Dodaj do ulubionych

nie mogę tego znieść

    • z_lasu Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 17:05
      Mam tak samo. I nie to, że nie lubię jesieni. Ale ta jesień jest jakaś inna. Żeby chociaż padało. A tu od dwóch miesięcy ani nie pada (czasami mży, ale rzadko), ani nie ma słońca (raz na 2 tygodnie przez 2 godziny), tylko to ołowiane niebo wisi tak przeraźliwie nisko. Przez miesiąc mnie to przytłaczało, ale teraz to już mnie przeraża, bo to nie jest normalne. Co to jest? Smog? Na szkole syna był pomiar jakości powietrza i zawsze była "dobra" albo "bardzo dobra" (nawet w najzimniejszych miesiącach, kiedy ludzie intensywnie palili w piecach), a teraz od miesiąca na stronie wisi informacja o awarii czujnika.
      • chococaffe Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 17:07
        Z drugiej strony parę dni temu widziałbym coś jakby pąki na drzewach ...
        • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 21:03
          Wczoraj widziałam - bez.
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 21:04
        Dzisiaj to samo mi powiedziała kuzynka z Francji - że boi się, bo to nie jest normalne - ale u nich chodziło o 17 stopni i słońce, ciepło i słonecznie całą jesień.
    • volta2 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 17:18
      nie pocieszę, u mnie dojrzewają w ogródku limonki, chłop z synem wyleguje się przy basenie, kot im mruczy, ja patrzę na palmy i bananowce. i tylko od czasu do czasu mała przerwa na allachuuuuuuu

      za tydzień wracam do szarości, mam nadzieję, że tylko po resztę rzeczy. do odwołania zdalnegosmile
    • bywalec.hoteli Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 17:22
      rozumiem to i przytulam
    • mid.week Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 17:32
      Przez 5 minut padł śnieg, ale znów deszczy. Kupiłam sobie żarówkę-ogień i udaję, że siedzę przy kominku wink
      Jest cieplutko, sierściuchy obok, zaraz sobie zrobie cos dobrego do jedzenia i zagrzeje wino...
    • onewoman Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 17:53
      Nad ranem prognozują dla Wrocławia opady śniegu
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 21:20
        Pięknie !
    • ykke Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 17:58
      W mieście, wśród betonu jest może nieciekawie, ale wystaczy pójść/pojechać do lasu ( a nawet parku) i jest magicznie. Potrafię czerpać radość z każdej pogody, ale tylko na łonie natury.
      • z_lasu Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 19:55
        Nie wiem gdzie mieszkasz, ale u mnie nie wystarczy. Mieszkam w lesie i łażę po nim przy każdej pogodzie (ku zdumieniu mojego miastowego męża potrafię wyjść na spacer w deszczu). A teraz mam tak jak nanga - wolę wychodzić nocą, bo to niebo w dzień jest absolutnie upiorne. Czasem jeszcze do tego jest takie dziwne, nienaturalne oświetlenie... Brr...
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 21:06
        Zaczęłam dzień od długiego spaceru po ukochanym parku w najmilszym towarzystwie. Tym razem nawet to nie działą.
    • majenkir Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 19:36
      A my właśnie na spacerze 🚶‍♀️🐕🐕. Piękne słoneczko i 11 stopni 😌
    • turzyca Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 20:00
      A ja właśnie dziś odżyłam. Pierwsza niedziela adwentu, w końcu! W końcu nie jest za wcześnie na wieszanie wszystkich światełek, gwiazd w oknach, stawianie świeczników. Do tego wieniec na drzwiach mam wymyślony tak, że codziennie będę coś dowieszać, trochę jak kalendarz adwentowy. Swoją drogą widać, że wszyscy sąsiedzi mieli tę samą wewnętrzną potrzebę, bo aż miło idzie się po klatce schodowej, wszystkie drzwi są udekorowane, w zeszłym roku tak nie było.
      Do tego do niedzielnego podwieczorku (bo celebrujemy niedzielne podwieczorki) zapaliliśmy pierwszą z czterech świec, zaśpiewaliśmy kilka zimowych piosenek, a potem poszliśmy z latarniami na sąsiedzkie śpiewanie. Jak na ematkę to ja jestem strasznie wspólnotowa, bardzo mnie cieszy, że nam się w okolicy chce, schodzimy się, śpiewamy, bardzo to krzepiące jest.
      • bywalec.hoteli Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 20:15
        Turzyca, bardzo ładnie! Chodzisz na roraty? Masz wyrzeczenia adwentowe? To może być piękny czas.
        • turzyca Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 21:04
          Nie, to świeckie śpiewanie, tak po prostu, bo można. Na ulicy i z odstępami, żeby się nie zarażać.

          I bez wyrzeczeń, wręcz przeciwnie, czyste radości mojego życia, kakao z pianką i przyprawami piernikową, pieczenie ciasteczek i w ogóle żadnych umartwień, korona wystarczy.


          Pomijam fakt, że w mojej parafii nie ma rorat, bo już na mszę niedzielną trzeba się zapisywać telefonicznie. Solidarnie przeciwko koronie.
    • nenia1 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 20:10
      W tym roku to ładna jesień wyjątkowo długo się trzymała, dużo słońca, kolory i całkiem ciepło, dzisiaj od rana padał śnieg, dziwnie się spacerowało po parku bo spod śniegu widać mnóstwo jeszcze zielonej trawy.
    • ichi51e Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 21:12
      Kwestia nastawienia. Zdjecie z dzisiaj
      • przepyszny_jagielnik Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 21:18
        ichi51e napisała:
        Zdjecie z dzisiaj



        Człowiek bez głowy a na nim trochę liści.
      • nangaparbat3 Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 21:24
        smile
        Jakoś mi to zdjęcie przypomniało turlanie się po stoku Gubałówki i bardzo ucieszyło.
        • ichi51e Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 21:36
          Turlanie tez bylo. I bitwa lisciowa...suspicious
          • z_lasu Re: nie mogę tego znieść 29.11.20, 21:37
            Pozazdrościć. U nas od kilku dni w okolicach 0 st. i tak mniej więcej raz dziennie lekko mży. W mokrych liściach to już kiepska zabawa jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka