Dodaj do ulubionych

Książka, od której nie mogłyście się oderwać

20.10.20, 09:28
Żeby trochę zmienić temat. Polećcie proszę naprawdę dobre i wciągające książki - takie dla których zarywałyście noce, od których nie mogłyście się oderwać. Gatunek jest w sumie obojętny - ważne żeby była naprawdę dobra, ale łatwo się czytała - tak żeby oderwać się całkowicie od problemów dnia codziennego i zatopić w lekturze. Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • h_albicilla Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 09:30
      Ukryte Terapie Jerzego Zięby
      • 1matka-polka Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 09:41
        h_albicilla napisała:

        > Ukryte Terapie Jerzego Zięby


        Moje drogie pozyteczne kolezanki, i takie wlasnie sa skutki walki z analfabetyzmem, liczenia sie z kazda opinia i pojawienoa sie internetu pod strzechami😌
        • h_albicilla Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:02
          opcja leżenia na Narodowym z obsługą po jednodniowym szkoleniu jest lepsza?
          • 1matka-polka Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:03
            A to sa tylko 2 opcje?
      • semihora Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:25
        >Ukryte Terapie Jerzego Zięby

        Te idiotyzmy? Że to jak z obrzydliwym horrorem? Nie możesz patrzeć, ale aż oko ciągnie, co jeszcze się wydarzy? big_grin
      • aguha Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:55
        Poważnie? Od tego nie można się oderwać?
        • h_albicilla Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:00
          Jakoś nigdy nie widziałam ludzi z jakąkolwiek książką przyklejoną do nich na wieki wieków amen tak więc odpowiedź na Twoje pytanie brzmi : można się oderwać.

          Mam nadzieję, że Cię uspokoiłam.
    • curry1 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 09:31
      Pan Lodowego Ogrodu - o mały włos musielibyśmy przesunąć święta Bożego Narodzenia
      • elinborg Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 09:37
        Tak, od tego naprawdę trudno mi się było oderwać! Zarwałam kilka nocy na pewno.
      • monique_alt Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 09:47
        Popieram, też miałam wpisać tą ksiązkę.
        • simply_z Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:09
          "Aby upodobnić się do lokalnych mieszkańców Vuko zostaje poddany operacji oczu oraz przyjmuje lokalne imię Ulf Nitj’sefni. W jego mózg wszczepiono pasożytniczy grzyb - Cyfral. "..nie no..serio?
          • mama-ola Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:15
            Serio wink Ta książka (4-tomowa) jest świetna i bardzo dowcipna. Czytałam 2 razy. Pierwszy dla siebie, a potem jeszcze raz, gdy syn nastolatek zaczął to czytać i chciał pogadać, a ja nie pamiętałam szczegółów.

            Jest tam między innymi opowieść o tym, jak przygotowywano latami cesarskie dzieci do rządzenia krajem. Jak mi się marzy, żeby ktoś tak wychowywał we współczesnym świecie polityków... Utopia, wiem.
          • krisdevalnor Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:24
            simply_z napisała:

            > "Aby upodobnić się do lokalnych mieszkańców Vuko zostaje poddany operacji oczu
            > oraz przyjmuje lokalne imię Ulf Nitj’sefni. W jego mózg wszczepiono pasożytnicz
            > y grzyb - Cyfral. "..nie no..serio?
            😂
            • feiticeira Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:18
              Brzmi dramatycznie, ale pamiętam, że po przeczytaniu pierwszego tomu zastanawiałam się, dlaczego nie ma jeszcze serialu, albo gry na podstawie tej opowieści. O niebo lepsze od Wiedźmina.
              • mama-ola Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:20
                > O niebo lepsze od Wiedźmina.

                Tymi słowami właśnie poleciła mi to koleżanka z pracy. Zachwycałam się Wiedźminem, a ona na to: Moim zdaniem Grzędowicz jest lepszy.
                Zrobiłam wielkie oczy, bo pierwszy raz słyszałam w ogóle to nazwisko.
          • elinborg Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:12
            Mało to książek i filmów idiotycznie wygląda w takim skrótowym opisiku?
            • krisdevalnor Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:16
              Pewnie, że tak. Ale przyznasz, że ten opis jest wybitnie rozbrajajacy🙂
              • niemaznaczenia Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:52
                Wątek cyfrala jest jednym z najlepszych, zwłaszcza po awarii wink
            • simply_z Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:22
              pewnie tak, ale ja po prostu alergicznie reaguje na ksiazki z elfami, krasnoludami i wrozkamisad.
              • niemaznaczenia Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:51
                To tak jak ja na książki z zamyślonymi facetami w swetrach, stojącymi gdzieś o zmierzchu w skandynawskim deszczu big_grin
      • aguha Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:59
        Dzięki. Brzmi zachęcająco. Kiedyś czytałam fantastykę. W pewnym momencie miłość do takiego gatunku mi przeszła. Może zrobię kolejne podejście.
    • jdylag75 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 09:37
      Henning Mankell O krok - kryminał i inne kryminały z Wallanderem, nieśmiertelne Millenium wciągnęło strasznie, na usprawiedliwienie kilka lat temu, kiedy byłam młoda smile, po raz 7 czy 12 wciągnął mnie niemożebnie Mistrz i Małgorzata, SPQR Mary Beard, gdzie czytam że wszystko już było, Przeminęło z wiatrem, Dzieci z Bullerbyn, opowiadania Bułhakowa, ksiazki o Czechach Mariusza Szczygła
    • aqua48 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 09:40
      Złocisty Błazen Robina Hobb i reszta, chyba 9 książek w sumie. Nie uspokoiłam się dopóki nie skończyłam cyklu i dopiero wówczas wróciłam do rzeczywistości. Mgły Avalonu Marion Zimmer Bradley, Sedinum Leszka Hermana, Nomen Omen, Płacz i Toń Marty Kisiel. Wszystkie tomy o Stephanie Plum autorstwa Janet Evanovich - bardzo dobrze mi robią na humor i nie odrywam się od nich dopóki nie skończę. Cokolwiek wpadnie mi w ręce z książek Elżbiety Cherezińskiej też muszę skończyć i czytam do upadu..No sporo mam jeszcze takich pozycji.
      • tinywee Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:58
        Ech, mgły avalonu (jako mists...), to był zachwyt...

        I wizard/czarnoksiężnik (le guin/barańczaka) całkiem też
      • mdro Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 23:17
        "Robina Hobb" - Robin Hoob. To pisarka jest.
    • elinborg Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 09:43
      Dzikie łabędzie
      Córka pustyni
    • jolie Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:07
      "Widnokrąg" Myśliwskiego. Czytałam przez cały dzień i noc. Ale nie wszyscy, którym poleciłam podzielali mój zachwyt.
      • stephanie.plum Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:45
        no jak nie, jak tak?
        • jolie Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 18:13
          🥰
      • mandre_polo Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:53
        Książka która zostaje w głowie
        • jolie Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 18:12
          Jedna z niewielu książek, nad którą płakałam i właściwie nie wiem, dlaczego. Czyste katharsis.
    • monique_alt Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:09
      z fantastyki:
      "Pan Lodowego Ogrodu" J.Grzędowicz
      trylogia o wiedźminie Sapkowskiego
      cykl ziemiomorze Ursula Le Guin

      z innych
      cykl Millenium Stieg Larsson
      Sto lat samotności oraz Miłośc w czasach zarazy Gabriel Garcia Marquez (tu uprzedzam nie wszystkich to wciąga, ja uwielbiam)

    • kachaa17 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:19
      W księżycową jasną noc - Wiliam Wharton. Zarwalam noc bo nie mogłam się oderwać. Ale to było dawno temu - jak byłam młoda ale do dziś pamiętałam jak czytałam ją z zapartym tchem. Chyba też przy niej płakałam.
    • krisdevalnor Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:22
      "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" - to jest dla mnie mistrzostwo świata.
      "Moja kuzynka Rachela" Daphne du Maurier. Ostatnio bardzo mi się dobrze czytało pierwsza część serii "Siedem sióstr" Lucindy Riley choć pewnie mnie tu wyśmieją i zjedzą. Zamówiłam sobie właśnie 2 kolejne tomy i już się nie mogę doczekac kiedy do mnie dotrą. I jeszcze jest taka książka "W pogoni za cieniem" o grupie nurkow, którzy u wybrzeżach Stanów odnajdują wrak niemieckiego u-boota i nikt go nie potrafi zidentyfikować, grzebią w historii i próbują odnaleźć jakiś trop... Rewelacja. Nie mogłam się oderwać, nawet w pracy podczytywałam.
      No i tradycyjnie "Przeminęło z wiatrem".
      I jeszcze "Miłość w czasach zarazy".
      Seria z komisarzem Montalbano Camilleriego.
      I Mikolajeksmile
      • simply_z Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:24
        Imho lepsza jest Oberza na pustkowiu-goraco polecam.
        • krisdevalnor Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 14:43
          simply_z napisała:

          > Imho lepsza jest Oberza na pustkowiu-goraco polecam.
          Też mi się podobała ale mniej, czegoś mi tam brakowało. Teraz będę czytać Rebekę, to jest podobno jej najlepsza powieść.
          • simply_z Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 19:03
            tak, Rebeka jest bardzo dobra tez.
            • stara.mostowiakowa Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 22:16
              Oberza na pustkowiu- super, polecam.
      • asiairma Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 19:35
        Ja Cię nie wyśmieje smile
        Miłe książki, styl przewidywalny (Riley wszystkie pisze podobnie) ale z nutką tajemnicy. Widać, że każdy tom dopracowany i oprócz miło spędzonego czasu można się czegoś ciekawego dowiedzieć.
    • ela.dzi Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:24
      Mogą być kryminały ? Jeśli tak, to polecę książki poniższych autorów :

      B.A. Paris
      Jenny Blackhurst
      C.L. Taylor
      Sophie McKenzie.

      Ze skandynawskich Jorn Lier Horst. Ostatnio też leży mi Katarzyna Puzyńska.
      • abasia0 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:28
        "Nie ma" Mariusza Szczygła i wszystko Doris Lessing
        • livia.kalina Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:19
          Mnie „Nie ma” na początku wkurzała - wydała mi się taka pretensjonalna z przechwałkami kto, to kogo nie zna. A po rozdziale z siostrami od Kaczyńskich- faktycznie wciągnęła.
      • berdebul Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:42
        W Puzyńskiej najlepszą postacią jest pies.
    • joaz Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:26
      Po prostu razem - Anna Gavalda. - jakieś 10 lat temu. Serotonina, Uległość - Michel Houellbecq
    • jkl13 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:31
      Lee Child, cała seria. Łatwa, lekka i przyjemna lektura, przy której można zarwać wiele nocy (jest coś ok. 20 tomów, starczy na parę dni czytania smile
    • enigma81 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:51
      Millenium Stiega Larssona.
    • fitfood1664 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 10:55
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/7/70/IrvineWelshGlue.jpg/220px-IrvineWelshGlue.jpg
    • janja11 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:06
      "Tysiąc wspaniałych słońc" Khaled Hosseini
      • homohominilupus Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:23
        Jezioro niebiańskie John Dalton
        Cala saga o wiedźminie ale to było taaak dawno
        Księga Diny Hjerbjorg Wassmo, również wieki temu. Dopiero niedawno odkryłam, że są dwie kolejne części, jaka mila niespodzianka
      • curry1 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:40
        "Tysiąc wspaniałych słońc" oprócz tego że wciągnęło, to w dodatku przeczołgało.
        A Chłopca z latawcem czytałaś?
        • janja11 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 17:26
          Tak, ale "Tysiąc wspaniałych słońc" zdecydowanie bardziej zrobiło wrażenie. Niewiarygodne, że to facet jest autorem.
    • ivaz Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:23
      Polecam na długie jesienne wieczory sagę (6 tomów) Joanny Jax "Zemsta i przebaczenie"
    • stories_of_old Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:24
      Król szczurów
      Egipcjanin Sinuhe
      • zona_glusia Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 23:03
        Też je bardzo lubię. Z powieści historycznych dobrze się czyta Crimen Hena.
    • feiticeira Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:26
      Cykl "Pęknięta Ziemia" Nory Jemisin - fantasy
      "Głębia. Freediving, zbuntowani badacze i co ocean mówi o nas samych" - James Nestor - fascynująca, nie tylko o nurkowaniu.
      • stories_of_old Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:13
        O tak Głębia jest dobra! Kupiłam ją po przeczytaniu na czytniku, dodatkowo w wydaniu papierowym z nadzieją, że potomstwo kiedyś zechce sięgnąć.
      • mdro Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 23:20
        "Cykl "Pęknięta Ziemia" Nory Jemisin"

        Od pewnego czasu się z nią wożę, tzn. zastanawiam nad zakupem - możesz trochę przybliżyć? Podobna do czegoś innego z fantastyki?
    • fortalesa Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:43
      Filary ziemi, Follet
      Mag, Fowles
      1Q84, Murakami
      z "guilty pleasure" czytadła Lisy Kleypas
      • beataj1 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:46
        Potwierdzam - nie mogłam się oderwać od Maga. A moje emocje na końcu książki będę pamiętać do końca życia.
        • huang_he Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 14:55
          Też potwierdzam. Do dzisiaj na samo wspomnienie czuję, że mogłabym nie jeść, nie pić, ale muszę to skończyć. Tylko że najgorsze było potem, gdy uznałam tę książkę za po prostu... złą. Heh.
        • aqua48 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 19:01
          beataj1 napisała:

          > Potwierdzam - nie mogłam się oderwać od Maga. A moje emocje na końcu książki bę
          > dę pamiętać do końca życia.

          O tak, Maga też czytałam z zapartym tchem. Ale dotąd nie wiem czy to dobra książka czy zła smile
          • zona_glusia Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 22:55
            Moim zdaniem bardzo dobra. Jak czytam to wierzę w dziejące się wydarzenia, mimo że są skrajnie nieprawdopodobne. Lubię bardzo "Kolekcjonera" i trochę eksperymentalną "Kochanicę Francuza" tego autora.
    • thea19 Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:46
      ja lubię czytać książki, gdzie coś się dzieje i to szybko albo wesoło i nie jest ciężkie: Chmielewska, Coben, Zafon
    • novembre Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:50
      Cóż... Saga Zmierzch big_grin oraz jej polska wersja w słowiańskich klimatach. Fajnie się czyta, wciąga, lekka łatwa i przyjemna. Dość przewidywalna, ale nieprzewidywalnych historii mam na pęczki w serwisach informacyjnych.
      • niemaznaczenia Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 11:54
        Ostatnio na wakacjach, cała tetralogia Virion Ziemiańskiego.

        A lata temu ostatni Harry Potter wink
      • sasha_m Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:19
        Też, czaiłam się do Zmierzchu jak pies do jeża, w czasach, kiedy ta książka była jeszcze mało znana, pani w bibliotece mi poleciła. Wzięłam do ręki, jak już wszystko inne przeczytałam. I przepadłam, dzień, pół nocy, a potem jeszcze pod biurkiem w pracy. Poczułam się znowu jakbym miała 15 lat 😃
    • bread_pita Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:30
      Wszystko Josefa Kariki, szczególnie Szczelina.
      Pokój (nie pamiętam autora, na podstawie tej książki był głośny film, temat: porwanie)
      • lellapolella Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:50
        "Szczelina" jest wciągająca, fakt. Plus, wymieniony już, Król szczurów Clavella, jego seria "Tai Pan", "Białe zęby" Zadie Smith.
    • mari.sol Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:37
      Ostatnio "Wierzyliśmy jak nikt" Rebecca Makkai.
      • lellapolella Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 12:52
        Rebecca jak najbardziej, nie wymieniłam, bo założyłam jakoś, że książka ma nie być smutnawink
    • magdallenac Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 14:38
      Pielgrzym Terry Hayes
      A lasy wiecznie śpiewają Trygve Gulbranssen
      • halinahelena Re: Książka, od której nie mogłyście się oderwać 20.10.20, 22:05
        Gorzka czekolada - Lesley Lokko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka