Dodaj do ulubionych

Kapsułki do prania. Mam problem.

26.11.20, 18:48
Ostatnio w sklepie dostałam w promocji kilkanaście tych kapsułek żelowych do prania firmy A.
Wiem, że kapsułkę trzeba umieścić na dnie pralki A POTEM włożyć dopiero pranie.
A tymczasem 2 razy kapsułka zaraz po kilku obrotach pralki laduje przy drzwiczkach i leży tam do końca prania na tej gumie!
Po skończeniu muszę ściągać foliowy woreczek nadpęknięty i przyklejony do tej gumy. O co chodzi? Mam ochotę je wyrzucić a reklamują jak coś wspaniałego!
Pralka nowa więc te kapsulki to chyba kit a nie hit!
Obserwuj wątek
    • alaveda Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 18:50
      Wolę żel do prania.
      • oceandream Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 18:54
        Też wolę ale ostatnionw drogerii R. rozdawali to wzięłam i nie rozumiem o co chodzi.
        Aż 2 razy musiałam zdrapywać glut foliowy z tej gumy przy szybie pralki😡 !!!
        • mamaemmy Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 19:07
          Serio nie umiesz normalnie napisać, że kapsułki ariel a drogeria Rossmann?
      • e-ness Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 22:34
        Mi kapsułki rozwaliły pralkę ( nie na amen ale trzeba było niezłe kaszleć serwisowi)
        Pan powiedział, ze ma najwiecej zleceń do pralek tam, gdzie używa się właśnie kapsułek i żelu. Twierdzi ze najlepszy jest proszek i zaleca sypać go do bębna, nie do szuflady ( robiłam tak i bez jego zaleceń, czy to z proszkiem czy celem)
        A raz w miesiącu nastawić ns 90 st z soda oczyszczona
        Aż byłam zdziwiona, ze tak mi się rozgadał, bodz co bądź, jeśli to co mówi to prawda, to pozbawia siebie zarobku 😄
        • chatgris01 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 22:41
          Ja w zależności od wsadu używam i proszku, i płynów, i kapsułek, nigdy mi nic nie rozwaliło pralki (ale zawsze maniacko wszystko dopłukuję, może dlatego).
          Też przeważnie sypię/leję środki piorące bezpośrednio do bębna.
    • leni6 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 18:53
      A skąd masz informacje że masz włożyć na dno pralki? Czy na dno czy na górę to żadna różnica, przecież bęben się obraca, ja wkładam w środek prania i wszystko działa.
      • oceandream Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 18:56
        Jest rysunkowa instrukcja a ostatnio widziałam nawet reklamę gdzie pokazywano sposób użycia tzn. radosna pani pezyomina że najpierw kapsulka a potem pranie.
        Co za oszustwo!!!
        • memphis90 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:19
          W sensie czujesz się oszukana, że w reklamie kazali na dno, a ematka Cie oświeciła, że bęben się kręci i można na wierzch...?
          • oceandream Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:44
            😀😀😀
            Po co to gadają?
            Kapsułki byly za darmo ale jak można taki bubel sprzedawać?
            • memphis90 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 10:15
              Czyli oszustwo, bo Ci się kapsułka źle rozpuściła, a w reklamie mówili, że rozpuści się dobrze?
            • memphis90 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 10:15
              Nie chcę wiedzieć co się dzieje, jak Ci się zawleczka od puszki coli urwie, a w reklamie mówili, że otwierać pociągając za zawleczkę...
      • 3-mamuska Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:39
        leni6 napisała:

        > A skąd masz informacje że masz włożyć na dno pralki? Czy na dno czy na górę to
        > żadna różnica, przecież bęben się obraca, ja wkładam w środek prania i wszystko
        > działa.



        Bo zanim się obróci nabiera wody i wtedy ta kapsułka powinna dostać wilgoci i się rozpuścić.
        Jednak niektóre pralki pobierają mało wody lub pobiera na raty, obraca bęben dolewa znowu i znowu kilka razy obróci i tak kilka razy.

        W wilgotny praniu może się właśnie oblepić a nie rozpuścić. Dlatego piszą żeby wkładać na dno.
        • oceandream Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:45
          I wszystko jasne!
          U mnie pralka wyrzuca kapsułkę po zaledwie kilku obrotach i potem leży nierozpuszczona do końca.
          Ktoś proponował włożenie np.do kieszeni lub woreczka na bieliznę, ale pewnie przy 30 stopniach i tak się nierozpuści i mi wszystko oblepi!
          • 1matka-polka Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 15:27
            Ja wlozylam kapsulke do skarpety, wtedy sie rozpuscila do konca.
      • 1matka-polka Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 15:26
        W instrukcji jest.
        • 1maja1 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 29.11.20, 22:10
          Wlasnie z ta skarpeta to dobry patent, tez tak robie, bo czesto 3 razy mi wpadala do tej gumy przy drzwiczkach, wylaczalam pralke, wrzucalam do tylu, ta dalej sie nie rozpuszczala i tak w kolo macieju🙄 ale kapsulka kapsulce nie rowna, ja mam 3 rozne rodzaje i najwolniej sie rozpuszcza super hiper eko veganska kapsulka.
    • kropkaa Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 18:54
      Wlewam sam żel, dzięki temu otoczka nie przykleja mi się do ubrań.
      • dominika9933 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 19:01
        Stosuję od kilku lat, różne firmy, nigdy nie miałam problemu, wręcz przeciwnie, zawsze doplukane i pachnące pranie.
        • kropkaa Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:27
          Zależy pd długości programu i temperatury prania. Gdy wrzuciłam do ubrań z siłowni, potem legginsy miałam obklejone nierozpuszczonym opakowaniem.
          • oceandream Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:48
            😱
            Ale bym się wkurzyła tak jak po wyciągnięciu prania gdy została chusteczka higieniczna w kieszeni!
            • kropkaa Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 22:19
              Teraz używam płynu Frosch - kiedyś ktoś tu polecił, że nie ma wybielaczy optycznych i może być do ciemnych rzeczy. Polecam dalej.
    • mandre_polo Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 19:03
      Obejrzyj filtr w pralce ile tam tych pozostałości od kapsułek. Przestałam używać bo w 40 stopniach otoczka nie rozpuszcza się. W 60 stopniach nie piorę koloru. Piorę w proszku lub żelu
      • sofia_87 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 19:08
        W 60 odklejalam resztki folii od ręczników czy pościeli, więc to nie do końca prawda.
        • oceandream Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 19:17
          Cooo? To jakiś koszmar albo arielowy bubel!
          • sofia_87 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:02
            Mój był Vizir, lata temu i nigdy tego nie powtorzylam
            • kropkaa Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:28
              Mój Woolite.
      • oceandream Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 19:16
        O rety! O tym nie pomyślałam! Ubrania piorę tylko w 30 stopniach pewnie dlatego się nie rozpuszcza całkiem! Bieliznę w 40 st.
        Ale ta kapsułka od razu jest wywalana poza orbitę!
      • dominika9933 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 19:20
        Ja piorę kolor w trzydziestu lub czterdziestu stopniach. Nie mam żadnych resztek na filtrze. Wszystko ok. Może od wody zależy? Nie wiem.
        • dominika9933 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 19:23
          Teraz widzę, że chyba piszecie wszystkie o Ariel, może to faktycznie bubel? Ja używam Vizira albo Bryzy i ok.
          • lauren6 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 19:33
            Ja kapsułek Persil i też żadnych resztek nie znajduję.
          • mandre_polo Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:41
            A filtr oglądasz?
        • chatgris01 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:11
          dominika9933 napisała:

          > Może od wody zależy? Nie wiem.

          Raczej od pralki-kształtu gumowego kołnierza, oraz poziomu wody w bębnie.
          • dominika9933 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:20
            Może. Ja mam pralko-suszarke otwieraną od góry.
            • chatgris01 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:23
              W pralkach otwieranych od góry ten problem w ogóle nie istnieje big_grin
              Pisałam o otwieranych z przodu (bo niektóre z nich wyrzucają na kołnierz przy drzwiczkach, a niektóre nie).
              • oceandream Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:48
                O właśnie! Ta kapsułka jest wyrzucana na ten gumowy kołnierz i tam leży do końca prania. Potem muszę to zdejmować a jest jak glut obplepiający. Bleeee!
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 19:14
      To chyba problem wszystkich chemicznych rzeczy do prania w tej formie, czy to kapsułek czy tabletek. Identycznie robi mi się, gdy wkładam do pralki z praniem tabletkę odkamieniacza.
    • lot_w_kosmos Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:02
      moim zdaniem masz kołnierz, o który ci sie to zaczepia i nic nie zrobisz.
      Feler pralki, nie jest przeznaczona do kapsułek smile
      Ja tez tak miałam w starej pralce, ta nowa ma zupełnie inny konierz i kapsułki są ok, a te Ariela najlepsze, bo ładnie pachną.
      W tamtej pralce wciąż miałam gluty na kołnierzu.
      • danka88 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:05
        Miałam ten problem w pralce samsunga , i w starszym boshu , wkurzało mnie to niemiłosiernie . stosuje żele
        • pani_tau Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:08
          Mam Samsunga, nigdy żadna kapsułka nie przykleiła się do kołnierza.
          • danka88 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:50
            Nie przykleja sie tylko zamiast rozpuszczać sie w bębnie z ubraniami to leży na tej gumie przy szybce
      • iberka Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 29.11.20, 23:00
        Miałam LG, zmieniłam na LG, gluty zostają tylko po kapsułce Ariel.
    • chatgris01 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:09
      Wkładam zawsze do kieszeni (najlepiej zapinanej), albo siatkowego woreczka do delikatnych rzeczy, żadne resztki nigdzie nie zostają (nawet po praniu w 30 stopniach).
    • nuclearwinter Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:12
      Dla mnie kapsułki są w ogóle do niczego. Sprawdzają się może do długiego prania w wysokiej temperaturze, czyli np. ręczniki czy pościel. Do ubrań się to świństwo przyklejało, zostawały takie paskudne gluty, meh. Zdecydowanie wolę żele do prania.
      • pasquda77 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:16
        Bo kapsułki produkowane na rynek polski są do doopy, przywożę sobie z Niemiec, rozpuszczają się nawet na krótkim cyklu prania.
        • nuclearwinter Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:29
          Możliwe. Ale jestem wystarczająco zadowolona z żelu, tym bardziej, że łatwiej można dozować potrzebną ilość, więc raczej już nie będę próbować.
    • joanna05 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:18
      piorę w ekokulkach, polecam. Opakowanie starcza na tysiac prań, kuleczki kręca się w takiej otwieranej kuli. Działaja jak trzeba, wychodzi taniej i mniej dźwigania wielkich butli żelu czy pak proszku.
      • 3-mamuska Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:42
        joanna05 napisała:

        > piorę w ekokulkach, polecam. Opakowanie starcza na tysiac prań, kuleczki kręca
        > się w takiej otwieranej kuli. Działaja jak trzeba, wychodzi taniej i mniej dźwi
        > gania wielkich butli żelu czy pak proszku.

        Możesz poleciec które masz?
    • daisy Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:18
      miałam dokładnie ten sam problem, niezależnie od temperatury prania oraz marki, więc przestałam ich używać
    • mia_mia Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:33
      Ja wrzucam na wierzch lub między ubrania, nigdy nie miałam problemów.
    • em_em71 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:47
      Normalnie piorę na niskich temo i w zelu, kapsulek uzywam do bialego bawelnianego i wtedywyzsza temp., wrzucam kapsułkę na końcu.
    • kasiaabing Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 20:57
      Moim zdaniem to zależy od pralki. U mojej mamy zawsze pralka wyrzuca kapsułki na drzwiczki. Mama wkłada kapsułka do woreczka do prania. takiego na bieliznę.
      U mnie w pralce niby się rozpieszczają i nie wypadają, mimo wszystko wolę prać w plynach/proszkach
      • oceandream Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:00
        Czyli rozdam te kapsulki co mi zostały bo mi to nie odpowiada. Może ktoś ma odpowiednią pralkę!
        • danka88 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:52
          Włóż do kieszeni
          • hamburzanka Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 10:35
            Albo do skarpetki
            • oceandream Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 10:43
              I to jest dobry pomysł!
              Z pewnością nie wyleci a jak oblepi to bez żalu wyrzucę bo mam kilka skarpetek bez pary😀
    • tairo Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:06
      Używam kapsułek od lat (na A i innych), wrzucam w głąb pralki za pranie po załadowaniu, w końcu przy pierwszym obrocie to będzie na dnie, więc jaka różnica big_grin
      Coś takiego zdarzyło mi się dokładnie raz, na początku prania letniej kołdry. Zanim zdążyłam się tym zdenerwować, kapsułka zaczęła się rozpuszczać i w ciągu kilku minut na kołnierzu nie było po niej śladu. Po zakończeniu prania i wyjęciu kołdry resztek kapsułki na niej nie znalazłam, więc raczej nie ma się czym zbytnio przejmować.
    • biala_ladecka Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:33
      Uzywam tylko kapsulek, bo kiedys w ostrej fazie czyszczenia chaty, wyrzucilam komore dozujaca, ktora wydawala mi sie zaplesniala. Nigdy nie zdarzylo mi sie zeby oslonka sie nie rozpuscila, a stosje kapsulki roznych firm. Wrzucam czasem na dno, czasem w srodek prania, czasem na gore. Tabletki do odkamieniania rowniez nie pozostawiaja zadnych sladow. Przeciez wystarczy nieopatrznie kapnac woda na kapsulke i juz "leci".
    • 3-mamuska Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 21:35
      Dlatego ze pralki teraz pobierają mało wody, za mało na kapsułki.
      Ja kładę na dol i tył pralki w 90% się nie przykleja. Jak się jednak przyklei to dolewam gorącej wody przez szufelkę. Aż zmyje.
      Tez sporadycznie kupuje jak mam dużo zakupów i muszę kupić to biorę najmniejsze opakowanie z musu.
      • mja-15 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 13:22
        3-mamuska napisała:

        > Dlatego ze pralki teraz pobierają mało wody, za mało na kapsułki.

        A to może być prawda. O ile korzystam z kapsułek różnych firm i nigdy nie zdarzyło mi się, żeby się nie rozpuściła czy zostawiła jakieś ślady na rzeczach, to faktycznie z 2 razy przykleiła mi się do drzwiczek, ale mogłam wtedy wrzucić za dużo rzeczy. I przy kapsułkach ciągle mam komunikat, że w pralce jest za dużo środka piorącego, bo faktycznie jak piszesz pralki biorą mniej wody.
    • ga-ti Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 22:04
      Mam pralkę od góry pakowaną, najpierw wrzucam kapsułkę, później pranie. Używam od kilku lat, różne marki (zależy, co jest w promocji). Zdarzyło się kilka razy, że się do końca nie rozpuściła. Nie wiem, od czego to zależy. Piorę na 40* najczęściej.
      Proszku nie używam, bo zostawał w pojemniku niewypłukany i tworzył taką bryłę, której wydłubać nie mogłam.
      Ale macie rację, chyba przerzucę się na płyn, choć ja zwykle leję za dużo, z a kapsułką nie przesadzę.
      • chatgris01 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 22:07
        Nie dozujesz nakrętką?
        • ga-ti Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 29.11.20, 23:56
          Niby dozuję, ale a to doleję troszkę, bo pranie brudniejsze, a to troszkę, bo prania jakby więcej, a to nie chce mi się nakrętki paprać i naleję na oko, o i tak to wygląda.
      • iberka Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 30.11.20, 07:09
        Kapsułki są na 4-5 kg, czyli przy większym wsadzie pralki niepraktyczne po prostu
        • chatgris01 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 30.11.20, 08:04
          Ale fabryczne dozowanie jest przeważnie przesadzone, można dawać mniej (zwłaszcza jeśli nie ma plam) i też się dopierze. Za to faktycznie niepraktyczne przy mniejszym wsadzie.
    • miriam_73 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 26.11.20, 22:25
      Używam Ariela odkad sie pojawily kapsulki, wrzucam między ubrania, razem z chusteczkami do koloru albo do bieli. Nigdy mi się nic nie przykleilo. Nie wrzucam do pustej pralki.
    • agrypina6 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 10:23
      Używam kapsułek od kilku miesięcy i jestem zachwycona. Co prawda niemieckie, ale raz, na początku, miałam polskie i też byle ok. No nie ariel.
      • kokosowy15 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 11:25
        Po przeczytaniu wątku zrobiłem próbę. Włożyłem Vizira do miski, dolałem wody (jakieś 35 stopni) przemieszalem ręka kilkanaście sekund, śladu po kapsułce nie było.
        • 3-mamuska Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 30.11.20, 10:27
          kokosowy15 napisał(a):

          > Po przeczytaniu wątku zrobiłem próbę. Włożyłem Vizira do miski, dolałem wody (j
          > akieś 35 stopni) przemieszalem ręka kilkanaście sekund, śladu po kapsułce nie b
          > yło.

          Bo one nie maja problemu z rozpuszczeniem się.
          Ariel czy persil ma takie niby 3 fazowe i się w rożnym stopniu te strefy rozpuszczają.
          Ale musza mieć wodę jeśli pralka jest ekologiczna i pobiera małą ilością w to nie ma jak zwłaszcza ,jeśli ładuje poza zasięgiem tafli wody.
    • swinki_trzy Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 11:28
      Nie mam problemu, a prawie wszystko piorę na 40 stopniach, zawsze wszystko się rozpuści. Tylko że ja wrzucam kapsułkę do woreczka np ze skarpetkami czy majtkami. Ale ja prawie wszystko wrzucam do woreczków, także każdą sukienkę w osobny, spodnie tylko piorę bez i jakieś naprawdę duże rzeczy. Nauczyłam się tak, bo kiedyś skarpetki czy majtki potrafiły dostać się w kołnierz przy drzwiczkach i tam zostać do końca prania.
    • swinka-morska Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 12:16
      Wrzucaj kapsułkę na dno, głęboko w tył bębna.
      U mnie nigdy nie było śladu na ubraniach po glucie-opakowaniu od kapsułki.
      Jak widzę kapsułkę, która wylądowała na gumowym kołnierzu (zdarzyło się chyba raz czy dwa razy) to zatrzymuję pralkę, otwieram drzwiczki i zgarniam (czymś, byle nie gołą ręką) rozwalającą się już kapsułkę do środka.
    • swinka-morska Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 12:19
      A żel to wlewa się do szufladki czy bezpośrednio do bębna?
      • chatgris01 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 13:29
        Ja wlewam do bębna (i natychmiast odpalam, żeby nie odbarwiło).
    • 1matka-polka Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 15:23
      "tymczasem 2 razy kapsułka zaraz po kilku obrotach pralki laduje przy drzwiczkach i leży tam do końca prania na tej gumie!“

      U mnie to samo, dodatkowo nie trawię obrzydliwego zapachu tych kapsułek. Bez wzhledu na firme. Chyba plyn zmiekczajacy daje ten zapach.
    • thea19 Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 27.11.20, 15:31
      kapsułki wrzucam do skarpetki albo jakiegoś ubrania bo tez im się zdarza utknąć w kołnierzu
      • oceandream Re: Kapsułki do prania. Mam problem. 29.11.20, 14:38
        Dziś kapsułkę wsadziłam do skarpetki i BINGO faktycznie nie wyleciała na gumę i rozpuściła się całkowicie ALE zapach jest tak mocny mimo podwójnego płukania!
        Wolę żele które sama dozuję na ilość prania.
        Dzięki za rady🙂

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka