04.10.20, 08:30
spać z tego powodu nie mogę.... znajoma z pracy (nawet nie koleżanka, tylko jedna z kilkuset osób z którymi pracuję w tym samum budynku) poprosiła mnie o załatwienie operacji męża u mojego faceta, ten przyjął go i wszystko jest ok.
W piątek spotkaliśmy się pod szpitalem - nie wiem na ile to było przypadkowe, ja wręczam chłopowi obiad, a ta znajoma podchodzi do nas z matką i synem i dziękują za wszystko.....trwało to chwile, i rozeszlismy sie, na parkingu podchodzą do mnie i wreczają mi teczkę z badaniami, że to dla pana doktora, nie zdążyli, bo tak sie śpieszył...biorę ją..
W teczce nie były badania, tylko kasa, obdarowany łapówki nie chce, mam ją oddać..ale pracuję w urzędzie, wreczajaca łapówkę też - na stanowisku kierowniczym, nie chcę latać z teczką z pieniędzmi po urzędzie i przerzucać się - bo wiem, że nie będzię chciała zwrotu.....
Obserwuj wątek
          • mia_mia Re: Łapówka 04.10.20, 09:03
            No to niech się zapiszą do konkretnego lekarza i poczekają na termin. Wierzę, że chciałaś dobrze, ale w Polsce gra w którą zagraliście ma długą tradycję i znane reguły. Rodzina tez chciała dobrze, bo walczą o zdrowie kogoś najbliższego. Oddaj kasę i zapomnijcie o sprawie.
                • dyzurny_troll_forum Re: Łapówka 04.10.20, 15:04
                  bigzaganiacz napisał(a):

                  > I to nawet tanio wychodzi

                  W zupełności się zgadzam, lepie wręczyć kiedy potrzeba niż całe życie płacić składki ubezpieczeniowe jak w USA. Natomiast trochę żal ludzi, którzy próbują do takiego systemu podejść uczciwie. I dotyczy to ludzi z obu stron....
              • conena Re: Łapówka 05.10.20, 08:58
                ms.piggy napisała:

                > w PL są oddziały, gdzie 99% pacjentów trafia z prywatnego gabinetu do konkretne
                > go lekarza w szpitalu

                Cudownie. A zatem ty i twój facet wspierajcie dalej tą patologię 🤦🏻‍♀️
          • ludzikmichelin4245 Re: Łapówka 04.10.20, 09:03
            alicia033 napisała:

            > wy serio takie niekumate?
            >
            Po prostu nie byłam (szczęśliwie) w takiej sytuacji, że muszę jakkolwiek walczyć o dostęp do operacji, więc "sposoby" znam z teorii. Dopytuję zatem forumkę, czego tak naprawdę oczekiwała znajoma.
            Przychylam się do głosów, że pieniądze należy zwrócić. W wersji maksymalnie dupochronnej - piszesz maila "Zosiu, pomyliłaś teczki, zamiast badań jest inna zawartość, wysyłam Ci ją kurierem/ zostawiam na biurku/etc."
            • ms.piggy Re: Łapówka 04.10.20, 09:23
              nikt nie musiał walczyć o dostęp do operacji, to raczej jak u fryzjera, chcę żeby obcięła mnie pani Ania, a nie ta która ma czas
              a kasa wręczona po, nie przed
    • kyrelime Re: Łapówka 04.10.20, 08:40
      Zadzwoniłabym do tej osoby i poprosiła o spotkanie na neutralnym gruncie. O zabranie pieniędzy poprosiłabym kategorycznie, nie ma przerzucania się. Zostałaś oszukana, wyswiadczylas jej przysługę, a ona podstępem wręczyła Ci pieniądze, narażając Cię na niemałe kłopoty. Myślę, że jak tak jak jej powiesz to nie będzie się przerzucać kasą - w sensie, nie, że "nie trzeba" itd., tylko bardziej w kierunku oburzenia i problemu, który teraz masz.
    • alicia033 Re: Łapówka 04.10.20, 08:44
      podjedź do niej do domu i oddaj (nie masz adresu? Na pewno jest w szpitalnych papierach, niech mąż zerknie)
      albo poczekaj na nią rano pod pracą i oddaj albo po pracy i oddaj...
      A, a tekst "nie chcę tego z powrotem" odpowiedź brzmi: to ja tę teczkę zostawiam tu, niech sobie ją weźmie ktoś inny"
    • mava Re: Łapówka 04.10.20, 09:19
      osobiscie to raczej nie miałabym skrupułów, oddaj szybko i najlepiej przy świadkach albo nagrywając tp. Nigdy nie wiesz co potem moze sie stać i kto to kiedys moze wyciagnąć, próbując zaszkodzic karierze twojej lub męża, patrz prof. Grodzki. To nie ty masz się krępować sytuacją tylko osoba usiłujaca wręczyc łapówke. Załatw to zdecydowanie. Przynajmniej ja bym tak zrobiła.
      • dyzurny_troll_forum Re: Łapówka 04.10.20, 15:05
        agonyaunt napisała:

        > Jestem strasznie cięta na łapówkarzy, więc zawiozłabym na policję, niech się ty
        > m zajmą. Smród i tak zostanie.

        A to już w Polsce nie jest tak, że odpowiedzialność karna ciąży na obu stronach?!
        Nikogo nie będzie interesowało, że się rozmyśliła i teraz już nie chce....
        • ajr27 Re: Łapówka 04.10.20, 15:22
          Oczywiście! Przyjmowanie łapówki też jest karalne. Po co ma sobie szkodzić i chłopu.
          Oddawanie anonimowe jest o tyle ryzykowne, że gdyby, nie daj Boże, ze sprawy zrobiła się afera kryminalna, to pani łapówkodajka mogłaby zeznać, że owszem, pieniądze wróciły, ale nie w pełnej kwocie. Czyli, że lepiej byłoby oddać przeliczając, przy świadkach. Ale kompletnie nie wiem, jak można by to zrobić.
        • agonyaunt Re: Łapówka 04.10.20, 17:27
          Tylko czy tu ktoś tę łapówkę rzeczywiście przyjął? Autorka tylko przekazała teczkę, facet też tej kasy nie chce. Tylko tu trzeba było działać od razu, a nie czekać i się zastanawiać, bo im dłużej zwlekają, tym gorzej to dla nich wygląda. A tak to by była tylko próba wręczenia łapówki.

          Można jeszcze zrobić jedną rzecz - ostentacyjnie koleżance tę kasę oddać w pracy, przy świadkach, głośno i dobitnie mówiąc, że jak następnych razem zachce jej się popełnić przestępstwo, to niech to robi sama, a nie wyręcza się koleżankami.

          Swoją droga partner niefajny, skoro zwala załatwienie sprawy na autorkę, zamiast zająć się tym sam.

          Mam nadzieję, że autorka wyciągnie wnioski i następnym razem nie będzie nikomu niczego załatwiać, o podawaniu "dokumentów" nie mówiąc.
          • kyrelime Re: Łapówka 04.10.20, 17:48
            Oczywiście że autorka ma doświadczenie na przyszłość. Ale partnera bym nie krytykowała - został wmieszany w kompletnie dla siebie dyskomfortową sytuację i to właśnie pośrednio przez partnerkę (ona go poznała z pacjentem, prosiła o przysługę i ona nieświadomie odebrała pieniądze). Za lekarzem sama plotka, że "wziął łapę" może ciągnąć się latami.
          • m_incubo Re: Łapówka 04.10.20, 20:13
            Partner niefajny?
            Partner normalny. To nie jego koleżanka, to watkodajka pośredniczyła niejako między nimi, on tej babki mógł nawet ns oczy nie widzieć, niby z jakiej racji on ma chodzić za jakąś wariatką i próbować oddawać jej pieniądze, nic dziwnego, że odcina się od tej sprawy.
          • dyzurny_troll_forum Re: Łapówka 04.10.20, 20:29
            agonyaunt napisała:

            > Tylko czy tu ktoś tę łapówkę rzeczywiście przyjął? Autorka tylko przekazała tec
            > zkę, facet też tej kasy nie chce. Tylko tu trzeba było działać od razu, a nie c
            > zekać i się zastanawiać, bo im dłużej zwlekają, tym gorzej to dla nich wygląda
            > . A tak to by była tylko próba wręczenia łapówki.

            Usługa została wykonana? Została!
            I jaka próba? To jest tylko druga połowa honorarium, pierwsza była wręczona przed zabiegiem.
            Prokurator zaciera ręce....
      • memphis90 Re: Łapówka 05.10.20, 08:08
        Ale o czym Wy w ogóle mówicie??? Łapówka to przyjęcie korzyści, warunkując tym wykonanie usługi. Jeśli ktoś wręcza pieniądze juz po usłudze, to żadna łapówka i żadna prokuratura się tym interesować nie będzie uncertain

        Normalnie oddaj koleżance teczkę i juz. Postawiła Was w bardzo niekomfortowej sytuacji.
    • m_incubo Re: Łapówka 04.10.20, 09:56
      Nie interesowałoby mnie czy będzie chciała zwrotu czy nie, nigdzie nie jeżdżę za nią po domach (?!) oddaję jej teczkę w urzędzie (przed pracą, po pracy, nie w trakcie) z krótkim komunikatem, że kończymy temat albo wzywam policję.
    • doubledoublejoyandtrouble Re: Łapówka 04.10.20, 15:03
      Oddaj stanowczo i ktoś dobrze radzi, że przy świadku albo nagrywając. Uświadom wręczającej, że jesteście urzędniczkami i w tym kontekście łapówka jest jeszcze bardziej naganna. Oddychaj, rozumiem nerwy, ale trzeba to zalatwic na spokojnie i na zdecydowanie.
      • m_incubo Re: Łapówka 04.10.20, 20:16
        Tak, jasne, jeszcze jej są potrzebni świadkowie, że doszło do wręczenia łapówki.
        Odpowiedzialność karna ciąży na obu stronach, a może ty będziesz świadkiem, że przeczytałaś na forum, że autorka nie wiedziała, co jest w teczce i dlatego ją przyjęła?
        Weź się może nie zabieraj za doradzanie, jak masz udzielać takich mądrych rad.
        • doubledoublejoyandtrouble Re: Łapówka 04.10.20, 20:25
          m_incubo napisała:

          > Tak, jasne, jeszcze jej są potrzebni świadkowie, że doszło do wręczenia łapówki
          > .
          > Odpowiedzialność karna ciąży na obu stronach, a może ty będziesz świadkiem, że
          > przeczytałaś na forum, że autorka nie wiedziała, co jest w teczce i dlatego ją
          > przyjęła?
          > Weź się może nie zabieraj za doradzanie, jak masz udzielać takich mądrych rad.

          Przekonałaś mnie, już przestaję.
          Żartowałam.
          Oraz prawnik z Ciebie jak ze mnie matematyczka wink
          Natomiast pienisz się wzorowo <3
          >
    • rycerzowa Re: Łapówka 04.10.20, 15:07
      Aha, a na parkingu jest monitoring...
      Nie pewne, ale prawdopodobne, że chodziło o nagranie z wręczania łapówki.

      Oddaj jak najszybciej i to tak, żeby był jakiś dowód, że oddałaś, i co oddałaś.
      • ms.piggy Re: Łapówka 04.10.20, 15:37
        faktycznie jest tam jest monitoring, ale teczkę (papierowa teczka A4 na gumkę, nie koperta) dostałam ja, lekarza nawet tam nie bylo, a gdy staliśmy razem przy wejsciu do szpitala - z moim facetem, to nie mieli tej teczki w rękach - a jest w kolorze jeboocznej zieleni
    • zlota.ptaszyna Re: Łapówka 04.10.20, 20:54
      Taki rozchwytywany lekarz a zona przynosi mu obiad w menazce?

      A oni tak cala rodzina z ta teczka wedrowali? Kto w srodku pandemii ciaga trzy pokolenia po szpitalach, przychodniach i to zeby wreczac lapowke? Jaka byla rola tej babci i syna?

      te rzeczy mi nie pasuja, poza tym historia trzyma w napieciu
    • sasha_m Re: Łapówka 04.10.20, 22:11
      Zrobiłabym tak: z samego rana i przy świadkach oddaję teczkę i mówię "dziękuję, mąż przejrzał te wyniki badań, skserował, co ważne, oryginały trzymajcie państwo u siebie". Uśmiech, w tył zwrot i tyle. Może będzie usiłowała porozmawiać na osobności, wtedy, już bez uśmiechu, powiedziałabym, że temat uważam za zakończony.
    • palacinka2020 Re: Łapówka 04.10.20, 22:37
      Ja bym sie nie bawila w zadne polslowka i gry o "wynikach", zadnego "nie uzylismy", tylko normalnie- "nie zrozumielismy sie, nigdy nie chcialam za przysluge zadnych pieniedzy, w dodatku ich przyjecie to przestepstwo. Dlatego prosze wziac teczke z powrotem i nie robic tak wiecej".
    • ms.piggy Re: Łapówka 05.10.20, 07:43
      tak punktualnie jeszcze nigdy nie byłam w pracy smile ale załatwione!
      dopadłam ją przed budynkiem, oczywiście nie chciała zwrotu, ale po słowach " czy ty wiesz, ze moglismy miec ogromne kłopoty, bo to przestępstwo, nigdy mnie juz w takiej sytuacji nie stawiaj" zobaczyłam , że chyba sama sie przeraziła
      DZIĘKI RAZ JESZCZE PALACINKA2020
      • dyzurny_troll_forum Re: Łapówka 05.10.20, 12:36
        ms.piggy napisała:

        > tak punktualnie jeszcze nigdy nie byłam w pracy smile ale załatwione!
        > dopadłam ją przed budynkiem, oczywiście nie chciała zwrotu, ale po słowach " cz
        > y ty wiesz, ze moglismy miec ogromne kłopoty, bo to przestępstwo, nigdy mnie ju
        > z w takiej sytuacji nie stawiaj" zobaczyłam , że chyba sama sie przeraziła
        > DZIĘKI RAZ JESZCZE PALACINKA2020

        A czy kierowca zatrzymał przejeżdżający autobus?
        A wszyscy wstali i zaczęli klaskać?
        Ktoś nawet zaintonował rotę....
    • szafireczek Re: Łapówka 05.10.20, 13:15
      Oj Dziewczyno!

      To jest albo marna prowokacja, albo nieszczęście w kwestii znajomości prawa, niestety, ale widoczne w całym tym wątku...

      Napiszę tylko ogólnie, bo ręce opadają - nie nic nie jest załatwione.

      Sposób reakcji określają przepisy Kodeksu karnego!

      Macie tam korupcję bierną - dotyczącą biorących i czynną, tzw. „przekupstwo” - dotyczącą wręczających.

      Włos sie na głowie jeży, jeśli ktoś sądzi, że się coś tam oddaje i po sprawie! Niby, jakby to miałoby wyglądać? Dostajesze pokwitowanie? Sorry, ale jak udowodnisz, że oddałaś wszystko? Zastanów się trochę...

      Jak zostaniesz namierzona przez służby lub ktoś o tym fakcie powiadomi odpowiednie organy (a piszesz o tym na otwartym forum), to niestety masz potężne kłopoty!

      Twoją jedyną możłiwą reakcją jest zawiadomienie o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnienie wszystkich istotnych okoliczności przestępstwa, zanim organ ten o nim się dowiedział!!!

      Jeśli nie wierzysz - otwórz sobie Kodeks karny i zacznij czytać od paragrafu 228.

      Ogromnie współczuję, jeśli sytuacja miała faktycznie miejscesad
      • doubledoublejoyandtrouble Re: Łapówka 05.10.20, 13:23
        szafireczek napis
        > Napiszę tylko ogólnie, bo ręce opadają - nie nic nie jest załatwione.
        >
        > Włos sie na głowie jeży, jeśli ktoś sądzi, że się coś tam oddaje i po sprawie!
        > Niby, jakby to miałoby wyglądać? Dostajesze pokwitowanie? Sorry, ale jak udowod
        > nisz, że oddałaś wszystko? Zastanów się trochę...

        Dlatego sugerowałam świadka... zresztą nie tylko ja.


        • szafireczek Re: Łapówka 05.10.20, 13:30
          Ale nawet świadek tu nie pomożesad
          Po pierwsze nie ma dowodów ile tam było!
          Po drugie nie ma dowodów ile zostało oddane!
          Monitoring na parkingu!
          Publiczne pisanie o przyjęciu (niezamierzonym, ale jednak) łapówki! Ja się dziwie, jak można o czymś takim napisać na publicznym forum i jeszcze to beztrosko ciągnąć?

          Jedyny sposób - tak jak napisałam powyżej, tu nie ma innej drogi!
          • doubledoublejoyandtrouble Re: Łapówka 05.10.20, 13:38
            szafireczek napisała:

            > Ale nawet świadek tu nie pomożesad

            Ale nie zaszkodzi, choć zgadzam sie, że uprzedzające zgłoszenie na policję ma sens. Tylko wątpię, że się wydarzy.
            > Po pierwsze nie ma dowodów ile tam było!
            > Po drugie nie ma dowodów ile zostało oddane!
            > Monitoring na parkingu!
            > Publiczne pisanie o przyjęciu (niezamierzonym, ale jednak) łapówki! Ja się dziw
            > ie, jak można o czymś takim napisać na publicznym forum i jeszcze to beztrosko
            > ciągnąć?

            Eee. Bez nazwiska. Myślisz, że prokuratura prewencyjnie czesze fora i szuka autorów?
            >
            > Jedyny sposób - tak jak napisałam powyżej, tu nie ma innej drogi!

            Już za późno, obawiam się. Ale może sprawa się na tym skończy.
            • szafireczek Re: Łapówka 05.10.20, 13:46
              To nie Prokuratura. I nie robi się tego ręcznie, są systemy informatyczne reagujące frazy! Serio!

              Obie strony są wmiksowane, ale kary nie ponosi ta, która poinformuje!
              Głośny był przypadek, gdy to osoba wręczająca poinformowała i "okazała skruchę"...a nawet nie doszło do przyjęcia...

              Mam nadzieję, że to jedynie kreacja forumowa.
          • ms.piggy Re: Łapówka 05.10.20, 14:25
            idąc waszym tokiem myslenia, to każdego można by bylo wrobić w korupcję
            ...wreczona kasa nie była dla mnie - na linii ta pani i ja - nie ma żadnej korzyści majątkowej
            ja i pan doktor - nie jesteśmy małżeństwem
            dzis teczkę dałam ja jej - więc może to ta pani przyjęła łapówkę ode mnie?
            • doubledoublejoyandtrouble Re: Łapówka 05.10.20, 14:28
              ms.piggy napisała:

              > idąc waszym tokiem myslenia, to każdego można by bylo wrobić w korupcję
              > ...wreczona kasa nie była dla mnie - na linii ta pani i ja - nie ma żadnej korz
              > yści majątkowej
              > ja i pan doktor - nie jesteśmy małżeństwem
              > dzis teczkę dałam ja jej - więc może to ta pani przyjęła łapówkę ode mnie?

              Moim tak nie do końca, ja tylko optowalam za swiadkiem, ale aż takich kłopotów jak koleżanka wyżej Ci nie wróżę smile I ciężko mi uwierzyć nawet w US wyłapujący frazy na forach... ale może ich nie doceniam wink
            • szafireczek Re: Łapówka 05.10.20, 16:11
              Odróżniasz tok myślenia od obowiązujących przepisów Kodeksu karnego?

              Jak widać - nie.

              Poza tym KK nie mówi o małżeństwie (zdziwienie!) i dalej nie rozumiesz, że odpowiedzialność wg polskiego prawa leży po stronie zarówno dającego, jak i biorącego.

              Z tego, jak piszesz, to nieudana próba dramatycznego podkręcania forum.
                • szafireczek Re: Łapówka 05.10.20, 16:40
                  Zważywszy na informacje we wpisie startowym "(...) ale pracuję w urzędzie, wreczajaca łapówkę też - na stanowisku kierowniczym (...)"
                  to masz racjęsmilesmilesmile
                  Adres urzędu: Dolina Muminków
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Łapówka 05.10.20, 16:43
                    szafireczek napisała:

                    > Zważywszy na informacje we wpisie startowym "(...) ale pracuję w urzędzie, w
                    > reczajaca łapówkę też - na stanowisku kierowniczym (...)"

                    > to masz racjęsmilesmilesmile
                    > Adres urzędu: Dolina Muminków

                    Nie rozumiem. To ma wskazywać na nieudaną próbę? Próba, cokolwiek sądzić o jej podstawach - udana, dziewczyny sie zaangażowały w dyskusję, mnie się fajnie czytało.
                      • doubledoublejoyandtrouble Re: Łapówka 05.10.20, 17:05
                        szafireczek napisała:

                        > Tak nie jest udana, chyba że bylejakość, w tym znajomość przepisów wśrod pracow
                        > ników urzędu na takim poziomie to norma...

                        Umówmy się, że urzędy są różne, stanowiska też i nie każdy zna tam cały KK na wyrywki. A nawet jeżeli zna - może jej z premedytacją złamać (mówie o wręczającej).
    • ortolann Re: Łapówka 05.10.20, 16:32
      Powiedziałabym jej, że rozumiem co nią powodowało. Ale że zawartość tej teczki nie jest odpowiednia i że zdecydowanie odcinacie się od takich rozwiązań. Przyjmujecie do wiadomości, że chciała wyrazić wdzięczność. Ale materialne wyrazy są nie na miejscu. I oddać przy świadku/ nagrywać/ filmować (poprosić kogoś żeby to zrobił ale razem z dźwiękiem)/ odesłać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka