Tak mnie natchnęło, bo faktycznie - nie każdy ma czas, chęci, środki i siły, by wyszukiwać coś oryginalnego.
Co z marketu by Was ucieszyło?
Mnie:
- z alkoholi miód pitny, Baileys świąteczny, piwa regionalne
- herbata w puszce
- słodycze świąteczne
- kwiaty doniczkowe
- stojąca dekoracja na taras, Mikołaj czy coś

- lampki na sznurku zasilane z gniazdka
- kosz owoców (w tej roli może wystąpić torba prezentowa, bo nie wszędzie są kosze)
- miły kocyk
- gadżet Orkiestry (to z Lidla)
- zestaw różnych orzechów