Mam pastę miso, kupiona pod wpływem impuls dawno temu. Co z niej zrobić? Najlepiej bez bardzo egzotycznych skladnikow, gdyż obawiam się, że w moim Dino najbardziej wyrafinowanym produktem jest mleczko kokosowe

jakas zupa typu rosol czy coś? Chętnie bez mięsa. Dzięki!