24.11.20, 12:31
Jakim cudem taki spadek?
Czytam serwisy, żeby sie upewnić , ze ja dobrze zrozumiałam i ze mi się daty nie przestawiły.
Jeszcze tak od niechcenia to podali, bez ekscytacji .....
Czyżby czekali na spontaniczne oklaski?
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: 10.000? 24.11.20, 12:33
      testy
      • lot_w_kosmos Re: 10.000? 24.11.20, 12:37
        no mówią, ze 37 tysiecy zrobili...
        wcześniej przy podobnej ilości wychodziło ponad 20 tysięcy zakażeń....


        • lot_w_kosmos Re: 10.000? 24.11.20, 12:40
          sorry, 33,7 tys.
    • kotejka Re: 10.000? 24.11.20, 12:34
      baseny przy ilu otwierają?
      • lot_w_kosmos Re: 10.000? 24.11.20, 12:35
        Tam baseny ....wink
        szkoły niech zatem jutro otworzą, no dobra - w poniedzialek wink
    • gama2003 Re: 10.000? 24.11.20, 12:34
      Za chwilę liczba zakażonych im się wyrówna z liczbą zgonów. Ciekawe czy wpadną na to, co to będzie oznaczało.
      Nie wierzę w te liczby.
      • bei Re: 10.000? 24.11.20, 12:37
        Wg zgonów to zachorowań przybyło z 50 tys, albo wirus jest tak zjadliwy ze 50 procent chorych umiera
        • zuzanna_a Re: 10.000? 24.11.20, 16:39
          Przeciez zgony dzisiejsze to ludzie ktorzy od 10-20 dni chorowali. Serio tak ciezko to pojac?
    • bei Re: 10.000? 24.11.20, 12:35
      No wiesz, zachorowań jest tak mało, ze sanepidy przestają publikować dane. Wcześniej zliczono ze stacji powiatowych dane i okazało się, ze ponad dwadzieścia tysięcy było więcej niż podano oficjalnie, pewnie to kara za wścibstwo
      • a.n.i.a.78 Re: 10.000? 24.11.20, 12:38
        no kurcze ja bym jednak chciała wiedzieć jak ma się sytuacja w moim powiecie, co mi po danych wojewódzkich..a poza tym, jak chcą wrócić do podziału na strefy (kiedyś tam), to też chcę wiedzieć czego się spodziewać.
      • aqua48 Re: 10.000? 24.11.20, 12:39
        Nie publikują, dzisiaj lekarz ogłosił, że mu na dyrzurze zmarło trzech pacjentów covidowych którzy nie są uwzględnieni.
        Problem polega na tym, że gdyby ogłosili ile osób to ma, to by musieliby zamknąć wszystko i ludzie by ich zjedli. Lepiej się nie przyznawać, fałszować rzeczywistość i ogłaszać sukces. to mają sprawdzone.
        • aqua48 Re: 10.000? 24.11.20, 12:39
          O matko, dyżurze oczywiście.
    • sumire Re: 10.000? 24.11.20, 12:38
      Polecam sobie poczytać dzisiejsze tweety chłopaka, z którego analizy danych rząd korzystał do wczoraj, Michała Rogalskiego. Bardzo ciekawe, bardzo. Pisze właśnie, że nie będzie już praktycznie sposobu weryfikacji liczb podawanych przez umiłowaną władzunię. Wirus jest w odwrocie, nie trzeba się go bać.
      • runny.babbit Re: 10.000? 24.11.20, 13:38
        Od dawna jestem przekonana że niestety pandemia w Polsce to sprawa polityczna. Jak rządowi wygodnie to ogłasza odwrót, jak trzeba postraszyć to zwiększa statystyki. Tak czy siak przechlapane, bo nic nie działa jak należy, a chłopcy się dalej bawią naszymi życiami (i pieniędzmi)
        • bywalec.hoteli Re: 10.000? 24.11.20, 13:51
          Są ludzie, którym nigdy nie dogodzisz i zawsze są niezadowoleni.
          • morekac Re: 10.000? 24.11.20, 14:29
            Ale jest spadek o 5 tys od wczoraj. O 1/3. To nie jest wiarygodne po prostu. Wiarygodne byłoby 14 tys.
            • bywalec.hoteli Re: 10.000? 24.11.20, 14:39
              A czemu? Z tego co się przyglądam to wirus musi porządnie przetrzepać dany kraj. W regionie trzepał Niemcy, Ukrainę i Czechy a nawet Białoruś. Tam jest już znacznie spokojniej. Widocznie powoli przechodzi to Polska.
              • morekac Re: 10.000? 24.11.20, 15:49
                Nie, to chodzi o to, że jest taki zjazd z dnia na dzień. To jest niewiarygodne.
                Możliweb że nie zaraportowali wszystkich przypadków i jutro będzie po prostu 20 tys.
                • bywalec.hoteli Re: 10.000? 24.11.20, 16:20
                  a niby dlaczego nie może być mocnego spadku? może w danych obszarach zaraziło się już większość osób które miały się zarazić, są w izolacji i nie zaraża się dalej.
                  w przypadku raportowania na dobę to nie jest model matematyczny liniowy tylko skokowy
                  • mia_mia Re: 10.000? 24.11.20, 16:41
                    Bo cuda się nie zdarzają, w tym tempie za kilka dni będzie więcej zmarłych na covida niż tych co na niego zachorowali. Będziemy pierwszym krajem na świecie, który osiągnie śmiertelność na poziomie 110% chorych i znów wszyscy będą nam zazdrościć.
                  • morekac Re: 10.000? 24.11.20, 16:50
                    A niby dlaczego miałby być? Niezależnie od wszystkiego - należałoby patrzeć na średnie 3- czy 7-dniowe. Ale tu należałoby poczekać z tydzień, bo po wczorajszej dopisce mają tendencje wzrostowe.
                    Dzisiejszy spadek to może byc wynik mniejszego testowania w weekend, opóźnieniu w spływaniu danych czy zmiany szefostwa w Sanepidzie.
                    BTW: Dotychczasowe modele matematyczne przewidywały szczyt epidemii w Polsce koło połowy grudnia - połowy grudnia. Chociaż możliwe, że Polacy postanowili po prostu pójść na rekord i wychorować się szybciej,
                    • cku Re: 10.000? 24.11.20, 17:59
                      Dotychczasowe modele przewidywały szczyt w granicach 17 listopada.
                      • bywalec.hoteli Re: 10.000? 24.11.20, 18:39
                        te przewidywanie to tylko wróżenie
              • madami Re: 10.000? 24.11.20, 21:12
                bywalec.hoteli napisał:

                > A czemu? Z tego co się przyglądam to wirus musi porządnie przetrzepać dany kraj
                > . W regionie trzepał Niemcy, Ukrainę i Czechy a nawet Białoruś. Tam jest już zn
                > acznie spokojniej. Widocznie powoli przechodzi to Polska.
                >

                dokładnie!
                • morekac Re: 10.000? 24.11.20, 21:27
                  Czyli uważasz, że już zaraz będzie po? W sumie może dzięki demonstracjom SK, jak myślisz, Bywalcze?
                  Taką Białoruś wirus przetrzepał już wcześniej - oni akurat stosowali wariant białoruski (czyli bez ograniczeń) + demonstracje.
                  • madami Re: 10.000? 24.11.20, 21:33
                    Ja myślę, że warto zerkać na statystyki różnych krajów i mieć świadomość czy wprowadziły obostrzenia jeżeli tak to jakie i jaki to ma wpływ na ilość przypadków dodatnich i śmierci. Widać wyraźnie prawidłowość, że te kraje, które na wiosnę miały nawał przypadków śmiertelnych to teraz mimo o wiele większej skali przypadków dodatnich jakoś tych śmierci mają mniej. W naszym kraju było odwrotnie - mało przypadków i mało śmierci za to teraz mamy to co inni mieli wiosną. Warto popatrzeć na Szwecję, Brazylię, Indie, Białoruś, u niech epidemia rozwija się bardziej naturalnie niż u nas. Popatrzcie na sytuację Szwecji - na wiosnę boom śmierci przy niewielkiej ilości przypadków a teraz odwrotnie - boom przypadków ale stosunkowo mało zmarłych.
                    • mia_mia Re: 10.000? 25.11.20, 13:50
                      I dlatego właśnie teraz Szwecja zaczęła wprowadzać obostrzenia, bo sobie świetnie radzi
                      • madami Re: 10.000? 25.11.20, 14:00
                        A jak ma sobie radzić? Czy ktokolwiek albo cokolwiek jest w stanie spowodować by wirus nagle zniknął, by go nie było? Czy ktokolwiek jest w stanie spowodować, że zakażeń nie będzie, że ludzie nie będą umierać? Jest ktoś, coś taki?

                        W Szwecji mimo wirusa zyje się normalnie, dzieci chodzą do szkoły, ludzie do resturacji, na spacery, uprawiają sporty, chodzą na normalne wizyty do lekarza, nie ma codziennego bombardowania złymi wiadomościami w mediach. Nie mam tam paniki i histerii, nie trzeba nosić masek, pojedyncze osoby noszą.Bo miarą radzenia sobie z epidemią nie jest brak zakażeń bo tego nie da się zrobić tylko to co się dzieje w społeczeństwie. W drugiej fali Szwedzi mieli pik zmarłych w ilości 34 osoby.

                        Te mityczne nowe obostrzenia to apele premiera i tylko zmniejszenie osób na ew. zgromadzeniu do 8 - mają od miesięcy jasne wytyczne, w zgromadzeniach widzą główne źródło zakażeń.
                      • asia.sthm Re: 10.000? 25.11.20, 14:18
                        mia_mia napisał(a):

                        > I dlatego właśnie teraz Szwecja zaczęła wprowadzać obostrzenia, bo sobie świetn
                        > ie radzi

                        Wierzysz, ze do tej pory Szwecja szla na zywiol?
                        • madami Re: 10.000? 25.11.20, 14:27
                          asia.sthm napisała:

                          > mia_mia napisał(a):
                          >
                          > > I dlatego właśnie teraz Szwecja zaczęła wprowadzać obostrzenia, bo sobie
                          > świetn
                          > > ie radzi
                          >
                          > Wierzysz, ze do tej pory Szwecja szla na zywiol?
                          >

                          ciągle to powtarzają, ręce odpadają, tłumacze i tłumaczę ale grochem o ścianę....
                        • mia_mia Re: 10.000? 25.11.20, 14:50
                          Nie, u nich zaleceń przestrzega więcej osób niż u nas nakazów i zakazów. Tylko i oni doszli do takiego momentu, że muszą pewnych rzeczy zabraniać.
                          • asia.sthm Re: 10.000? 25.11.20, 15:16
                            > Tylko i oni doszli do takiego momentu, że muszą pewnych rzeczy zabraniać.

                            Na przyklad jakich pewnych rzeczy? (to taki maly test czy wiesz o czym mowisz)
                            Wiekszosc artykulow w polskiej prasie jest stworzonych dla publiczki w okreslonym celu.
                            • mia_mia Re: 10.000? 25.11.20, 17:05
                              8 osób w kinie, teatrze, na meczu, na mszy.
                              • asia.sthm Re: 10.000? 25.11.20, 17:26
                                mia_mia napisał(a):

                                > 8 osób w kinie, teatrze, na meczu, na mszy.

                                ale na pogrzebie 20 big_grin

                                zwroc uwage, ze wczesniej tez byly ograniczenia w wielkosci publicznosci, od samego poczatku byly.
                                To nic nowego. Liczba 8 czy 50 oznacza odwolane spektakle, mecze bez publiki itd.
                      • runny.babbit Re: 10.000? 25.11.20, 14:45
                        Już kilka osób pisalo, ale wolno przyswajasz więc jeszcze raz- Szwecja nigdy nie szła na żywioł. A poza tym Szwedzi uznali że walka z pandemia to maraton- nie warto rzucać się sprintem na starcie, bo nie dotrwasz do mety. Oni mogą wprowadzać obostrzenia, ludzie im ufają i co ważne , mają siłę by się im poddać. Polacy są już tak wykończeni chaosem, niepewnością i durnymi restrykcjami że rząd nie ma już nic w swoim arsenale.
                        • madami Re: 10.000? 25.11.20, 15:05
                          Tak Szwedzi od początku pandemii mieli i mają obostrzenia (!) tak obostrzenia, nie ma żadnego pójścia "na żywioł" ( co to do cholery znaczy????).

                          Nie to nie jest tak, że wszyscy Szwedzi zgodnie i karnie przestrzegają obostrzeń, było wiele incydentów nie przestrzegania łącznie z interwencjami policji.

                          Tak, w Szwecji stopień zaufania do działań rządu jest nieporównywalnie wyższy niż u nas, ale to chyba zrozumiałe? Wprowadzono jasne i uzasadnione zasady i się ich trzymają.
                          Szwecja też jest krajem o dużym stopniu zaufania do szczepionek i dużym wyszczepieniu na wszystko, to kraj gdzie ludzie długo i zdrowo żyją.
                          Ale jest to kraj, gdzie lekarz rozmawia z pacjentem....
        • ultimate.strike Re: 10.000? 26.11.20, 03:04
          Wszędzie Pandemia jest zjawiskiem politycznym i religijnym. W ostatni piątek np. udało mi się drastycznie zwiększyć spadającą ilość zachorowań w jednym z krajów europejskich. Jak to zrobiłem? Napisałem do premiera i kilku redakcji, że skoro ilość zachorowań spada to czas złagodzić represje.
      • bazia8 Re: 10.000? 24.11.20, 16:52
        Tak, Michał Rogalski to prawdziwy bohater tej epidemii. Zalecam jeszcze dzisiejsze audycje w TOK FM Agnieszki Lichnerowicz.
        • asia-loi Re: 10.000? 24.11.20, 17:31
          bazia8 napisała:

          > Tak, Michał Rogalski to prawdziwy bohater tej epidemii. Zalecam jeszcze dzisiejsze audycje w TOK FM Agnieszki Lichnerowicz.


          A co w tych audycjach było?
    • zona_glusia Re: 10.000? 24.11.20, 12:38
      Mniejsza liczba testów? Zamknięcie szkół i większa izolacja społeczna podziałała?
      • runny.babbit Re: 10.000? 25.11.20, 14:45
        Częste protesty na ulicach uzdrowily sytuację 🙂
    • kk345 Re: 10.000? 24.11.20, 12:40
      Robili ok 70 tysięcy testów dziennie. Teraz 33-34 tysiące i to tylko tym z objawami. Jakich wyników należało sie spodziewać?
      • lot_w_kosmos Re: 10.000? 24.11.20, 12:42
        aż tyle robili? to przegapiłam, zwykle kojarzyło mi się w okolicach 40-50 tysięcy
        • ela.dzi Re: 10.000? 24.11.20, 13:45
          lot_w_kosmos napisała:

          > aż tyle robili? to przegapiłam, zwykle kojarzyło mi się w okolicach 40-50 tysię
          > cy
          Rekordowo było i ok. 80 tysięcy.
          • mondovi Re: 10.000? 24.11.20, 16:33
            I wtedy były rekordowe liczby zachorowań. Przecież ludzie niechętnie z objawami lekkimi - typu utrata smaku i węchu, zgłaszają objawy, biorą zwolnienie przez teleporadę: ból zatok, przeczekują w domu i do roboty, bez kwarantanny. Mam takie osoby i w rodzinie, co myślę, to myślę, ale do rozsądku nie przemówisz. Prawdę zna najbliższa rodzina, no ale z psem i do sklepu przecież ktoś wyjść musi.
        • leni6 Re: 10.000? 24.11.20, 13:52
          Robili powyżej 70 tyś. A teraz mamy takie dwa zjawiska, że jest jedna osoba w domu ma już wynik pozytywny to innym lekarze nie chce robić testów, tylko zakładają że to covid (może i słusznie, tylko że utrudnia to oddawanie osocza), a ci którzy nie mają potwierdzonego testu w domu, nie chce się testować żeby nie wylądować na kwarantannie.
    • asia_i_p Re: 10.000? 24.11.20, 12:40
      33 tys. testów dzisiaj, 35 tysięcy testów wczoraj.
      • natalia.nat Re: 10.000? 24.11.20, 13:15
        wczoraj (23.11) 27 tys. testów
    • chococaffe Re: 10.000? 24.11.20, 12:41
      Wszystko wskazuje na to, że strajk kobiet skutecznie walczy z wirusem i nie stanowi zagrożenia smile wink
      • asia.sthm Re: 10.000? 24.11.20, 12:53
        chococaffe napisała:

        > Wszystko wskazuje na to, że strajk kobiet skutecznie walczy z wirusem i nie sta
        > nowi zagrożenia smile wink

        Spacer, swieze powietrze i dwa jablka dziennie - profilaktyka i dunder kuracja w jednym
        • chococaffe Re: 10.000? 24.11.20, 13:06
          zwłaszcza w miłym towarzystwie smile
    • asia.sthm Re: 10.000? 24.11.20, 12:50
      10 plus 22 tysiae wpisane do tylu, razem 33 nowych, ale nie w ciagu jednej doby.
      Namieszaja, namieszaja i lepiej wyglada.
      • zona_glusia Re: 10.000? 24.11.20, 13:02
        Czyli dobrze rozumiem, że mamy 33 tysiące nowych przypadków na 39 tysięcy testów?
        • lot_w_kosmos Re: 10.000? 24.11.20, 13:26
          nie, te 22 tysiące to z bliżej nieokreślonej przeszłości pochodzą - ja tak z rozumiałam
          • morekac Re: 10.000? 24.11.20, 14:40
            Te 22 tys to te zagubione w pomroce dziejów, które pewien młody człowiek znalazł (tzn.bezczelnie odkrył, że suma raportowana z powiatów jest znacząco różna od sumy podawanej przez woj.mazowieckie czy śląskie).
            Bo rozumiesz, SANEPID te dane robi ręcznie. Nawet ja myślałał, że może ktoś excela nie ogarnął, a wygląda na to, że nie ogarnął liczydeł.
            • joanna_poz Re: 10.000? 24.11.20, 14:44
              Ty sie nie smiej z tego ręcznego wprowadzania, gdzieś tam czytałam że panie w sanepidzie jest taki brak komputerów, że panie pisza przez kalkę ...
              • morekac Re: 10.000? 24.11.20, 15:56
                Wiem, też to czytałam. I dlatego piszę o nieogarnianiu liczydeł.
                To jest po prostu skandaliczne - tak jakby owa instytucja utknęła w latach 80tych XX wieku i nikt się wcześniej nie zorientował. Komputeryzacja Sanepidu przewidziana jest na przyszły rok...
                • morekac Re: 10.000? 24.11.20, 15:58
                  A powinna być zrobiona w marcu, skoro nie była wcześniej.
    • anika772 Re: 10.000? 24.11.20, 13:00
      Bardzo wzrosła śmiertelność, sądząc po tych liczbach.
    • h_albicilla Re: 10.000? 24.11.20, 13:21
      pacjenci nie chcą sie testować
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,26542254,pacjenci-nie-chca-sie-testowac-apel-lekarzy-10-dni-izolacji.html#s=BoxMMtImg3
    • hanusinamama Re: 10.000? 24.11.20, 13:39
      Jednoczesnie sanepid na swojej stronie informuje, ze juz nie moze pdoawać swoich statystyk dotyczących testowania...gdzieś im "znikneło" 22 tysiace dodatnich. Oj tam oj tam..22 tysiace w tą czy w drugą...co za róznica.
      • sumire Re: 10.000? 24.11.20, 13:46
        No nie może, powiatowe stacje sanitarne już nie mogą, wszystkie dane będą szły centralnie. O tym właśnie pisał dziś wspominany 19-latek. Rząd będzie mógł dowolnie kręcić cyferkami, bo nie będzie możliwości zweryfikowania tego u źródła.
        • asia-loi Re: 10.000? 24.11.20, 13:50
          sumire napisała:

          Rząd będzie mógł dowolnie kręcić cyferkami, bo nie będzie możliwości zweryfikowania tego u źródła.


          Dokładnie. Od dzisiaj już nie będzie rekordów zakażeń.
          Teraz liczba zakażonych będzie tylko spadać. Liczba testów też.
          Absolutnie nie może być narodowej kwarantanny, ponieważ kasa państwa jest pusta.
          A liczba zgonów rosnąć.
          • droch Re: 10.000? 24.11.20, 13:52
            A liczba zgonów rosnąć.

            To też utajnią. Ujawnienie będzie karane jak w przypadku tajemnicy państwowej.
          • runny.babbit Re: 10.000? 24.11.20, 14:20
            Hola, hola, a jak by znowu protesty zaczęły rosnąć w siłę? Taki wirus to jednak dobry straszak
            • znowu.to.samo Re: 10.000? 24.11.20, 14:32
              No to wtedy znowu będzie wzrost zachorowań, proste
    • droch Re: 10.000? 24.11.20, 13:50
      Tow. Lenin zawsze powtarzał, że efekt statystyczny zależy od sposobu grupowania wyników.
    • araceli Re: 10.000? 24.11.20, 13:55
      Mnie to nie dziwi - wszystko praktycznie pozamykane więc gdzie się ludzie mają zarażać?
      • motyllica Re: 10.000? 24.11.20, 14:27
        ludzie są zarażeni, tylko siedzą w domach i się nie testują!

        na początku października jeszcze chodzili na testy /jakby mogłoby im to w czymś pomóc/
        a teraz kogo znam to nie idzie a ma objawy
        • czyscicka Re: 10.000? 24.11.20, 16:08
          >ludzie są zarażeni, tylko siedzą w domach i się nie testują!

          Wcześniej też się nie testowało bardzo wielu ludzi. Średnio na 1 chorującego przypadało 8 chorych z kontaktu bez wykonanego testu. To raczej nie w tym rzecz.
          • morekac Re: 10.000? 24.11.20, 16:25
            W liczbie chorych na 1 milion prześcignęliśmy Włochy i Szwecję. Przy czym na 1 milion mieszkańców wykonaliśmy 1.8 x mniej testów niż Szwedzi i ponad 2 razy mniej testów niż Włosi.
            • czyscicka Re: 10.000? 24.11.20, 16:54
              Od dawna się mówi, że choruje 10 razy więcej osób niż tych przetestowanych. Były tygodnie, gdzie według tych szacunków mieliśmy ponad 1,4 mln chorych w Polsce tygodniowo...
              Od początku epidemii nie testujemy tyle ile powinniśmy i nie kontrolujemy w żaden sposób epidemii!
    • mia_mia Re: 10.000? 24.11.20, 14:03
      Pacjenci nie chcą się testować, lekarze nie chcą kierować (ciekawe dlaczego?wink
      Teraz jedyny wskaźnik też mocno zaniżony to liczna zgonów, przy niewielkiej liczbie testów w końcu pobijemy światowy rekord śmiertelności i na covida i z powodu zapaści służby zdrowia.

      Poza tym spróbuj wejść w ich sposób "myślenia"
      1. zarzuca im się brak skuteczności, no to wykazali się "skutecznością"
      2. boją się nas za granicą, nie chcą wpuszczać, zakazują przyjazdów, ruch przygraniczny zamarł
      3. ludzie mają się nie bać iść na zakupy i wydawać pieniądze
      Jakiegoś dużego skoku zachorowań spodziewam się przed świętami, wtedy wprowadzą zakaz przemieszczania się, bo wiedzą że potem sobie nie poradzą, z sytuacją.
      • lily_evans11 Re: 10.000? 24.11.20, 14:48
        Prędzej zaraz po.
      • mamalgosia Re: 10.000? 24.11.20, 16:20
        Zgonow covidowych tez bedzie malo. Po prostu nagle bedzie duzo niewyjasnionych niewydolnosci krazenia i oddechowych
        • mia_mia Re: 10.000? 24.11.20, 16:27
          Już tak jest, ale tak znikają zgony w domu, na oddziale covidowym to już trudniejsze. Jeśli senior zaniemógł, nie wiozą go do szpitala, tylko umiera w domu z dusznościami i gorączką, ale bez testu. Inna kategoria to przetestowani, którzy nie dożyli wyników.
    • woman_in_love Re: 10.000? 24.11.20, 14:31
      W weekend wymienili szefa GIS - Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

      Niby z powodu "po ujawnieniu rozbieżności w raportach z epidemii koronawirusa", a faktycznie chodziło o to, że stary nie chciał zaniżać dłużej wyników. Teraz liczy właściwy człowiek i od razu mamy spadek.
    • ge-ox Re: 10.000? 24.11.20, 14:34
      taaaa... 10 tysięcy, pomnóż przez 10 i będziesz mieć faktyczna liczbę zachorowań, to jest żenujące co oni odpieprzają z danymi i testowaniem przede wszystkim
    • padum Re: 10.000? 24.11.20, 14:38
      No raczej ch..wo by wyglądała zgoda na otwarcie wyciągów przy wzroście zachorowań.
      Oficjalnie tłumacza, ze to wina ludzi, bo nikt już nie chce się badać.
      No nie dziwne, skoro nawet czekając na test jest się zablokowanym, nawet jeśli test wyjdzie negatywnie.
      • joanna_poz Re: 10.000? 24.11.20, 14:58
        co mieli nie otworzyć, jak pan minister ma udziały w biznesie narciarskim.

        wiadomosci.wp.pl/stoki-narciarskie-otwarte-minister-andrzej-gut-mostowy-udzialowcem-znanego-osrodka-dla-narciarzy-6579049070324576a

        mało zakazonych to teraz jeszcze do tych wyciągow otworzą i hotele i knajpy.
        ale na pewno nie szkoły!
        • hanusinamama Re: 10.000? 24.11.20, 15:40
          Proszę mowiłam, ze nie dośc ze góralom podpaśc ni chcą to jeszcze sie okaże, że ktoś ma tam biznesy z PISU. Szkoda ze PISowiec zaden nie ma sieci siłowni..bysmy i siłownie mieli otwarte
          • lot_w_kosmos Re: 10.000? 24.11.20, 16:38
            90% silowni jest otwarte przecież.
            Jak ktoś nie otworzył to chyba tylko wybitnie oddany partii inie chce ich urazić albo wyjątkowo niegramotny biznesmen i nie zakumał jak się to robi w majestacie prawa.
            • czyscicka Re: 10.000? 24.11.20, 16:57
              Wiele siłowni zostało zamknięte w wyniku kontroli różnych organów (sanepidu, skarbówki, policji). W tym ta najsłynniejsza od której wszystko się zaczęło. Sporo już padło.
              • lot_w_kosmos Re: 10.000? 24.11.20, 17:34
                Trzymam kciuki, żeby reszta się wybroniła, w tym moja smile
    • myfaith Re: 10.000? 24.11.20, 15:26
      Polacy maja tak wysoki próg zaufania do obecnej władzy ...że aż postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i:
      - nie testować się ( bo na gwóźdź to skoro służba zdrowia jest i tak niewydolna)
      - samemu się odizolować ( bo kwarantanna w ujęciu systemowym to jakieś nieporozumienie)
      - w związku z sytuacją pracową (narzekania pracodawców ze kto mi teraz będzie pracował i może trzeba zwolnic bo co chwila na kwarantannie) - bagatelizować objawy i chodzić do pracy

      No i stad spadek liczby wykonywanych testów ( oraz tego ze uzyskać skierowanie od lekarza to długa droga)

      Moja znajoma powiedziała ze jakby wiedziała jak bzdurne to wszystko jest to po prostu dogadałaby się z pracodawcą i pracowała zdalnie chorują na covid. Niestety (stety) jest bardzo uczciwa i postępuje zgodnie z prawem to weszła na ścieżkę diagnozy covid.


      A i kontakt z lekarzem pierwszego kontaktu miała dopiero 4 dni po kontakcie z przychodnią ( i to tylko dlatego ze wysłała swoja mamę (sic !) do przychodni żeby zapisała ja na teleporadę 🤣)
      • czyscicka Re: 10.000? 24.11.20, 16:19
        >A i kontakt z lekarzem pierwszego kontaktu miała dopiero 4 dni po kontakcie z przychodnią ( i to tylko dlatego ze >wysłała swoja mamę (sic !) do przychodni żeby zapisała ja na teleporadę 🤣)

        Wiesz służba zdrowia nie była wydolna już w październiku. Kontakt z lekarzem POZ był trudny już we wrześniubig_grin
        Patrzę na swoich znajomych i mam takie wrażenie, że do połowy listopada wszyscy się wychorowali, nawet tzw. okazy zdrowia.Sporo z nich oddało osocze, porobiło testy na przeciwciała. Nie testowali się wcześniej, więc trochę upada mi kwestia, że ludzie nagle przestali się testowaćsmile Lekko objawowi nie testowali się prawie zawsze. Jak pisałam wyżej na 1 testowanego przypadało ok. 8 nieprzetestowanych. Sama jestem ciekawa w czym rzecz? Jakoś przygotowane przez rząd obostrzenia wyglądają teraz co najmniej głupiobig_grin
        • fantomowy_bol_mozgu Re: 10.000? 24.11.20, 18:35
          Ja tak tylko się wpiszę, że wczoraj weszłam na "ścieżkę Covidową" i udało mi się:
          Zadzwonić do przychodni za 3 razem i umówić teleporadę na za 4h.
          Dostać skierowanie bez problemu.
          Podjechać na test (pusto, nikogo nie było).
          Odebrać wynik (negatywny) jakieś 10h po teście.
          Także trudno tu mówić o jakiejś wielkiej upierdliwości, a ja przynajmniej z czystym sumieniem mogę puścić Starszaka (zdrowego, żeby nie było) do przedszkola.
          • myfaith Re: 10.000? 24.11.20, 21:50
            Widocznie zależy od rejonu - moja znajoma mieszka pod Wwa (chociaż nigdy nie wiem czy to nie jest juz przypadkiem dzielnica Wwy)
            Dokładnie wyglądało to tak: kontakt z lekarzem po 4 dniach od wystąpienia objawów ( mial zadzwonić rano o godz X , zadzwonił po południu)
            Czekanie na badanie w Drive Through - 4 h. NIkt nie poinformował o wyniku - sama doszła do tego ze może bedą na stronie - były
            Sanepid odezwał się po 3 dniach - automat (miała zrobić zdjęcie sobie )
            Po kolejnych 2 Sanepid zażądał wypełnienia formularza - automat
            Po następnych 2 zadzwonił żywy człowiek i żądał listy osoba z którymi sie kontaktowała
    • cruella_demon Re: 10.000? 24.11.20, 16:16
      Muszą przecież jakoś udobruchać górali i mieć podstawę do otwarcia stoków i hoteli.
    • madami Re: 10.000? 24.11.20, 16:54
      Na całym świecie są spadki.

      I coraz większa niechęć do testów
      • summerland Re: 10.000? 26.11.20, 03:38
        Chyba zeby bylo bardziej wiarygodne dlatego te spadki.
        Nikt kto normalnie mysli nie chce sie szczepic.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: 10.000? 24.11.20, 18:34
      Jednym uchem słuchalam, że doliczyli się o 20 tyś. przypadków więcej jakiegoś tam dnia, to teraz masz za karę córuniu będziesz znala ttlk oficjalne dane które strona rządzaca poda ... a kto im zabroni ... He, he ... to nawet kurwa zabawne 🤪💪😂
      • asia.sthm Re: 10.000? 25.11.20, 13:39
        👍
    • helena31 Re: 10.000? 25.11.20, 14:02
      bardzo ciekawy art na wyborczej :
      wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,26546018,eksperci-mocos-polski-rzad-stosuje-strategie-odpornosci-stadnej.html?_ga=2.68495633.1842600694.1605445520-1049036010.1588751068#S.main_topic_2-K.C-B.1-L.1.duzy
      nie ma żadnej strategii, jesteśmy w czarnej d..... Ciekawa jestem , jak to sie skończy.
      • joanna_poz Re: 10.000? 25.11.20, 14:21
        no idziemy na zywioł, idziemy.
        prawda jest taka, że jedyną funkcjonującą restrykcją, ktorej nie da się obejśc są zamkniete szkoły.
        maseczki dalej nosimy pod nosem.
        galerie i duze sklepy od soboty znowu otwarte.
        hotele niby zamkniete, ale działaja.
        silownie niby zamkniete, ale działaja.
        stoki narciarskie w poniedziałek zamykają, we wtorek otwierają.
        itd itd.
        • madami Re: 10.000? 25.11.20, 14:25
          wymarliśmy już?
          • helena31 Re: 10.000? 25.11.20, 14:39
            to , że TY żyjesz i Twoja rodzina tez , o niczym nie świadczy.

            "W Polsce umiera teraz dwa razy więcej ludzi niż o tej samej porze w ubiegłym roku. Mamy teraz najgorszą sytuację epidemiologiczna w całej Europie. Jest tak źle, że służba zdrowia jest w stanie zajmować się właściwie tylko covidem, więc alert powinien się już palić na czerwono."

            • madami Re: 10.000? 25.11.20, 16:17
              Tak oczywiście, mamy NAJGORZEJ big_grinbig_grinbig_grin
              • asia.sthm Re: 10.000? 25.11.20, 17:20
                madami napisała:

                > Tak oczywiście, mamy NAJGORZEJ big_grinbig_grinbig_grin

                Ale jestesmy w tym najlepsi i wszyscy nam zazdroszcza big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka