Dodaj do ulubionych

Working remotely a pogoda

07.10.20, 10:26
... znaczy weather.
No właśnie, co czyni zdalna eMatka, kiedy pogoda, jak dzisiaj, xujowa?
Ja to sobie zazwyczaj zrobię to obchód najbliższej okolicy, to wybiorę do lokalnego sklepiku po jakiś drobiazg.
A teraz siedzę w domu obserwując przez okno deszcz ponury.
Obserwuj wątek
    • mja-15 Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 10:43
      Ha, Ha! Zdalnie zasuwa więcej niż normalnie! Co ma do tego pogoda?! Jak słaba, to kolejną kawę trzeba wypić.

      • krwawy.lolo Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 10:52
        Ja swoje trzy kawy już wypiłem. Większa ilość jedynie goni i obciąża pompę.
        • aqua48 Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 17:35
          krwawy.lolo napisał:

          > Ja swoje trzy kawy już wypiłem.

          To ja sobie robię kakao, odpalam ematkę i nura pod kocyk.
    • mona-taran Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 10:43
      U mnie pogoda do dudy ( w sensie deszczu i wiatru) jest średnio od września do kwietnia/maja więc po prostu ubieram się przeciwdeszczowo i wychodzę jak mam ochotę/ potrzebę. A jak nie mam to nie wychodzę :p
      • krwawy.lolo Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 10:53
        Ja potrzeby nie mam, ja ją odczuwam.
        • mona-taran Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 10:58
          Skoro odczuwasz, to się ubierz jak trzeba i idź.
    • klaramara33 Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 10:46
      Pogoda to nie przeszkoda.
      • hotelarz.giuseppe Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 11:05
        Praca zdalna z rana jak śmietana smile
        • klaramara33 Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 12:05
          He he 😀😀😀
    • feel_good_inc Tej, a próbowałeś, ajdontnoł, lajk, popracować? 07.10.20, 11:04
      krwawy.lolo napisał:
      > ... znaczy weather.
      > No właśnie, co czyni zdalna eMatka, kiedy pogoda, jak dzisiaj, xujowa?
      > Ja to sobie zazwyczaj zrobię to obchód najbliższej okolicy, to wybiorę do lokal
      > nego sklepiku po jakiś drobiazg.
      > A teraz siedzę w domu obserwując przez okno deszcz ponury.

      Skoro już o *PRACY* zdalnej mowa, to chciałbym mieć taką, w której moim zmartwieniem byłoby wybranie sobie celu spaceru...
    • boogiecat Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 12:10
      A podloga umyta? Pranie rozwieszone? Zmywarka rozladowana? Ugotowane?

      Poza tym, to kup sztormiak i ic.
      • krwawy.lolo Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 12:15
        Poszłę po bółki. Dobre i to.
        • boogiecat Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 17:09
          Zrob mi z wiesz czym, na podwieczorek.
          • krwawy.lolo Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 18:45
            Wiem. Ale na kolację.
            • krwawy.lolo Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 19:23
              Proszę bardzo ...
              • boogiecat Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 12:51
                Ale ladnie podane 😛
                • krwawy.lolo Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 13:13
                  To oczywiście dokumentacja fazy końcowej. Gdybyś chwilkę poczekała, zeżarłbym resztki pomidora z ogórkiem, poczym te trzy kanapki ułożył czule na talerzyku i zaniósł Ci przed telewizor, w którym obejrzałabyś Fuckty na TVN-ie.
                  • boogiecat Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 14:52
                    nie tam, ja na stojaco z blatu zjem, byle tych faktow mi nie puszczali
                    • krwawy.lolo Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 15:09
                      Mogę Ci przełączyć na TV-Republika. Ewentualnie Tele Padre Pio. Niestety, TV-Trwam nadaje na Astrze.
                      • boogiecat Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 15:45
                        rozumiem, ze jestes wlatcom pilota
                        • krwawy.lolo Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 15:51
                          Przy kolacji.
        • lukrecja46 Re: Working remotely a pogoda 07.10.20, 19:22
          Mój ty bohaterze😄
          • boogiecat Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 12:55
            Wiesz, sa takie dni, kiedy pojscie po bulki to bohaterstwo. (Od razu przypomniala mi sie wyprawa po chleb w Czterech pancernych, zalinkowana w watku o ogorkach kiszonych.)
            • krwawy.lolo Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 13:17
              Skuli wierzgania korąki jeszcze tylko dzisiej, dwa dni w przyszłym tygodniu - w biurze, a później co najmniej do końca roku będę mógł walić homika.
              • boogiecat Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 13:37
                Biedny chomik!
                • krwawy.lolo Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 14:07
                  Homik, nie chomik. Od home officego.
                  • krwawy.lolo Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 14:08
                    Przecież Ci mówiłem, że futrzaki lubię. Jak mógłbym skrzywdzić chomika?
                  • boogiecat Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 14:35
                    ol rili, nie tlumacz sie, zgermanizowali cie tongue_out
                    • krwawy.lolo Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 15:05
                      O wchodzeniu między wrony znasz. Mnie się tam homik podoba.
                      A tak w ogóle, urzędowo, nazywa się to u mnie "Fallweise Mobiles Arbeiten", gdzie zwrot "fallweise" (w wolnym tłumaczeniu "okazjonalnie", "niestale") jest ordynarnym asekuranctwem wobec ewentualnych roszczeń pracownika.
                      • boogiecat Re: Working remotely a pogoda 08.10.20, 15:37
                        to my, jako nacja sto lat do przodu, poszlismy o wiele dalej i jest mobiles arbeiten okazjonalny i permanentny, a takze rozroznienie miedzy mobiles arbeiten a tele arbeit, czyli chyba osiemdziesiat mozliwych konfiguracji, to jest o wiele lepsza strategia kontrowania roszczeniowego pracownika, bo nikt nie wie za bardzo o co chodzi tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka