bialeem
18.11.20, 00:21
Kociary, co dziwnego zżerają wasze koty?
Mój poprzedni poza standardowymi fetyszami na walerianę i oliwki miał też wielki pociąg do surowego selera i pietruszki, ale poza tym bez jakichś większych rewelacji.
Obecne cholery muszą spróbować absolutnie wszystkiego. Od gotowanych szparagów po... herbatę.
Muszę chronić kubki z herbatami, bo jak tylko odwrócę wzrok, to Rum łapą wyławia (nieważne czy zimne czy gorące, czy kubek pełny czy pusty) torebkę z herbatą i ją rozpruwa na środku dywanu. Zaczynam dostawać herbacianej paranoi i rozważam parzenie herbaty w dzbankach.