dzieciak pewnie (o ile jest plci zenskiej, bo facetowi nie bedzie dane) tez tak bedzie mogl. Ale z ta chcica wg mnie juz dla kazdego. Jak ktos nie ma choroby alkoholowej a ma chcice, to jego mozg pewnie wie czego chce. Tak samo jak kiszone ogorki z czekolada - jak sie chce to lepiej zjesc Mimo ze otoczenie by sie od tego zestawu po.zygalo.
        • spirit_of_africa Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:16
          Tak, tak mózg wie czego chce. Widziałam takie na patologii ciąży. Jedna ważyła 130kg, miała cukrzyce ciążowa i dalej zajadała się lodami i fast foodem przynoszonym przez męża bo jej mózg miał chcice. Potem była rzucawka i dziecko z hipoglikemia.
          • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:21
            O to samo...pani z cukrzycą ciążową i wynikami w kosmos i żarła czekoladę w kibelku , bo "organizm sie domaga"....Po to mamy mózg, zeby z niego korzystać.
            • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:53
              I nie widzicie, jedna z druga, roznicy miedzy stanem chorobowym, a zdrowym organizmem? Nie kazdy ma cukrzyce w ciazy. Nie kazdy jest alkoholikiem. Nie kazdy jest niepoczytalny. Dorosli ludzie sami o sobie decyduja i nie maja obowiazku sie nikomu legitymowac i usprawiedliwiac. Tylko po to, zeby otoczenie zatwierdzilo, ze na pewno cos moga.
              • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:41
                Nie trzeba być alkoholikiem aby w ciąży zaszkodzić alkoholem dziecku...Sa,ma wymyśliłaś, ze jak sie kobiecie w ciązy zachce alkoholu tzn, ze organizm potrzebuje...no sorry ale alkohol organizmowi do niczego potrzebny akurat nie jest.
                • raadhiyah2020 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 18:12
                  Jest wiele kobiet ktore wypile duze ilosci alkoholu zanim zorientowaly sie ze sa w ciazy i urodzily zupelnie zdrowe dzieci. Dletego lekarze uspokajaja spanikowane kobiety ktore nieswiadome ciazy pily alkolol. Jednoczesnie lekarze odradzaja picie alkoholu w ciazy bo nie wiadomo jakie ilosci i kiedy moga (jednak nie musza) spowodowac ewentualne skutki, bo nie testuje sie tego na ludziach. Zaden lekarz nie wezmie wiec odpowiedzialnosci mowiac kobiecie ze kieliszek wina raz a tygodniu nie zaszkodzi. Jednak faktem jest ze dzieci z FAS to dzieci alkoholiczek, kobiet pijacych regularnie i raczej nie minimalne ilosci.
                  • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:16
                    Skąd wiesz? Ktoś mowi ze ma dziecko z FAS? Nie, bo to wstyd. Wiadomo ze matka piła w ciąży. Wiesz ze w PL rodzi sie wiecej dzieci z FAS niz z ZD?Rodzice normalnie mowią, ze dziecko ma np autyzm...ale jak ma FAS to nie mówią.
                  • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 19.08.20, 07:06
                    A skąd wiesz, czy te dzieci nie byłyby np zdolniejsze, gdyby many na początku nie piły? Albo czy zdrowe dzieci kobiet palących nie będą mniej odporne na choroby?
      • nangaparbat3 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:20
        po konsultacji z własnym ginekologiem dowiadujecie się, że lepiej sobie tym piwem polepszyć samopoczucie, dziecku nie zaszkodzi, matce na chcicę piwną pomoże.
        moja lekarz miała tytuł doktora nauk medycznych, sama wtedy była w ciąży i z takim błogosławieństwem wysłała mnie na urlop. ze 2 razy sobie piwko zapodałam.
        a, sama w tej ciąży paliła faje


        Medice, cura te ipso sad

        Mój ojciec też był lekarzem, co prawda nie w ciąży, ale pił i palił - miał jednak na tyle przyzwoitości, by mówić, że źle robi i inym odradzać.
    • raadhiyah2020 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 10:53
      Nie zwracam uwagi bo to nie moja sprawa.
    • arista80 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 10:54
      Generalnie ignoruje, bo to nie moja sprawa, być może coś sobie pomyślę, ale potem pewnie o tym zapomnę.
    • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 10:56
      Może to było bezalkoholowe?
    • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 10:57
      Też bym pomyślała, że to 0%. Butelki tych niesmakowych są identyczne- ostatnio sama się pomyliłam 🙂

      A co Ty zrobiłaś? Ja kiedyś siedziałam na weselu obok takiej pary- pani w około połowie ciąży, mąż robil jej przez cały dzień drinki, słyszeliśmy jak mu ciągle mówi, że ma jej przynieść drinka. Koleżanka, która siedziała z nami znała ich trochę lepiej i zapytała, czy wiedzą, jak to może zaszkodzić dziecku. Pan się bardzo zawstydził, a Pani orzekła, że wie, a drinki pije słabe. No cóż, nic nie zrobisz...
      • kura17 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:41
        > A co Ty zrobiłaś?

        nic nie zrobilam, bo to mnie notorycznie zwracano uwage (choc piwo bylo bezalkoholowe) wink
        • 1matka-polka Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:44
          Jestem ekspertem od atencyjnej dramy. Tę oceniam na mocne 3/10😌
        • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:44
          Hahaha dobre😀 no więc teoria, że łatwo pomylić. Mam nadzieję, że było im głupio 🙂
        • tt-tka Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:01
          kura17 napisała:

          > > A co Ty zrobiłaś?
          >
          > nic nie zrobilam, bo to mnie notorycznie zwracano uwage (choc piwo bylo bezalko
          > holowe) wink


          a jak reagowalas na tych zwracajacych ci uwage ?
          • kura17 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:18
            > a jak reagowalas na tych zwracajacych ci uwage ?

            nie lubie konfliktow, wiec wprawdzie mowialam grzecznie, ze to w sumie nie ich interes, ale pokazywalam, ze to piwo bezalkoholowe (zeby mogli spac w nocy). awantury nie robilam (choc po kilku "zwroceniach uwagi" mialam ochote).
            • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:25
              Bezalkoholowe też ma alkohol. Tyle że mało.
              • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:31
                Następna. Bezalkoholowe NIE MA alkoholu, jeśli na etykiecie jest napisane 0,00%, a na większości jest.
                • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:39
                  ale nie na wszystkich, w dalszym ciągu sporo ma 0,5
                  • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:44
                    No ok, ale zakladamy, że ta ciężarna potrafi czytać? Po co powielać mity, że każde piwo ma, skoro to nieprawda? To tak jak z tym serem pleśniowym, zakazany i koniec kropka, a przecież większość tych w polskich sklepach jest pasteryzowana i z prawdziwym serem pleśniowym nie ma nic wspólnego.
                    • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:39
                      aż sprawdziłam, pasteryzowane nie znaczy wolne na 100% od listerii
                      no ale jak ktoś pije alko w ciąży to i serem przegryzie
                      • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:45
                        Hehe no ja akurat nie piłam i bez ciąży raz raczej nie piję, ale ok. Listeria może być w różnych produktach. Żeby jednak zminimalizować (co nie oznacza zredukować do 0) ryzyko zaleca się kobietom w ciąży wybieranie produktów pasteryzowanych jeśli chodzi o nabiał spożywany bez obróbki termicznej, tylko o to mi chodziło.
                        • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:48
                          kyrelime napisała:

                          > Hehe no ja akurat nie piłam i bez ciąży raz raczej nie piję, ale ok.

                          * W ciąży nie piłam absolutnie nic a i bez ciąży raczej nie piję alkoholu, odpowiadając na Twój przytyk.
                        • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:24
                          Ja w życiu upiłam się dwa razy, obydwa na lata świetlne przed ciążą, poza tym jak piję to łyka, bo więcej nie lubię, nie paliłam nigdy, nie mówiąc o dragach, zdrowa jestem, leków żadnych nigdy w sposób ciągły nie brałam, oprócz piguły, podczas ciąży zdrowo się odżywiałam, dbałam o siebie, no po prostu wzór cnót wszelakich a moje dziecko ma IQ o wartości nieokreślonej. Tak więc wkufia mnie jak widzę że ludzie świadomie igrają z losem. Amen
                          • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:45
                            Rozumiem. Też mnie to wkurza. Ale jednak piwo zero procent czy ser pasteryzowany to nie jest w mojej opinii igranie z losem. Ja np.w pierwszej ciąży byłam bardzo ale to bardzo przewrażliwiona. Nie farbowałam włosów, unikałam wszelkiej chemii, nie malowałam paznokci, odżywiałam się zdrowo, dbałam o sen, ruch itd. Praktycznie od pierwszego dnia ciąży, gdyż dziecko było planowane, a planowanie poprzedzone przygotowaniami. Dziecko urodziło się z wadą wrodzoną, która wg badań koreluje z ekspozycją na jakieś szkodliwe substancje w 1.trymestrze, występuje również częściej, gdy bierze się leki, hormony podtrzymujące ciąże itd. Nic z tych rzeczy nie bralam, a jednak wyrzucałam sobie, że mogłam coś przegapić. Wada została skutecznie zoperowana i przestałam to rozkminiac. W drugiej ciąży akurat w tym momencie, gdy powstaje opisywana wada, musiałam brać hormony w związku z krwawieniami i krwiakiem, który nie chciał się wchłonąć. Te same hormony, o których się tyle wcześniej naczytałam. Oczywiście też dbałam o zdrowe odżywianie itd., ale mając już jedno dziecko na stanie nie świrowałam tak mocno, nie miałam nawet czasu. I to drugie dziecko urodziło się absolutnie zdrowe, pomimo, że jest pewne prawdopodobieństwo, że ta wada powtarza się u rodzeństwa. Po prostu często dzieje się coś, na co nie mamy żadnego wpływu. Nazwijmy to pechem czy fartem, ale nie da się po prostu wpłynąć na wiele rzeczy, rozwój płodu jest w wielu kwestiach niewiadomą.
                            • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 23:08
                              Ale jako matka wyrzucasz sobie póki problem jest, bo taka matczyna natura. U mnie probem nie zniknął, zdarza mi się jeszcze rozkminiać, co poszło nie tak i czyja to wina. Life. Wkufia mnie niezmiernie jak słyszę że ktośtam ma zdrowe dziecko, choć z przekazów wiem o rozrywkowym przebiegu ciąży. Nie ma sprawiedliwości. Z drugiej strony jak patrzę na coś takiego to na płacz mi się zbiera, tak nie szanować zdrowia dzieci
                              video-node-2-b-pl-krk-1.dreamlab.pl/usp/eyJhbyI6InJhc3BfZmFrdCIsImR2IjoiUkFTUF9GQUtULS1XWURBUlpFTklBIiwiY3QiOiJzbSJ9/video-05b6hk4xio/afd6cf10-7f33-4b65-b6ad-597e2b4a6aaa.1491493473.615508.mp4?co=rasp_fakt&ct=sm&st=RYqyfFrs878sKTwmp4VJPg&e=1597700507
                              • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 10:12
                                Link mi się nie otwiera. Domyślam się, jakie to musi być trudne, rozumiem Cię.
                                • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 17:23
                                  oni są znani, pijana ciężarna z Łazarza, jej partner i dwoje dzieci, z widocznym fas
                      • elenelda Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 17:51
                        Listerię nie tylko z sera można złapać.
                        • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 19.08.20, 09:01
                          nie tylko z sera, ale i nie tylko przed serem się przestrzega
              • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:28
                NIE, nie ma.
                Są piwa 0,00, choć one w ogóle nie smakują jak piwo niestety, więc nawet w ciąży nie wiem po co je pic.
                Są też takie "bezalkoholowe" 697563583 z zawartością ok 0,5%,to zupełnie inne piwa.
                • kura17 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:34
                  > Są piwa 0,00, choć one w ogóle nie smakują jak piwo niestety, więc nawet w ciąży
                  > nie wiem po co je pic.

                  ja piwa nie pijam, ale wtedy w tej ciazy (pod koniec) juz mi nic nie smakowalo, a juz na pewno nic slodzonego - a na imprezie chcialam sie napic czegos innego, niz wody ... no to wzielam to piwo (zimne bylo, a impreza w lecie) - tez mi nie smakowalo wink
                  • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:11
                    Mnie się zdarza wypić takie, ale bardziej w kategoriach oranżady, nie jak mam ochotę na piwo, bo niestety nie trafiłam na żadne, które przypominałoby w smaku piwo, które lubię.
                    Nie gustuję w karmi, heinekenach czy carlsbergach, bo to też nie smakuje jak piwo
                    • zuleyka.z.talgaru Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:49
                      E tam, Miłosław IPA 0,0% smakuje jak dobre piwo smile
                      • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 18:24
                        A smakuje naprawdę jak IPA czy tylko z nazwy?
                • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:54
                  Ja te piwa 0.0 lubię i piję, niekoniecznie z powodu ciąży, lubię takie schłodzone 0.0 i smakuje mi jak najbardziej jak piwo, pomimo trochę innego smaku niż te z procentami. I nie mówię o tych bezalkoholowych, w których coś tam jednak jest, tylko o 0.0.
            • nangaparbat3 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:03
              Jeśli nie wiedzieli, że bezalkoholowe, to nie do końca nie ich interes, bo przecież dziecko z problemami potrzebuje rehabilitacji, wspierania, a jako dorosłe może też wcześnie zasilić rzesze osób korzystających z pomocy społecznej. A poza tym może po prostu lubili Cię i troszczyli sie o Ciebie najzwyczajniej - przecież FAS to niesczęście dla dziecka i jego rodziny.
              • 1matka-polka Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:09
                "bo przecież dziecko z problemami potrzebuje rehabilitacji, wspierania, a jako dorosłe może też wcześnie zasilić rzesze osób korzystających z pomocy społecznej"

                A ematki nadal tego nie kapują, ze skoro zyjesz w spoleczenstwie i ono sie zrzuca na twoje leczenie, nauke itp., to to spoleczenstwo chce rowniez kontrolowac na co te zrzutki ida a nie glaskac patologie po glowce🙄
              • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:09
                Serio? Palaczom zwracasz uwagę, że powinni rzucić, bo rak płuc rzadko daje się wyleczyć, a to leczenie kosztuje podatnika dużo pieniędzy? Pochylasz się nad panami pod sklepem sączącymi piwko zatroskana ich wątrobą? A jak matka daje dziecku danonka to informujesz ją, co o tym myślisz? Hmm...
                • 1matka-polka Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:15
                  Jak tylko ktos mnie zagada, to chetnie mu opowiadam, jak to rzucilam palenie i jak bardzo nie szanuje meneli, osobnikow typu dej na chorom curke i wszystkich innych, ktorzy chca patologicznie zyc na moj koszt, pisze rowniez o tym bez krepacji w internetach - po prostu piętnuje takie zachowania. 🙄
        • annamaria210 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 18:20
          to po co się pytasz, skoro według ciebie nie wolno nic robić. Ty piłaś bezalkoholowe, ktos inny nie. Może warto było jednak podejść i zobaczyć co pije. Niezbyt fajnie brzmi zwracanie uwagi dorosłej osobie, ale jak ktoś się zdecydował na ciążę, to powinien być odpowiedzialny, bo nie odpowiada już tylko za siebie. Dla mnie to taka sama sytuacja jak nie zwrócenie uwagi, że ktoś pijany wsiada za kierownicę. I tu i tu jego picie może skrzywdzić jeszcze kogoś. Może nas oleje, a może jednak coś do niego dotrze. Różnie bywa.
          • raadhiyah2020 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 18:24
            Roznica jest taka ze pijanemu powinnas uniemozliwic jazde a jesli nie jestes w stanie to zglosic na policje jako emergency bo to jest lamanie prawa. Kobiety w ciazy pijace alkohol nie lamia prawa
            • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 17:25
              a szkoda, mam nadzieję że któryś rząd to nadrobi
      • annamaria210 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 18:11
        ja bym zwróciła uwagę. Może się wydawać to dziwne, ale są osoby, które nie mają świadomości pewnych spraw. Poza tym, być może osoba to zignoruje, a być może jednak coś sobie przemyśli, więc warto spróbować. I nie uważam, że to nie moja sprawa. Jak ktoś puszcza 2 latka na ruchliwą jezdnię albo samego do morza na głęboką wodę to też mam nie reagować, bo nie moja?. Nie ma obowiązku zachodzenia w ciążę i posiadania dzieci - nie jesteś w stanie wytrzymać 9 miesięcy bez alkoholu, to nie zachodź.
        • raadhiyah2020 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 18:27
          To jest przekraczanie granic bo nie ma zadnych dowodow na to ze konsumowany w danym momencie alkohol zaszkodzi ciazy. A kobiety w ciazy nie sa kretynkami ktore nigdy nie slyszaly o ewentualnym wplywie alkoholu na ciaze, jednak to one decyduja ile i kiedy pija.
        • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 18:29
          Oczywiście. I dlatego na tym weselu, gdy już miałyśmy z koleżanką pewność, że ta kobieta pije te drinki to zwrócilismy uwagę. Sądząc ogólnie po rozmowie z tą parą miałam wrażenie, że są niezbyt elokwentni, dlatego stwierdziłyśmy z koleżanką, że być może zwrócenie im na to uwagi spowoduje przemyślenie sytuacji. Dziewczyna nas olala, ale jej facet widać było, że się zawstydził, mam nadzieję, że być może później z nią rozmawiał na ten temat. Natomiast tam, gdzie nie mamy takiej ewidentnej pewności uważam, że nie wypada zakładać, że ktoś szkodzi swojemu dziecku i to swiaodmie. A już sytuacja taka jak opisana przez lucyjkama, gdzie ludzie nagabują kobietę karmiącą i wymagają tłumaczenia się z tego, co pije (bo przecież nie była pijana i nie trzeba tu było żadnego dziecka ratować) to moim zdaniem straszne przegięcie.
    • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 11:01
      Pewnie bezalkoholowe, bo kto normalny piłby alkohol nie dość że w ciąży, to jeszcze w miejscu pracy.
      • pani_tau Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:38
        Bezalholowe mają 0,5 , więc to nie tak, że to jakieś zero bezwzględne.
        • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:44
          Nieprawda, teraz jest ogrom piw, które mają zawartość 0,00%, powiedziałabym że nawet więcej niż tych 0,5%. Jestem teraz w ciąży, często mam ochotę na to bezalkoholowe, więc temat mam obeznany.
        • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:46
          Są obecnie takie kompletnie 0 i jest ich coraz większy wybór.
        • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:12
          Następna...
        • elenelda Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 17:54
          Kefir ma 1,5%. Zwracasz uwagę kobietom w ciąży pijącym kefir?
      • raadhiyah2020 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:45
        laura.palmer napisała:

        > Pewnie bezalkoholowe, bo kto normalny piłby alkohol nie dość że w ciąży, to jes
        > zcze w miejscu pracy.

        Ale ze w miejscu pracy nie mozna pic alkoholu?
        • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:46
          W ciąży i przy ludziach?
          • raadhiyah2020 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:51
            laura.palmer napisała:

            > W ciąży i przy ludziach?

            ??? A jaka roznica czy w ciazy?
            • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:54
              Jpdl, wszysto trzeba ci tłumaczyć jak krowie na rowie? Proszę - jak już ktoś jest tak durny, że wpadłby na pomysł picia alkoholu w ciąży, to robienie tego w miejscu pracy (czy tam na imprezie pracowej - jak zwał tak zwał), gdzie mnostwo ludzi może to zobaczyć i w najlepszym przypadku potępić, a w najgorszym zgłosić to głupota do kwadratu.

              Jeszcze coś ci objaśnić?

              • raadhiyah2020 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:00
                A gdzie niby ma to zglaszac? Komu? Jak na razie picie alloholu w ciazy nie jest karalne, nie wazne czy podczas imprezy w pracy, w domu czy gdziekolwiek. I nie, nie mowimy o szkodliwosci. Mowa o tym ze nie ma zakazu prawnego picia alkoholu w ciazy.
                • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:08
                  W pracy nie wolno spożywać alkoholu
                  • raadhiyah2020 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:10
                    annajustyna napisała:

                    > W pracy nie wolno spożywać alkoholu

                    ??? To byla impreza w pracy. Na takich imprezach zazwyczaj spozywa sie alkohol.
                  • lauren6 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:50
                    > W pracy nie wolno spożywać alkoholu

                    Acha, w Polsce jak jesteś zatrudnionym w oparciu o kodeks pracy. Niektórzy twierdzą, że z tego powodu lepiej założyć DG, bo można pociągać sobie piwo w robocie.
                    • kura17 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:57
                      > > W pracy nie wolno spożywać alkoholu
                      >
                      > Acha, w Polsce jak jesteś zatrudnionym w oparciu o kodeks pracy.

                      to byla impreza PO pracy, wieczorem, napoje (rowniez alkoholow) byly sponsorowane przez pracodawce (niemiecka "budzetowka"), wiec zakladam, ze legalnie.
                      w pracy nie wolno pic do 17, potem - w specjalnych zgloszoonych okolicznosciach - mozna (podkreslam, pisze o niemczech).
                    • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 10:37
                      Dobre 🤣🤣🤣
                  • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:14
                    ??
                    W jakiej pracy??
                    To była impreza z ludźmi z pracy.
                    • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 10:38
                      Tam ktoś powyżej wspomniał, że w pracy. Założyłam, że przy biurku 😜
                  • aerra Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:35
                    Dziwnym trafem tylko kobietom w ciąży?
                    Bo jakoś do nikogo innego wątów nie było?
              • volta2 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:13
                bardzo mnie interesuje to złgoszenie butelki piwa - komu, gdzie i co z tym ten ktoś miałby zrobić?
    • pani_tau Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:45
      Założyłabym, że dysponuje IQ wyższym niż 70 w związku z czym jest w stanie pokojarzyc, że jakakolwiek ilość alkoholu jest szkodliwa dla płodu, również piwo 0,0 bo tak naprawdę to może się tam szwendac i do 0,5.
      • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:47
        pani_tau napisał(a):

        > również piwo 0,
        > 0 bo tak naprawdę to może się tam szwendac i do 0,5.

        Nie może.
        • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:37
          może, zgodnie z deklaracjami producenta
          • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:45
            Jeżeli jest napisane 0,0 to nie ma prawa tam być 0,5%.
            • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:47
              Za moich czasów wszystkie praktycznie miały choć trochę alkoholu, być może technologia poszła do przodu. Dlatego nie piłam wcale. Czemu nie mógł się zresztą nadziwić szwagier lekarz 🤣🤣🤣
              • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:52
                Poszla do przodu bardzo, teraz właśnie pojawił się cały wysyp bezalkoholowych 0,0 - naturalnych i smakowych
          • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:35
            fitfood1664 napisał(a):

            > może, zgodnie z deklaracjami producenta

            Ale tu mowa o 0,00% a nie "do 0,5%". Nie może się tam nic szwendać.
          • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:00
            Nie, nie może. Są piwa, gdzie się może "szwendać" do 0,5% i jest to zaznaczone i są takie, gdzie się nic nie szwenda, bo nie może i zgodnie z deklaracją producenta jest tam 0,00%
            • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 23:12
              jak pisze 0,5 to może być 0,5 jak pisze 0,00 to nie mam powodu żeby nie wierzyć, z daleka nie widać co kto pije tongue_out
      • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:47
        A kefir mogą pić?
        • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:48
          Mogą. Jabłka też mogą jeść.
          • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:53
            No więc właśnie. Więc piwo 0.0% tym bardziej 🙂
            • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:37
              Nie tylko kefir suspicious Wiecej tego jest big_grin
          • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:10
            Alkohol z kefiru nie powoduje FAS?
            • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:11
              Ile go tam jest? 🤣🤣🤣
              • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:14
                Może być więcej niż w piwie z zawartością do 0.5
              • madzioreck Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 00:14
                Memphis pisała, ile. W kefirze do 1,5%
      • inez21 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 12:55
        Tak masz rację kobieta ciąży może pić tylko wodę jak wypije piwo 0% to dziecko FAS ma gwarantowany. 🤣🤣🤣
        A w temacie to nie powinno się zwracać uwagi bo kobieta ciężarna nie jest własnością społeczną i najprawdopodobniej jest dorosła i ma swój rozum
      • lauren6 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:52
        W takim razie osoba o IQ powyżej 70 w ciąży powinna unikać jedzenia tortów, szarlotki, potraw w sosie, bo mogą się tam szwendać jakieś zagubione procenty.
      • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:08
        >jakakolwiek ilość alkoholu jest szkodliwa >dla płodu,
        Zwracasz też uwagę ciężarnym dezynfekującym ręce w Lidlu ...?
        • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:12
          Myślisz, że dezynfekują je, pijąc ten płyn?
          • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:15
            Jeśli idziemy w paranoję - alkohol wchłania się przez skórę oraz wdychamy go.
    • 21mada Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:03
      Kobieta w ciąży nie powinna pić piwa - bo zawiera alkohol, kawy - bo zawiera kofeinę, herbaty - bo zawiera teinę, mleka - bo zawiera laktozę, soków owocowych - bo owoce uczulają.
      • vodyanoi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:12
        To matka karmiąca, heh.
        W szpitalu tak mi położna powiedziała - proszę pić dużo różnorodnych napojow, jak pani karmi dziecko. Oprocz kawy, herbaty, mleka, napojow gazowanych i sokow.
        • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:23
          Pacz...a ja karmiłam kazde po 2 lata i piłam kawe, wodę gazowaną. Nie mogłam soków z cytrusów bo dziecko było uczulone a herbaty nie lubie.
          Natomiast alkohol w zadnej ilości ani w ciązy ani w czasie karmienia...serio te 9-10 mcy mozna sobie chyba odpuścić. Jakbym nie mogła to bym sie martwiła ze coś ze mną nie halo
          • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:50
            Alkohol można tylko trzeba wiedziec w jakim odstępie do karmienia. Ale to w przypadku karmienia długoterminowego, przecież nie przy niemowlaku.
            • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:13
              Wiesz moze i można wolałam nie sprawdzać. kazdy ma inny metabolizm alkoholu. Poza tym po okresie ciązy kiedy nie piłam i okresie niemowlęctwa mojego dziecka - urznęłabym sie połową piwa smile więc sobie odpuściłam.
        • lauren6 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:54
          To Ci bzdur nagadała. Przy KP nie stosuje się domyślnie diety eliminacyjnej, a kofeina przenika do mleka w śladowych ilościach. Trzeba by wypijać z 8 kaw czy butelek coca coli dziennie, żeby do mleka przeniknęły ilości pobudzające dziecko.
      • iwoniaw A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 13:14
        W życiu nie zapomnę, jak mając na stanie niemowlaka byłam z nim na imprezie u znajomych - kompletnie obcy facet, którego pierwszy raz w życiu widziałam na oczy, uznał za stosowne komentować zawartość mego talerza, bo jak ja mogę jeść smażonego kotleta, gdyby jego żona zjadła coś takiego będąc matką karmiącą, to dziecko by umarło od kolki. 😂😂😂 Nie, nie karmiłam w jego obecności ani nie zwierzałam mu się, czym dziecię jest karmione i czy ma jakieś problemy zdrowotne - sam z siebie wpadł na taki koncept i podzielenie się nim uznał za stosowne... Szczękę z podłogi zbierałam dobrą chwilę, dziś mam z tego ubaw.
        • raadhiyah2020 Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 13:28
          Niestety ale w Polsce mit diety matki karmiacej jest bardzo silny. Nie wiem kto i kiedy to wymyslil ale ma sie dobrze.
          • 1matka-polka Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 14:03
            "Nie wiem kto i kiedy to wymyslil“

            Naukowcy, ktorzy uwierzyli we wszechmoc ludzkiego rozumu i kontroli, przy wsparciu producentow mleka modyfikowanego.
          • hanusinamama Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 14:14
            Tak a jednoczesnie jak dziecko naprawde ma nietolerancje albo uczulenie to automatem wciskają MM dla alergików. Ja najpierw słyszałam ze ostrych potraw jeśc nie mozna bo karmię a jak sie okazało ze dziecko uczulone na krowe to "nie lepiej na MM przjeśc, po co się męczyć".
            • raadhiyah2020 Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 14:17
              hanusinamama napisała:

              > Tak a jednoczesnie jak dziecko naprawde ma nietolerancje albo uczulenie to auto
              > matem wciskają MM dla alergików.

              Nie mam pojecia co wciskaja. Moje dzieci nie mialy nietolerancji ani uczulenia.
              Nikt jednak nie mowil o zadnej diecie matki karmiacej.
              • hanusinamama Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 14:27
                Ale ty chyba nie mieszkasz w PL. Ja przy pierwszym uwazałam co jem (wiadomo ze sie wtedy troche głupieje), natomiast jak sie okaząło ze nie moze krowy i mleka, prztwórów z mleka i jajek...to poszłam po rozum do głowy i pozostałe rzeczy jadłam nornalnie. Zajadałam sie róznego rodzaju curry na ostro z mleczkiem kokosowym.
                Przy drugim juz nie słuchałam "mądrych rad" i sama wiedziałam co moge jeśc a czego nie (znowu mi sie alergia trafiła).
                Najlepiej jak matce wciskaja ze może jeśc tylko ryż z gotowanym kurczakiem i gotowaną marchwią...koleżanki dziecko uczulone na ryż (tylko) miało po takiej diecie mamy ostrą wysypkę.
                • raadhiyah2020 Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 14:36
                  O tym ryzu z kurczakiem jako diecie matki karmiacej wlasnie pisze. Nie wiem skad sie wziely te zalecenia w Polsce o nie jedzeniu smazonego, kapustnych, roznych owocow (pieczone jablka dozwolone) itd. Jesli dziecko ma faktycznie uczuclenie na cos co moze to powodowac przez mleko matki to sie tego nie spozywa ale tego wcale nie ma duzo. O ile alkohol czy leki przedostaja sie do mleka o tyle pokarmy nie, bo proces jest inny. Sa trawione najpierw dlatego smazone nie trafi do zolodka dziecka.
                  • hanusinamama Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 15:10
                    Zgadzam się smile Tak samo jak gazowana woda. Kiedys usłyszałam od pielęgniarki w przychodni, ze ten gaz sie do mleka przedostaje...Ta sama kobieta mi pówiła, ze po roku to juz nic wartościowego w piersiach nie ma, sama woda leci...
                  • manon.lescaut4 Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 15:37
                    A najśmieszniejsze, ze ta „dieta matki karmiącej” ma być... zdrowa. I tu się chyba specjaliści ze wszystkich krajów ze sobą zgadzają. Ciekawe jak ma być zdrowo w PL, skoro większość warzyw i owoców jest zabroniona. Pamietam, jak moja przyjaciółka urodziła dziecko w 2005 roku, sama wtedy nawet nie rozważałam takiej możliwości, bycie matka wtedy to było dla mnie jak zostanie astronautka, ale rozpiskę z dozwolonymi (właśnie dozwolonymi, a nie zakazanymi) rzeczami, sobie poczytałam i byłam w szoku. Najbardziej mnie rozśmieszyła kategoria deser: z jednej strony myślisz „spoko, myślą o wszystkim, nawet trochę przyjemności z jedzenia może mieć matka karmiąca”smile w końcu nie wszystkie słodycze są tragicznie niezdrowe, są jakieś domowe ciasta z owocami, jest czekolada z magnezem, jest chociażby sernik- dużo białka?smile ale nie, jedynym dozwolonym deserem były landrynki, czyli cukier z konserwantami i z wyprzedzeniem umówiona wizyta u dentysty.
          • nangaparbat3 Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 15:08
            Fakt. Jeszcze zanim urodziłam przeczytałam masę poradników dla karmiących matek i szybko zorientowąłam się, że jeśli zsumuję wszyskie listy pokarmów zabronionych karmiącym, zamorzę się głodem w tydzień. W związku z tym jadłam wszystko, z czosnkiem na czele.
            • hanusinamama Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 15:22
              To jest kwestia osobnicza dziecka. Moja starsza po szczypiorku pluła moim mlekiem, za to po czosnku żarła okropnie. Młodszej nic nie przeszkadzało. Są dzieci ktore będzie boleć brzucszek po kalafiorze ale to trzeba sprawdzić.
              • memphis90 Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 20:16
                Kalafior może wzdymac najwyżej matkę, nie dziecko.
                • kyrelime Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 20:19
                  Powiedz to mojej teściowej 🤣 te zabobony odnośnie strączkowych i innych to dla wielu niemal religia. I oczywiście wszyscy jej wyznawcy mają przeolbrzymią potrzebę edukowania ciemnoty, która nie kocha swoich dzieci i objada się fasolami i warzywami, żeby zadac im ból.
                  • hanusinamama Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 22:20
                    A karmiła chociaz dzieci cycem? Bo ja takie cuda na kiju słysząłam od babek które zaraz po urodzeniu dały miszankę...
                    • kyrelime Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 22:29
                      hanusinamama napisała:

                      > A karmiła chociaz dzieci cycem? Bo ja takie cuda na kiju słysząłam od babek któ
                      > re zaraz po urodzeniu dały miszankę...

                      No jasne, że nie. Że szpitala wróciła z przepisem na mleko i tak się biedna męczyła przyrządzaniem, a my to teraz mamy wszystko gotowe 🙂
                • hanusinamama Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 22:22
                  Jezeli 3 razy po zjedzeniu kalafiora dzieciak w nocy sie meczy i boli brzuszek to ja sie nie dziwe ze matka odstawiła kalafiora. Juz pomijam ze skoro mozna byc uczulonym na marchew mozna i na kalafiora...tylko mi nie pisz, ze alergia nie objawia sie bolącym brzuszkiem. Karmiłam 2 dzieci z poważnymi alergiami pokarmowymi, kazda 2 lata.
                  • kyrelime Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 22:28
                    Ależ ja Ci dokładnie to napisałam. Że pewnie alergeny wywołały ból brzucha, tak jak u mojego syna jajko. Ja też karmiłam 2x2 lata. Pierwsze dziecko miało klasyczną skazę białkową, drugie tylko to jajko przez krótki czas. Tak więc wiem o czym piszesz, mniej więcej. I jasne, że jeśli kobieta zauważy zależność między bólem u dziecka, a jakimś produktem to należy go czasowo wyeliminować, bo prawdopodobnie on dziecku szkodzi.
                    • hanusinamama Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 22:35
                      Ja to pisałam do memphis...
                      • kyrelime Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 22:48
                        Wiem, przeczytałam twoich kilka odpowiedzi na raz i zle się podpielam, przepraszam.
              • kyrelime Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 20:23
                hanusinamama napisała:

                > Są dzieci ktore będzie boleć brzucszek po kalafiorze ale to trzeba sprawdzić.

                Ale tu nie chodzi przecież o wzdymajace właściwości kalafiora, tylko alergeny. Moje dziecko bolał brzuch po jajkach, a mojej koleżance dziecku szkodziła marchewka.
                • hanusinamama Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 22:23
                  A czy ja pisałam, ze wzdymające? MOje dziecko miało alergie na pszenice z objawami z ukłądu pokarmowego...Mowie ze trzeba jesc wszystkoa jak sie pojawiają problemy - szukać winowajcy.
                  • kyrelime Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 22:31
                    Dokładnie to samo uważam. O wzdymających ktoś pisał wyżej.
                • fitfood1664 Re: A potem jeszcze gorzej 😂 18.08.20, 17:31
                  ja przy karmieniu miałam urozmaicomy jadłospis, w granicach rozsądku, na kolki u dzieci piłam koper, pomagało wink
        • annajustyna Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 13:51
          Ja też jadłam smażone w późniejszym okresie (karmiłam prawie 2,5 roku)
          • raadhiyah2020 Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 13:57
            Jadlam i pilam wszystko oprcz alkoholu od samego poczatku, nie karmilam dlugo. Nikt nigdy o zadnej diecie nie wspominal, dzieci kolek nie mialy.
            Natomiast w ciazy alkohol a wlasciwie niemoznosc jego wypicia byly pierwszym sygnalem ciazy, zanim jeszcze byl czas na test. Akurat ja tak mialam naturalnie w obu ciazach.
            • lauren6 Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 15:01
              Ja KP, też jem w zasadzie wszystko, piję kawę, herbatę, piwo bezalkoholowe i dziecko nie ma żadnych ekscesów żołądkowych. Kolki się biorą z niedojrzałości układu pokarmowego niemowlęcia, a nie od mleka mamy.

              Też uważam, że u nas bardzo dobrze się ma mit diety matki karmiącej. Zauważyłam, że szczególnie mocno się go trzymają panie 40+, które karmiły piersią dekadę temu i same przez 2 lata żywiły się głównie chudym kurczakiem, z bezsmakowym ryżem i gotowaną marchewką. Skoro one się męczyły bezsensownie przez tyle czasu to młodsze kobiety nie mogą mieć wygodniej i jeść co chcą! Nawet jeśli "dieta matki karmiącej" nie ma żadnego poparcia naukowego.
              • aandzia43 Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 15:15
                Nie znałam żadnej matki karmiącej wystrzegającej się przez miesiące czy lata pokarmów "z listy" przez kogoś ułożonej. Jeśli nie jadły czegoś to dlatego, że ich dziecko miało kolkę lub uczulenie po tym produkcie.
              • manon.lescaut4 Re: A potem jeszcze gorzej 😂 17.08.20, 15:40
                Ten mit się trzyma tak mocno, ze nawet jeśli czytasz coś „wyzwolonego” na ten temat, najpewniej przeczytasz coś w stylu: można jeść wszystko, ALE... to wielkie ALE pojawi się na pewno, zaraz obok szczególnej ostrożności i na wszelki wypadek.
                • iwoniaw No owszem, macie rację 17.08.20, 16:07
                  z tymi zaleceniami - że różne są, że dzieci bywają alergiczne, że część tych zaleceń to przesądy/przesada - ale mnie chodzi o to,że całkiem obcy facet poczuł się w obowiązku mnie pouczać, czego nie powinnam jeść w sytuacji typowo towarzyskiej. To nie było u lekarza, to nie była rozmowa z koleżanką/ciotką/teściową/inną matką/ojcem o tym, czym karmić dzieci. Ba, moje dziecko nie wyło z bólu z powodu np. kolki, tylko spało w wózku zadowolone i nakarmione (poza zasięgiem wzroku pana, więc nie było naprawdę żadnej zachęty z mej strony, żeby podnosić temat jego żywienia).
                  W sumie gdyby nie mój szok, to najwłaściwszą reakcją byłoby zwrócić panu uwagę, żeby natychmiast odstawił swój talerz i udał się na spacer, bo ani chybi pogarsza sobie parametry nasienia siedząc tak w cieple - np ale cóż, l'esprit d'escalier w wersji klasycznej mnie był dopadł 😉
      • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:11
        I pieczywa nie powinna, bo dostanie drożdżycy pochwy.
      • milupaa Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 09:57
        Dla mnie nie było problemu, mi w ciąży wchodziła tylko woda wink Nie smakowały mi żadne soki, herbata fuj, kawa w 3 trymestrze dopiero wchodziła i piłam normalną. Natomiast mleko zimne z lodówki piłam litrami, normalnie nigdy w życiu tylko do kawy.
    • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:27
      2 dni temu widziałam matkę z 2 tyg dzieckiem przy piersi i piwem w ręce. Mój mąż niby żartem skomentował to piwo a pani z uśmiechem odpowiedziała że to bezalkoholowe. Miło, przyjemnie, nikt się nie obraził.
      • volta2 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:34
        naprawdę, nie ma się co pocieszać, ze nikt się nie obraził\

        buraczana pierwsza klasa
        • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:22
          Nie buraczane by było jakby się obraziła 🤣. Uważam, że trzeba zwracać uwagę i gdybym pierwsza zauważyła to piwo to ja bym skomentowała.
          • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:26
            Nie bądź śmieszna.
            • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:29
              Śmieszna jesteś ty jeśli uważasz że edukacja jest niepotrzebna, nie ma dzieci z fas, ani nietrzeźwych niemowląt. Zejdź na ziemię.
              • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:30
                Edukacja jest potrzebna, sprawdzanie ile procent ma napój w rękach kobiety uprawiane przez obcych buraków nie jest potrzebne.
              • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:31
                Nie jesteś od edukowania obcych ludzi i nie masz prawa komentować tego, że kobieta pije piwo bezalkoholowe. Jak nie byłaś pewna czy to alkoholowe czy nie, to należało siedzieć cicho.

                Bo idąc tym tokiem rozumowania może zacznijcie czepiać się i sprawdzać zawartość butelek z napojami kobiet w ciąży. Wszak mogła sobie w domu wódki dolać.
                • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:36
                  Jesteś głupia i tyle. Nie byłaś przy tym nie wiesz jak pogawędka przebiegała. To była siostra znajomego i nikt nie sugerował że pije %. A reagować trzeba zawsze jak jest podejrzenie że dziecku dzieje się krzywda. Ale rozumiem, że ty z tych co to nie słyszą awantury obok i nie widzą pobitych dzieci. Gratuluję, rób tak dalej.
                  • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:39
                    O, widzę że nie tylko mąż burak, ale i żona. Szkoda na ciebie czasu.
                    • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:46
                      Paradne🤣🤣🤣
                  • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:42
                    Skoro nikt nie sugerował że to %, to dlaczego piszesz o potencjalnej krzywdzie dziecka?
                  • volta2 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:58
                    o, teraz nawet przypadkowa pani z dzieckiem w łonie awansowała na znajomą
                    tej rzeczwiście można coś powiedzieć, nawet nie żartem
                  • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:28
                    Skoro nikt nie sugerował, to po co w ogóle była ta reakcja i edukacja w jednym? Jezu, oby jak najmniej takich jak troskliwych buców...
              • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:26
                Doprawdy, dziwne, że głównie jakieś buraki czują misję niesienia kaganka oświaty.
                • fitfood1664 Re: kobiety pijace w ciazy ... 19.08.20, 09:04
                  doprawdy dziwne, że ktoś może się tak rzucać o rekomendację niepicia alko w ciąży, ale wiadomo, że uzależnienia odbierają rozum i zmieniają postrzeganie świata
      • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:45
        A po co to komentowaliście? Niby żartem? W sensie jak to mogło brzmieć?
      • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 13:51
        A twój mąż to niby skąd ma licencję na komentowanie cudzego piwa? Brrr... jak ja nie lubię takich chamów.
        • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:38
          Tylko cham na drugiego powie cham.Także ten.... 🤣🤣🤣
          • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:19
            >Także ten.... 🤣🤣🤣
            Również ten? Tzn który?
      • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:18
        No mnie by było wstyd. Za męża.
        • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:23
          Jestem z niego dumna bo gdyby nie on to ja bym skomentowała.
          • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:30
            Tę siostrę znajomej, tak? Której nic nie sugerowaliście, tak poza tym😄
            Pasujecie do siebie z mężem, moje gratulacje 😀
      • zamyslona_ona02 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:38
        A gdyby ta matka żartem skomentowała chipsy/lody/colę w ręku męża, bo niezdrowe/cukrzyca/otyłość to też byłoby zabawnie i nikt by się nie obraził?
        • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:25
          Mąż nie konsumuje takich rzeczy. A nawet jeśli to by szkodzil sobie tylko, matka karmiąca truje drugiego człowieka.
      • kk345 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:46
        >Mój mąż niby żartem skomentował to piwo

        ...a pani niby żartem powiedziała, żeby się walił... śmiechom nie było końca
        • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:52
          big_grin
          pani serio powinna tak odpowiedzieć, ale niestety takie chamidła jadą na tym, że mało która ciężarna/matka z malutkim dzieckiem chce się wdawać w przepychanki z obcym facetem.
          • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:27
            Może twój maż to cham. Mój jest mega kulturalnym dżentelmenem🙂. I jak pisałam wyżej, gdybym zauważyła pierwsza to bym skomentowała ja. Za dużo nam do czynienia z dziećmi z fas żeby ignorować picie alkoholu przez matki w ciąży i karmiące.
            • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:29
              Nie, nie jest megakulturalnym dżentelmenem.
            • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:37
              Taaaa... dżentelmen, który zaczepia i poucza obce kobiety. Paradne! wielkich, łysych karków tez poucza, czy tylko bezbronne kobiety z dzieckiem na ręku?
              O jakim fas piszesz, skoro kobieta piła bezalkoholowe?
              PS. moj maz nie atakuje kobiet na ulicy, chyba bym umarła ze wstydu gdyby tak robił.
              • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:40
                Nie byla obca🤣🤣🤣 to siostra znajomego i nie zaczepiał bo to było jedno towarzystwo.
                • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:42
                  Taaa... dokładnie tak to opisałaś w pierwszym poście big_grin
                  • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:50
                    Dokładnie tak napisałam. Widziałam kobietę, bo widziałam ją pierwszy raz w życiu. Skąd bym wiedziała ile ma dziecko? Bo rozmawialiśmy. 🤦‍♀️
                • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:43
                  Znajomy burak gorszy niż obcy
              • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:45
                I tak, poucza też innych. 4 karków wysiadło z łódki w tym 3 kompletnie pijanych. To zapytał tego jedynego trzeźwego, którego z kolegów by ratował jakby mu z łódki wypadli? Panowie ledwo stali więc branie in na wodę było mega ryzykiem.
                Z ludźmi trzeba rozmawiać bo czasem wyobraźnia zawodzi.
                • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:48
                  Toteż rozmawiam z tobą, może się troszkę przyuczysz.
                  • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:54
                    To raczej ty wymagasz pilnej edukacji w zakresie zachowań społecznych bo widzę, że cię tylko własny tyłek interesuje. I nie zareagujesz jak jest jakaś niebezpieczna sytuacja. Byle dalej od takich ludzi
                    • black.emma Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:57
                      Oczywiście, że reaguję! Jakbym zobaczyła jak twój mąż zaczepia bogu ducha winną kobietę to natychmiast bym zareagowała!
                • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:51
                  Jak ktoś jest pijany to widać i trzeba reagować. Tutaj babka piła piwo bezalkoholowe, a wy stwierdziliście że jesteście od niej mądrzejsi i że ja będziecie edukować w kwestii alkoholu. Niżej się okazało że nie bardzo masz podstawy żeby kogokolwiek edukować, bo myślisz że piwo 0% zawiera alkohol.
                  • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:10
                    trillian napisała:

                    Tutaj babka piła piwo bezalkoholowe, a wy stwierdziliście że jesteście od niej mądrzejsi i że ja będziecie edukować w kwestii alkoholu. Niżej się okazało że nie bardzo masz podstawy żeby kogokolwiek edukować, bo myślisz że piwo 0% zawiera alkohol.

                    Dokładnie tak. Karmiłam dwójkę dzieci i nic mnie tak nie wkurzało, jak wtracanie się wszystkich dookoła w to co jem. A niechby tak dziecko zapłakało, sami znawcy się znajdywali analizujący, cóż z mojego jadłospisu mogło mh zaszkodzić. Nie slyszalam, żeby ludzie tak chętnie analizowali, jaką mieszankę podają dziecku matki karmiące mlekiem modyfikowanym. Natomiast przy spotkaniu matki karmiącej piersią niektórym ludziom chyba na mózg coś pada.
            • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:04
              No akurat karmiąca i FAS nie mają że sobą wiele wspólnego. Gdyby ta kobieta jadła chipsy to też byś skomentowała, że szkodzi karmionemu dziecku? Albo fast fooda?
              • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:13
                Uważasz, że upijanie niemowlaka nie ma wpływu na jego mózg? Otóż ma. Nie będzie to co prawa fas ale konsekwencje też poważne.
                • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:16
                  Nie uważam, natomiast tutaj nie było żadnego upijania niemowlaka. Nawet gdyby to nie było piwo 0, tylko to do 0.5 to również nie byłoby upijania niemowlaka. Poczytaj sobie o przenikaniu alkoholu do mleka, jak procenty przekładają się na promile itd. A o FAS napisałam, gdyż to Ty we wczesniejesym wpisie je przywołałaś.
                  • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:27
                    Ja nie pisałam że piwo 0.5 jest upijaniem niemowlaka. Tylko, że ludzie powinni reagować, bo nie wiadomo na pierwszy rzut oka czy w butelce jest 0% czy coś innego . Więc zwracanie uwagi pijacej ciężarnej czy karmiącej nie jest niczym niestosownym. Jest wrecz obowiazkiem jako czlowieka.
                    • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:36
                      Uważam wręcz odwrotnie. Jeśli masz podejrzenia, że dana osoba faktycznie szkodzi dziecku to dzwoń widząc, że pije i karmi na policję. Innym ludziom daj natomiast żyć. To, że matka zdecydowała się karmić dziecko piersią nie oznacza, że ma być pod szczególną obserwacją otoczenia, które bez zażenowania zagląda jej do szklanki czy talerza.
                    • kk345 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:02
                      Palaczom i jedzącym czipsy z biedry też zwracasz uwagę z tego obowiazku?
                      • umi Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:10
                        Czipsy to juz w ogole. Za ten syf powinni wsadzac do wiezienia suspicious
                    • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:34
                      To warto rzucić drugi raz okiem, zamiast robić z siebie pajaca.
                • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:24
                  Jakie upijanie niemowlaka? W mleku matki jest najwyżej tyle PROMILI, ile ma we krwi.
      • escott Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 21:36
        Piwo przy karmieniu jest nieszkodliwe - procenty, które dostają się dziecku z mleka to procenty z krwi matki a nie z płynu, a zatem promile, albo i to nie, jeśli pije w trakcie karmienia i strawi do następnego. Więc tym bardziej nie należy się dochrzaniać.
        • turzyca Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 10:11
          >Piwo przy karmieniu jest nieszkodliwe - procenty, które dostają się dziecku z mleka to procenty z krwi matki a nie z płynu, a zatem promile, albo i to nie, jeśli pije w trakcie karmienia i strawi do następnego. Więc tym bardziej nie należy się dochrzaniać.

          Pozwolę sobie wesprzeć Twoją pozycję.

          Banan ma 120 gramów. W zależności od stopnia dojrzałości ma spokojnie 2 gramy alkoholu.
          Niech będzie że na jedno karmienie dziecko zjada 250 gramów mleka. Jeśli matka sporo wypiła i ma promil we krwi, to w tym mleku będzie ćwierć grama alkoholu.
          Nie mówimy o piciu przy noworodkach, ale jeśli mówimy o rocznych dzieciach, to jednak uwzględniamy rzeczywistość. Zanim matka wypije tyle, żeby alkohol w jej mleku miał jakikolwiek wpływ na dziecko jedzące już pokarmy stałe, należałoby jej to dziecko odebrać za bycie stale w stanie ciężkiego upicia.
          • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 14:50
            Dokładnie. Dzięki, że to opisałaś, bo ciągle odnoszę wrażenie, że niemal nikt tego nie rozumie.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:10
      Też byłam na takiej imprezie w ciąży i też piłam piwo jakieś dziwne z malego browaru, smakowe korzenne 0% alko i jeszcze na koniec wsiadłam do samochodu i pojechałam do domu. A co!
      • kryzys_wieku_sredniego Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:13
        I jeszcze w dodatku teraz często jestem kierowcą na imprezach wyjazdowych, często w pubach pije "drinki bez alko" bo lubię kolorowe z owocami, parasolkami i dwukolorowe i dopiero jak odwożę to się niektórzy pytają czy ja aby nie piłam zawsze odpowiadam, że tak - soczki.
        • memphis90 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 20:27
          Matko, jaki wczoraj piłam dobry aperol bez alkoholu smile Nie wiem, co tam było, ale było doooobre!
          • kryzys_wieku_sredniego Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 21:14
            A aperol sam w sobie alko nie ma?
            Idę spr., ma 11%.
            • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 21:18
              piwo też generalnie ma alkohol, ale bywa bez
    • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 14:16
      Nie, nie zwracam uwagi, nawet mi to do głowy nie przychodzi. Nic nie robię, mam gdzieś obce ciężarne i ich dzieci. Skąd w niektórych ludziach taki pęd do uświadamiania innych co powinni a czego nie?
    • rosapulchra-0 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:17
      Piwo bezalkoholowe 0% również zawiera w sobie alkohol.
      • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:27
        Rozumiesz co oznacza liczba zero, czy nie bardzo?
        • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:32
          Ma rację. Zawiera niewielkie ilości ale jednak zawiera. Nie pijam nigdy piwa w ciąży ani gdy karmiłam. A byłam w ciąży 27 miesięcy a karmiłam w sumie prawie 7 lat. Da się żyć bez piwa.
          • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:35
            Nie, nie ma racji, a ty się doucz.
          • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:36
            Piwo 0% nie zawiera alkoholu. Piwo "do 0,5%" może zawierać tyle alkoholu ile napisano. Doucz się zanim zaczniesz się czepiać obcych kobiet (to a propos opowieści powyżej).
            • lucyjkama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:18
              Chodziło mi o piwo bezalkoholowe a takie może mieć pewne ilości alkoholu do 0.5%.
              • laura.palmer Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:21
                Ile razy trzeba ci jeszcze napisać, że jak na etykiecie jest napisane 0,00%, to oznacza, że ma 0,00%, a nie 0,5%, żeby w końcu dotarło?
              • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:29
                lucyjkama napisała:

                > Chodziło mi o piwo bezalkoholowe a takie może mieć pewne ilości alkoholu do 0.5 %.

                No właśnie Ci to piszemy, że nie. Są dwa rodzaje piw nazwijmy to bezalkoholowych - są takie, które mogą mieć pewną niewielką ilość alkoholu i takie, które nie mają go w ogóle. Piszemy o tych drugich. Natomiast skoro Ty miałaś pewność, że takie nie istnieją, to przyjęłaś tłumaczenia tej karmiącej znajomej, czy dalej uważałaś za wyrodna matkę?
              • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:31
                lucyjkama napisała:

                > Chodziło mi o piwo bezalkoholowe a takie może mieć pewne ilości alkoholu do 0.5
                > %.

                Nie wiem o co ci chodziło, wiem co napisałaś. A napisałaś ze rosa pisząc "Piwo bezalkoholowe 0% również zawiera w sobie alkohol." ma rację. Nie ma racji a ty nie masz podstaw żeby kogokolwiek edukować.
          • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:40
            Lubisz edukację przez obcych, to też cię wyedukuję - weź no się doucz, jaka jest różnica między piwem "alkohol free" a piwem 0,00%. Jak nie odrobisz lekcji, wyedukuje cię jeszcze mój mąż.
          • joyce_byers Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 15:08
            Mylisz DWA rodzaje piwa. Sa takie, gdzie moga zawierać do 0,5 % oraz takie, kyore zawierają 0,00% alkoholu i sa TOTALNIE bezalkoholowe. Wystarczy PRZECZYTAĆ etykietę i skład. Nie wprowadzaj ludzi w błąd.
      • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 15:34
        Tak, zawiera dokładnie 0% alkoholu.
      • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 16:13
        Tak jak ktoś wyżej pisał, są piwa zawierające małe ilości, są również takie 0 i o tych mówimy. Natomiast prawda jest taka, że te mogące zawierać do 0.5 to przecież znikoma ilość, żadna ciężarna chyba nie analizuje, jak zjada kawałek tortu z kremem zawierającym alkohol czy pije kefir.
        • mae224 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:24
          No cóż, położna przed porodem zaleciła mi "drinka". 🤣
      • m_incubo Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:38
        🤦‍♀️
    • scarlett74 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:03
      Kura abstrahując od picia zero procentowych trunków w ciąży, powiedz mi jak w ogóle można to pić ? Zero % piwo jest ohydne, totalnie nie do wypicia, koło piwa toto w ogóle nie stało.
      • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:05
        Poważnie? Ja je bardzo lubię - taki Lech czy Żywiec smakuje mi nawet bardziej niż ten z alko. Musi być oczywiście schłodzone. Nie lubię za to tych smakowych, które są dla mnie za słodkie.
      • aerra Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:42
        Kiedyś było ohydne, zgoda.
        Ale technologia poszła do przodu i te 0,0% są dużo lepsze niż kiedyś. Niektóre wręcz nawet lepsze od procentowych wink
      • trillian Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:46
        A jakie piłaś? Jest wiele rodzajów piw 0, jest bardzo dobre IPA, Żywiec białe, Žatecký, itd.
        Kiedyś, jak było do wyboru lech free albo Żywiec bezalkoholowe to był syf, ale teraz masz całą półkę do wyboru i niektóre smakują zupełnie jak piwo.
        • kyrelime Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 18:06
          Żywiec biały jest imo pyszny.
          • wapaha Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 23:21
            O tak , białe są pyszne. Ja lubię latem wszelkiego rodzaju smakowe , zwłaszcza po treningu
      • kura17 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:46
        > Kura abstrahując od picia zero procentowych trunków w ciąży, powiedz mi jak w o
        > góle można to pić ? Zero % piwo jest ohydne, totalnie nie do wypicia, koło piwa
        > toto w ogóle nie stało.

        juz pisalam gdzies wczesniej wink
        ja piwa nie lubie, ale wtedy w ciazy to juz nic mi nie smakowalo, zwlaszcza slodkie napoje, wiec na imprezie chcialam sie napic czegos innego - bylo do wyboru tylko to piwo (z tego co akceptowalam). nie smakowalo mi wink
      • kryzys_wieku_sredniego Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 21:27
        Przesadzasz, dla mnie piwo ma po prostu dziwny smak, czy z aklo czy bez.
        To tak jakby się czepiać że sprajtowi z cytryną i lodem brakuje wódki.
        Co kto lubi.
    • mae224 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 17:23
      Oczywiście zakładam, że piwo 0,0% i nie wnikam w niczyje życie.
    • klaramara33 Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 19:22
      Może piwo bezalkoholowe jakie ja czasami piję chmielowe bo z alko mi się nie chce pić.
    • escott Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 21:38
      Nic nie robię i myślę, że ona też jest cżłowiekiem, a szkodliwość minimalnych dawek alkoholu nie jest znana. Badania są bardzo slabe (bo porządne byłyby nieetyczne) i straszy się kobiety na wyrost. Wiadomo, że na początku alkohol może powodować poronienie, a potem są różne strategiczne momenty, a także duże dawki alkoholu poważnie grożą fasem. Ale ta histeria i nagonka to tylko kolejna odsłona mizoginii i traktowania ciężarnych jak inkubatory.
      • hanusinamama Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 22:25
        A to jak sie cce pić ciągle wystarczy w ciąże nie zachodzić. Sorry ale twierdzenie, ze nagonka na lakohol w ciązy to mizoginia to gruba przesada. Jestem w ciązy, zdecydowałam sie to dziecko urodzic to mu nie szkodzę.
      • milupaa Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 09:50
        Bzdury opowiadasz, KAZDA dawka alkoholu jest szkodliwa w ciąży. I chodzi o dobro dziecka, ono nie jest przedmiotem i własnością rodziców.
        • escott Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 14:35
          Nie. Na to nie ma dowodów. Każda dawka może przy dużym pechu w szczególnym momencie rozwoju płodu zaszkodzić. Ale nie wiemy o tym dużo, bo nie da się zrobić etycznych badań. Gdyby KAŻDA BYŁA !!!111!!!!!, to wszyscy nasi przodkowie mieliby FAS. Wiemy, że duże są.
    • wapaha Re: kobiety pijace w ciazy ... 17.08.20, 23:19
      Co robię ?MYślę sobie, że pewnie ma piwo bezalkoholowe
      A dlaczego tak myslę ? Bo ostatnio sama spojrzałam na siebie oczyma innych i zobaczyłam obrazek odmienny od rzeczywistości : ich oczami zobaczyłam zziajaną patolkę która w potoku żłopie alkohol a rzeczywistość była taka że po treningu pobiegłam nad potok schłodzić mięsnie i piłam piwo bezalkoholowe..
      • waleria_s Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 01:25
        Prawda, srogo się można przejechać na swoich pierwszych ocenach sytuacji.
    • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 10:39
      Ja zwróciłam uwagę, że ciężarna bohaterka "Outlandera" pozwala sobie na kieliszeczek zarówno w XVIII wieku, jak i w latach 40. XX wieku...
      • afro.ninja Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 17:35
        W mad men ostro pila wino w ciąży oni chcieli podkreslic, ze kiedys to bylo norma. Teraz to patologia!
        • annajustyna Re: kobiety pijace w ciazy ... 19.08.20, 09:13
          Masz rację. Tam pili i palili nawet...
    • afro.ninja Re: kobiety pijace w ciazy ... 18.08.20, 17:34
      A niby takie wykształcone...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka