Dodaj do ulubionych

Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba.

25.08.20, 21:38
Nie śmiejcie się, bo poprostu nie znam się na tym. Wczoraj byłam z córką u endo i po badaniu stwierdziła przyspieszoną akcję serca.
Mam mierzyć ciśnienie i patrzeć żeby nie było powyżej 90.
Tylko na który wynik ciśnieniomierza mam patrzeć?
Wynik:
120/80
❤103 (tak jest dokładnie: serce i wynik)

Który wynik pokazuje akcje serca?

Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:43
      big_grin Haha big_grin Przepraszam, ale to wspaniałe.
      Ciśnienie to ta wartość z dwóch cyfr, np. 120/80, a ta z serduszkiem to tętno.
      • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:50
        35wcieniu napisał(a):

        > big_grin Haha big_grin Przepraszam, ale to wspaniałe.
        > Ciśnienie to ta wartość z dwóch cyfr, np. 120/80, a ta z serduszkiem to tętno.
        >
        Śmiej się, śmiej. Mówiłam, że się nie znam😜
    • panna.nasturcja Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:43
      120/80 to jest wynik książkowy, dla dorosłego, nie wiem jak dla dzieci.
      Trzecia pozycja to na większości ciśnieniomierzy puls, i jest dość wysoki, ale tez nie wiem czy dzieci nie maja inaczej. Mierzysz spoczynkowy? Dziecko siedzi kilka minut spokojnie i dopiero mierzycie?
      • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:49
        Tak, w spoczynku. Endo mówiła, że prawidłowe to 75-80.
        Czyli mam patrzeć na wynik 103?
        • 35wcieniu Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:50
          Tak.
    • aguar Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:49
      Tak jak zazwyczaj wyhamowuję zapędy robienia badań dzieciom, tak tym razem myślę, że nie zaszkodzi zrobić morfologię - częstą przyczyną zbyt szybkiego tętna w spoczynku jest anemia.
      • 35wcieniu Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:51
        Ona nie o to pyta.
        • aguar Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:57
          Wiem, ale na główne pytanie już jej odpowiedziano.
          • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:57
            aguar napisała:

            > Wiem, ale na główne pytanie już jej odpowiedziano.
            Ale ja jestem wdzięczna za wszystkie rady❤.
      • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:51
        aguar napisała:

        > Tak jak zazwyczaj wyhamowuję zapędy robienia badań dzieciom, tak tym razem myśl
        > ę, że nie zaszkodzi zrobić morfologię - częstą przyczyną zbyt szybkiego tętna w
        > spoczynku jest anemia.
        Córka ma anemię i spadek płytek krwi. Jesteśmy świeżo po badaniu.
        Dlatego zaniepokoiło ją to serce.
        • aguar Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:55
          To może być objaw anemii, czyli jest szansa, że minie po jej podleczeniu. (Oczywiście, nie wykluczę, czy nie ma jeszcze innej przyczyny.)
          • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:57
            aguar napisała:

            > To może być objaw anemii, czyli jest szansa, że minie po jej podleczeniu. (Oczy
            > wiście, nie wykluczę, czy nie ma jeszcze innej przyczyny.)
            Ma zlecone dodatkowe badania krwi.
            • bywalczyni.hosteli Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:14
              To ja pozwolę wtrącić co na anemię: actiferal fe lub sideral gocce, do tego laktoferyna. Bez recepty. Podpytaj o te produkty lekarza rzecz jasna, nam polecił pediatra.
              Z jedzenia strączkowe, wołowina, wątróbka.
              • nangaparbat3 Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:21
                Dodam: śledzie w oleju z dużą ilością cebuli, a jeszcze bym posypała natką. Ale nie wiem, czy nastolatka zechce jeść coś takiego.
                • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:41
                  nangaparbat3 napisała:

                  > Dodam: śledzie w oleju z dużą ilością cebuli, a jeszcze bym posypała natką. Ale
                  > nie wiem, czy nastolatka zechce jeść coś takiego.
                  Wszystkie ryby oprócz śledzi lubi☺
                  • nangaparbat3 Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:45
                    Pech, bo śledzie działają, na 100%. Ale inne ryby pewnie też, zwłaszcza tłuste.
              • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:40
                bywalczyni.hosteli napisała:

                > To ja pozwolę wtrącić co na anemię: actiferal fe lub sideral gocce, do tego lak
                > toferyna. Bez recepty. Podpytaj o te produkty lekarza rzecz jasna, nam polecił
                > pediatra.
                > Z jedzenia strączkowe, wołowina, wątróbka.
                >
                O dzięki. Popytam 7 września, bo wtedy mam kolejną wizytę u endo w celu omówienia jutrzejszych wyników.
                Strączkowe nawet lubi, wołowinę też. Ryby oprócz śledzi lubi bardzo. Wątróbki nie ruszy.
                Jajek je dużo, ale co ciekawe jak zaczęła się anemia, jajka całkowicie odrzuciła.
                • nangaparbat3 Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:44
                  To niech je te ryby posypane pęczkiem natki.
                  A przyczynę anemii znaleźli? U takich młodych dziewczynek często to bardzo obfite menstruacje.
                  • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:47
                    nangaparbat3 napisała:

                    > To niech je te ryby posypane pęczkiem natki.
                    > A przyczynę anemii znaleźli? U takich młodych dziewczynek często to bardzo obfi
                    > te menstruacje.
                    Właśnie to jest przyczyną.
                    • nangaparbat3 Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:55
                      To jak na przyczynę anemii niemal fizjologia, chociaż upierdliwe okropnie sad
                      Mam takie doświadczenie, że jak się podleczy anemię, miesiączki też się uspokajają. Jakby działało w obie strony.
                      • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 23:29
                        nangaparbat3 napisała:

                        > To jak na przyczynę anemii niemal fizjologia, chociaż upierdliwe okropnie sad
                        > Mam takie doświadczenie, że jak się podleczy anemię, miesiączki też się uspoka
                        > jają. Jakby działało w obie strony.
                        Oby tak było. Jednak z tyłu głowy mam, że to odzywa się jej choroba podstawa. I dlatego się martwię.
    • nangaparbat3 Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:51
      Ten z serduszkiem.
      A jak jest powyżej 90 to co masz robić?
      Pytam, bo też mam ten problem, całe życie.
      • 35wcieniu Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:53
        Pewnie nic, co ma niby zrobić. Zapewne lekarz jej coś zaleci na następnej wizycie, ale to trzeba mierzyć przez jakiś czas.
      • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 21:55
        nangaparbat3 napisała:

        > Ten z serduszkiem.
        > A jak jest powyżej 90 to co masz robić?
        > Pytam, bo też mam ten problem, całe życie.
        Mam mierzyć przez parę dni i zapisywać. Jak tak dalej będzie to na cito kardiolog.
        Tyle, że córka ma ostatnio problemy z krwią.
        • nangaparbat3 Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:03
          Idźcie do tego kardiologa.
          Jako dziecko też miałam anemię, więc to tętno tak tłumaczyli.Teraz nie mam anemii, ale gdzieś tam po drodze znaleźli niewielką wadę serca. Lepiej skontrolować i wiedzieć, co jest grane.
          Dodam, że moja babcia też miała tachykardię, całe życie, a żyła ponad 90 lat i w niezłej formie. Kiedyś opowiedziała, że niedługo po wojnie była u jakiegoś słynnego kardiologa w Krakowie, a ten po zbadaniu jej oznajmił: Pani ma kapeć, a nie serce.
          Dodała: I on już 20 lat jak umarł, a ja z tym moim kapciem jakoś jeszcze żyję.
          Nieźle żyła, miala 67 lat jak z walizką objechała pociągiem całą Europę.
          • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:07
            Dzięki Nanga.
            Córka była badana kardiologicznie i bylo ok. Ale nas już parę lat temu ostrzegali, że podczas jej dojrzewania będę duże problemy zdrowotne. No i są. A mnie już ręce opadają.
            • nangaparbat3 Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:19
              Ale tarczycę wykluczyli?
              • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:35
                nangaparbat3 napisała:

                > Ale tarczycę wykluczyli?
                Tarczycowe badania wychodzą ok, ale u nastolatki podobno w każdym momencie może się to zmienić. Jutro mamy znowu badania w tym kierunku. I prolaktynę. I jakąś metodologię 3 diff?
                I jeszcze jakieś.
                • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:36
                  karme-lowa napisała:

                  > nangaparbat3 napisała:
                  >
                  > > Ale tarczycę wykluczyli?
                  > Tarczycowe badania wychodzą ok, ale u nastolatki podobno w każdym momencie może
                  > się to zmienić. Jutro mamy znowu badania w tym kierunku. I prolaktynę. I jakąś
                  > metodologię 3 diff?
                  > I jeszcze jakieś.
                  Morfologię 3 diff. Nie metodologię😂.
                  • nangaparbat3 Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:41
                    Na szczegółach to już się zupełnie nie znam - spytałam, bo przez to tętno badają mi tarczycę w kółko.
                    Tak czy inaczej życzę zdrowia, też jak dojdą do wniosku, że to taka uroda smile wtedy joga albo tai chi, to zawsze warto smile
                    • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:42
                      nangaparbat3 napisała:

                      > Na szczegółach to już się zupełnie nie znam - spytałam, bo przez to tętno badaj
                      > ą mi tarczycę w kółko.
                      > Tak czy inaczej życzę zdrowia, też jak dojdą do wniosku, że to taka uroda smile wt
                      > edy joga albo tai chi, to zawsze warto smile
                      Dziękuję☺
    • asia_i_p Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 22:59
      To z serduszkiem, ale się nie przejmuj, prawdopodobnie taka jej uroda. Też mam wysokie i moje dzieci też.
      • asia_i_p Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 23:00
        To znaczy oczywiście badaj i konsultuj, ale się nie nakręcaj.
        • karme-lowa Re: Ciśnienie. Pomocy mi potrzeba. 25.08.20, 23:27
          asia_i_p napisała:

          > To znaczy oczywiście badaj i konsultuj, ale się nie nakręcaj.
          >
          Już się nakręcam😳

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka