Dodaj do ulubionych

Emeryci na zakupach

15.10.20, 10:02
Poszłam na bazar i halę targową przed 9, żeby zdążyć przed 10. Tak na oko połowa klientów to 70+. Ekspedientki mówią, że tak jak to było na wiosnę między 10 a 12 będą popijały kawkę, bo o tej porze kupujących emerytów jest garstka..
Ręce mi opadły...
Obserwuj wątek
    • asfiksja Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 10:06
      Garstka to nawet nieźle. Byłam na wiosnę raz w Rossmanie koło 11, zapomniałam, że to godzina seniorów. W sklepie nie było dosłownie NIKOGO, ale przy wejściu panie sprzedawczynie bardzo pilnowały swoich świętych 2 godzin wolnego.
      Jedyna znana mi osobiście covidowa negacjonistka to oczywiście emerytka. Znam też drugą emerytkę, bardzo schorowaną, która zarzeka się, że na pewno przeszła już covid w lutym i dlatego bez przeszkód może się zajmować wnukami.
    • laura.palmer Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 10:09
      Zaraz ci napiszą, że przecież to żadna upierdliwość i można się dostosować. Ja za godzinę muszę zawieźć dokumenty klientowi, spotkanie zajmie mi jakieś 10 minut, a obok jest rossmann. Szlag mnie trafia, bo albo będę musiała czekać godzinę, albo jechać do tego rossmanna osobno, a mam listę zakupów drogeryjnych do uzupełnienia. A i wczoraj wyczytałam, że godziny seniorów mają też obowiązywać na poczcie. sad Mąż ma często przerwę między 11 a 12 i wtedy szedł odbierać polecone. Teraz będzie musiał chodzić po pracy i stać w kolejce. Bez sensu to wszystko.
      • mava Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:00
        A to ty NIE PRACUJESZ, zarówno teraz (kiedy siedzisz na forum) ani za godzinę, kiedy będziesz miała spotkanie z klientem????
        I akurat rossamana to wszędzie pełno, w moim "najblizszym poblizu" są 3 więc myslę, że i ty spokojnie będziesz mogła zrobić zakupy w nim np. w drodze z pracy do domu i to raczej bez kolejki bo w moich nigdy kolejki nie sa większe (do kasy) niż 2-3 osoby. No ale fakt, nie będziesz mogła tego zrobic w godzinach pracy...
        W przeciwieństwie do poczty gdzie kolejki są ZAWSZE! w tym także między 10-12.00, nawet bez godzin senioralnych
        I...odpowiem ci w stylu ematkowym - niech mąz złozy oswiadczenie na poczcie, żeby mu polecone zostawiali w skrzynce to nie bedzie musiał chodzic na poczte. Albo niech sobie na poczcie skrytke założy...jesli dostaje tak duzo korespondencji - oplata za skrytke to niecałe 8 zł/mies
        • laura.palmer Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:43
          Czy ty naprawdę myślisz, że każdy pracuje na etat i to w godz. 9-17? Ja mam działalność, nieregularne godziny pracy, ALE muszę się dostosować do klientów, więc to nie jest tak, że sama wybieram sobie kiedy pracuję. Dzisiaj np. z rana musiałam szykować dokumenty, wysłać je do centrali do akceptacji, czekać do 10:30 aż odeślą, nanieść poprawki, wydrukować, podpisać i jechać z tym do klienta na 11. Od 12:30 do 16:00 mam poumawiane spotkania z innymi klientami (na skypie), więc wolna jestem dopiero po południu, kiedy w mieście tworzą się ogromne korki i dojazd do tego rossmanna zajmuje nie 10 minut, lecz co najmniej pół godziny w jedną stronę. Jutro mam podobny plan. Nie ma u mnie czegoś takiego jak zakupy "w godzinach pracy" czy "w drodze do domu", bo większość czasu pracuję z domu.
          Taka specyfika pracy. I szczerze to mam już dość, bo pracuję będąc w ciąży, szybko się męczę, a wieczorami dosłownie zasypiam na siedząco. Chciałam pracować do końca roku kalendarzowego, ale coraz bardziej korci mnie, by wziąć zwolnienie od listopada i mieć oceany wolnego czasu na zakupy i inne pierdoły, bo wieczorami nie mam siły tego ogarniać. Czyli zamiast płacić podatki i zus, będę siedzieć w domu i pobierać zasiłek.

          Polecone w skrzynce to fajne rozwiązanie dopóki taki polecony nie zginie. My nie możemy sobie pozwolić na gubienie korespondencji rejestrowanej.
        • natalia.nat Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 15:47
          Bo ty wiesz lepiej w jakich godzinach i w jakim systemie ktoś pracuje i że na pewno ma kilka rossmanów w pobliżu? Swoje rady i pouczanki zachowaj dla siebie.
          Akurat seniorzy z reguły mogą robić zakupy cały dzień i tak wybrać porę, żeby było jak najmniej ludzi, w przeciwieństwie do osób młodszych pracujących i mających dzieci. W czym jest gorsza 40-letnia matka trójki dzieci z choroba przewlekłą od zdrowego 60-letniego seniora? Każdy powinien mieć prawo zrobić zakupy, kiedy potrzebuje i kiedy mu wygodniej, a jeżeli się obawia wirusa, to zawsze może wybrać godziny jak najmniejszego ruchu, wcześnie rano lub wieczorem.
      • araceli Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:35
        Przecież polecone w ramach tarczy wrzucają do skrzynek big_grin JPRDL - nie ma to jak histeryzować z okazji nieistniejących problemów...
        www.money.pl/gospodarka/koronawirus-zmiany-w-prawie-pocztowym-polecony-do-skrzynki-6502273143933057a.html
        • sasanka4321 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 12:12
          >Przecież polecone w ramach tarczy wrzucają do skrzynek big_grin JPRDL - nie ma to jak histeryzować z okazji nieistniejących problemów...

          No super... Na czym w takim razie polega "poleconosc" takich listow? I jeszcze powinnismy sie z tego cieszyc, bo to jakis problem rozwiazalo???
          • araceli Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 12:19
            sasanka4321 napisała:
            > >Przecież polecone w ramach tarczy wrzucają do skrzynek big_grin JPRDL - ni
            > e ma to jak histeryzować z okazji nieistniejących problemów...
            >
            > No super... Na czym w takim razie polega "poleconosc" takich listow? I jeszcze
            > powinnismy sie z tego cieszyc, bo to jakis problem rozwiazalo???

            Polega dokładnie na niczym - nie oceniam sensowności rozwiązania, piszę jedynie, że przedmówczyni ściemnia o odbieraniu poleconych na poczcie.
          • mava Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 22:29
            Ja raczej myslałam o czyms takim:
            Jeśli często nie ma Cię w domu a otrzymujesz przesyłki polecone, przygotowaliśmy dla Ciebie idealne rozwiązanie. Adresowane do Ciebie listy polecone mogą od razu trafiać do Twojej skrzynki na listy.
            Dodatkowo możesz skorzystać z możliwości otrzymywania bezpłatnych SMSów albo e-maili z informacją o otrzymaniu przesyłki poleconej.


            albo takim:
            Nie chcesz odbierać swojej korespondencji pod adresem zamieszkania? Nic prostszego – wybierz najwygodniejszą dla siebie placówkę poczty i wynajmij skrytkę.
            Jak to działaJak to działa?
            Do wynajętej przez Ciebie skrytki pocztowej będziemy dostarczać wszystkie przesyłki nierejestrowane (listy zwykłe), zawiadomienia dotyczące przesyłek rejestrowanych (np.: list polecony, list z zadeklarowaną wartością) – wystarczy, że nadawca poda na przesyłce Twoje imię i nazwisko, numer Twojej skrytki oraz adres placówki pocztowej. Jeśli nie chcesz by nadawca podawał Twoje dane osobowe możesz także skorzystać z hasła, które będzie identyfikowało Twoją osobę. Hasło do skrytki możesz złożyć korzystając z odpowiedniego formularza, który dostępny jest tutaj.
            Możesz również złożyć w placówce pocztowej wniosek o dosyłanie do skrytki pocztowej przesyłek i przekazów pocztowych adresowanych do Ciebie
          • alux Re: Emeryci na zakupach 17.10.20, 15:18
            Dzisiaj w sklepie mięsnym. Nie ma już tego. Trzeba było tyle nie spać. Nie spałem, ale od 10 - 12.00 sklepy tylko dla seniorów. Sprzedawca - nie, w sobotę nie ma tego ograniczenia i całe szczęście, bo pier...olca można dostać z tymi emerytami. Wszędzie ich pełno, chodzą macają, oglądają i marudzą.
            • kokosowy15 Re: Emeryci na zakupach 17.10.20, 16:32
              A przecież można było tych emerytów zamknąć na ogrodzonym terenie, raz dziennie przywozić coś do jedzenia i poczekać jak wymra. Od razu estetyka otoczenia by się poprawiła, nikt w kolejce nie stał, obostrzenia można by zdjąć. Polska jest dla młodych!
              • bistian Re: Emeryci na zakupach 17.10.20, 17:17
                kokosowy15 napisał(a):

                > A przecież można było tych emerytów zamknąć na ogrodzonym terenie, raz dziennie
                > przywozić coś do jedzenia i poczekać jak wymra. Od razu estetyka otoczenia by
                > się poprawiła, nikt w kolejce nie stał, obostrzenia można by zdjąć. Polska jest
                > dla młodych!

                Histeryzujesz, jak zwykle. Można było otworzyć spożywkę dodatkowo w niedziele, a w większych sklepach zrobić specjalne kasy dla seniora z hasłem: Pierwszeństwo mają seniorzy. Nie ma seniora? Możesz podejść, tylko pojedynczo.

                Można było, ale pisowcom właśnie o to chodziło, żeby skłócić społeczeństwo żeby to nie kosztowało. Bo chłop, który ma zajęcie, się nie bisurmani!
      • iza232 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 19:14
        laura.palmer napisała:

        A i wczoraj wyczytałam, że godziny seniorów mają też obowiązywać na
        > poczcie. sad

        Jak to na poczcie??? Przecież poczta to urząd a godziny emeryckie tylko w spożywczakach, drogeriach i aptekach.
        • daniela34 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 19:21
          iza232 napisała:


          > Jak to na poczcie???

          Tak to. Obowiązują na poczcie. Ja dzis bylam po 12.00, wiec tylko sobie poczytałam ogloszenia, ale koleżanka sobie zapomniała i odbiła się od drzwi.
    • jowita771 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 10:33
      A mój osiemdziesięciosiedmioletni dziadek cieszy się, że może iść na zakupy i spotkać jak najmniej osób i czekać krócej w kolejce między innymi ludźmi i dzięki temu czuje się trochę bezpieczniej. Dziadek ma astmę i nie musiałby nosić maseczki, ale nosi, ostatnio jak rozmawialiśmy o noszeniu maseczki na ustach o nosie, to dziadek powiedział, że on nosi porządnie, nawet na uszach. Mieszkają z babcią w maleńkim mieszkanku i jak nie wolno wychodzić, to nie wychodzą, tylko siedzą na tyłku w domu. Czytam te komentarze o emerytach i się zastanawiam, jak Wam nie wstyd tak się czepiać tych starszych ludzi.
      • kura17 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 10:44
        > Czytam te komentarze o emerytach i się zastanawiam, jak
        > Wam nie wstyd tak się czepiać tych starszych ludzi.

        czuje podobnie.
        moja mama (73 lata) na kwarantannie, moja babcia (91 lat) w szpitalu z wynikiem pozytywnym. wczesniej zawsze przestrzegaly wszelkich zasad, wiosna mama zawsze chodzila na zakupy tylko "w godzinach dla seniorow".
        nie mozna przestac naskakiwac na siebie (chocby i tylko na forum)?
        • mia_mia Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:07
          A u moich rodziców poplątanie z pomieszaniem. Mama 65+ zupełnie zdrowa, ojciec 70+ schorowany. Mama boi się bardzo żeby nic tacie nie przywlec i samej nie zachorować, ale nie aż tak bardzo żeby zrezygnować z fryzjera czy manicure, gdzie nie ma godzin dla seniorów.
      • araceli Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 10:51
        jowita771 napisał:
        > A mój osiemdziesięciosiedmioletni dziadek cieszy się, że może iść na zakupy i s
        > potkać jak najmniej osób i czekać krócej w kolejce między innymi ludźmi i dzięk
        > i temu czuje się trochę bezpieczniej.


        U mnie podobnie i ja też się cieszę, że choć odrobinę ktoś o seniorów zadbał. Po tym jak zrobili ich na szaro na szczepionkach na grypę uncertain
      • asfiksja Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:37
        Ja się absolutnie nie czepiam wszystkich emerytów. Moja matka właśnie pojechała po duże zakupy samochodem, w maseczce i rękawiczkach. Całkowicie pochwalam tę postawę.

        >Dziadek ma astmę i nie musiałby nosić maseczki, ale nosi,
        Znam kilkoro astmatyków. Wszyscy noszą maseczki, od dawna i to dużo gorliwiej niż zdrowi. Więc jeśli widzicie kogoś, kto "nie może, bo ma astmę" to jest duże prawdopodobieństwo, że to kłamca i oszołom.
        • jowita771 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:44
          Być może, ale jednak mógłby nie nosić, lekarz pytał, czy chce zaświadczenie, bo bez problemu mu wystawi. Dziadek podziękował, zamierza chodzić w maseczce, choć oddycha mu się gorzej.
          • aerra Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 16:16
            Przecież astma nie upoważnia do zwolnienia z noszenia maseczki (też mam) - zwolnienie jest w zasadzie tylko dla chorych psychicznie i niepełnosprawnych intelektualnie. I dzieci.
              • aerra Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 20:37
                "Nie ma podstaw prawnych do wystawiania takich zaświadczeń" - jasno stwierdza PPOZ dodając, że "tylko niewielka grupa osób ma przeciwwskazania do noszenia masek".

                Są to osoby zwolnione z tego obowiązku z powodu całościowych zaburzeń rozwoju, zaburzeń psychicznych, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim oraz mające trudności z samodzielnym zakryciem lub odkryciem ust lub nosa - czytamy w liście do szefa resortu zdrowia.

                Podkreślono, że w związku z powyższym "nie ma podstaw prawnych do wystawiania zaświadczeń chorym np. na astmę, choroby płuc czy też z chorobami serca". Dodano, że właśnie ci pacjenci powinni wyjątkowo chronić drogi oddechowe.
      • sasha_m Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 15:25
        Mój tata też się cieszy, był dzisiaj w sklepie po 10-tej i czuł się trochę bezpieczniej, chociaż było całkiem sporo starszych osób, ale nie było tłoku, jak zawsze.
      • jak_matrioszka Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 16:00
        Czytam te komentarze o emerytach i się zastanawiam, jak Wam nie wstyd tak się czepiać tych starszych ludzi.

        Kilka dni temu ta sama forumka zalozyla watek "Możecie nie używać słowa " żreć" bo to w nia jako osobe z jakas tam nadwaga (lub historia otylosci) uderza. Teraz lekka raczka szczuje na emerytow, bo widac do tej grupy nie nalezy, wiec luzik. Flaki sie wywracaja jak sie to czyta.
    • lauren6 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 10:42
      Ja byłam w sklepie koło 9:45, żeby się wyrobić przed godziną emerycką. Do kasy kolejka, oczywiście 50% stojących to emeryci. Widocznie lubią sobie postać w kolejce z młodymi, zamiast przyjść te 10 minut później i zrobić zakupy bez kolejki. Na głupotę nie ma lekarstwa.
      • kura17 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 10:46
        > Na głupotę nie ma lekarstwa.

        matko swieta. oni moga zwyczajnie jeszcze o tym nie wiedziec, nie ogarnac, nie wszyscy "wisza" na wiadomosciach. mogli nie wycelowac czasowo (skoro to tylko 15 minut). nie trzeba byc glupim, zeby byc nieogarnietym (w jakimkolwiek wymiarze).
        • ge-ox Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:36
          zapewniam Cię, że zdecydowana większość doskonale wie, bo namiętnie ogląda TVP, a tam trabią jakie to dobro rząd seniorom uczynił specjalnymi godzinami, tylko większość tych seniorów ma to w odwłoku
          dzisiaj o 8.30 w sklepie osiedlowym full seniorów z wózeczkami, kasjerka zagadnęła dwie panie, że przecież od dzisiaj godziny seniorskie są, lepiej, wygodniej i bez kolejki będzie, na co jedna z pań sie oburzyła, że jej nie będzie nikt mówił kiedy ona ma zakupy robić, 20 lat chodzi o tej samej godzinie i będzie chodziła dalej, a druga pani stwierdziła, że o 10 to ona świeżego chleba nie dostanie, tylko taki "wymacany" i co im zrobisz?
        • lauren6 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:40
          Wiem, biedactwa przeoczyły kartkę A4 przyklejoną na drzwiach informującą, że w godzinach 10-12 obsługiwane są wyłącznie osoby 60+.
          Nie dość, że w tej swojej jaskini nie mają telewizora to jeszcze czytać ich nie nauczyli. Taki to straszny analfabetyzm i zacofanie w tej naszej Polsce.
          • kura17 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:47
            > Wiem, biedactwa przeoczyły kartkę A4 przyklejoną na drzwiach informującą, że w
            > godzinach 10-12 obsługiwane są wyłącznie osoby 60+.

            tak, wyobrazam sobie Ciebie w takiej sytuacji - przychodzisz do sklepu o 9:30 (nie wiedzac o niczym), czytasz wielka kartke, ze godziny "Twoje" sa od 10 - i karnie wracasz do domu, zeby wrocic za pol godziny. LOL
            • lauren6 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 12:02
              Gdybym miała do wyboru wejść do sklepu o 9:45 i stać w długiej kolejce, a przyjść o 10 do niemal pustego sklepu to oczywiste, że wybrałabym drugą opcję. Inteligentni ludzie chyba minimalizują ryzyko zarażenia, a nie pchają się w najgorsze kolejki? Czy masz inne zdanie na ten temat?
              • kura17 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 12:04
                o 9:45 pisalas o kasach pelnych emerytow - zeby tam byc o tej porze, do sklepu musieli przyjsc (sporo) wczesniej.

                ja minimalizuje ryzyko - dla siebie i innych - i byc moze pod nosem sobie czasem psiocze - ale nie robie nagonki na innych (zwlaszcza, ze godziny dla emerytow to NIE ich pomysl - przywilej tez moze byc przeklenstwem).
              • kura17 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 12:54
                > Nooo, zasadniczo tak właśnie było... Jak się zapomniałam i poszłam po coś po
                > 10, a przed 12 - to karnie wracałam do domu....

                "godziny dla seniorow" to ich przywilej, nie obowiazek, wiec wysylanie ich "karnie" do domu w innych godzinach jest nie na miejscu. (zwlaszcza, ze to nie oni sobie ten przywilej nadali).
      • kokosowy15 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 10:58
        Byłem na rynku o godzinie 8, spotkałem niewiele osób ale były to same panie ok 40 lat (z wyglądu, więc jeżeli to ematki mogły mieć 60). Wyznaczanie godzin dla seniorów uważam za idiotyzm, ale założony cel osiągnięto. Jest kolejny konflikt, więc na inne dolegliwości i posunięcia władz nie zwraca się już uwagi. Czekam na przywileje dla rudych, godziny u fryzjera tylko dla łysych i pierwszeństwo wejścia do tramwaju dla otyłych.
      • araceli Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:31
        Ponieważ wycieranie sobie gęby 'chronieniem starszych' wg. madeczek ma polegać na tym, że starsze osoby mają się zamknąć w domach, żreć tynk i nie przeszkadzać w życiu im, i ich bombelkom.
        • ge-ox Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:41
          jak już musisz tak dramatyzować i silić się na oryginalny komentarz, to przynajmniej wymyśl coś lepszego niż madki i bombelki, bo to już strasznie jest oklepane
        • lauren6 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:44
          Ale starsi nie chcą być chronieni skoro chodzą na zakupy poza tymi godzinami. Po co uszczęśliwiać ludzi na siłę i dawać im przywileje, których nie chcą? To nie jest żadna ochrona tylko pozorne działania.
        • lukrecja46 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:51
          Już tak nie dramatyzuj. Nikt nigdy czegoś takiego nie napisał.
          Chodzi o to, że skoro są te godziny dla seniorów, dla ich bezpieczeństwa to po kiego czorta oni stadnie przychodzą wcześniej. To komu te godziny są potrzebne? Bo najwyraźniej nie połowie emerytów.
          • araceli Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:56
            lukrecja46 napisała:
            > Już tak nie dramatyzuj. Nikt nigdy czegoś takiego nie napisał.

            Ależ Barber_rock napisała wprost - u reszty to wychodzi w praktyce, kiedy "chrońmy seniorów" okazuje się tylko pustym hasłem bo oznacza, że mają się chronić sami.

            > Bo najwyraźniej nie połowie emerytów.

            I ta połowa ma zostać ukarana zabraniem tych godzin bo młode, zdrowe osoby muuuuuszą iść do sklepu między 10 a 12?
              • kokosowy15 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 13:12
                Oczywiście, będę chodził po chleb o godzinie 7 rano, bo jadam jeden określony, mój sąsiad inny, drugi sąsiad jeszcze inny. O tej porze kupię wszystkie, o innej któregoś już brakuje.
                  • kokosowy15 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 13:23
                    Mój nie ma większego znaczenia, choć jak sądzę jesz chętniej to co lubisz niż coś innego. Ale dla jednego sąsiada kupuje pieczywo z niskim indeksem glikemicznym, dla drugiego - wysoko błonnikowe. Im trudno zrezygnować.
                      • kokosowy15 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 15:12
                        To była odpowiedź na temat kupowania chleba wcześnie rano. Ja rzeczywiście kupuje między 6 a 7, bo później nie dostanę tego co potrzebuje. Do B też chodzę w środy przed 7, wtedy jest pusto. Przed godziną 8 sklep jest pełen dzieci idących do Szkoły Muzycznej i kupujących zbilansowane śniadania typu drożdżówka, chipsy i Pepsi, a później miejscowych, w większości pan urzędniczek kupujących bułki, wędliny i "małpki" do pracy. Po godzinie 9 sklep pustoszeje, okoliczni emeryci udają się na rynek.
                        • 1matka-polka Re: Emeryci na zakupach 16.10.20, 15:25
                          "jest pełen dzieci idących do Szkoły Muzycznej i kupujących zbilansowane śniadania typu drożdżówka, chipsy i Pepsi, a później miejscowych, w większości pan urzędniczek kupujących bułki, wędliny i "małpki" do pracy"

                          🤣🤣🤣
              • premeda Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 16:28
                Ale nie ma dobrego rozwiązania. Jakby zrobili godz 7-9 to zaraz byłby płacz, że ludzie nie mogą zakupów przed pracą zrobić i sto tysięcy innych powodów by się znalazło. Więc jest jak jest i trzeba się przyzwyczaić. Choć dziewczyny w pobliskiej biedronce godziny dla emerytów sobie chwalą tak jak niehandlowe niedziele. Mają trochę oddechu od klientów. Ja się dostosuję, nie ubędzie mi niczego jak zakupy zrobię w innych godzinach.
                • natalia.nat Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 17:52
                  Ależ jest dobre rozwiązanie! Nie wprowadzać żadnych godzin "tylko dla", zostawić jak jest. Każdy powinien móc zrobić zakupy, kiedy mu wygodniej. Tego typu zakazy mogą rozwalać komuś logistykę całego dnia, są też osoby młode, ale przewlekle chore, leczące się onkologicznie, po przeszczepie, są w czymś gorsze? Senior (i każda inna osoba) zawsze może wybrać godziny, kiedy jest mniejszy ruch, a czego wcale nie muszą gwarantować godziny dedykowane.
                  Jeżeli w godzinach dla emerytów jest w biedronce mniejszy ruch i kasjerki sobie chwalą, to oznacza że w innych godzinach jest ten ruch większy i robi się jeszcze bardziej niebezpiecznie dla wszystkich. Żadna korzyść.
                  I to że każdy się dostosuje, nie znaczy że nie dostrzega w czymś absurdu.
                • gaga-sie Re: Emeryci na zakupach 16.10.20, 18:53
                  W większych miastach, gdzie seniorzy przemieszczają się komunikacją zbiorową, godziny 10-12 mają większy sens, gdyż nie tłoczą się z młodzieżą szkolną w zbiorkomach.
                  • joanna05 Re: Emeryci na zakupach 16.10.20, 18:55
                    gaga-sie napisała:

                    > W większych miastach, gdzie seniorzy przemieszczają się komunikacją zbiorową, g
                    > odziny 10-12 mają większy sens, gdyż nie tłoczą się z młodzieżą szkolną w zbio
                    > rkomach.
                    ale jaka młodzieża? Młodzież już od poniedziałku w większości upupiona w domach, przecie, na zdalnym lub hybrydowym. Przeluźni się w komunikacji.
                    • gaga-sie Re: Emeryci na zakupach 16.10.20, 19:07
                      No to dzieci i młodzież, jak wolisz. Zresztą, dla mnie też to rozwiązanie też nie jest wygodne, ale trudno, przestawię się, być może jakaś grupa seniorów na tym skorzysta.
      • mia_mia Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 13:12
        Tylko oni nie chcą, a jak przyjdzie co do czego to będą chcieli respiratorek. Moja prywatna matka właśnie jest w drodze do galerii handlowej, bo musi zadbać o swoje zdrowie psychiczne, ale jak coś przywlecze będzie dramat i lament. Ostatnio bolała mnie głowa i mocno nalegała żebym pojechała się wymazać!
        Gdzie tu sens, logika?
      • hanusinamama Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 13:30
        NO mają i fajnie...tylko nie korzystają. Tu problem. To smao było na wiosne. Szkoły pozamykane bo dzieci wykończą emerytów a emeryci w sklepach w najwiekszym tłumie, w kosciółkach i na rynkach.
          • hanusinamama Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 18:58
            Nie ale skoro szkoły były wtedy zamkniete dla bezpieczenstwa seniorów, nie-seniorzy nie mieli wstępu do sklepów w określonych godzinach dla bezpieczeństwa seniorów...to ładnie jakby seniorzy sie dostosowali tez. Bo w sumie na wiose tylko oni nie mieli obostrzeń.
      • sasha_m Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 16:08
        Godziny były ustalane tak, aby reszta społeczeństwa jak najmniej to odczuła. Tylko na ematce jest tyle osób, które akurat tylko w tych godzinach mogą i muszą robić zakupy, zresztą jakichkolwiek by nie ustalili, tutaj i tak byłoby źle.
        A niepracujący seniorzy też mogą się dostosować, nie widzę problemu. Jak im nie pasuje i mają gdzieś ryzyko zarażenia, idą w innych godzinach, przecież mogą. Moi emeryci podchodzą do Covidu poważnie i im godziny tylko dla nich pasują, kiedy by one nie były.
        • alicia033 Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 22:00
          sasha_m napisała:

          > Tylko na ematce jest tyle osób, które akurat tylko w tych godzinach mogą

          nie, nie "tylko w tych godzinach mogą" ale "mogłyby w tych godzinach ale z uwagi na idiotyczny zakaz nie mogą".
          I nie na ematce, tylko w rzeczywistości.
          Więc będą robili niepotrzebny tłum razem z odpowiednio wiekową resztą.
          • sasha_m Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 22:24
            alicia033 napisała:

            > "mogłyby w tych godzinach ale z uwag
            > i na idiotyczny zakaz nie mogą".

            Ach, cóż za niedogodność!
            Boli przywilej dla ludzi starszych, prawda?
            Wyobraź sobie, że jest całkiem duża grupa, która się z tego ucieszyła i będzie korzystać. Jeśli można ochronić ich zdrowie i życie, to dlaczego nie?
        • katriel Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 23:18
          > Tylko na ematce jest tyle osób, które akurat tylko w tych godzinach mogą i muszą robić zakupy

          Nie, nie tylko na ematce, w realu też się zdarza. Ja dzis byłam u dentysty, gabinet jest czynny 12-21, wszyscy pracownicy (dentyści, asystentki) zgodnie narzekali, że nie ma jak jedzenia kupić przed pracą. Więc też nagromadzenie odób, które akurat wtedy mogą i muszą, a nie była to ematka.
          • sasha_m Re: Emeryci na zakupach 16.10.20, 00:04
            Zdarza się, owszem. Ale zarówno seniorzy, którzy chcą skorzystać, jak i osoby pracujące muszą się do tych konkretnych godzin dostosować. Narzekanie to bardzo egoistyczne podejście.
            Natomiast nienawiść do starszych ludzi na ematce staje się legendarna, przoduje tutaj kilka stałych nicków. Choćby przez lata zakupy były o 14-tej, to teraz będą o 11-tej. Bo tak. Bo znienawidzeni seniorzy dostali przywilej, o który nie prosili, ale to im trzeba dokopać, jak jest okazja.
            • bistian Re: Emeryci na zakupach 17.10.20, 15:51
              sasha_m napisała:

              > znienawidzeni seniorzy dostali przywilej, o który nie
              > prosili, ale to im trzeba dokopać, jak jest okazja.

              Tzw. rząd musi udawać, że coś robi. Ustalenie godzin dla seniorów przerzuca wszystkie problemy na przedsiębiorstwa, nic nie kosztuje tzw. rządu, a efekt jest, o tym się mówi i co najważniejsze, nie są to tylko negatywne komentarze
          • araceli Re: Emeryci na zakupach 16.10.20, 08:37
            katriel napisała:
            > Nie, nie tylko na ematce, w realu też się zdarza. Ja dzis byłam u dentysty, gab
            > inet jest czynny 12-21, wszyscy pracownicy (dentyści, asystentki) zgodnie narze
            > kali, że nie ma jak jedzenia kupić przed pracą. Więc też nagromadzenie odób, kt
            > óre akurat wtedy mogą i muszą, a nie była to ematka.

            Zaczynając pracę o 12-tej nie można zrobić zakupów np. o 9-tej?
            • mama_kotula Re: Emeryci na zakupach 16.10.20, 08:43
              > Zaczynając pracę o 12-tej nie można zrobić zakupów np. o 9-tej?
              No można. Tylko to wtedy są dwa wyjścia i zupełnie inne rozplanowanie dnia. Oczywiście, w większości przypadków można się przestawić, ale bywa, że nie.
          • laura.palmer Re: Emeryci na zakupach 16.10.20, 09:48
            Skarżą się też sklepy spożywcze przy dużych firmach. Nie ma (jeszcze) lockdownu, więc sporo pracowników chodzi normalnie do biur, a w korpo przerwy lunchowe są zwykle między 11 a 13. Żaden to interes do sklepu, że pracownik przyjdzie do pracy z własnymi kanapkami, bo nie będzie chciał tłoczyć się o 12 w kolejce.
    • 71tosia Re: Emeryci na zakupach 15.10.20, 11:57
      trzeba znalezc wrogow- emeryci bo np smia zapmniec ze juz te godziny wprowadzono, lekarze bo wirusa sie boja, nauczyciele bo nie chce sie im pracowac i personel sanepidu bo nie wiadomo dlaczego przepracowy.