Dodaj do ulubionych

Pytanie do tych, którzy lekko przechorowali

14.10.20, 21:32
Covid oczywiście smile
Czy po jakimś czasie po tym lekkim przechorowaniu, takim że obyło się bez szpitala, czy zostały jakieś dolegliwości, czy jest wszystko cacy? Pytam w związku z doniesieniami, że możliwe są długofalowe skutki wirusa u tych, którzy mieli skąpe objawy.
Moja znajoma, w marcu zaraziła się od koleżanki która wróciła z nart (prawdopodobnie to covid bo wtedy jeszcze tak powszechnie się nie testowało), straciła węch i smak, jakiś czas trochę była osłabiona, lekka gorączka, ale jej przeszło. Po kilku tygodniach zaczęły ją boleć kości przedramion, była bardzo osłabiona przez kilka miesięcy, na zmianę ból głowy z bólem kości, lekarze ją zbywali, dopiero teraz po takim czasie trochę stanęła na nogi i była w stanie dokończyć remont, wcześniej nie była w stanie.
Obserwuj wątek
    • banicazarbuzem Re: Pytanie do tych, którzy lekko przechorowali 14.10.20, 23:32
      Ja przeszłam "coś" w maju, na test miałam za słabe objawy ale w życiu nie byłam tak chora.
      Porównując z innymi, przeszłam lajtowo, smak wrócił mi po kilku dniach.
      Do tej pory nie mam żadnych skutków ubocznych.
    • cruella_demon Re: Pytanie do tych, którzy lekko przechorowali 14.10.20, 23:37
      Mam znajomych przechodzących już w marcu i kwietniu. Nie mają żadnych powikłań. Bezobjawowi. Za to teraz znam więcej objawowych. Jedynie osoba (75+) która przeszła ciężko miała po niby wyzdrowieniu powikłania. Neurologiczne. Ni to napad padaczkowy, ni to udar. Hospitalizowana na neurologii. Wyszła do domu bez uszkodzeń i powikłań, czyli jakiś napad drgawek po prostu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka