Dodaj do ulubionych

Kocie fetysze

18.11.20, 00:21
Kociary, co dziwnego zżerają wasze koty?

Mój poprzedni poza standardowymi fetyszami na walerianę i oliwki miał też wielki pociąg do surowego selera i pietruszki, ale poza tym bez jakichś większych rewelacji.
Obecne cholery muszą spróbować absolutnie wszystkiego. Od gotowanych szparagów po... herbatę.
Muszę chronić kubki z herbatami, bo jak tylko odwrócę wzrok, to Rum łapą wyławia (nieważne czy zimne czy gorące, czy kubek pełny czy pusty) torebkę z herbatą i ją rozpruwa na środku dywanu. Zaczynam dostawać herbacianej paranoi i rozważam parzenie herbaty w dzbankach.
Obserwuj wątek
    • hungaria Re: Kocie fetysze 18.11.20, 00:24
      Rukole i skorki po sparzonych pomidorach. Okruszki po ciescie drozdzowym, ale to podobno lubi wiele kotow i psow tez.
    • magdallenac Re: Kocie fetysze 18.11.20, 03:01
      Mój za cholerę, nie spojrzy na łososia, czy krewetkę, ale uwielbia płatki owsiane🤷‍♀️
    • mrs.solis Re: Kocie fetysze 18.11.20, 03:04
      Oprocz brokulow, ciecierzycy , fasoli czy groszku moj kocur uwielbia pieczywo. Kilka razy wyciagnal z szafki paczke bulek i wszystkie pogryzl. Nie wiem dlaczego nie mogl skupic sie na jednej.
      • turbinkamalinka Re: Kocie fetysze 18.11.20, 03:37
        Bo ta druga zawsze jest smaczniejsza. Kiedyś psiak mi przytargał do domu kociaka, który ledwo ślepia otworzył. Jak kociak podrósł to jego i suni największym przysmakiem była marchew. Kot i pies na marchew reagowały tak jak wiele kotów na walerianę, szału dostawały. Ale żeby nie było tak kolorowo to one wyjadały tylko ten środek, to co na zewnątrz rozwalały po całym mieszkaniu. Pamiętam jak ojciec od ciotki przywiózł warzywa i owoce w skrzynkach i jedna była z marchwią, chyba z pół roku znajdowałam kawałeczki marchwi w różnych dziwnych miejscach
        • buldog2 Re: Kocie fetysze 18.11.20, 08:27
          Tak jak ja, kiedy byłem dzieckiem. Ten środek jest wyraźnie słodszy, niż otoczka.
      • magata.d Re: Kocie fetysze 18.11.20, 08:24
        mrs.solis napisała:

        > Oprocz brokulow, ciecierzycy , fasoli czy groszku moj kocur uwielbia pieczywo.
        > Kilka razy wyciagnal z szafki paczke bulek i wszystkie pogryzl. Nie wiem dlacze
        > go nie mogl skupic sie na jednej.
        >
        Mój kot tez lubi pieczywo, ciasto, bułki, pączki. Dobiera się do nich, jak tylko ma okazję wink No i uwielbia, dostaje wręcz szału na widok i zapach mleka, jogurtu, masła, twarożku, serka itp.

        A ostatnio jego ulubioną zabawką jest spiner, siedzi i sobie łapką kręci i się przygląda wink
      • e-ness Re: Kocie fetysze 18.11.20, 08:40
        O tak, ciecierzyca i groszek

        Popija sok malinowy i Olej rzepakowy
      • bialeem Re: Kocie fetysze 18.11.20, 08:48
        A tak. Mój bułki z zakupów też wyciąga i obgryza. Cola z kolei ma szał na gumki do włosów.
    • mysiulek08 Re: Kocie fetysze 18.11.20, 03:36
      Wiechec selera naciowego jest zawsze na topie, fajnie tez sie w nim tarza, a potem laza takie rosolowe koty

      a tak to bez niespodzianek, maslo, bita smietanka, czasami jogurt, zolty ser, Kicia.Yoda sos z oliwa, kremowym balsamico i czosnkiem popity earlgreyem ,😀

      ostatnio Pan Wasik sporo anyzku wypil wujkowi z kubka

      a, wziecie maja czipsy z prawdziwych ziemniakow, soli i Miszczu jest pompa rosolowa tylko rosol musi byc dobrze przyprawiony🤣
      • mysiulek08 Re: Kocie fetysze 18.11.20, 03:36
        * bez soli,

        nie znosze pisac na telefonie
    • fragile_f Re: Kocie fetysze 18.11.20, 03:38
      Kiedyś miałam kota, który do tego stopnia uwielbiał obierki po ogórku albo arbuzie, że musielismy recepturką zawiązywać drzwi od szafki pod zlewem (stał tam kosz). Inaczej po powrocie do domu musialam sprzątać całą kuchnię z rozwłóczonych śmieci oraz wycierać kota na mokro big_grin

      Oprócz tego KOCHAŁ stare, brudne skarpety, im bardziej zapzgredziałe, tym lepsze. Wił sobie z nich gniazdo i z rozkoszą się inhalował big_grin
      • nuclearwinter Re: Kocie fetysze 18.11.20, 07:56
        Haha no to coś podobnego u mnie - brudne ubrania to prawdziwy koci fetysz 😄
      • konsta-is-me Re: Kocie fetysze 18.11.20, 19:10
        Eeee może to był pies w ciele kota ?😄
        Mój PIES miał dokładnie tak samo, z tymże nie obierki tylko miąższ.
        Skarpetki i buty to psia klasyka
        Zresztą teraz mam kota w ciele psa-tak mowia, aczkolwiek nie wiem jakie ma kocie cechy (oprócz miziania godzinami ), bo nigdy nie miałam kota
    • mysiulek08 Re: Kocie fetysze 18.11.20, 03:38
      Kicia.Yoda lubi korki od czerwonego wina i czasami tez w kieliszku jezyk umoczy
      • ajaksiowa Re: Kocie fetysze 18.11.20, 06:33
        Cezary uwielbia zapach mydła,zachowuje się przy tym jak po walerianie ale jest warunek:to nie może być mycie rąk,to musi być mydło w kąpieli😄😄
    • aquella Re: Kocie fetysze 18.11.20, 06:28
      Prawdziwy fetyszysta lubi buty. I nie jeść tylko się tarzać i wycierać o nie. Najlepsze takie co właśnie wróciły do domu
    • nuclearwinter Re: Kocie fetysze 18.11.20, 07:55
      Worki foliowe są numerem jeden. Oprócz tego sznurówki, folia aluminiowa, herbata miętowa (zwłaszcza torebka od herbaty), oliwki, zapach selera (ale tylko zapach, tarzają się w miejscu w którym przed chwilą leżał seler).

      Do tego jeden z kotów jest fetyszystą brudnych ubrań, wywleka je z kosza na rzeczy do prania i się w nich układa, kocha zwłaszcza zużyte ręczniki.
      Raz narobił nam trochę wstydu, przyszedł pan hydraulik, ściągnął mocno przepoconą, nie praną chyba nigdy bluzę z polaru i położył na podłodze, a kotek cóż... dostał szału euforii, zaczął się w niej opętańczo tarzać, mrucząc przy tym radośnie. Pan był trochę zdziwiony, my zresztą też, bo takiej ekstazy jeszcze u niego nie widzieliśmy, pan musiał mieć chyba jakieś specyficzne feromony 😁
      • magata.d Re: Kocie fetysze 18.11.20, 08:28
        big_grin
    • aguha Re: Kocie fetysze 18.11.20, 08:43
      Przede wszystkim oliwki, kruszonka z drożdżówki i lody śmietankowe.
      • karme-lowa Re: Kocie fetysze 18.11.20, 08:53
        Ja mam zaburzonego kota. Mój uwielbia plastik. Nie mogę przynieść zgrzewki wody, bo jest objedzony dookoła. Worki na śmieci też jego.
        Kawałek taśmy klejącej, która upadła córce na podłogę.
        I do tego wszelakiego rodzaju sznurki, nici itp.
        Przebadany u wetów i jest ok.
        Jego brat takich smaków nie ma.
        • nuclearwinter Re: Kocie fetysze 18.11.20, 09:00
          U mnie jest identycznie właśnie, też tylko z jednym kotem. Też go badaliśmy, zdrowy jak ryba, a ma jakieś przedziwne żywieniowe upodobania, wszystko to co wymieniłaś. Najgorsze, że on to nie tylko żuje, ale zwyczajnie zjada, staramy się chować przed nim, ale nie zawsze się daje.
          • karme-lowa Re: Kocie fetysze 18.11.20, 09:34
            nuclearwinter napisała:

            > U mnie jest identycznie właśnie, też tylko z jednym kotem. Też go badaliśmy, zd
            > rowy jak ryba, a ma jakieś przedziwne żywieniowe upodobania, wszystko to co wym
            > ieniłaś. Najgorsze, że on to nie tylko żuje, ale zwyczajnie zjada, staramy się
            > chować przed nim, ale nie zawsze się daje.
            U nas też zjada niestety.
            Ostatnio mąż wrócił w nocy, położył na blacie w kuchni torebkę z lekami (wcześniej był w aptece) i poszedł spać. Rano uszy z torebki były zjedzone😞.
            Nie rozumiem tego.
        • aerra Re: Kocie fetysze 18.11.20, 19:14
          Mój to samo! I zżera tę folię, a potem ma sraczkę (a długowłosy jest, więc sobie wyobraź...)
        • evee1 Re: Kocie fetysze 19.11.20, 12:55
          Mój też kocha taśmę klejąca! Zanim go wzięliśmy jako kociaka do domu, to obkleiłam cześć stosunkowo nowej kanapy specjalnymi pasami z dwustronnej taśmy samoprzylepnej. Podobno klejąca się do łapek taśma miała zniechęcić 9ta do drapania kanapy. Kita drapanie nie interesowało, za to zapałał wielkim apetytem do tych taśm. Więc po kilku dniach je zdjęłam, bo zaczęłam się bać o zdrowie kociaka.
    • madame_edith Re: Kocie fetysze 18.11.20, 08:52
      Mój kocha sie uwalić w praniu, ale tylko świeżo wypranym. Najlepiej czarne, a koteczek brytol, wiec gdzie nie siądzie tam zostawia szarą łunę sierści.
      • magdallenac Re: Kocie fetysze 18.11.20, 14:52
        madame_edith napisała:

        > Mój kocha sie uwalić w praniu, ale tylko świeżo wypranym.

        Mój śnieżnobiały kot też uwielbia świeżo wyprane- najlepiej żeby było czarne.
      • aerra Re: Kocie fetysze 18.11.20, 19:16
        Mój rudy sobie pranie - najlepiej jeszcze lekko wilgotne - ściąga sam z suszarki. I rzecz jasna uwala się na tym, nie dość, że w kociej sierści, to jeszcze kot robi z tego ścierkę do podłogi.
        • madame_edith Re: Kocie fetysze 19.11.20, 11:58
          Moja popierdółka w życiu by na to nie wpadła 😁
          Niezły cwaniak z niego
        • nuclearwinter Re: Kocie fetysze 19.11.20, 13:27
          O, to też jest u mnie grane - ściąga pranie, zwłaszcza ręczniki i mości sobie z nich gniazdo.
    • clk Re: Kocie fetysze 18.11.20, 08:56
      Koszule, ale tylko te hugo bossa innymi pogardza
      Buty
      Jak nie zamknę szafy to siedzi otoczony moimi torebkami. Tez wybiera te z górnej polki
      Hit z wczoraj - zjadł gwiazdy betlejemskiej z brokatem (tak, moja wina zostawiłam tam gdzie mógł dotrzeć). Ma żołądek z betonu chyba i nic mu nie jest mimo ze kwiat był cały w brokacie
    • sofia_87 Re: Kocie fetysze 18.11.20, 09:21
      Nasz Kacper nie pogardzi żadnym jedzeniem, nie można niczego zostawiać na wierzchu.
      Raz go przyłapalam jak mi wyzeral frytki, z mina "popatrz co ja musze jeść z głodu"
      Kotecek rasy dachowej niemal 9 kg zywej wagi.
      Jego fetyszem są chusteczki i ręczniki papierowe, rwie je w drobny mak.
      Oraz niestety moje rajstopy i pończochy, na szcxescie tylko te lezace luzem, nie sciaga mi ich z nog, chowam pod kluczem, ale jak już jakies dorwie to walczy dzielnie😁
      Kot w pończosze wydaje odgłosy jakby z 5 siersciuchow walczyło 😀
    • pitupitt Re: Kocie fetysze 18.11.20, 11:17
      Kartony! Nikt jeszcze nie wspomniał o kartonach!!!
      • joasia33 Re: Kocie fetysze 18.11.20, 12:07
        Tak, kartony do wchodzenia do nich, ale także do ogryzania. Moja kotka ogryza wszystkie napotkane kartony i żuje plastik. Kot z kolei z uporem maniaka kradnie podeschnięte liście draceny i zjada z upodobaniem, a następnie wyrzyguje (kulturalnie, zwykle koło kuwety). Doskonale wie, że źle robi, ale kontynuuje proceder.
      • nuclearwinter Re: Kocie fetysze 18.11.20, 15:07
        Kartony to oczywiste, nie pisałam o tym, bo chyba nie spotkałam w życiu ani jednego kota, który by nie kochał kartonów 😁
      • thea19 Re: Kocie fetysze 18.11.20, 23:24
        kartony powiadasz... mój poprzedni tymczas kartony rozdrabniał w trociny, uwielbiał dostawy z zooplusa. Na focie w domu stałym.
        • nuclearwinter Re: Kocie fetysze 19.11.20, 13:28
          Piękna hacjenda, moje by nie pogardziły ❤️ a jakie dumne siedzą 😄
    • koko8 Re: Kocie fetysze 18.11.20, 12:24
      Jeden z moich kotów uwielbia bób, do tego stopnia, że na sam zapach gotowanego bobu waruje przy kuchence. Potem muszę dmuchać na każde ziarno bobu, bo nie jest w stanie poczekać aż ostygnie. Fachowo obiera z łupinki i wyjada zielony środek. Drugą jego kulinarną miłością jest owsianka.
    • ursydia Re: Kocie fetysze 18.11.20, 13:04
      Prażone płatki migdałowe.
    • hamerykanka Re: Kocie fetysze 18.11.20, 18:29
      Obierki z ugotowanych ziemniakow.
      Srubki. Ale te tylko kradnie i nosi.
    • aerra Re: Kocie fetysze 18.11.20, 18:51
      Mój jeden nerkowce i suszone grzyby. Rozpruł mi worek z grzybami i rozwlekł na pół kuchni. Muszę suszone grzyby chować do zakręcanych słoików.
      Z rzeczy niejadalnych - oba koty, przy czym bardziej drugi - buty i plastik (worki, foliowe opakowania ze zgrzewek, butelki z wodą (a raz przegryzły Pepsi), pianka, a już to z czego są Crocsy to coś niesamowitego, rzucają się na to jak głupie - a potem dostają od tego ekhem, problemów żołądkowych)
      • nuclearwinter Re: Kocie fetysze 18.11.20, 19:15
        Uważaj na te grzyby, podobno mogą być bardzo toksyczne dla kotów. No chyba że się tylko nimi bawi, a nie żre 😉
        • aerra Re: Kocie fetysze 18.11.20, 19:17
          Słoika nie umie odkręcić. No i chyba ze słoika mu nie pachną, bo szczelnie zamknięte, więc się nie rzuca. A tamte rozwleczone chyba próbował nadgryzać, ale nic mu nie było.
          • nuclearwinter Re: Kocie fetysze 18.11.20, 19:27
            Spoko, byle nie jadł. Słyszałam o przypadkach poważnych zatruć grzybami wśród kotów.
            • aerra Re: Kocie fetysze 18.11.20, 21:54
              Może grzyby były trefne tongue_out

              Mnie tam bardziej martwi ten plastik, bo zdecydowanie im szkodzi, a jak widzą Crocsy to normalnie wpadają w amok.
              • nuclearwinter Re: Kocie fetysze 18.11.20, 23:15
                Omg nie wiem, słyszałam o kotach, które się pochorowały po grzybach, a potem czytałam, że faktycznie mogą im szkodzić, więc się dzielę info, może komuś się przyda.

                Plastik mnie też martwi, staramy się chować wszystko, ale nieraz się przecież nie da. Ogólnie te małe dziady są strasznie wrażliwe, jak tak się poczyta i posłucha, to niemal wszystko je może wykończyć 😛
      • thea19 Re: Kocie fetysze 18.11.20, 23:18
        moja jedyna para crocsów bez dziur po kocie wygląda jak sito
    • joaz Re: Kocie fetysze 18.11.20, 18:58
      Moja Biedronka nie odpuści ziemniakom w mundurkach. Zawsze nadgryza. Jak była mniejsza jej łupem padały suche pszenne bułki.
    • stara-a-naiwna Re: Kocie fetysze 18.11.20, 19:12
      Kocur lubi selera i pietruszkę - lubi się ocierać.
      Lubi zapach domestosu. Też jak by mógł wytarzał by się cały - np. umyję zlew, wannę, siedzi i się łazi.

      Kotka nie ma słabości na nic. Nawet na walerianę, kocimiętkę...
      • bialeem Re: Kocie fetysze 19.11.20, 11:28
        A tak - chlor poprzedni uwielbiał
    • szorstkawelna Re: Kocie fetysze 18.11.20, 21:47
      Jogurt naturalny, rosół i drożdżówki.
    • bazia8 Re: Kocie fetysze 18.11.20, 21:54
      obgryza skrzydłokwiat, niestety musiałam się pozbyć. Nie wiem, czy to fetysz, ale kocio chodzi się załatwiać w tym samym czasie co ja.
      • sylwik7 Re: Kocie fetysze 18.11.20, 22:57
        Obie kotki narkotyzują się pietruszką i marchewką. Starsza uwielbia lody, serki, jogurty i parówki.
        Młodsza wylizuje masło z kanapek, majonez i oblizuje butelkę maggi.
        Wszystkie te rzeczy spożywają oczywiście w minimalnych ilościach bo ich pilnujemy😀
    • thea19 Re: Kocie fetysze 18.11.20, 23:16
      poprzedni tymczas kochał kajzerki, potrafił torbę przegryźć by się dostać, chętnie zjadał moje włosy oraz wszelakie sznurówki, sznurki, tasiemki. Kiedyś leżał mi na kolanach i zaczął się dławić. Myślałam, że to zwrot kulki będzie a tu mój pasek od sukienki przestał mu się mieścić (20cm wciągnął). Bardzo chętnie wkładał nos do kubka z kawą.
      • damartyn Re: Kocie fetysze 19.11.20, 00:11
        Nasza żre papier toaletowy. I jeśli nie wiadomo gdzie jest kot, to pędem leci się do łazienki, której ktoś znowu nie zamknął. Milena leży na dywaniku, dookoła wala się rolka albo całkiem ścignięta ze stojaka albo tylko wyszarpana , a kot ma cały pysk w skrawkach papieru.. Dookoła śnieżybig_grin.
    • marusia_ogoniok_102 Re: Kocie fetysze 19.11.20, 00:45
      Ścinki włoszczyzny z rosołu - marchewka i pietruszka. Kot się tarza, nawdycha i dostaje odlotu big_grin
    • kolibeer2 Re: Kocie fetysze 19.11.20, 00:49
      słone paluszki i kabanosy -
      oraz rukola i sałata lodowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka